Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam, czy wie ktoś może jak wygląda obecnie sytuacja w tym sklepie?. Mogę w nim nabyć za jednym rzutem wszystkiego co akurat potrzebuję i dostanę darmową przesyłkę. Jednak naczytałem się w internecie że "zlewali" klientów. Ludzie czekali na przesyłki kilka tygodni, straszenie policją itp. dziwne sytuację :confused: .

Robi tam ktoś stale zakupy?

Opublikowano

Ja tam kupuję. Wsiadam w samochód, wybieram towar, płace i wracam do mieszkania. Z niczym nie ma problemu. Nie zamawiam przez neta bo jestem z tego samego miasta.

Opublikowano

No właśnie i tutaj jest problem. Będzie trzeba spróbować. Myślę że wcześniejszy telefon i dopytanie co do 100% dostępności towaru dużo pomoże.

Opublikowano

W zupełności. Jeżeli towar jest w sklepie to wysyłka jest szybka. Dwa lata temu zamawiałem towar dostępny w sklepie i dostałem go tego samego dnia bo facet ze sklepu przywiózł mi go osobiście do domu :D

Opublikowano

Witaj odradzam na 4 zamówione rzeczy 3 niezgodne z zamówieniem .Pokarm zamówiony o wadze 200 gram dostaje wagę 190gram.drugi waga zamówiona 150 gram dostaje 125 gram.Świtlówka power glo hagen za111 pln dostaje innej firmy oczywiście nie power cena około 60 pln. Na dodatek złamana i to nie w transporcie tylko podczas pakowania gilza w której była to gruby karton nie uszkodzona natomiast opakowanie świetlówki w miejscu złamania pogięte.Kontakt telefoniczny to kpina wkelokrotne próby poł

Opublikowano
Witaj odradzam na 4 zamówione rzeczy 3 niezgodne z zamówieniem .Pokarm zamówiony o wadze 200 gram dostaje wagę 190gram.drugi waga zamówiona 150 gram dostaje 125 gram.Świtlówka power glo hagen za111 pln dostaje innej firmy oczywiście nie power cena około 60 pln. Na dodatek złamana i to nie w transporcie tylko podczas pakowania gilza w której była to gruby karton nie uszkodzona natomiast opakowanie świetlówki w miejscu złamania pogięte.Kontakt telefoniczny to kpina wkelokrotne próby poł�*czenia spełzły na niczym .Próby w różne dni o róźnych godzinach. Wysłane maile do dzisiaj brak odpowiedzi.Moja wina nie sprawdziłem przy kurierze dostarczył je jak wychodziłem do pracy.

NIE POLECAM!!!!!!!



To co opisujesz to typowe zachowanie niektórych polskich "firemek". Płacisz, my Ci coś wyślemy i spier.... W razie problemów kontakt się urywa i radź sobie sam. Jeżeli coś się zamawia od takich firm to kuriera trzeba grzecznie poprosić aby usiadł, zrobić mu kawkę i spokojnie sprawdzić cały kupiony sprzęt. Ja osobiście 2 razy się naciąłem na takie firmy i 3 raz błędu nie powtórze. Nie raz warto wydać parę złoty więcej i skorzystać ze sprawdzonej firmy. Jej też może zdarzyć się wpadka ale masz wtedy pewność, że da się to wszystko wyprostować.

Opublikowano

Ja mogę z czystym sumieniem polecić sklep akwarystyczny24 czy Plantica z Wrocławia. Kilkukrotnie brałem u nich przeróżne rzeczy zawsze super kontakt i zero problemów z towarem , przesyłką i ceny maja superaśne. POLECAM !

Opublikowano

Ja również polecam Plantica, napiszę przewrotnie, ale myślę że pozytywnie, kontakt z nimi jest utrudniony, ponieważ wysyłka jest naprawdę tak ekspresowa, że zanim odpowiedzą na maila, to paczkę masz w domu, aczkolwiek przez telefon jest miło i co najważniejsze rzeczowo.

Opublikowano
Ja również polecam Plantica, napiszę przewrotnie, ale myślę że pozytywnie, kontakt z nimi jest utrudniony, ponieważ wysyłka jest naprawdę tak ekspresowa, że zanim odpowiedzą na maila, to paczkę masz w domu, aczkolwiek przez telefon jest miło i co najważniejsze rzeczowo.


Ja również mogę polecić Plantice. Jestem z Wrocławia i nigdy się na nich nie zawiodłem. Ceny na allegro, w sklepie internetowym czy stacjonarnym są takie same (co nie zawsze jest standardem). Jest to dość młody sklep, więc widać, że starają się z obsługą i cenami. Mam nadzieje, że tak u nich zostanie na długo. Na szczęście Wrocław ma dwa w porządne punkty ze sprzętem akwarystycznym Plantica i Trzmiel. Troszeczkę gorzej jest tylko z "żywym towarem" w postaci pysi.

  • 2 tygodnie później...
Opublikowano

Zaryzykowałem składając zamówienie w Rybarium. Głównie dlatego iż potrzebowałem kilka akcesoriów Eheima a mało sklepów oferuję akurat to czego ja potrzebowałem. Z resztą cena praktycznie taka sama jak u producenta a wysyłka darmowa. Upewniałem się wcześniej dzwoniąc, tak jak się spodziewałem nie wszystko było. Postanowiłem że zaczekam. Zamówiłem jeszcze kilka rzeczy, obsługa telefoniczna całkiem fajna. Zobaczymy jak paczka przyjdzie, lub nie ;). Kurier, przesyłka pobraniowa tak więc to im ma zależeć na czasie :P.



Póki co opinia neutralna spadająca w stronę negatywnej. W opakowaniu zabrakło O.S.I. Cichlid Flakes. Na rachunku pokarm wbity. Moja wina w tym jest taka że otwarłem paczkę zajrzałem do środka, okej jest wszystko, odesłałem kuriera. Paczkę rozpakowałem na spokojnie, brakuję osi... zobaczymy jakie będzie ich stanowisko.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Czyli mniej więcej tak jak myślałem🙂   Wiem, czytałem od deski do deski wielokrotnie... Ale ja nie jestem małym chemikiem😉 myślałem, że to co robiłem wystarczy, no niestety życie zweryfikowalo... Czekam, nic innego nie zostało. Może dla pewności kupię jakaś używana pompę obiegową i zrobię ten filtr. Dzięki raz jeszcze!👍
    • Ja mam wolną Jebao DCP 2500. Jak coś namieszam, to fitr piankowy oparty o dno (nie mam piasku, tylko pcv na dnie; jak piasek, to można korek od dołu...)) dociśnięty wlotem pompy od góry. W pompie wymienione amortyzatory na przyssawki - przyklejone do szyby. Sposób nie ważny, istotne by przepuścić wodę przez filtr... A co do biologii... to dojrzewała u mnie w wiaderku  przez  miesiące na karmie I NH3/NO2- (https://forum.klub-malawi.pl/topic/25309-projekt-akwarium-280x60x60-pokrywa-filtr-szafka/?do=findComment&comment=371935. ) Przy starcie akwa wrzuciłem medium do filtra + cukier + fosforany +  Nh4Cl, NaNO2 i brud z dna wiaderka. Po pewnym czasie (godziny ?) zmętniało... i po 3-4 tygodniach zrobiło się klarowniej, ale nie idealnie.  Potrzeba czasu...   
    • Mam nieużywany korpus 10" z filtra RO, mam jeszcze Pata Mini ale raczej nie jest to "wydajna głowica"😉 co można by było dobrać do tego i jak ogóle ma to działać? Głowica tłoczyła by wodę przez korpus mam rozumieć, nie wiem czy moja wyobraźnia działa dobrze😉
    • Wrzucam raz jeszcze. VID_20250404_102632.mp4   Mam nadzieję, że teraz będzie widział 
    • Nie widzę twoich filmików. Nie wiem czy przyczyna leży po mojej czy Twojej stronie. Zakładam , że po mojej bo nikt nic na ten temat nie napisał.
    • Dziękuję za cenne rady. Nie pozostaje mi chyba nic innego niż czekać jak polecacie. Jedno mnie zastanawia z N03 było ono praktycznie niewykrywalne od samego początku. Wynik max 2. Tłumaczyłem to sobie tym, iż  azotany są pochłaniane na bieżącą przez bakterie które się cały czas namnażają bo mają ku temu dobre warunki (chodzi o powierzchnię na 70l kształtek). Jeżeli kolonia ma gdzie się rozwijać, to robi to do osiągnięcia max powierzchni jaką jej zapewnimy. Taka moja teoria apropo niewykrywalnych NO3. Biologię praktycznie przeniosłem z innego zbiornika dodając jeszcze na start brud z gąbek. Miałem jedną przygodę ze skokiem N02 ucząc się dozować karmienie (pisałem o tym wcześniej) a tak to, do tej pory woda była w miarę klarowna. Skąd to nagłe zachwianie biologii teraz po czasie, jeżeli żadne zmiany nie zostały wprowadzone. Pierwotniaki teraz? Kurcze trochę nie chce mi się wierzyć...( Oczywiście nikogo nie krytykuję, po prostu jestem mocno zdziwiony) Znaczyło by to, że cykl jest jeszcze nie zamknięty? Idąc tym roku myślenia wypadałoby wyciągnąć żywice i grzecznie czekać na dojrzenie zbiornika? Zalane było ok 3 mc temu, ryby pływają 2 mc. Biologia dalej nie hula? Dla mnie mega dziwna sprawa. Wrzucam jeszcze filmik na którym dokładniej widać to zmętnienie: VID_20250404_102632.mp4  
    • Jeżeli chcesz sprawdzić czy to pierwotniaki to nic nie rób a same znikną. Jeżeli nie znikną to znaczy , że problem leży w tym co wyżej koledzy napisali.
    • Wg mnie pierwotniaki, NO3 niewykrywalne? A powinno być. Duża wymiana wody powoduje klarowność, a potem zmętnienie ponownie wraca. Dla mnie to typowy objaw braku sprawnie działającej biologii. Nie martwił bym się w tej chwili o klarowność, uważał bym na parametry, nie podmieniał wody ponad miarę, a nawet przez chwilę w ogóle. Jak zacznie pojawiać się NO3 , podejrzewam, że zbiornik zacznie się klarować i pierwotniaki zaczną się wycofywać.
    • Możesz spróbować filtr piankowy 1 mikron + wydajna głowica. Jeśli zmętnienie nie ustąpi, to prawdopodobnie jest pochodzenia mineralnego - czyli coś może z modułów się uwalniać o rozmiarach poniżej 1 mikron. Jeśli filtr będzie się szybko zapychał (minuty) i klarowność będzie się poprawiała, to mogą być to bakterie/pierwotniaki lub coś powyżej 1 mikrona. Moduły też mogą uwalniać jakąś pożywkę dla bakterii... Z drugiej strony to dopiero 6 tygodni prawdziwego "życia" ....  biologia potrzebuje miesięcy aby wszystko grało. Może trzeba poczekać...
    • Prośba o pomoc, skończyły mi się pomysły😕 Chodzi mianowicie o przejrzystość wody a konkretnie o jej brak. Z nieznanych mi przyczyn od jakiś 2-3 tygodni walczę z mętna wodą. Nie jest to stan który występuje od początku zalania, pojawił się niedawno. Po całkowitym dojrzeniu zbiornika, woda była w miarę klarowna. Co najdziwniejsze nie zmieniło się nic jeżeli chodzi o dokładanie czegoś nowego, zmianę pokarmu czy cokolwiek innego w zbiorniku z czym mógłbym powiązać ten stan rzeczy... VID_20250331_135859.mp4 Zmętnienie wody jest w kolorze białym, widoczne normalnie gołym okiem jakby falowało w toni wodnej. Na początku myślałem, że to pierwotniaki jak przy świeżo zalanym zbiorniku. No ale nie jest to możliwe patrząc na testy wody.NO2, NO3, PO4 niewykrywalne. Woda dobrze natleniania przez sump. Biologia działa normalnie. Pokarm aller futura oraz spirulina forte podawane przez karmnik, znika w 15 sekund.  Dołożyłem do sumpa watę filtracyjną/owatę polecaną kiedyś już u nas oraz mała głowice filtra ze ściereczka z mikrofibry w zbiorniku idąc w stronę zanieczyszczenia mechanicznego. Nie pomaga. Również w zbiorniku znajduje się litr węgla aktywnego (został zalany dwukrotnie wrzątkiem). Też nie pomaga. Jedyną rzeczą jest podkręcenie podmiany wody i po ok 1,5 dnia jest w zbiorniku klarowna lecz po powrocie do kropelkowania staje się po 2 dniach znowu mleczna. Próbowałem w odstępach czasu już 3 razy i problem nadal wraca. Od wczoraj rana wrzuciłem litr żywicy PA202 luźno w pończochach do sumpa. Na razie brak zauważalnej różnicy. Prawie skończyły mi się pomysły😕 Mam jeszcze jeden ale mam nadzieję, że to nie to. Zacząłem podejrzewać moje skały DIY. Wykonane z cementu( atest BHP do kontaktu z wodą pitną) siatki rabatowej, waty szklanej oraz farb śnieżki również atest BHP do zabawek dla dzieci. Co tu może puszczać do wody? Wszystko wyschło bardzo dobrze zanim wylądowało w zbiorniku oraz wcześniej było odmoczone. Nagle zaczęło puszczać syf do wody? Po 2 miesiącach od zalania? Jak już coś to chyba powinno odrazu?  Ktoś, coś, jakieś pomysły? Na szczęście zmętnienie nie wpływa na zachowania ryb. Ale jak patrzę na akwarium to płakać się chce...    
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.