Skocz do zawartości

Dojrzewanie a Filtracja


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam.

Zakładam nowe akwa i mam pytanie odnośnie filtracji podczas cyklu dojrzewania, mianowicie zastanawiam się czy jest mi w tym momencie potrzebny filtr wewnętrzny (mechanik-gąbka)? Czy wystarczy sam kubeł (Biolog-Ceramik)? Tak jak się zastanawiam to nie ma co brudzić, więc ogólnie bym nie wsadzał, tym bardziej że chodzi teraz jeszcze w starym akwa.

Opublikowano

Jeżeli koniecznie mechanik musi chodzić w starym akwa to wylot z kubełka skieruj na tafle wody. Deszczownica też świetnie się sprawdzi.

  • Dziękuję 1
Opublikowano

No ok to rozumiem ale jak się ma "łamanie lustra wody" do napowietrzania? Ostatnio była dyskusja na ten temat i ja też jestem zdania że w taki sposób to nie jest napowietrzanie, bo nie dostarczamy zbyt wiele powietrza przez ruch tafli. Będę musial dostarczyć powietrza do wody w inny sposób.

Opublikowano

A gdzie tą dyskusję toczyłeś? Natlenienie wody odbywa się na styku wody z powietrzem a tafla wody to idealne miejsce ;) ruch tafli i cyrkulacja rozprowadzają natlenioną wodę po całym zbiorniku (tak to działa we wszystkich zbiornikach na świecie). Popularne bąble spełniają taką samą rolę jak ruch tafli wody spowodowany cyrkulatorem (również wprawiają ją w ruch).

Opublikowano
No ok to rozumiem ale jak się ma "łamanie lustra wody" do napowietrzania? Ostatnio była dyskusja na ten temat i ja też jestem zdania że w taki sposób to nie jest napowietrzanie, bo nie dostarczamy zbyt wiele powietrza przez ruch tafli. Będę musial dostarczyć powietrza do wody w inny sposób.


Kolego, skąd Ty bierzesz takie "sensacje"..???

Opublikowano
No ok to rozumiem ale jak się ma "łamanie lustra wody" do napowietrzania? Ostatnio była dyskusja na ten temat i ja też jestem zdania że w taki sposób to nie jest napowietrzanie, bo nie dostarczamy zbyt wiele powietrza przez ruch tafli. Będę musial dostarczyć powietrza do wody w inny sposób.

Kolego ruch tafli nie powoduje napowietrzania,a natlenienie :P czyli głównie chodzi tu o powierzchnie tafli i jej ruch-czyli łatwiejsze rozpuszczanie tlenu,a dokładniej nazywa się to dyfuzja gazów między wodą-powietrzem= t.z.w. natlenienie powierzchniowe.

Opublikowano

Panowie na pewno macie rację, jeżeli o mnie chodzi to moje skojarzenie z natlenianiem kojarzyło mi się z dostarczaniem rozbitych pęcherzyków tlenu do wody w celu rozpuszczenia czyli dyfuzji (tak adam17123 tak się to nazywa ;) ) i najprostszym a zarazem skutecznym sposobem to pompka membranowa. Stąd też moja wypowiedź :)


eljot12 nie ja toczyłem :) tylko ktoś toczył i przyznam się że nie czytam innego forum więc to było chyba tutaj. Wrócę z pracy to poszukam by nie być goło słowny.


adam17123 - Z tego co czytałem to wdaje mi się, że natlenianie i napowietrzanie to to samo.


Znalazłem coś takiego:



W akwarium napowietrzanie odbywa się przez użycie:


- dodatkowych roślin (napowietrzanie naturalne)

- filtrów z funkcją dodatkowego napowietrzania lub przez odpowiednie ustawienie jego wylotu

- deszczownicy służy głównie do wzburzania powierzchni wody

- pompki membranowej (brzęczyka) - pompy tłoczącej powietrze za pomocą membrany

- pompki tłokowej - powietrze pompowane jest przez poruszający się tłok w cylindrze

- turbiny napowietrzającej - powietrze pompowane jest za pomocą wirnika

- kostki lub kurtyny napowietrzającej - elementy dodatkowe, które rozbijają doprowadzony strumień powietrza



Więc jak najbardziej przez ruch tafli z tego wynika że też, ale jak napisałem we wcześniejszym poście wydaje mi się, że efektywność jest mniejsza niż przy innych sposobach.


DanieL84, Andrzej Wroc - W starym akwa napowietrzam/natleniam dzięki mechanikowi. Ma taką dodatkową rureczkę z doprowadzeniem tlenu i nie mogę go na razie zabrać, więc będę kombinował z wylotem kubła lub w "inny sposób" czyli np. pompki membranowej.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.