arekkowal666 Opublikowano 16 Listopada 2014 #1 Opublikowano 16 Listopada 2014 witam. w piatek doczekalem sie pierwszego potomstwa od "hongi red top". delikatnie wymusilem wyplucie narybku i ukazalo mi sie 18 malenstw. wszystkie juz plywaly samodzielnie ale mialy jeszcze zolte brzuszki. delikatnie zostaly przeniesione do glownego zbiornika ale odizolowane od innych...plywaja w "koszyczku legowym" ktory mozna kupic w sklepach zoologicznych. w piatek wieczorem padla pierwsza z nich, ale pomyslalem ze moze byla za slaba zeby przezyc. w sobote padly kolejne 3 a dzisiaj kolejne 4. i tu juz sie zaniepokoilem. co jest nie tak? koszyczek jest umiejcowiony na wprost wylotu strumienia wody z filtra. woda ma 27stopni C, ph 8, gh10, kh10. co jest nie tak?? pomocy
Przezda Opublikowano 16 Listopada 2014 #2 Opublikowano 16 Listopada 2014 Prawdopodobnie dorosłe ryby próbują się dostać do młodych i przez siatkę kotnika są w stanie ugryźć malucha i uszkodzić co w konsekwencji daje taki efekt, jakby młode padały bez wyraźnej przyczyny
MrJoxton Opublikowano 16 Listopada 2014 #3 Opublikowano 16 Listopada 2014 Przenieś młode do osobnego zbiornika.
LECHPL Opublikowano 16 Listopada 2014 #4 Opublikowano 16 Listopada 2014 Na bank stare dziabią u mnie też próbowały ale małe były już tak bystre że wiały, drugie mam już w takim plastikowym kotniku tam już się nie tostaną, kupiłem w brico marche.
grzegorz77 Opublikowano 16 Listopada 2014 #5 Opublikowano 16 Listopada 2014 Mierzyłeś sobie NO3 w baniaku?
eljot Opublikowano 16 Listopada 2014 #6 Opublikowano 16 Listopada 2014 delikatnie wymusilem wyplucie narybku i ukazalo mi sie 18 malenstw. wszystkie juz plywaly samodzielnie ale mialy jeszcze zolte brzuszki. Trzeba było poczekać aż samica sama wypuści młode.
jjacek Opublikowano 16 Listopada 2014 #7 Opublikowano 16 Listopada 2014 Podstawowa zasada to nie "pomagac" samicy!!!. Inkubujaca samica powinna byc odlowona i przeniesiona do kotnika gdzie w odpowiednim czasie bez stresu wypusci narybek. Problemy zaczynaja sie kiedy podczas odlawiania do kotnika zestresowana samica wypusci przedwczesnie maluchy w zbiorniku lub w siatce... Mozna sie ratowac umieszczajac narybek w plastikowych samoplywajacych akwariach ale dorosle osobniki sa na tyle cwane ze porafia taki narybek "pozrec". Kiedys stosowalem metode 2 takich pojemniczkow wcisnietych w siebie..i dorosle ryby nie mialy juz szans dobrac sie do maluchow ale rownoczesnie ogranicza to przeplyw wody w takim malym akwarium.Najlepsze sa w takich wypadkach inkubatory ktore gdzies wczesniej tutaj opisywalem. Wrzuce kilka fotek ktore moga byc pomocne.... 3
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się