Skocz do zawartości

Dimidiochromis compressiceps - atrapy


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Według opisu

"Samiec ma metalicznie połyskujące, niebieskie ciało. Płetwa grzbietowa może być zaczerwieniona, zaś płetwa odbytowa jest czerwona lub pomarańczowa z wyraźnie widocznymi atrapami jajowymi"

Opublikowano

Tak czytałem opisy. Sprzedawca specjalnie mnie oszukiwał, że ma jedną samice :) właśnie kilka ryb miało malutkie atrapy i takie wybrałem. Samiec wyraźnie ma kolorowe płetwy i kolor metalik niebieski.

Opublikowano

Czas pokaże czy dobrze wybrałeś ;) Atrapy potrafią pojawiać się i znikać. Nie ma natomiast wątpliwości, że atrapy nie przekreślają tego, ze moze to być samica.

Opublikowano

Nawet po 3 latach ryby potrafią zaskoczyć płcią...u mnie tak było...samiec dimidio "zszedł " i jedna z 3 letnich samic wybarwiła się na samca ;)

Opublikowano

Mogę się odnieść do bardzo blisko spokrewnionego gatunku, mianowicie D. strigatus i powiem, ze samice nie mają absolutnie żadnych znaczeń na płetwach. Mialem grupę 8 sztuk gdzie cztery sztuki miały znaczenia na płetwach odbytowych i wszystkie okazały się następnie samcami (chociaż początkowo nie były to wyraźne atrapy, a tylko lekkie przebarwienia na krawędzi). Wraz ze wzrostem i oddzielaniem kolejnych osobników ryby te wyrastały na "regularne" samce. Natomiast samice miały stale przeźroczyste płatwy odbytowe bez jakichkolwiek znaczeń, ani tym bardziej atrap. Piszę o oddzielaniu samców, bo gdy zdominowane samce były wraz z dominantem wówczas były w ogóle niewybarwione i jedynie właśnie na płetwach odbytowych miały "cień" atrap. Po przeniesieniu zdominowanych samców do innego akwarium wybarwiał się kolejny dominant i tak po kolei.

  • Dziękuję 1
Opublikowano

Dzięki Panowie. Same kłopoty z Malawi, tzn dopóki obsada się nie wyklaruje. W sklepach się nie znają, ryby się zmieniają itd, wariactwo

Opublikowano

Podzielam zdanie Krzyśka. U mnie samice compressa również nie miały i nie mają atrap na płetwach odbytowych (wszystkie nosiły, mają dopiero ok. 2 lat). Jedynie dominująca posiada czerwoną końcówkę "grzebienia" ;)

Opublikowano

Długo nie szukać ;) oto samica jednego z omawianych gatunków


Strigatus mojego kolegi powiększcie sobie fotkę i obejrzyjcie odbytówkę:


http://forum.klub-malawi.pl/galeria/images/6516/album-49033.jpg


Ta ryba w przeciągu kilka lat miewałapraktyczne zaniki atrap ale czasem miała je wyraźniejsze. U młodych ryb jest to równiez zmienne. Nie kwestionuje oczywiście ze w waszym miocie było tak jak piszecie ale jednak atrapy zdominowanych samców również się zacieraja i wtedy trudno na tej podstawie określić płeć. Zresztą jest to powszechne nie tylko u Dimidio. Obecnie moje 2 spilostichus praktycznie utraciły atrapy a na początku wszystkie sztuki je miały.


Piwek a z tego wyrósł jednak samiec ?


http://forum.klub-malawi.pl/galeria/index.php?n=12399

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.