Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Harę polecam każdemu, kto nie może sobie pozwolić na zebrę masion reef a ma na tę rybcię ochotę. Jest dość podobna wyglądem a jak wiemy to piękna ryba. Sam zastanawiam się dlaczego tak mało jest o niej u nas na forum i ogólnie w sieci.

U mnie ryba obecnie plywa w 450 l w otoczeniu red red'a, maingano i yellow'a. Na ten moment nie powiem aby była jakoś specjalnie agresywna. Czasami nieco większy red ją przegoni ale nie dochodzi do walk. Samiec jest dość "jurny" i chętnie odbywałby tarło co tydzień. W tym okresie robi się niezwykle piękny o barwie biało- niebiesko-czarnej. Udało mi się odchowac kilka sztuk młodych i oddać koledze.


Wysłane z mojego GT-I9300 przy użyciu Tapatalka

  • Dziękuję 2
Opublikowano

odebralem w sobote 3 (1+2) sztuki Cynotilapia hara gallireya reef F1 z TAN-MAL wielkosc okolo 4/5 cm, mimo ze to jeszcze maluchy jak samiczki troszke samca pomiziaja to robi sie prawie jak z filmiku,

  • 2 tygodnie później...
Opublikowano

Pan z Augustowa dodał do swojej oferty Hary. Hodowla już chyba sprawdzona więc obaw nie ma:

SUPER RYBY Aulonocara Mbuna Pyszczak Pyszczaki (4373886530) - Allegro.pl - Więcej niż aukcje.@@AMEPARAM@@http://img06.allegroimg.pl/photos/400x300/43/73/88/65/4373886530@@AMEPARAM@@06@@AMEPARAM@@43/73/88/65@@AMEPARAM@@4373886530

Opublikowano

Probowalem maison reef ale nie wypalilo.Hary nie doatane w okolicy chyba ze na slowacje pojade.Co jeszcze mozecie polecic? Mbuna,do srednio agresywnych,dorastajaca do max 13 cm i zeby samice byly barwne jak i samce.Oprocz demasoni.

Opublikowano

Ale na tym forum są ludzie którzy już u niego kupywali i są bardzo zadowoleni z jakości ryb to samo tyczy się Tan Mala lub Malawiana nie biorąc ich pod uwagę mocno sobie ograniczadz źródło zakupu.

Opublikowano

Dokladnie o tym wiem.Pytanie sie zmienilo.Szukam jakichs gatunkow w ktorych samiec is amica sa ciekawie ubarwione.U wiekszosci afr samiec jest piekny ale samica szalu nie robi.Nie chce miec w akwarium 30 ryb zeby sie zadowolic kolorami(bo do sposobu ich zachowan i diety to ja mam sie dostosowac).Chce miec 2samce i kilka samic.Zeby tylko miec wszystkie kolorowe ryby a nie tylko samce i bure samice.

Opublikowano

Np.

Metriaclima msobo magunga

Pseudotrophus Johanni

Labidochromis joanjohnsonae

Labidohromis sp.perllmutt Higga Reef

Melanochromis vermivorus

Melanochromis loriae (paralelus)

Cynotilapia sp. hara

Pseudotropheus interruptus

Metriaclima Membe Deep.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Dzięki Pozner, że przypomniałeś mi Taeniolethrinopsy. Obecnie ich nie mam, ale mam nadzieję, że to chwilowe.🙂 Zachowania ryb w znacznej mierze zależą od sposobu karmienia. Można z ryby stricte przydennej (Lethrinops red cap), grzebiącej w dnie w poszukiwaniu pokarmu, uczynić rybę „toniową” np. stosując jednolity pokarm wolnotonący mając w przy dnie gang Synodontisów njassae, miotających się (w ocenie spokojnego gatunku) w poszukiwaniu resztek pokarmu, które dotrą do dna. Przez kilka lat nie stwierdziłem natomiast u oryginalnych Synodontisów z naszego jeziora pobierania pokarmu w toni. Czyli są różne przypadki przystosowywania się. W drugą stronę – jedynym u mnie przypadkiem wśród toniowych Copadichromisów (miałem ok. 10 gatunków), który nigdy kategorycznie nie pobierał pokarmu z dna był C.cyaneus. A weźmy zachowania rozrodcze ryb po wielu pokoleniach w niewoli. Zarówno hodowcy jak i akwaryści amatorzy rzadko kiedy (mówię o non-mbuna, bo te ryby mnie interesują) doprowadzają do naturalnych macierzyńskich zachowań samic (wypuszczenie, pilnowanie młodych i łapanie w przypadku zagrożenia). Po kilku pokoleniach moim zdaniem ewolucja zaburza te zachowania. Co nie znaczy, że nie warto „szanować” naturalnych skłonności ryb, np. ich toniowości lub upodobań do kopania lub grzebania - poprzez próbę różnicowania karmienia (np. w jednych końcu zbiornika szybko opadający, w drugim końcu wolno opadający itp.), szanowania naturalnej diety (mięso – rośliny), ilości kryjówek, wielkości akwarium, nie mieszania gatunków agresywnych i spokojnych (mówimy o znacznych różnicach). Na tych osobistych poszukiwaniach moim zdaniem polega akwarystyka.
    • Również dziękuję wszystkim za wspólną zabawę.  Dyplom należy się  każdemu. I do galerii  😀. Jak wrócę to postaram się go tam umieścić na dowód tęgo,  ze forum ma się dobrze i żyje. 
    • Ja zostawiam, przy następnej podmianie spuszczam z pół wiaderka. Już tak parę lat i nigdy nic się nie wydarzyło. U mnie korpusy są przybite na stałe do ściany w szafce pod umywalką i nigdy nie miałem ochoty bawić się w takie cuda ze spuszczaniem (tak wiem spuścić to się mogę ) Wysłane z mojego RMX3301 przy użyciu Tapatalka
    • Gratulacje @Andrzej Głuszyca i dzięki wszystkim uczestnikom za zabawę😀
    • Kwestia karmienia, to w przypadku mbuny kwestia glonów, które autor tego filmiku chce zwalczać wszelkimi sposobami. Zresztą nie tylko on. Gdyby nie zwalczał, to może zobaczył by te naturalne zachowania. Ale nawet porównując lwa do malawijskich drapieżników, bo to lepsza analogia, to i tu wszystko zależy od wielkości akwarium. Przy tych naprawdę dużych zbiornikach można pozwolić sobie na mix gatunków (mbuna, non mbuna i drapieżniki). Wtedy pewnie można poobserwować polującego drapieżnika. Nasz kolega Tom77 umieszczał dla swoich Taenilethrinopsów kulki z pokarmem pod piaskiem, żeby móc obserwować ich naturalne poszukiwanie pokarmu. Można znaleźć też na YT takie filmiki. Wszystko zależy od podejścia i możliwości. Jeśli ktoś wsadzi Nimbo, albo Dimidio do 400l czy 500l., a takich artystów jest niestety wielu, to na pewno nie zobaczy naturalnych zachowań.
    • Oczywiście, że ma znaczenie, im więcej miejsca do pływania tym lepiej. Natomiast jeśli chodzi o te wspomniane naturalne zachowania to te znaczenie nie jest tak duże. Czy lew w zoo, który ma duży wybieg i dostaję regularne posiłki pokazuję naturalne zachowania?
    • Oczywiście zachowania nie będą jeden do jednego, ale na pewno zbliżone. To są cechy i zachowania wrodzone. I mylisz się, 100 a 200cm. robi dużą różnicę. Średni rewir ryb z grupy mbuna to kilkadziesiąt centymetrów średnicy. Przy 100cm. długości już z dwoma samcami może być problem Naprawdę uważasz, że wielkość nie ma znaczenia?
    • Obsługa jak obsługa, ale Twoja AI stworzyła nową wizję Świata🤔😉😂 Gratulacje @Andrzej Głuszyca👍
    • Wg mnie te naturalne zachowania ryb to trochę mit. Akwarium 300 czy 1300l ma się nijak do warunków w naturze. W naturze ryba ma w każdej chwili możliwość uciec po przegranym pojedynku, w akwarium takiej możliwości nie ma i to czy akwarium ma długość 100cm czy 200cm nie robi wielkiej różnicy.
    • Jeśli jedynym celem ma być przeżywalność ryb, to sposób jest dobry. Jednak to jest pójście na łatwiznę i trudno w takich okolicznościach obserwować naturalne zachowania ryb. Myślę, że największy problem występuje w mniejszych akwariach. W nich ludzie zmuszeni są radzić sobie w ten sposób. W dużych akwariach, gdzie ryby mają większe przestrzenie do dyspozycji, łatwiej jest utrzymać obsadę. Nie ma potrzeby przerybiania akwarium. Ale i w tych mniejszych można zarządzić tak przestrzenią, żeby nie musieć posuwać się do takiego rozwiązania.  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.