Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Dziękuję bardzo za wypowiedźi w moim problemie.

Oba te systemy mają plusy i minusy jestem jeszcze bardzo ciekawy kalkulacji kosztów tego narurowca.

W narurowy systemie boje się o wydajność pompy i gdyby faktycznie okazało się mało to ciężko coś zrobić więcej w tym temacie chciałem ten system oprzeć o pompę Grundfos alpha2 25-60 która przy zakupie też nie jest zbyt tania przy filtrze kasetowym myślałem ze pompa np jebao dc-6000 z sterownikiem będzie bardziej wydajny a cena na podobnym pułapie.

Wspomniany obieg wody jest to nie prosty temat w 360l które teraz posiadam już doświadczyłem co to jest opór w wodzie jest w niej filtr kubełkowy który na papierze wydajność ma 2000l/h i wewnętrzny 1000l/h a jakoś szaleństwa w cyrkulacji nie widzę



Jeszcze raz dziękuję za rady bardziej doświadczonych akwarystów ;)

Opublikowano
Dziękuję bardzo za wypowiedźi w moim problemie.

Oba te systemy mają plusy i minusy jestem jeszcze bardzo ciekawy kalkulacji kosztów tego narurowca.

W narurowy systemie boje się o wydajność pompy i gdyby faktycznie okazało się mało to ciężko coś zrobić więcej w tym temacie chciałem ten system oprzeć o pompę Grundfos alpha2 25-60 która przy zakupie też nie jest zbyt tania przy filtrze kasetowym myślałem ze pompa np jebao dc-6000 z sterownikiem będzie bardziej wydajny a cena na podobnym pułapie.

Wspomniany obieg wody jest to nie prosty temat w 360l które teraz postaram już doświadczyłem co to jest opór w wodzie jest w niej filtr kubełkowy który na papierze wydajność ma 2000l/h i wewnętrzny 1000l/h a jakoś szaleństwa w cyrkulacji nie widzę



Jeszcze raz dziękuję za rady bardziej doświadczonych akwarystów ;)



Oczywiście własnych doświadczeń z filtracją oraz cyrkulacją wody ( to dwa odrębne pojęcia) w baniakach ponad 150cm nie mam, podobnie jak meszek.

Zgadzam się z nim że 3000l/h poruszy więcej niż 2000l/h.

Wszystko co pisałem to nie teoretyczne parametry pomp, a faktyczne zmierzone przeze mnie wypływy z rurek do baniaka ( dokładność w miarę możliwości pomiarowych) a to duża różnica w ocenie efektów. Nie spotkałem jeszcze pompy by bez obciążenia dawała tyle co na papierze - zawsze mi brakuje i to sporo.

Moim zdaniem nie ma sensu wykosztować się na pompy obiegowe jak ten jebao za 500zł bo i tak na drugim końcu baniaka musisz dać silny cyrkulator by poruszył taflą i dał silny impuls powrotny wodzie. Kwestią drugorzędną jest czy to będzie jeden lub nawet dwa jvp102 czy inny drogi jeden tunze. To już kwestia kasy i odpowiedzi czy lepiej tanio i częściej wymieniać czy raz a drogo i na długo. Tu sporu nie ma a wybór tylko twój.

Pamiętaj że duże pompy obiegowe ( nie CO) to także duże wibracje i duża hałaśliwość choć może są wyjątki - tego nie wiem.

W mojej 150cm wąskiej bo tylko 45cm ( to też ma znaczenie dla cyrkulacji) pracowała i AqC2000 i jakieś inne chinole po 1500 i 2000l/h.


Ostatecznie filtracja na kaseciaku o wymiarach jak ci podałem z 20 szt tropheusów ( maluchy jeszcze) chodzi na jednym Hydor Pico Evo 1200 tylko 7W - to w zupełności czyści wodę na kryształ biologia ideał NH4/NO2=0 , farfocle i gówienka zbiera sprawnie choć nie mogę powiedzieć że nie przelatują jak meteor czyli jeden na jakiś czas. Za to energii prawie zero i absolutna cisza.

Po drugiej stronie pracuje falownik Resun 4000 lub jvp 200 - oba mnie nie zadawalają - pierwszy za słaby drugi za głośny - siedzi ale nie pracuje. Tu szukam czegoś na prawdę cichego o zmiennej regulowanej wydajności ale na razie bez skutku.

Takie są moje przemyślenia nad filtracją oraz odrębnie nad cyrkulacją.

Opublikowano
Po drugiej stronie pracuje falownik Resun 4000 lub jvp 200 - oba mnie nie zadawalają - pierwszy za słaby drugi za głośny - siedzi ale nie pracuje. Tu szukam czegoś na prawdę cichego o zmiennej regulowanej wydajności ale na razie bez skutku.


....może coś takiego? : http://akwamaniak.pl/jebao-falownik-wp-40-sterownik-28w-13000lh-p-7903.html?osCsid=998ecb626d94eecabde9d68583b68993

Opublikowano
Moim zdaniem nie ma sensu wykosztować się na pompy obiegowe jak ten jebao za 500zł bo i tak na drugim końcu baniaka musisz dać silny cyrkulator by poruszył taflą i dał silny impuls powrotny wodzie. Kwestią

Nikt tu nie mówi o pięciuset złotych wystarczy zakupić coś takiego

AquaBee UP 3000 ___ Aquatec_com_pl (4430092519) - Allegro.pl - Więcej niż aukcje.@@AMEPARAM@@http://img06.allegroimg.pl/photos/400x300/44/30/09/25/4430092519@@AMEPARAM@@06@@AMEPARAM@@44/30/09/25@@AMEPARAM@@4430092519

.

Co do wyboru falownika czy to dwie szt tańsze czy też jedna droższa to już kwestia gustu. Wszystko zależy co kto lubi. Chyba każdy z nas zaczyna od pierwszej wersji, po pewnym czasie przychodzą refleksję i człowiek zaczyna sobie uświadamiać, że jednak może mieć coś lepszego. Tak jak napisałem będę teraz zakupował coś takiego

Hydor Koralia 5200 (4403029255) - Allegro.pl - Więcej niż aukcje.@@AMEPARAM@@http://img09.allegroimg.pl/photos/400x300/44/03/02/92/4403029255@@AMEPARAM@@09@@AMEPARAM@@44/03/02/92@@AMEPARAM@@4403029255


lub cos takiego

HYDOR Pompa Cyrkulacyjna Koralia 6 12V 10000l/h (4456373815) - Allegro.pl - Więcej niż aukcje.@@AMEPARAM@@http://img01.allegroimg.pl/photos/400x300/44/56/37/38/4456373815@@AMEPARAM@@01@@AMEPARAM@@44/56/37/38@@AMEPARAM@@4456373815


Tak jak napisałem jet to droższy sprzęt ale nikt nie powiedział, że będzie łatwo:-). A po za tym jest cichszy i ma bądź co bądź większą siłę wydmuchu przy tej samej wydajności. Jvp polecasz za 45zł czyli na zwykłe przyssawki, a jak już kupować to na magnes. Gdzie koszt zakupu to już około 90zł. Przyssawki nie trzymają np do spienionego pcv. Czy to będzie filtracja oparta na hamburgu, czy na filtracji panelowej czy narurowiec falownik/cyrkulator jest niezbędny


Oczywiście własnych doświadczeń z filtracją oraz cyrkulacją wody ( to dwa odrębne pojęcia) w baniakach ponad 150cm nie mam, podobnie jak meszek.

Ja akurat mam zbiornik 200cm czyli mam jakieś doświadczenia i filtracją i cyrkulacją..Może krótkie dwu letnie ale jakieś jest. Choć filtracja to już jest w jakimś stopniu cyrkulacja. A cyrkulacja nie ma nic wspólnego z filtracją

Opublikowano


Mam tej firmy falownik ale mniejszy wp-25 i w akwarium 120x60x60 pracuje na pierwszym najniższym biegu ponieważ wyższe wydmuchują piach pod drugą stroną akwarium. Urządzenie to cicho pracuje , ma przeróżne funkcje dmuchania plus czujnik zmierzchowy który w nocy pracuje o 50% ustawionej mocy. No i urządzenie jest sporo mniejsze niż np. jvp 102 - 101.

Gość pemergency
Opublikowano
Mam tej firmy falownik ale mniejszy wp-25 i w akwarium 120x60x60 pracuje na pierwszym najniższym biegu ponieważ wyższe wydmuchują piach pod drugą stroną akwarium. Urządzenie to cicho pracuje , ma przeróżne funkcje dmuchania plus czujnik zmierzchowy który w nocy pracuje o 50% ustawionej mocy. No i urządzenie jest sporo mniejsze niż np. jvp 102 - 101.


Jest dokładnie tak jak Stasiu napisał... posiadam dwa falowniki, Koralia Evo 4400 i właśnie WP-25.

Pierwszy jest świetny, mocny i ekonomiczny, a drugi praktycznie dwa razy mocniejszy i ma świetne programy falowania. Z racji tego, że WP-25 bardziej mi się podoba :D Koralia jest do sprzedania jeśli ktoś byłby zainteresowany ;)


Co do głośności pracy Pomp obiegowych i ich wibracji to zapewniam Cię Heniu, że mocna pompa, którą napędzam narurowca (New Jet 6000) jest praktycznie niesłyszalna porównując ją do Aquael Circiulator/Turbo 2000 :D i na chwilę obecną nie zamieniłbym jej na żadną inną. Powiem więcej... jeśli chodzi o głośność to pracę tej pompy zagłusza falownik Hydora :D


Oczywiście cena i pobór prądu to odrębny temat, ale i wydajność tego typu pomp w stosunku do pompki aquaela jest miażdżąca. Przykładowo pompa podpięta w obieg bez zwężek, kolanek i korpusów, z wylotem 2cm poniżej tafli, wylewa wodę po drugiej stronie zbiornika 120cm... tak więc nie sądzę, że w przypadku zastosowania jej nawet w kaseciaku musiałbyś dokładać falownik po przeciwnej stronie baniaka:cool:

Opublikowano

Pytanie teraz jest następujące o filtracji narurowej na forum można wyczytać wiele jest też dużo przykładów konkretnych projektów wycen a czy ma ktoś dostęp do dobrego przykładu filtra kasetowego?

Myślałem żeby wykonać go na tylnej ścianie centralnie i dwa wyloty prawo i lewo

Opublikowano
Pytanie teraz jest następujące o filtracji narurowej na forum można wyczytać wiele jest też dużo przykładów konkretnych projektów wycen a czy ma ktoś dostęp do dobrego przykładu filtra kasetowego?

Myślałem żeby wykonać go na tylnej ścianie centralnie i dwa wyloty prawo i lewo



przeczytaj post po poście od deski do deski to

http://forum.klub-malawi.pl/filtr-kasetowy-akwarium-t23333.html


znajdziesz zdjęcia, szkice, rysunki nawet w 3D, wymiary, użyte materiały i ich kolory, przesłanki i ograniczenia, oraz doświadczenia z budowy i eksploatacji.


Pozostanie ci nie znany tylko jeden wymiar - wysokość kaseciaka w twoim baniaku , trzeba zmierzyć odległość między dnem baniaka a wzmocnieniem wzdłużnym na tylnej szybie.

Pomysł rozpływu na prawo i lewo - zły. Seba już to sprawdził za pomocą chińskiego rozgałężnika . Tracisz dużo na wypływie z pompy. Centralne położenie może być OK.

Jeśli nie masz wklejonej spinki łączącej po środku szyby przednią i tylną to powieś kasetę na wzmocnieniu wzdłużnym i możesz suwać kasetę od lewa do prawa dowolnie.

Opublikowano

W innym temacie padł też pomysł zastosowany w akwa morskim - podwójny kaseciak. A na podwójny wypływ faktycznie lepiej już dwie pompy zastosować.


Wysłane z telefonu

Opublikowano

Pozostaje jeszcze problem podmian wody. W akwarium 1000l wypadało by spuścić 200l przy podmianie. Kaseciak tego raczej nie zrobi. Oczywiście można by mieć głowicę z podpiętym wężem i tak sobie radzić ale nie tędy droga.

W narurowcu robisz kranik spustowy z wężem podpiętym na stałe i tak spuszczasz wodę z baniaka. Ja w swoim mam kran spustowy za pompą aby woda nie spływała grawitacyjnie a tak aby ją pchała pompa. Taka podmiana za automatyczną w sumpie jest najlepszym sposobem. Chyba, że masz beczkę 200l to można i w ten sposób.


Wracając do wkładów ja od około 4 miesięcy używam gąbek płaskich z najmniejszymi oczkami. Wkłady płuczę co miesiąc i nie ponoszę w związku z tym extra kosztów.


Nigdy nie miałem kaseciaka i nie będę miał. Szkoda mi miejsca w akwa. W kolejnym projekcie około 2500l ( za parę lat, kiedy wybuduje dom ) będzie tylko sump i korpusy mechaniczne no i oczywiście tylko automatyczna stała podmiana wody.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • A czemu nie ?  Ja bardzo dużo piszę codziennie zawodowo i nie mam już siły i przede wszystkim czasu na pisanie dla przyjemności 🤷‍♂️ Dlatego dla mnie osobiście spotkanie/spotkania to najważniejsze daty w kalendarzu... Szkoda, że jest nas na spotkaniach mniej, dlatego zachęcam każdego do przyjazdu tym bardziej, że jest dobre połączenie PKP z Prudnikiem. Zawsze będę mógł opowiedzieć o swoich doświadczeniach z drapolami choć nie wiem czy faktycznie kogoś to interesuje. Poszukam tez i wrzucę na KM krótki artykuł, który poczyniłem kilka lat temu w tym zakresie na przykładzie Aristochromis christyi, ukazał się on co prawda jedynie w języku angielskim ale mam gdzieś pewnie "rękopis".
    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
    • Nie miałem nigdy poważnych drapoli w akwarium, ale moje doświadczenia z non mbuna oraz z pielęgnicami z Ameryki centralnej mówią że dobrym środkiem do rozładowywania agresji jest mocne przerybienie. Często propozycje obsad na tym forum czy w książce Wojtka Sierakowskiego mogą mieć rację bytu tylko do pewnego momentu. 13 ryb w 1400l to niezbyt wiele w moim odczuciu. Jakie są wasze doświadczenia w tej kwestii z drapolami?
    • To prawda Regulowałem już kilka razy, ale w środku - pod szafką jakiś czas temu założyłem jeszcze drugi, mały zbiornik, 112lz pokrywą, przez to szafka jest dość często otwierana, a czasami nawet częściowo otwarta przez kilka h. Dodam, że ten sposób prowadzenia akwarium nie jest zbyt wygodny przy serwisie, więc nie polecam a szafkę bym musiał regulować w prawie każdy weekend 
    • Bardzo ładny baniak, konkret. Jedyne do czego się można przyczepić do regulacja drzwiczek pod nim 😅
    • @S_owa dzięki za super aktualizację  Wyjątkowo mnie cieszy, bo Twoja kronika zainspirowała mnie do wystartowania akwarium z drapieżnikami. Z takich predatorów kalibru XXL mam u siebie tylko samca Aristo. Zakładam, że moje akwarium finalnie może być dla niego za małe, ale postanowiłem sprawdzić co z tego wyjdzie przy założeniu, że będzie to tylko samiec bez partnerek do harcowania. Jak na razie spokojnie sobie rośnie i nie doskwiera innym lokatorom. Ku mojemu zaskoczeniu w składzie mieszkańców, najbardziej upierdliwy dla wszystkich jest samiec Stigmatochromis Tolae. Miałem 2 samce i 2 samice. Niestety przez niefortunny wypadek jedną samicę straciłem, druga nie wytrzymała presji dwóch samców 😕 Jednego samca sprzedałem bo mi było go już szkoda i ten ostatni, który pozostał potrafi być jak taka końska mucha na łące. Dokucza wszystkim. Ma swoją norę pod kaseciakiem i jego jedynym celem życiowym jest wyganianie wszystkich z tamtego rejonu. Potrafi dać popalić 1,5 razy większemu Nimbochromisowi Polistigma... Będę go musiał usunąć bo mnie już denerwuje.  Zazdroszczę widoku pielęgnującej maluchy samicy Nimbo. Nigdy nie spotkałem się z takim widokiem u moich pyszczaków.  Pozdrawiam 👋
    • Zdecydowanie brakuje tematów na dotyczących drapieżników, a jednak co raz więcej osób dysponuje pozornie większym baniakiem na poziomie np. standardowych 720l (200x60x60). Piszę ,,pozornie" bo to temat drapieżników, a ten litraż to fajna opcja przy mbunie albo przy rozsądnie dobranej obsadzie non mbuny, ewentualnie mixu non mbuny z małymi drapieżnikami. Piszę tutaj lekko ku przestrodze bo tych większych gatunków nie ma nawet co pchać do takiego zbiornika, no chyba, że jest to tylko akwarium przejsciowe. Wrzuciłem tylko 2 filmiki z Bucco ale samiec serio potrafi mocno stłamsić swoich ,,współlokatorów". Ogólnie od kiedy dołożyłem kryjówek jest wyraźnie lepiej, ale pierwsze tarło gdzie buzowały hormony, a 3 samice czekały w kolejce to reszta załogi mogła tylko cierpliwie czekać zajmując jedyne bezpieczne pozycję po drugiej stronie baniaka. Przez 1,5 roku funkcjonowania tego akwarium, z tego co kojarzę nie robiłem żadnej ingerencji w wystrój (ułożenie i liczbę kamieni/modułów), jednak samiec Buccochromisa zmusił mnie do szukania dobrego rozwiania, przez co w ciągu 2-3 tygodni trzy razy robiłem przemeblowanie w baniaku. 80cm głębi daje już pewne możliwości, dzięki czemu ryby mają zarówno dużo miejsca do pływania, jak i pole do ukrycia, czy przemieszania za/między modułami. Na początku ku mojemu lekkiemu zdziwieniu mało z tego korzystały i lewa strona zbiornika i tak należała do samca Bucco. Z czasem nauczyły się, że można umiejętnie się skryć przed wzrokiem dominującego Bucka. W moim zbiorniku pozostałe gatunki (nawet gdy nie było samca Bucco) nie robiły aż takiego spustoszenia w okresie tarła. Mój Fossorochromis ma minimalne potrzeby jeśli chodzi o terytorium obierane w trakcie tarła, choć oczywiście chęć wytarcia samicy powoduje u niego dużą pewność siebie i zdarza mu się pogonić nawet Buccochromisa, do którego normalne boi się nawet podpłynąć. Mimo wszystko nie wyciągałbym z tego jednoznacznych wniosków i nie oznacza to, że te same gatunki (mam na myśli pozostałe gatunki, poza Bucco) w innej konfiguracji np. w mniejszym zbiorniku też pogodziłyby się dostępną przestrzenią. Dopóki w akwarium rządził Champso to on dyktował warunki i szczególnie w trakcie tarła przejmował też pół akwarium (choć ta dominacja trwała, raz, że krócej, a dwa pozostałe ryby mimo mniejszej ilości kryjówek nie były, aż tak zepchnięte do boku). Odgryzał się mu jedynie samiec Nimbo. Bardzo ciekawi mnie jak wyglądałaby sytuacja w akwarium gdyby, wszystkie gatunki występowały w konfiguracji z samicami, a najwiekszy Bucco występował w konfiguracji bez samic. Myślę, że nadal miałby najmocniejszą pozycję w zbiorniku, ale nie byłoby już okresów, w których któraś z ryb dość mocno dominuje pozostałe gatunki (szczególnie w okresie tarła).
    • Nie wiem. Też wiele razy zastanawiałem się, jak to funkcjonuje u @BombeL. Dlatego go wywołałem do tablicy.  Chyba nie bardzo załapałeś mój prześmiewczy ton😉  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.