Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam, chcę kupić swój pierwszy kubeł i mam kilka pytań.

Będzie to HW 302 bez wkładów... najtańsza opcja ok 130zł z przsyłką na popularnym serwisie aukcyjnym...na zasys prefiltr Eheim 4004320


1) bio ceramiki 4kg lub żwir koralowy 2kg? wystarczy?

2) po prostu wysypać to do koszyków czy dać do rajstopy czy siatki?

3) smarować uszczelki wazeliną czy przy nowym nie trzeba?

4) w rurze zasysającej robić dziurkę ok 2 cm pod taflą wody? (wolę kupić drugi filtr niż zmieniać podłogę i malować sąsiadowi mieszkanie...)


No i chyba tyle, jak coś sobie przypomnę to jeszcze będę pisał. Żeby nie było, że czekam na gotowe. Od jakiegoś czasu siedzę i czytam intensywnie forum, już sporo się dowiedziałem i czas zrobić pyśkom lepiej:wink:


Pozdrawiam Robert


Edit: akwa 112l, filtr będzie robił za mechaniko biologa ;)

Opublikowano

Na pierwsze pytanie odpowiedzą pewnie osoby które mają ten filtr.

ad2

Wsypać do koszyków dodatkowe siatki a zwłaszcza rajstopy są zbędne ;).

ad3

Nie trzeba ale nie zaszkodzi.

ad4

Dziurka nie zawadzi byle nie za duża :) choć dwa centymetry to trochę mało, jak wyjedziesz na urlop to wody może wyparować ci więcej niż 2 cm.

  • Dziękuję 1
Opublikowano
Na pierwsze pytanie odpowiedzą pewnie osoby które mają ten filtr.

ad2

Wsypać do koszyków dodatkowe siatki a zwłaszcza rajstopy są zbędne ;).

ad3

Nie trzeba ale nie zaszkodzi.

ad4

Dziurka nie zawadzi byle nie za duża :) choć dwa centymetry to trochę mało, jak wyjedziesz na urlop to wody może wyparować ci więcej niż 2 cm.




No to czekamy dalej ;)

Dzięki za resztę, a co do dziurki to 2cm będzie w sam raz. Tydzień urlopu max i z tego co zaobserwowałem nawet cm nie wyparuje w tym czasie ;)

Leci "+"

Opublikowano

Jeszcze lato nie przyszło więc nie mów hop. Na urlop jedziesz na 2 tygodnie. W 2 tygodnie w dobrym upale na zewnątrz przy zamkniętych oknach w mieszkaniu masz zaduch i ciepłote. Przez taki czas w takich warunkach gdzie woda ma 30 stopni i cały czas pracują filtry i oświetlenie które ją grzeje odparuje ci i 4 cm wody. Dziurkę proponuję ewentualnie zrobić 5 cm poniżej poziomu wody.

Opublikowano

Ok, macie racje 2 cm to jednak mało...dam niżej ;)


A co z mediami, ile tego kupić?


Edit: znalazłem wątek o wkładach na naszym forum.

Jeszcze jedno pytanie, czy dać przed wirnikiem tą wate która jest w zestawie z filtrem, czy ona nie jest konieczna? Chodzi mi o to żeby ewentualnie zabezpieczyła wirnik przed okruchami żwiru( bo na żwir padło)

Opublikowano

Jeszcze jedno pytanie, czy dać przed wirnikiem tą wate która jest w zestawie z filtrem, czy ona nie jest konieczna? Chodzi mi o to żeby ewentualnie zabezpieczyła wirnik przed okruchami żwiru( bo na żwir padło)

Pisałeś, że chcesz zrobić pyskom lepiej. Żwir ich nie uszczęśliwi.
Opublikowano
Pisałeś, że chcesz zrobić pyskom lepiej. Żwir ich nie uszczęśliwi.



Żwir jest złą opcją? Konkretnie ten produkt zamówiłem: http://www.akwarystyczny24.pl/zwir-koralowy-1kg-10-15mm-podloze-do-akwarium-z-pielegnicami-afrykanskimi-i-do-akwarium-morskiego-p-1327.html oczywiście jako medium filtracyjne. Na tym forum ludzie chwalili taką opcję. Zacytuję tu kolegę Deccorativo, mam nadzieję, że nie będzie miał nic przeciwko.


"1/ grys koralowy to szkielet żywych korali a więc czysty i nie zawiera szkodliwych dla życia metali i związków, a rurki to wytwór ludzki z glinki pobranej z nie koniecznie czystego środowiska. Zapewne drogie markowe rurki są czyste i nie zawierają szkodliwych dla ryb "dodatków" ale tanie które najczęściej kupujecie - tu zawsze mam wątpliwości. Czytając choćby ile zabawek dla dzieci zawiera trujące związki i jest wycofywane ze sprzedaży - kto tam by więc patrzył na jakieś rurki które mogą wejść jako kontener rurek izolatorów i nikt na nie nawet nie spojrzy.

2/ znacznie większej powierzchni do zasiedlenia bakterii nitryfikacyjnych wynikającej z ich porowatości. Wystarczy wziąć do ręki jeden i drugi materiał o podobnej objętości i ocenić ile waży. Koral i lawa wulkaniczna zdecydowanie wygrywa z rurką ale przegrywają np z Matrixem - też wytworem ludzkim ale profesjonalnym.

To jest kluczowy i najważniejszy argument.

3/ grys koralowy do wody rozpuszcza wapień, magnez, węglany podnosząc twardość węglanową KH, a tym samym również twardość ogólną GH i stanowi bufor do stabilizacji wysokiego pH naszego biotopu. Rurki to glinka lub porcelana która mam nadzieję że nic nie wydziela do wody. "


A tu cały temat: http://forum.klub-malawi.pl/osprzetowanie-112l-t23287.html?highlight=%C5%BCwir+koralowy

Opublikowano
Zamieszczone przez aarset Zobacz posta

Pisałeś, że chcesz zrobić pyskom lepiej. Żwir ich nie uszczęśliwi.



...aaraset miał na myśli to ,że dałeś żwir jako podłoże . A Ty dałeś jako medium filtracyjne i to jest ok. Ot małe nieporozumienie:))

Opublikowano
...aaraset miał na myśli to ,że dałeś żwir jako podłoże . A Ty dałeś jako medium filtracyjne i to jest ok. Ot małe nieporozumienie:))



Przeszło mi to przez myśl... nieporozumienie ;) Ale jakby Kolega przeczytał temat od początku, nie byłoby tego. Nie ważne, wyjaśnione;)


Jeszcze jedna kwestia, czy dać przed wirnikiem tą wate która jest w zestawie z filtrem, 2 pojemniki ze żwirem koralowym i 1 z watą, będzie dobrze? Nie zmniejszy to przepływu? Czy dać sam żwir?

Opublikowano
Przeszło mi to przez myśl... nieporozumienie ;) Ale jakby Kolega przeczytał temat od początku, nie byłoby tego. Nie ważne, wyjaśnione;)

Czytałem od początku ale .... na raty i stąd nieporozumienie, sorry.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • A czemu nie ?  Ja bardzo dużo piszę codziennie zawodowo i nie mam już siły i przede wszystkim czasu na pisanie dla przyjemności 🤷‍♂️ Dlatego dla mnie osobiście spotkanie/spotkania to najważniejsze daty w kalendarzu... Szkoda, że jest nas na spotkaniach mniej, dlatego zachęcam każdego do przyjazdu tym bardziej, że jest dobre połączenie PKP z Prudnikiem. Zawsze będę mógł opowiedzieć o swoich doświadczeniach z drapolami choć nie wiem czy faktycznie kogoś to interesuje. Poszukam tez i wrzucę na KM krótki artykuł, który poczyniłem kilka lat temu w tym zakresie na przykładzie Aristochromis christyi, ukazał się on co prawda jedynie w języku angielskim ale mam gdzieś pewnie "rękopis".
    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
    • Nie miałem nigdy poważnych drapoli w akwarium, ale moje doświadczenia z non mbuna oraz z pielęgnicami z Ameryki centralnej mówią że dobrym środkiem do rozładowywania agresji jest mocne przerybienie. Często propozycje obsad na tym forum czy w książce Wojtka Sierakowskiego mogą mieć rację bytu tylko do pewnego momentu. 13 ryb w 1400l to niezbyt wiele w moim odczuciu. Jakie są wasze doświadczenia w tej kwestii z drapolami?
    • To prawda Regulowałem już kilka razy, ale w środku - pod szafką jakiś czas temu założyłem jeszcze drugi, mały zbiornik, 112lz pokrywą, przez to szafka jest dość często otwierana, a czasami nawet częściowo otwarta przez kilka h. Dodam, że ten sposób prowadzenia akwarium nie jest zbyt wygodny przy serwisie, więc nie polecam a szafkę bym musiał regulować w prawie każdy weekend 
    • Bardzo ładny baniak, konkret. Jedyne do czego się można przyczepić do regulacja drzwiczek pod nim 😅
    • @S_owa dzięki za super aktualizację  Wyjątkowo mnie cieszy, bo Twoja kronika zainspirowała mnie do wystartowania akwarium z drapieżnikami. Z takich predatorów kalibru XXL mam u siebie tylko samca Aristo. Zakładam, że moje akwarium finalnie może być dla niego za małe, ale postanowiłem sprawdzić co z tego wyjdzie przy założeniu, że będzie to tylko samiec bez partnerek do harcowania. Jak na razie spokojnie sobie rośnie i nie doskwiera innym lokatorom. Ku mojemu zaskoczeniu w składzie mieszkańców, najbardziej upierdliwy dla wszystkich jest samiec Stigmatochromis Tolae. Miałem 2 samce i 2 samice. Niestety przez niefortunny wypadek jedną samicę straciłem, druga nie wytrzymała presji dwóch samców 😕 Jednego samca sprzedałem bo mi było go już szkoda i ten ostatni, który pozostał potrafi być jak taka końska mucha na łące. Dokucza wszystkim. Ma swoją norę pod kaseciakiem i jego jedynym celem życiowym jest wyganianie wszystkich z tamtego rejonu. Potrafi dać popalić 1,5 razy większemu Nimbochromisowi Polistigma... Będę go musiał usunąć bo mnie już denerwuje.  Zazdroszczę widoku pielęgnującej maluchy samicy Nimbo. Nigdy nie spotkałem się z takim widokiem u moich pyszczaków.  Pozdrawiam 👋
    • Zdecydowanie brakuje tematów na dotyczących drapieżników, a jednak co raz więcej osób dysponuje pozornie większym baniakiem na poziomie np. standardowych 720l (200x60x60). Piszę ,,pozornie" bo to temat drapieżników, a ten litraż to fajna opcja przy mbunie albo przy rozsądnie dobranej obsadzie non mbuny, ewentualnie mixu non mbuny z małymi drapieżnikami. Piszę tutaj lekko ku przestrodze bo tych większych gatunków nie ma nawet co pchać do takiego zbiornika, no chyba, że jest to tylko akwarium przejsciowe. Wrzuciłem tylko 2 filmiki z Bucco ale samiec serio potrafi mocno stłamsić swoich ,,współlokatorów". Ogólnie od kiedy dołożyłem kryjówek jest wyraźnie lepiej, ale pierwsze tarło gdzie buzowały hormony, a 3 samice czekały w kolejce to reszta załogi mogła tylko cierpliwie czekać zajmując jedyne bezpieczne pozycję po drugiej stronie baniaka. Przez 1,5 roku funkcjonowania tego akwarium, z tego co kojarzę nie robiłem żadnej ingerencji w wystrój (ułożenie i liczbę kamieni/modułów), jednak samiec Buccochromisa zmusił mnie do szukania dobrego rozwiania, przez co w ciągu 2-3 tygodni trzy razy robiłem przemeblowanie w baniaku. 80cm głębi daje już pewne możliwości, dzięki czemu ryby mają zarówno dużo miejsca do pływania, jak i pole do ukrycia, czy przemieszania za/między modułami. Na początku ku mojemu lekkiemu zdziwieniu mało z tego korzystały i lewa strona zbiornika i tak należała do samca Bucco. Z czasem nauczyły się, że można umiejętnie się skryć przed wzrokiem dominującego Bucka. W moim zbiorniku pozostałe gatunki (nawet gdy nie było samca Bucco) nie robiły aż takiego spustoszenia w okresie tarła. Mój Fossorochromis ma minimalne potrzeby jeśli chodzi o terytorium obierane w trakcie tarła, choć oczywiście chęć wytarcia samicy powoduje u niego dużą pewność siebie i zdarza mu się pogonić nawet Buccochromisa, do którego normalne boi się nawet podpłynąć. Mimo wszystko nie wyciągałbym z tego jednoznacznych wniosków i nie oznacza to, że te same gatunki (mam na myśli pozostałe gatunki, poza Bucco) w innej konfiguracji np. w mniejszym zbiorniku też pogodziłyby się dostępną przestrzenią. Dopóki w akwarium rządził Champso to on dyktował warunki i szczególnie w trakcie tarła przejmował też pół akwarium (choć ta dominacja trwała, raz, że krócej, a dwa pozostałe ryby mimo mniejszej ilości kryjówek nie były, aż tak zepchnięte do boku). Odgryzał się mu jedynie samiec Nimbo. Bardzo ciekawi mnie jak wyglądałaby sytuacja w akwarium gdyby, wszystkie gatunki występowały w konfiguracji z samicami, a najwiekszy Bucco występował w konfiguracji bez samic. Myślę, że nadal miałby najmocniejszą pozycję w zbiorniku, ale nie byłoby już okresów, w których któraś z ryb dość mocno dominuje pozostałe gatunki (szczególnie w okresie tarła).
    • Nie wiem. Też wiele razy zastanawiałem się, jak to funkcjonuje u @BombeL. Dlatego go wywołałem do tablicy.  Chyba nie bardzo załapałeś mój prześmiewczy ton😉  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.