Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Ok czas na zmiany w moim akwarium (250x50x60 = 750 L)... bedzie wyprzatniete do zera, przeniesione na nowe miejsce w domu i urzadzone....

Obsada ? duuuuzo mbuna wszelakiej masci, ma byc kolorowo i dynamicznie :twisted: ale jest jedna rzecz tutaj, ktora nie wszystkim sie pewnie spodoba, jako dekoracji uzyje skal i duzych korzeni z minimalna iloscia roslin, teraz pewnie padnie pytanie a co z PH ? odpowiem, nic :wink:


Oto korzenie jakie zakupilem: http://img178.imageshack.us/img178/746/korzenieew9.jpg


Jak widac oba sa duze, jeden jest suchy, drugi juz umie zatonac, zalalem je obydwa woda w osobnych 80 litrowych pojemnikach, zeby nasiaknely, zrobilem tez test PH wody z kranu, oraz wody z pojemnikow z korzeniami.


Oto wyniki:

http://img521.imageshack.us/img521/3702/wynikiphge0.jpg


Po prawej woda z korzenia juz tonacego, po srodku korzen zalany pierwszy raz, po prawej kranowka w ktorej mocza sie kamienie


Wnioski:

PH mokrego korzenia i PH wody wysokie i bez zmian

PH suchego korzenia ciut nizsze, ale minimalnie, korzen plywa w 80 litrach wody, jak nasiaknie starci wlasciwosc zakwaszania wody, a juz napewno nie zakwasi 700 litrow w jakich przyjdzie mu spedzic reszte zywota wraz z jakimis podwyzszajacymi odczyn PH skalami.


Mysle ze IMO mozna tutaj napisac odpowiedz, na pytanie wielu akwarystow, czy mozna trzymac korzenie w malawi ??...


Tak, mozna ale to kwestia gustu, nic wiecej :wink:

Opublikowano

wszystko kwestia gustu, skoro nad brzegiem rośnie jakieś drzewo to i w takim dużym jeziorze pewnie parę korzeni się znajdzie :) twój wybór i twoja wola a skoro nie szkodzi to już wogóle.

Jedynego czego chcę ci pogratulować to tego wieloryba na zdjęciu



24 V ponad 200 KM :) i wygoda w jeździe jak w mało którym aucie ;)

już myślałem że jestem sam co lubi wydawać tyle pieniędzy na paliwo.

Opublikowano
...24V ponad 200 KM :) i wygoda w jeździe jak w mało którym aucie ;)

już myślałem że jestem sam co lubi wydawać tyle pieniędzy na paliwo.



lubi nie lubi, musi :wink: jak chce sie wygodnie dupsko wozic to trzeba :twisted:

Opublikowano

Tak, mozna ale to kwestia gustu, nic wiecej :wink:



lago tak to bym nie uogólniał bo jeśli nie mamy pewności że ten korzeń co kupilismy jast "dobry" to zrobienie testów na Ph tak jak Ty to zrobiłeś byłoby wskazane bo nie zaprzeczysz że można trafic na korzenie których zachowanie może być inne - inn kwastaj to czy ten korzeń potem w wodzie nie bedzie butwiał bo jak nie to spoko ale jak bedzie to już kaszana.

Ja obecnie tez mam jakieś trzy w porównaniu z twoimi to bardzo malusieńkie korzonki z anubiaskami i nie gnija ale kiedyś kupiłem taki fajowy duzy i nie dośc że z wody zrobił mi herbate to ja troche zakwasił a w dodatku potem porósł pleśna a jak go wyjmowałem po około trzech msc to się rozlatywał i bynajjmniej nie znalazłem go w lesie tylko kupiłem w tzw renowmowanym sklepie - fak że było to dawno dawno temu ale jakoś korzenia z zasady nie ufam i warto sprawdzic korzonki tak jak ty zrobiłeś a reszta to już kwestja gustu oczywiście

  • 1 miesiąc temu...
Opublikowano

oczywiście korzenie w malawi to kwestia gustu i jeśli się komuś podobają to ja się z tego ciesze:) natomiast ja mam swoje malawi urządzone "ortodoksyjnie" tzn. same kamienie bez jednej rośliny:)


Pozdrawiam!!

Opublikowano

Trzeba bardzo uwazac jak sie pisze takie rzeczy lago... mlodziez czyta :) tak jak napisal mars, po pierwsze korzen korzeniowi nierowny (sorry chlopcy hehe), po drugie stary korzen mniej moze (!) napsuc parametrow, kazdy korzen predzej czy pozniej sie wymoczy do czysta i wyemituje to co mial do wyemitowania - mozna takich "starych" korzeni napchac sobie do akwa dowolna ilosc i nic sie nei bedzie dzialo. Wiem,bo sam mialem zawsze slabosc do drewnianych elementow i nawet w akwarium z trofeusami (wstyd sie przyznac ) mialem dwa :) Po trzecie - nie zapominajamy ze wysoka twardosc weglanowa zbuforuje nam nawet bardzo duze ilosci kwasnych substancji, wiec sporo zalezy od samej wody w zbiorniku, pomijajac sama kwestie 'soczystosci' korzeni. Nie kazdy ma twarda wode, niewielu robi cokolwiek by kH podwyzszyc - moze sie okazac ze swiezy korzen wsadzony do miekkiej wody zrobi nam duze kuku z pH mimo wszystko.

Opublikowano

Obsada ? duuuuzo mbuna wszelakiej maści, ma byc kolorowo i dynamicznie.


Dla mnie super też tak mam i nic się niedzieje , za to ja i wszyscy którzy patrzą w akwa są zachwyceni, co do korzenia to ja osobiście jestem na nie

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • Nie miałem nigdy poważnych drapoli w akwarium, ale moje doświadczenia z non mbuna oraz z pielęgnicami z Ameryki centralnej mówią że dobrym środkiem do rozładowywania agresji jest mocne przerybienie. Często propozycje obsad na tym forum czy w książce Wojtka Sierakowskiego mogą mieć rację bytu tylko do pewnego momentu. 13 ryb w 1400l to niezbyt wiele w moim odczuciu. Jakie są wasze doświadczenia w tej kwestii z drapolami?
    • To prawda Regulowałem już kilka razy, ale w środku - pod szafką jakiś czas temu założyłem jeszcze drugi, mały zbiornik, 112lz pokrywą, przez to szafka jest dość często otwierana, a czasami nawet częściowo otwarta przez kilka h. Dodam, że ten sposób prowadzenia akwarium nie jest zbyt wygodny przy serwisie, więc nie polecam a szafkę bym musiał regulować w prawie każdy weekend 
    • Bardzo ładny baniak, konkret. Jedyne do czego się można przyczepić do regulacja drzwiczek pod nim 😅
    • @S_owa dzięki za super aktualizację  Wyjątkowo mnie cieszy, bo Twoja kronika zainspirowała mnie do wystartowania akwarium z drapieżnikami. Z takich predatorów kalibru XXL mam u siebie tylko samca Aristo. Zakładam, że moje akwarium finalnie może być dla niego za małe, ale postanowiłem sprawdzić co z tego wyjdzie przy założeniu, że będzie to tylko samiec bez partnerek do harcowania. Jak na razie spokojnie sobie rośnie i nie doskwiera innym lokatorom. Ku mojemu zaskoczeniu w składzie mieszkańców, najbardziej upierdliwy dla wszystkich jest samiec Stigmatochromis Tolae. Miałem 2 samce i 2 samice. Niestety przez niefortunny wypadek jedną samicę straciłem, druga nie wytrzymała presji dwóch samców 😕 Jednego samca sprzedałem bo mi było go już szkoda i ten ostatni, który pozostał potrafi być jak taka końska mucha na łące. Dokucza wszystkim. Ma swoją norę pod kaseciakiem i jego jedynym celem życiowym jest wyganianie wszystkich z tamtego rejonu. Potrafi dać popalić 1,5 razy większemu Nimbochromisowi Polistigma... Będę go musiał usunąć bo mnie już denerwuje.  Zazdroszczę widoku pielęgnującej maluchy samicy Nimbo. Nigdy nie spotkałem się z takim widokiem u moich pyszczaków.  Pozdrawiam 👋
    • Zdecydowanie brakuje tematów na dotyczących drapieżników, a jednak co raz więcej osób dysponuje pozornie większym baniakiem na poziomie np. standardowych 720l (200x60x60). Piszę ,,pozornie" bo to temat drapieżników, a ten litraż to fajna opcja przy mbunie albo przy rozsądnie dobranej obsadzie non mbuny, ewentualnie mixu non mbuny z małymi drapieżnikami. Piszę tutaj lekko ku przestrodze bo tych większych gatunków nie ma nawet co pchać do takiego zbiornika, no chyba, że jest to tylko akwarium przejsciowe. Wrzuciłem tylko 2 filmiki z Bucco ale samiec serio potrafi mocno stłamsić swoich ,,współlokatorów". Ogólnie od kiedy dołożyłem kryjówek jest wyraźnie lepiej, ale pierwsze tarło gdzie buzowały hormony, a 3 samice czekały w kolejce to reszta załogi mogła tylko cierpliwie czekać zajmując jedyne bezpieczne pozycję po drugiej stronie baniaka. Przez 1,5 roku funkcjonowania tego akwarium, z tego co kojarzę nie robiłem żadnej ingerencji w wystrój (ułożenie i liczbę kamieni/modułów), jednak samiec Buccochromisa zmusił mnie do szukania dobrego rozwiania, przez co w ciągu 2-3 tygodni trzy razy robiłem przemeblowanie w baniaku. 80cm głębi daje już pewne możliwości, dzięki czemu ryby mają zarówno dużo miejsca do pływania, jak i pole do ukrycia, czy przemieszania za/między modułami. Na początku ku mojemu lekkiemu zdziwieniu mało z tego korzystały i lewa strona zbiornika i tak należała do samca Bucco. Z czasem nauczyły się, że można umiejętnie się skryć przed wzrokiem dominującego Bucka. W moim zbiorniku pozostałe gatunki (nawet gdy nie było samca Bucco) nie robiły aż takiego spustoszenia w okresie tarła. Mój Fossorochromis ma minimalne potrzeby jeśli chodzi o terytorium obierane w trakcie tarła, choć oczywiście chęć wytarcia samicy powoduje u niego dużą pewność siebie i zdarza mu się pogonić nawet Buccochromisa, do którego normalne boi się nawet podpłynąć. Mimo wszystko nie wyciągałbym z tego jednoznacznych wniosków i nie oznacza to, że te same gatunki (mam na myśli pozostałe gatunki, poza Bucco) w innej konfiguracji np. w mniejszym zbiorniku też pogodziłyby się dostępną przestrzenią. Dopóki w akwarium rządził Champso to on dyktował warunki i szczególnie w trakcie tarła przejmował też pół akwarium (choć ta dominacja trwała, raz, że krócej, a dwa pozostałe ryby mimo mniejszej ilości kryjówek nie były, aż tak zepchnięte do boku). Odgryzał się mu jedynie samiec Nimbo. Bardzo ciekawi mnie jak wyglądałaby sytuacja w akwarium gdyby, wszystkie gatunki występowały w konfiguracji z samicami, a najwiekszy Bucco występował w konfiguracji bez samic. Myślę, że nadal miałby najmocniejszą pozycję w zbiorniku, ale nie byłoby już okresów, w których któraś z ryb dość mocno dominuje pozostałe gatunki (szczególnie w okresie tarła).
    • Nie wiem. Też wiele razy zastanawiałem się, jak to funkcjonuje u @BombeL. Dlatego go wywołałem do tablicy.  Chyba nie bardzo załapałeś mój prześmiewczy ton😉  
    • @pozner Nie herezję, tylko znam problem, bo miałem te ryby....przez 3lata  Krzysztof pomyśl przez chwilę. Buccochromis 35cm - łowca, czyli szybki. Jakk on na funkcjonować w 720l długoterminowo z innymi rybami  60cm szer to nawet nie 2 długości jego ciała. To jest naprawdę szybka ryba i masa też robi swoje. Taka ryba rozpędzona, nie ma jak się zatrzymać w małym akwarium.
    • A to ciekawe. @BombeL ma, czy też miał, swoje predatory w standardowej 700-tce czyli 200cm. dł. i jakoś nie słyszałem o problemach. A miał (ma) i Bucka i Aristo i Nimbo. Łukasz, to jak to jest z tymi predatorami, bo koledzy jakieś herezje tu rozpowszechniają, że dla nich to musi być minimum 250cm?😆 A może lałeś im melisę, albo dawałeś psychotropy, żeby zachowywały spokój emocjonalny?😆 A tak w ogóle to bardzo fajna relacja.  
    • @S_owa piękny wpis dodałeś, wręcz kronikarski, bardzo dużo wiedzy praktycznej oraz piękne zdjęcia i filmiki. Bardzo kibicuję dalszej pielęgnacji tych pięknych ryb. Ja po prawie 3 letniej przygodzie z moimi drapolami się poddałem. Ale moje akwarium było zupełnie inne - mniej kryjówek, więcej przestrzeni do pływania, przez to prześladowane ryby podczas tarła nie miały się gdzie schować. U Ciebie sytuacja jest trochę inna. Większy litraż i więcej kryjówek. Ale też poniosłeś już straty i to swojej ulubionej ryby. Ja w swoim akwarium z drapolami sugerowałem się baniakiem Stacha, wtajemniczeni wiedzą o kogo chodzi. Często zamieszczał piękne fotki drapoli na naszym forum. Nie pisał nic o możliwości braku harmonii w akwarium. Dopiero później w pw gdy pytałem o pokarmy - powiedział jasno, że moje akwarium jest zbyt małe do Predatorów przypomnę mój baniak 230x70x65h. Jego akwarium było podobne litrażem, tylko 20cm dłuższe. Nie wiedziałem wtedy o czym on piszę i zbagatelizowałem te wiadomość, myśląc, że u mnie będzie ok. Nie było ok i teraz po zmianie obsady na non- mbune w końcu mam spokój w akwarium. Co do buccochromisa, to marzy mi się jeszcze ten gatunek, ale w niniejszej odmianie, który praktycznie jest nie do dostania.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.