Skocz do zawartości

Filtracja mechaniczna - kubeł czy narurowiec ?


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
Taniej cię wyjdzie zrobić to samemu. Zaraz pójdę do hydraulicznego i popatrzę jak to zrobić i ile będzie to kosztowało.


W sumie to kwestia dobrania kleju. Klosz to pewnie jest PET.

Opublikowano

Nie kleju a śrubunku raczej. A "klosze" raczej wszędzie taki sam.


No to byłem w hydraulicznym i mam już zestaw na jeden korpus.


20140916_135838.jpg


Po złączeniu ma być tak:


20140916_135926.jpg


Dzisiaj się postaram to posklejać i zrobić test szczelności :D

Opublikowano

Ale i tak nie zlejesz tym kranikiem wody żeby odkręcić korpus i nie narozlewac wody do około. Chyba ze nie rozumiesz o co mi chodzi.

Opublikowano


Po złączeniu ma być tak:


20140916_135926.jpg


Dzisiaj się postaram to posklejać i zrobić test szczelności :D


Na moje oko to będzie kolidować z wkładem, ale mam nadzieję że nie. A czym chcesz uszczelniać ?

ps. na fotkach tych korpusów z kranikiem dno jest zupełnie inaczej zbudowane ?

236025ea0ca7cb71med.jpg

Opublikowano

Dzisiaj pasowałem i jak w hydraulicznym w korpus ach które mieli to wyjście pasowało to w moim juz nie. Będę musiał zrobić albo na czymś mniejszym albo większym co zastąpi u mnie rant od trzymania wkładu. Na zdjęciu jest o średnicy 3/8.

Co do uszczelnienia to planowałem dać dwie podkładki.

Jutro biorę korpus z sobą do sklepu i będę myślał i pasował na miejscu ☺

Opublikowano
Ale i tak nie zlejesz tym kranikiem wody żeby odkręcić korpus i nie narozlewac wody do około. Chyba ze nie rozumiesz o co mi chodzi.

Wystarczy podstawić miskę czy wiadro ;-) , no ale jak to jest problem to ,,jak co komu ''.

Opublikowano

Stan każda przeróbka w akwa służy ułatwienia pracy a narurowe tylko dostarcza nowej przy obsłudze. Dlatego obecnie więcej był go nie robił. Mimo że stawiam wiadro to i tak nie ma szans żeby woda się gdzieś nie polala i mimo że się od razu wyciera to i tak płyta puchnie.

Opublikowano

No kraniki w korpusach to podstawa, ja mam w każdym korpusie przed i za. Po zakręcenia i podłożeniu miski pod korpus po odkręceniu korpusu wylewa się tak mała ilość wody, że nie stanowi to problemu. Ja z narurowca jestem bardzo zadowolony. W trakcie jego budowy konsultowałem go na forum i śledziłem inne tematy narurowców.

Opublikowano

Mam kranik przed i po przy każdym korpusie. Czyli jestem taki nieporadny że wody mi więcej cieknie. A może to wina budowy korpusu.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • A miałeś w środku jakieś media, chociaż gąbkę? Jeśli nie to chyba normalne, bo pompa zasysa z dołu komory.
    • Mam kolejne pytanie. Podłączyłem sumpa testowo na tydzień czasu i woda w ostatniej komorze tam gdzie jest pompa jest najbardziej brudna(zamulona) Na powierzchni wody w tej ostatniej komorze cały czas pływają jakieś paprochy. Czy to normalne i po podlączeniu sumpa do akwarium docelowego nie będzie tego problemu?
    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.