Skocz do zawartości

Glony a korpusy narurowe.


Gość pemergency

Rekomendowane odpowiedzi

Gość pemergency
Opublikowano

Witam serdecznie,


Od dwóch tygodni jestem szczęśliwym posiadaczem mini narurowca na dwóch korpusach 10" z wkładem 100 mikronów. Po 5 dniach od zainstalowania i uruchomienia narurowca w zbiorniku całkowicie zginęły glony :shock: zarówno okrzemki jak i takie czarne osiadające się na kamieniach... Czy któryś z kolegów miał podobną sytuację? jak to w ogóle możliwe? Kamienie wyglądają jakbym dopiero włożył je do zbiornika... Zaznaczam, że mimo zainstalowania narurowca za kubłem cyrkulacja w zbiorniku nie zmniejszyła się (cyrkulator koralia), więc teza, że to przez słabszy obieg wody odpada. Zaznaczam, że zbiornik nadal stoi w tym samym miejscu co stał. Potrafi to ktoś sensownie wyjaśnić?

Gość pemergency
Opublikowano
A robiłeś coś z oświetleniem?


nic, zero zmian... za kubłem wylądowały korpusy i to tyle jeśli chodzi o zmiany.

Opublikowano

Same korpusy ze sznurkami nic w wodzie nie miały prawa zmienić, no może poza klarownością.

Przypuszczam że to zbieg okoliczności i czas okrzemek po prostu minął :)

Gość pemergency
Opublikowano
Same korpusy ze sznurkami nic w wodzie nie miały prawa zmienić, no może poza klarownością.

Przypuszczam że to zbieg okoliczności i czas okrzemek po prostu minął :)



To nieźle by się to zeszło w czasie... aż w taki zbieg okoliczności raczej nie wierzę,:) tym bardziej, że nie tylko okrzemki ustąpiły, ale również te czarne glony...

A czy czystość wody, a raczej jej "brudność" przypadkiem nie sprzyja rozwojowi glonów?

Opublikowano

Pemer innego wytłumaczenia nie ma, chyba że twoje sznurki były czymś nasączone, w co wątpię bo są przeznaczone do wody pitnej ;).

-- dołączony post:

Cały czas świeciłeś ledami ?

Gość pemergency
Opublikowano
Pemer innego wytłumaczenia nie ma, chyba że twoje sznurki były czymś nasączone, w co wątpię bo są przeznaczone do wody pitnej ;).


Heh, no dziwna sytuacja strasznie... zapomniałem dodać, że obsada została zredukowana z 28szt podrostków do 10szt. Mogło to mieć jakiś wpływ?


Cały czas świece ledami...

Gość pemergency
Opublikowano

Zauważyłem jeszcze jedno, odkąd zainstalowałem sznurki przy podmianie leje do wody uzdatniacz seachem prime, 5 minut po podmianie wody, świderki wyłażą z piachu na światło dzienne, jest ich cała masa, a na drugi dzień wszystko wraca do normy. Kiedy lałem wodę prosto z kranu bez uzdatniacza taka sytuacja nie miała miejsca... Może być tak, że to seachem prime rozprawił się z glonami?

Opublikowano
Heh, no dziwna sytuacja strasznie... zapomniałem dodać, że obsada została zredukowana z 28szt podrostków do 10szt. Mogło to mieć jakiś wpływ?


Cały czas świece ledami...


Według mnie tak. Mniej produktów przemiany materii spowodowało, że glony padły. Rybcie trochę podrosną to ponownie pojawi się glon, choć na dzień dzisiejszy ciężko wyrokować co to dokładnie będzie.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.