Skocz do zawartości

potrzebuję orginalności. panel filtr. z hydroponicznym -help


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

cezarix, z jakiego szkla masz akwa? (rodzaj)


bo wygląda mi na opti white, czy sie mylę? właśnie się zastanawiam, czy przy zastosowaniu HQI nie wystarczy float - pewnie mi spadnie koszt akwa, a wygladać będzie i tak dobrze

Opublikowano

Zwykłe szkło !! po co przepłacać, różnica jest subtelna a i tak widoczna dopiero jak szyby są czyciutkie (czyli raz w tygodniu :D ) i woda krystaliczna.

Opublikowano

1.

a) 10mm wystarczy aż za bardzo

d) 3 lub 4 zależy co ma tam być

2.

a) to wtedy z prawj wlot jak łatwiej dostepna bo za wlotem w komorze 1 dobrze by było dac wkład gąbkowy aby tez jakies syfki wyłapywał i taki wkład trzeba częściej czyścić niż pozostałe.

B) Model mocniejszy UP 3000 ma długości 9,5 cm wysokiść 9,5 cm szerokość 8 cm.

4. Wschó HQI robi samo z siebie jedynie gaśnie nagle - Twoje akwa jest płytkie i jednak nieduże więc nad sensem HQI bym się zastanowił - poczytaj inne Topiki o zaletach i wadach tego oswietlenia


U Ciebie jakies przykrycie być musi albo akwa albo cześci sumpowej bo nawet jak poprzez obudowę ryba nie może wyskoczyc na glebe bo się odbije od obudowy i wpadnie spowrotem do wody to moze Ci wskoczyc do sumpa a jak wpadnie na wkłady co będą lekko wystwać z wody to zwłaszcza przy HQI się usmaży.

7. Jak się zdecydujesz na HQI to grzałka nie będzie potrzebna wcale :wink: - te 300W to zdecydowanie za duzo 150 W wystarczy - taniej a i łatwiej w akwa schować.

Ja jestem zadowolony z Hagena Fluval Tronic.

Opublikowano
Zwykłe szkło !! po co przepłacać, różnica jest subtelna a i tak widoczna dopiero jak szyby są czyciutkie (czyli raz w tygodniu :D ) i woda krystaliczna.


Dokładnie tak - ale co to znaczy siła marketingu - a ci od opti się postarali :wink::D bo coraz częsciej słychać akwa z opti akwa z opti, jak juz to iść na całosć i z akrylu akea zrobić - lżejsze, bardziej przejzyste nawet od opti tylko ze faktycznie wtedy bez kompromisów cenowych :(

Opublikowano
Mam taką sugestię,może banalną ale chyba nikt nie zwrócił uwagi na taką możliwość.Wodę do zasilania hydroponiki można pobierać z ostatniej komory sumpa, po przejsciu przez te całe złoże, podawać osobną głowicą do donicy , (powrót grawitacyjny) ta pompka mogłaby być sterowana zwykłym włącznikiem czasowym jeśli zależy ci na cyklicznym zalewaniu hydroponiki. Upraszcza to sprawę, sterowania, wtedy nie masz żadnych grzejących się elektrozaworów.


Parę postów wczesniej o tym mówiłem, ale chyba nikt nie zauważył

Opublikowano

Jak dla mnie z tym filtrem za dużo klopotow lepiej by bylo zrobic prosty filtr denitryfikacyjny z rury kanalizacyjnej. Rozwiazanie o wiele prostsze w realizacji jedyny klopot to na poczatku póki filtr dojrzeje i póki sie nie ustawi odpowiedniego ostatecznego przeplywu wody

Opublikowano

norbitek - przepraszam, faktycznie wspomniałeś o tym i gdzieś mi to umknęło w fazie podniecenia elektrozaworem..... :oops: :roll:


donice będą nad oświetleniem - powiedzmy "po drugiej stronie deski" - którą btw można od wewnątrz/dołu okleić izolatorem żaroodpornym.


hmmm nad HQI rzeczywiście muszę się zastanowić - wiem że zbiornik troche płytkawy jakby - będę myślał.


filtr hydroponiczny to argument "na żonę", która nie zapomnijcie stanowi największą przeszkodę w budowie akwa.




i na koniec dzisiejsze przemyślenie:

Życie trochę dzisiaj zweryfikowało moje plany i żeby zbudować to akwa tak jak chcę prognozuję, że to marzenie ziści się dopiero grudzień/styczeń i tu zacząłem się łamać, bo z dużym prawdopodobieństwem już we wrześniu 2008 będę się przeprowadzał do własnego domku i tam mogę zaaranżować już większe akwa z podmianą itd... i teraz zastanawiam się czy nie kupić jednak standardowej 240-tki z kubełkiem już teraz (później poszłaby na sump), a tam zrobić to już ostatecznie, bo prawdę mówiąc nie mogę się doczekać - do grudnia mogę nie wytrzymać, a po 8 mieś się potem z tym akwa przeprowadzać, to byłby jednak większy klopot niż mi się na początku wydawało... takie przemyślenie - ale chyba zdam się na Wasze głosy - podtrzymujecie mnie w wierze, czy skłaniacie się z racji doświadczeń na tę nową opcję - bo sprawa jest jeszcze taka, że jak zbuduje to tak, to już większego zbiornika w nowym domu nie założę raczej... help :roll:

Opublikowano

donice będą nad oświetleniem - powiedzmy "po drugiej stronie deski" - którą btw można od wewnątrz/dołu okleić izolatorem żaroodpornym..


tutaj bym sugerował aby t tak donice nie stawiać na "desce/płycie" tylko zrobić z 5 cm przerwy bo wiem z doświadczenie ze mimo oklejenia półki nad HQI izolatorem i to załkiem dobrym to po paru godzinach grzania jest gorąca


filtr hydroponiczny to argument "na żonę", która nie zapomnijcie stanowi największą przeszkodę w budowie akwa.

oprócz argumentu na żone to jest naprawde dobre rozwiązanie filtracji.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • 1. Odpływ w panelu to  zły pomysł. Zmiana poziomów wody zależna od wydajności pompy. Po wyłączeniu pompy ucieczka wody do kanalizacji, na starcie brak wody i dopiero się uzupełnia. Przy małym panelu pompa zacznie pracować na sucho. W zbiorniku stabilniej. 2. Kup kilkanaście m rury np. igielitowej i włóż tam wężyk do osmozy. Ciepło spływającej wody będzie ogrzewało wodę do akwarium i dodatkowo pęknięcie wężyka nie zaleje domu.  3. Ilość wody regulowana kroplownikami z kompensacją ciśnienia. Dokładnie i niezawodnie. Ewentualnie regulatory przepływu do osmozy.  Poszukaj w stopce....
    • Najprostsze możliwe rozwiązanie. Standardowo przyjęło się w hydraulice 1 cm spadku na metr odległości. Nie będzie Ci tam leciało nie wiadomo z jakim ciśnieniem, na pewno spłynie. 40 mm będzie wystarczająco, ja mam u siebie jak dobrze pamiętam standardowo 32mm. Ogólnie stała podmiana wody jest najprostszym i praktycznie bezobsługowym rozwiązaniem. W zasadzie nie ma co tam się zepsuć i gdy już ustawisz ilość podmienianej wody to wszystko dzieje się samo. Kolanko spływowe ustaw na takiej wysokości abyś miał wygodna regulacje w pełnym zakresie. U na forum jest kilka zbiorników z takim lub podobnym sposobem podmiana wody i chyba wszyscy sobie chwalą.  U mnie wszystko jest w sumpie, wolewka w pierwszej komorze a spływ w ostatniej z pompą. Rozwiązanie bardzo podobne do Twojego opisywał w swoim wątku o zbiorniku @triamond, zerknij tam, ładnie wszystko opisał. Powodzenia!  Łukasz  
    • Nie martwię się o rachunek, tak naprawdę pierwszy raz od wielu lat będę miał akwarium na kranówie i z tak chłodną wodą 😄 Biorąc pod uwagę odpad z ro, myślę że to będzie tańsze w utrzymaniu niż 1000 litrów Ameryka Południowa.  Myślałem też żeby przetestować ile z tego filtra węglowego leci na minutę, albo założyć taki licznik na ten jeden kran.  Zapomniałem wspomnieć o jednej kwestii. Ten odpływ na jakiej powinien być wysokości? Ciężko to przewidzieć. Górna granica 0,5 cm poniżej wzmocnień będzie ok? I wtedy w razie potrzeby można przekręcić kolanko i obniżyć.
    • Będzie działało, dolewka w bardzo podobny sposób działa i u mnie, najważniejsze to dobrać tak olość wody dolewającej się do akwarium, by nie zrujnował Cię rachunek, na piczątku u mnie kapało za szybko i licznik wody potem mnie przeraził, wyregulowałem ilość wody o było potem już ok. System jak go opisujesz jest prosty i w prosty sposób działa. W tej chwili zrezygnowałem ze stałej podmianki, bo denerwowało mnie kapanie wody i na bazie tego co miałem wodę spuszczam i dolewam.
    • Baniak zbliza się wielkimi krokami, pora pomyśleć o kilku kwestiach. Na początek może podmiana, bo wiadomo ze te 30 minut wygodniowo lepiej poświęcić na podziwianie mieszkańców, niż latanie z wężami 😉 Chcę zrobić automatyczną podmianę, ale nigdy nie miałem z tym do czynienia. Mam kilku bardzo pomocnych kolegów akwarystów na miejscu, ale akurat w tym temacie też nie działali.  Trochę poszperałem i wychodzi na to, że chyba najprościej rozwiązać to na zasadzie dolewki i przelewu nadmiaru wody górą.  Może ktoś tutaj ma doświadczenie z taką podmianą wody i podpowie czy dobrze myślę. Może są jakieś minusy takiego rozwiazania, o których nie mam pojęcia?  W kwestii dolewki zrobiłbym dodatkowy kran w kotłowni, z którego kranówka przez filtr węglowy będzie lecieć bezpośrednio do akwarium. Myślałem o elektrozaworze, bo podobno z tego ustrojstwa do podmian wody leci 2-3 litry na minutę, to wychodzi 30-60 minut dolewki dziennie. Wychodzi na to, że potrzebuję tylko zmodyfikować lekko rury w okolicy gdzie mam obecnie podłączony filtr ro, kupić elektrozawor, kilka metrów wężyka 3/8 cala, parę kolanek, zrobić dziury w 2 ścianach i gotowe.  Ale jak tak o tym myślę to wydaje się aż zbyt proste. Zapomniałem o czymś? Odpływ wyglądałby tak, że w ścianie akwarium otwór ze śrubunkiem, kolanko, kawałek rurki i tam górą będzie się przelewał nadmiar wody. Obracając kolankiem można wyregulować poziom wody w akwarium. Do odpływu muszę zrobić kolejną dziurę w ścianie i mam do położenia na scianach garażu ok 11 metrów rury do odpływu. Spadek na tym dystansie to tylko ok 130 cm. Nie za mało? Nie wiem jaka średnica odpływu? 40 mm wystarczy? Dołączam schemat akwarium, zaznaczyłem gdzie wstępnie zaplanowałem dolewkę i odplyw.  1. Odpływ  2. Dolewka Lubie mieć czysty zbiornik w środku, dlatego odpływ napewno w panelu. Dolewka moze być do akwarium, bo wężyk jest niewielki i można go wymierzyć do powierzchni.  Tak jak mówiłem, to wszystko wydaje się zbyt proste. Mam wrazenie że coś istotnego mi umyka.
    • No ja bym dał zamiast hary maisona. Melano i crabro to duże i silne ryby. Maison moim zdaniem bardziej do nich pasuje.  Redy oczywiście też mogą zostać. Przy tych pięciu gatunkach już bym nie dawał acei. Tu wypadało by dać przynajmniej kilkanaście sztuk, a przy tych pięciu gatunkach może zrobić się ciasno.
    • Witam, z racji tego, że nowy zbiornik już prawie do mnie jedzie, więc muszę zrobić miejsce w salonie 😉 Sprzedaję tylko w zestawie. Cena jaka mnie interesuje to 4000 zł Zestaw 720 litrów
    • https://www.olx.pl/d/oferta/filtr-narurowy-do-akwarium-na-pompie-ibo-beta-25-60-CID103-ID19DvPp.html
    • Cześć, Nikt już się zazwyczaj nie włącza w tematy o doborze obsady bo było tego na forum "miliony" postów i zazwyczaj każdy ma inny pomysł na baniak. Ja natomiast zawsze lubię coś od siebie zaproponować   Jeśli w grę wchodzą tylko te gatunki, które wymieniłeś to ja obsadę w tym zbiorniku widziałbym taką: - Melanochromis Chipokae - stadko 8-10 sztuk - Pseudotropheus Crabro - stadko 8-10 sztuk - Labidochromis Careuleus  - stadko 8-10 sztuk - Cynotilapia hara gellireay reef - stadko 8-10 sztuk Jeśli chodzi o Pseudotropheus Crabro, to polecam kupować je z naprawdę dobrego źródła. Miałem okazję hodować takiego kupionego w niezłym sklepie zoologicznym i takiego z dobrej hodowli. Ten z hodowli był po prostu przepiękny. Dominujący samiec był kompletnie czarny i jakby matowy a samice piękne brązowo - żółte. Te ze sklepu zoologicznego po czasie robiły się brunatne i samiec nigdy nie miał tak wspaniałych płetw. Z obserwacji tego gatunku (przynajmniej u mnie) wynikało, że lepiej hodować dwa samce ponieważ nie były dla siebie zbyt groźne (miałem je w zbiorniku 450 litrów) a dzięki temu dominujący samiec wyglądał cudownie. Gdy usunąłem samca "beta", samiec dominujący już się tak nie wysilał i był po prostu ładny.
    • Witam. Wiem, że temat był już wałkowany, ale poszukuję obsady do zbiornika dekoracyjnego 200x60x60 i przychodzi mi do głowy np. coś takiego? 1. Matriaclima fainzilberi maison reef / Cynotilapia hara gellireay reef (hary mam u siebie w akwa 160x40x50 i mój samiec bardzo przypomina samca maison, z tym że jest zapewne mniejszy) 2. Melanochromis chipokae / Melanochromis maingano (maingano mam u siebie jw) 3. Pseudotropheus acei luwala / Pseudotrohheus acei itungi (luwala miałem, a itungi mam obecnie u siebie jw - moim zdaniem luwala są ładniejsze) 4. Metriaclima estherae red red (mam u siebie, ale póki co to młodzież) 5. Labidochromis careuleus kakusa? (mam u siebie, ale nie do końca jestem zadowolony, bo ryby mimo upływu czasu i sporej ilości mięsa w diecie są małe / bardzo wolno rosną albo nie rosną w ogóle - może źle trafiłem?) Chodzą mi jeszcze po głowie: Pseudotropheus crabro (nigdy nie miałem, a ryba piękna) i Cynotilapia afra jalo reef / Cynotilapia zebroides red top likoma (również nie miałem).  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.