Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam, posiadam rybki jak w temaciei teraz mam takie pytanie bo większość ryb jest żółtych a parę jest takich bladych. Wie ktoś dlaczego tak jest?

Opublikowano

Co mi wiadomo to młode i samice saulosi jak i odmiana coral są koloru żółtego, bądz pomarańczowego, być może część z nich to samce, które się wybarwiają.

Na kolor ma wpływ jeszcze kilka czynników jak np. złe pożywienie lub złe parametry wody.

Musisz dokładniej opisać twoje rybki, parametry i czym karmisz rybcie, bez tego trudno coś powiedzieć :wink:

Opublikowano

Jak kupowałem to miały to być same saulosi, jedna największa zaczyna się chyba wybarwiać bo pobłyskuje tak na niebiesko, wiecie o co chodzi? :D

Opublikowano

Tak tak to na 99% samiec, rządzi w całym akwarium. A co do reszty ryb to muszę jeszcze poczekać aż podrosną. Tylko własńie nie wiem jak to jest z tymi bladymi.

Opublikowano

Myślę że te blade to własnie samce ale może być i tak że masz corale i zwykłe. Bez fotek ciężko to ocenić. Czasami jest tak tez że ryby czasowo zmieniają ubarwienie i już za kilka dni nie będzie tak jak opisujesz to dzisiaj.

Opublikowano
Czasami jest tak tez że ryby czasowo zmieniają ubarwienie i już za kilka dni nie będzie tak jak opisujesz to dzisiaj.

Z moich skromnych obserwacji czasami to miuty,godziny...

Opublikowano

Kiedyś jak miałem inne ryby to one bladły jak się bały, ale teraz nie o to chodzi, poprostu mam 4 takie jaśniejsze, bledsze i jedna z tych ma już niebieski pasek między oczami. Poczekam jeszcze i zobaczę co z nich wyrośnie ale chciałbym się dowiedzieć czy ktoś się już z tym spotkał.

Opublikowano

Mam Saulosi od 10 miesięcy, kupiłem je jak były już prawie dorosłe. Jedna z nich, a dokładnie samica zgubiła całkowicie pigment tzn zrobiła się taka blada z ciemnymi pręgami, pozostałe samice czasem przed tarłem gubią kolory i dostają bojowych ciemnych pasów. Na szczęście po tarle przechodzi im to. Słyszałem kiedyś, że czasem samice dostają samczych kolorów

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.