Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Nic nie musisz robić jak masz nawet 7,4 nie będzie krzywdy. Też w to się bawiłem ale odpuściłem i nie wiedzę żadnej różnicy w zachowaniu ryb.


Widzę że pH masz 7,8 - odpuść sobie bawienie w podnoszenie pH kompletne zawracanie sobie dup...

  • Dziękuję 1
Opublikowano
A czy coś robić żeby podnieść do 8,0? Jeżeli tak to co?


...możesz odpuścić jak piszą koledzy ewentualnie rozpuść 3 łyżeczki ( od herbaty ) sody oczyszczonej i wlej przy podmianie. Wybór należy do Ciebie...Ja tylko odpowiedziałem co ewentualnie można lub nie zrobić;)

  • Dziękuję 1
Opublikowano
Gorsze są wahania niż stałe niskie. Sodą zapodasz wahania, bo nie będziesz w stanie dosypywać regularnie idealnie tyle ile trzeba.


...z jednej strony masz rację. Ale z drugiej strony nie wiemy co ma w kubełku jako bufor .Ja dodaję co tydzień 3 łyżeczki ( akurat tyle mi starczy aby pH wynosiło 8 )...W kubełku jeden kosz to grys koralowy i nie ma mowy o skokach tego parametru ( wg kropel JBL) .Osobiście uważam że:

- przy 7.8 nie ma powodów do podnoszenia

- a jeżeli nawet skok byłby w granicach 0,2 to też CHYBA nie stanowiłoby to zagrożenia.


..i żeby nie było:)pH mam stałe a ryby są zdrowe i przez lata nic im nie jest:)

Opublikowano

To jak nabierze doświadczenia to będzie mógł się bawić. Tymczasem jeśli dopiero zaczyna to taka porada może przynieść więcej szkody niż pożytku. ;) Dlatego odradziłem.


Niemniej musisz wziąć pod uwagę że soda to tylko węglany. Których ciągłe dodawanie zaburza równowagę między pozostałymi minerałami zwykle rozpuszczonymi w wodzie. Prowadzi to w długiej perspektywie do błędnych odczytów na testach i w efekcie może powodować problemy. Woda z akwa paruje, jest podmieniana, a koncwntracja węglanów jest stale wyrównywana. Tylko węglanów. To też nie dobrze.


Doświadczony akwarysta wybrnie, a nowy? ;)

Czasami musimy uważač jakie rady dajemy.


To już 100x lepsze byłyby jakieś sole do malawi (gotowe preparaty). :)

  • Dziękuję 1
Opublikowano
Niemniej musisz wziąć pod uwagę że soda to tylko węglany. Których ciągłe dodawanie zaburza równowagę między pozostałymi minerałami zwykle rozpuszczonymi w wodzie.

.....masz rację. Stąd dla mnie ważne jest to aby był po prostu sprawny bufor który pomoże nam utrzymać pH na stałym poziomie . Powiem tak..podnoszenie sodą pH o 0,2 wydaje się zbyteczne w tym przypadku ( o czym wszyscy tu piszemy) . Gdyby podnosić np. o 2 stopnie to faktycznie w dłuższej perspektywie można tych zmian o których piszesz obawiać się.Ale jak wiesz większość z nas sypie sodę i wszystko jest ok:) Lata to robię ( nie prowadzę żadnych badań) ale ryby pływają i maja się dobrze. Po prostu staram się nie wnikać zbyt "naukowo" w pewne zawiłości:) Każdy musi poznać swoje akwarium i cieszyć się z tego ,że jest ok..A martwić gdy nie jest:)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Cześć. Potrzebuję porady... akwa 160x40x50. Filtracja to kubeł + gąbki w module z pompą AC2000 + druga pompa AC2000 jako cyrkulator. Ryby podrosły, trochę ich też przybyło, doszło trochę kamieni, korzeń i widzę, że filtracja nie daje rady. Zacząłbym od wymiany pompy w module na jakąś mocniejszą, bo nie wszystkie kupska są zamiatane do modułu? Jaka pompa sprawdziłaby się w takim akwa o dość sporej ilosci ryb i gęstej zabudowie?
    • Poszukuję sprawdzonego sklepu z tubami led i cała resztą do zabawy z oświetleniem tj. moduły, sterowniki i co tam jeszcze potrzebne  Polecicie coś? A może jakiś forumowy rzemieślnik
    • Wydaje się mi, że nie masz się czym martwić. Są to dość młode osobniki, pewnie cały czas stresują się. Wiele razy czytałem o takich zachowaniach, u mnie podobnie było z Acei, które może nie regularnie, ale jak były młode to często zbierały się w grupę i tak robiły. Spróbuj z zakryciem boków np. kartonem.
    • Witam tydzień temu wpuściłem do dojrzałego akwarium 375l (150x50x50) 15 sztuk Placidochromis Mdoka white lips. Wcześniej były tropheusy nie było restartu, akwarium cały czas funkcjonuje od stycznia. Przy wpuszczeniu do akwarium były 4 sztuki synodontisow, 2 dni później czyli w niedzielę wpuściłem 7 sztuk Yellow i o ile Yellowy zachowują się w miarę normalnie to Mdoki cały czas pływają w jednym rogu akwarium nerwowo. Miałem dużo gatunków z Malawi ale to pierwszy raz z non mbuna i zawsze takie zachowanie po wpuszczeniu trwało max 1 dobę. Tymczasem Mdoki zachowują się już tak od tygodnia. Jest się czym przejmować? Z rzeczy ważnych ryby normalnie przyjmują pokarm, nie ocierają się o dno. Z tej strony co pływają leci zawsze pokarm ale nawet jak nikogo nie ma w pokoju to tak pływają więc nie jest to chyba to. Być może za krótka aklimatyzację zrobiłem? Ryby od razu wlałem do pojemnika i kranikiem metoda kropelkową przez kilkanascie minut aklimatyzowalem i potem wpuściłem do akwarium oczywiście bez wody. Miałem też problem z sinicami tylko na piasku jak były tropheusy. Podmianę wody zrobiłem po 3 dniach i ściągnąłem resztki sinic z piasku. Dodam że tropheusy zachowywały się normalnie. Proszę o porady :) VID20251121184751.mp4 VID20251121184526.mp4
    • Przez miesiąc to już pewnie decyzje zostały podjęte, ale może ktoś kiedyś też będzie chciał o to zapytać. Mój narurowiec działa od sześciu lat. Planuję małą modyfikację ale nie śpieszy mi się. Moje rozwiązanie nie jest standardowe, bo jest w układzie pionowym, na ścianie i na dodatek piętro niżej niż akwarium. Koło akwarium nie było miejsca miało być cicho. Zmiany jakie mam zamiar zrobić: - wymiana pompy na sterowalną (by w razie czego przedmuchać akwarium), - rezygnacja ze śrubunków i niepotrzebnych zaworów, - zmiana zaworów na stalowe (dotychczasowe pvcu, po ok 2 latach zaczynają cieknąć, śrubunki też) - rezygnacja z korpusu na żywicę (już nie pamiętam ale jest jakiś parametr wody, który powoduje, że żywica nie działa) - rezygnacja z rotametrów i zaworów regulujących przepływ wody przez złoża biologiczne (rotametry się zatarły po roku, a zdławić przepływ przez złoża można wklejając na stałe do rury jakieś przewężenie) Przez ten czas wymieniałem tylko wkłady filtrujące i te nieszczęsne zawory. Kiedyś jak będę miał czas to opiszę całość
    • Ja od 30 lat leje prosto z baterii termostatycznej kranówę. Ważna jest temperatura i tyle. Woda RO do Malawi to przesada,  chyba że masz masakryczne parametry wody w kranie - zwłaszcza NO3. Na to trzeba uważać.    
    • Tak, do sumpa dolewam kranówkę. Więcej, nie zawsze chce mi się puszczać przez węgiel i leję prosto z kranu.
    • Czyli rozumiem, że uzupełniasz odparowaną wodę zwykłą kranówką przefiltrowaną przez węgiel i dłuższy czas nic się nie dzieje. To jest dla mnie jakaś wskazówka. Dzięki.
    • Malawi to nie morszczak. Tak, szukasz problemu tam gdzie go nie ma.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.