Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Chciałem wysłać pw do autora wątku i pojawił się taki komunikat ,czym on jest spowodowany ?



Grześ_95 nie chce otrzymywać wiadomości, bądź nie jest uprawniony do ich otrzymywania. Dlatego nie możesz wysłać do tej osoby żadnej wiadomości.


Jeżeli próbujesz wysłać tą wiadomość do wielu adresatów, usuń Grześ_95 z listy adresatów i wyślij wiadomość ponownie.

Opublikowano
Chciałem wysłać pw do autora wątku i pojawił się taki komunikat ,czym on jest spowodowany ?



Grześ_95 nie chce otrzymywać wiadomości, bądź nie jest uprawniony do ich otrzymywania. Dlatego nie możesz wysłać do tej osoby żadnej wiadomości.


Jeżeli próbujesz wysłać tą wiadomość do wielu adresatów, usuń Grześ_95 z listy adresatów i wyślij wiadomość ponownie.



Przepraszam nawet nie wiedziałem że coś takiego mam zał.

Już zmieniłem teraz powinno być OK .

  • 4 miesiące temu...
Opublikowano

Luzik – powolutku było by szybciej na razie poziomowanie podstawy bo doszedł mały remoncik podłogi ,

ocieplenie panele itd.

Z drugiej strony może i lepiej że teraz miejsce spoczynku zbiornika gotowe nie polega zabiegom ;-)

Po drugie chęci odchodzą jak się czyta posty jakiegoś „BARA..A który ci jedzie po „majtach” bez zapytania z kiego powodu lub w jakiem celu jest coś zrobione .

Nie mam zamiaru się tu ani nigdzie indziej rozpisywać .

Akwarium już w domu po przymiarkach podstawa wypoziomowana , część filtracji poskładana , oświetlenie

też praktycznie gotowe (świeci belka 180cm podwieszana łącznie 600watt)

Ale Malawi nie będzie rozmiary zbiornika przerażają osobę w pierwszej chwili ale również uzmysławiają

(bez urazy) kolejną sprawę szkoda takiej powierzchni marnować na zalane wodą kupę kamieni .

Wymiary końcowe to 250x75x80H

Pozdrawiam

Opublikowano

Mnie baniak o podobnej wielkości dna skurczył się zanim go zalałem. Wpuścisz tam 6 gatunków dorosłej, większej non mbuna i przerażenie minie...

  • Dziękuję 1
Opublikowano
Mnie baniak o podobnej wielkości dna skurczył się zanim go zalałem. Wpuścisz tam 6 gatunków dorosłej, większej non mbuna i przerażenie minie...


I tu masz rację co dzień jakby się kurczył ale jak zerkałem na 300 litrów to natychmiast stało się jasne że to po prostu przyzwyczajenie .

To jak z samochodem mam 3.0 V6 na benzynie Omegę doładowaną kompresorem seryjne 211 komi sporo urosło nowych .

Jednak po 2 miesiącach jakby potwór przestał być straszny .

Ale jak wsiadłem do 2.0 zaraz wiedziałem że jednak jest różnica .

Sory za porównanie zaraz to ktoś „z torpeduje” i pójdzie do kosza pewnie bo nie w temacie ha ha ha

Opublikowano
kolejną sprawę szkoda takiej powierzchni marnować na zalane wodą kupę kamieni


Kamienie są tylko wystrojem, a głównym pięknem akwarium z malawi są przepiękne i charakterne cichlids ;-)

Opublikowano

Grześ_95, co byś tam ostatecznie nie hodował to pochwal się jakimiś zdjęciami bo bardzo lubię podziwiać tak ambitne projekty :)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Mam kolejne pytanie. Podłączyłem sumpa testowo na tydzień czasu i woda w ostatniej komorze tam gdzie jest pompa jest najbardziej brudna(zamulona) Na powierzchni wody w tej ostatniej komorze cały czas pływają jakieś paprochy. Czy to normalne i po podlączeniu sumpa do akwarium docelowego nie będzie tego problemu?
    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.