Skocz do zawartości

płochliwe pochowane pysie dziwna sytuacja!!! Hmm dziwne


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Yoyoyoy


Witam jak większość z was wie jaki mam problem z moimi pysiami raz są płochliwe raz nie i tak w kółko ogólnie dziwnie przy dnie siedzą,zauważyłem taka rzecz ze gdy tylko coś przy nich robię sprzątam i tak dalej i ściągnę obudowę wszystko jest git pływają normalnie nawet jak ręce włożę nie są takie płochliwe a jak założę obudowę zaraz ich nie ma!!! Jakieś pomysły może macie :D

Opublikowano

Mam jedna świetlówke Hagen Power-Glo zaklejona 3/4 teraz sprobuje świecic po całości zobaczymy :D A co najlepsze jak jest światł owyłaczone tez uciekaja ino jak nie ma obudowy jest git

Opublikowano

...Darku ..z płochliwością ryb nie ma jednakowej recepty:) Tu może wiele czynników wpływać na to..Trzeba po prostu wszystkiego próbować do tego trochę cierpliwości..U mnie nigdy się nie bały , ostatnio coś się im odmieniło:) Ale pomału wraca wszystko do normy..;)

Opublikowano
Mam jedna świetlówke Hagen Power-Glo zaklejona 3/4 teraz sprobuje świecic po całości zobaczymy :D A co najlepsze jak jest światł owyłaczone tez uciekaja ino jak nie ma obudowy jest git


jaką masz obudowę? może coś ci rzuca cień na wodę?

Opublikowano

Obudowę standardowa, założyłem obudowę odsłoniłem światło w 100% ryb nie ma gdy juz zaczynam zakładac obudowe to uciekaja :(

-- dołączony post:

Może to był jeszcze większy błąd że odsłoniłem świetlówkę poczekam parę dni i może zakleję ja jeszcze więcej i zobaczę no muszę próbować.A może zmienić na jakaś inna??

Opublikowano

Piszesz że przy wyłączonym świetle i założonej obudowie ryby też pochowane, więc zmiana świetlówki nic nie da. Zdejmij pokrywę i poświeć jakąś lampą (nawet biurkową) jak ryby będą zachowywać się normalnie to problemem jest ewidentnie obudowa.

Opublikowano
Piszesz że przy wyłączonym świetle i założonej obudowie ryby też pochowane, więc zmiana świetlówki nic nie da.
Tutaj masz racje dlatego odsłoniłem cała świetlówkę żeby po całej długości świeciła ale narazie kicha:( Wiec co wcyhcodzi na to że powinienem założyc szybe i tyle :D
Opublikowano

Najpierw spróbuj tego co proponuję. Obudowa może powodować jakieś np. wibracje które ryby stresują i dla tego są płochliwe. W mojej 240 mechanik powodował wibracje które znacznie się nasilały po założeniu obudowy ale ja miałem tam odważne ryby ;), natomiast mojej żonie strasznie to przeszkadzało :)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.