Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Dawno tu już nie zaglądałem... :-)


Jednak wczoraj wodociągi zafundowały mi totalny reset akwarium. Nie wiedziałem, że robili jakąś przeróbkę na rurach w trakcie dnia. A ja po południu akurat robiłem podmiankę wody. To co poleciało z kranu, zabiło mi w ciagu kilku godzin ok 30 pyszczaków - wszystkie :/


Jestem zatem zmuszony odbudować, zacząć od zera moja małą hodowle.

Mam zamiar wpuścić 2, max 3 gatunki. Jednym z nich mają być yellowki, których żona i syn mi nie przepuszczą.

Teraz do nich, pod kątem nie krzyżowania właśnie, chciałbym dobrać jeszcze dwa, może trzy gatunki z poniższej listy (wszystkie mięsożerne ew wszystkożerne):


- Aulonocara BAENSCHI BENGA

- Aulonocara FIRE FISH

- Aulonocara JACOBFREIBERGI Eureca

- Aulonocara NYASSAE

- Aulonocara STUARTGRANTI Red Flush

- Copadichromis BORLEYI Kadango

- Cynotilapia AFRA COUBE

- Cynotilapia Afra LUWINO Yellow Reef

- Pseudotropheus Elongatus MPHANGA

- Pseudotropheus FLAVUS

- Tyrannochromis MACROSTOMA

Opublikowano

Drogi g.pajak

Wiadomość o śmierci Twojej rodziny pyśków wstrząsnęła mną dogłębnie, trudno pogodzić się z tak wielką stratą. Proszę przyjmij ode mnie wyrazy najszczerszego współczucia i żalu.:cool:

Opublikowano
Drogi g.pajak

Wiadomość o śmierci Twojej rodziny pyśków wstrząsnęła mną dogłębnie, trudno pogodzić się z tak wielką stratą. Proszę przyjmij ode mnie wyrazy najszczerszego współczucia i żalu.


Dziękuję, choć węszę lekką nutke ironii w Twoim tekście ;)

Aulonocara JACOBFREIBERGI Eureca

Copadichromis BORLEYI Kadango

Do tego z poza listy dodałbym

Placidochromis phenochilus



Dzięki bardzo!

- Aulonocara JACOBFREIBERGI Eureca

- Copadichromis BORLEYI Kadango

były na mojej tajnej liście top 5, tymbardziej się cieszę, ze mogą być :)

Placidochromis phenochilus bardzo fajna propozycja - mocno się nad nią zastanowię :)


A może jakieś jeszcze inne propozycje?

Opublikowano

Część Grzesiek. Przeżywałem coś podobnego choć uratowałem część obsady. Jak to mawiają co nas nie zabije to wzmocni :-/ . Restart z yellow w roli głównej to dwie opcje. Mbuna lub mix ( mbuna, non- mbuna ). Ją bym wybrał mix. Jeśli wybierzesz inaczej to pisz zaproponuje mbunarium. Mój mix w oparciu o twoje ryby to:


Yellow 12 młodych ryb może uda się wielosamcowo.

Copadichromis borleyi kadango jak wyżej.

Aulonocara jednak inna :-D. jacobfreibergi otter point docelową wielosamcowo np 3+4


No i nie będę oryginalny z dodatkiem od siebie placidichromis phenochilus mdoka stadko co najmniej 6 szt



Żółć, niebieski, akcenty pomarańczu i czerwieni ... Lepiej nie trzeba :-D

  • Dziękuję 1
Opublikowano

Po swoich obserwacjach nie odważyłbym się na 3 samce

A. Otter Pinta. Miałem 3+3 i oddałem 2 samce i 1 samiczkę . Samiec alfa 12cm tak zdominował pozostałe dwa samczyki, że były bo były. Nie miały pięknych kolorów, nie miały tak pięknie rozwiniętych płetw. Zdecydowałem się oddać pozostałe dwa samce bo nie będą robiły za statystów. Ktoś kiedyś powiedział że aulona nie da sobie rady z mbuną. Oj da i wcale nie przejmuje sie że obok niego jest samczyk msobo czy Luwino Reef. A z Protomelasam nic sobie nie robi, choć samczyk ma już 14cm.

  • Dziękuję 1
Opublikowano

Cześć Wojtek, kopę lat :)

Jak to mawiają co nas nie zabije to wzmocni :-/

No niestety... Do wczoraj rano żył jeszcze ostatni Auratus... myślałem w duchu że przeżyje - ale odpadł :(

Copadichromis borleyi kadango jak wyżej.

To już postanowione :P


Aulonocara jacobfreibergi otter point


No ładna, ładna. Ale pewnie aulonocara jacobfreibergi eureka się z nią nie nada jako czwarty gatunek, bo prawdopodobieństwo krzyżowania, tak??????:confused:

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
    • Po co nawozisz? Trafiłeś na forum miłośników ryb z j. Malawi, nie uświadczysz u nas bogactwa roślin. Podejrzewam, że Ty założyłeś akwarium z innym biotopem.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.