Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Mam filtr Hailea H12. Podczas ostatniego czyszczenia musiałem coś chyba uszkodzić. Filtr po złożeniu cieknie. Dobrze, że coś przeczuwałem i go włożyłem do dużej miski. W 5 dni wyciągnął na zewnątrz jakieś 15 litrów wody.

Po oględzinach stwierdziłem, że uszczelka jest w porządku i tamtędy nie cieknie.

Cieknie za to gdzieś w samej pompie. Jest głowica i taki cienki jakby pasek.

Stanowi to całość urządzenia. I tam cieknie. Nie posiadam niestety gwarancji bo nigdy nie zbnieram. Teraz mam za swoje.

Co ma zrobić? Jak to naprawić? Bez filtra znowu mi się zepsuje woda z którą walczyłem tyle czasu.

Mieszkam na wsi i do jakiegokolwiek serwisu mam daleko...

Pomocy. Może ktoś ma schemat tego urządzenia...

Opublikowano

Sam z tym raczej nic nie zrobisz. Jeśli coś pękło, możesz próbować to kleić, ale jeśli plastik jest odkształcony, to bez gwarancji masz duży problem.

Nie do końca wiem, w którym miejscu masz ten wyciek. Może to być wina oringu, bo nawet jeśli nie cieknie z połączenia głowicy z obudową, to jeśli uszczelka jest uszkodzona, to woda może dostawać się pod pompę i stamtąd cieknąć


Serwis Hailei nawet nie próbowałby naprawiać głowicy. W takich przypadkach, jeśli zmiana oringi nie pomoże, po prostu wymieniają całą "górę". No, ale skoro nie zabierasz gwarancji :P .

Opublikowano

zalezy od kogo kupiles filtr. Jezeli sprzedawca ma ludzkie uczucia to gwarancje moze ci wypisac ze wsteczna data, lub wrecz zalatwic to na gebe z dostawca, zalezy kto jest dystrybutorem. Nawet, jezeli nic nie bedzie mogl zalatwic w ramach gwarancji, to istnieje jeszcze pojecie serwisu pogwarancyjnego, czyli naprawa odplatnie. TO rowniez zalatwiasz ze sprzedawca fitra, wiec tam skierowalbym pierwsze kroki (mimo, ze daleko).

pozdrawiam i powodzenia

Opublikowano

Ufff. Niebezpieczeństwo zażegnane.

Musiałem poprawić tandetę chińczyków... :twisted:


Rozbroiłem ten silnik i stwierdzam, że nic specjalnego w nim nie ma :shock:

Zwykły wirnik z 8 łopatkami i rurka do wyprowadzenia wody.

Jedyna zaleta to silnik bez szczotek i transformator zatopiony w żywicy.

Opublikowano

Gwarancje jako druk mozesz olac. Jak masz dowod zakupu to mozesz oddac filtr do reklamacji na takich samych warunkach jak gwarancja a czasami i lepszych(zwrot z tytulu niezgodnosci z umowa).


No ale skoro niebezpieczenstwo zazegnane to git :).


Pozdrawiam!

Marcin

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.