Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam wszystkich na forum,


Chciałbym wrócić do postu sprzed kilku miesięcy, gdy obawiałem sie choroby w akwarium a miejsce miało ustalanie drabinki pyszczaków.


Podsyłam zdjęcie, które jak się domyślam jest efektem dalszych walk (proszę o potwierdzenie, kilka pyszczaków miało przez chwilę wyłupiaste oczy, ale po "regeneracji flory bakteryjnej w akwarium wszystko wróciło do normy).


Jeśli jest to nasilenie walk, to chciałbym zapytać ile pyszczaków ze zdjęcia może znajdować się w 240l akwarium.


W akwarium posiadam tylko labidochromis caeruleus (1 sztuka) pyszczaka lombardzkiego (1 sztuka) oraz Zebrę red red (ilość trudna do oszacowania ze względu na ciągłe mnożenie się)


pozdrawiam


Arturpyszczak.jpg

Opublikowano

No właśnie, ile pyszczaków z podanych przeze mnie gatunków może być w 240 l akwarium, by nie było ofiar? Najwięcej mam red redów około 8 z I i II generacji i około 10 z kolejnych.

Opublikowano

Bardzo naciągane ale 1 + 3 Red Reda możesz zostawić (trochę duża ta ryba na 240). Resztę oddaj do sklepu i kup sobie 10 szt. młodych saulosi lub rdzawego ((Iodotropheus sprengerae). Będzie ładnie i dobrze pod względem żywieniowym.

Opublikowano

Poczytaj o redach, jest ciekawy temat z opisem osób u których te ryby pływały - http://forum.klub-malawi.pl/metriaclima-estherae-red-red-ob-blue-t21492.html?&highlight=metriaclima+red


Ja na Twoim miejscu odpuściłbym w takim akwarium reda całkiem. Szkoda ryb. Poza tym, że masz ich zdecydowanie za dużo.

Ja poszukałbym yellow by zrobić obsade 1(samiec)+3(samica) i do tego dorzucił Afre albo Labidochromis sp. mbamba. Jedno lub drugie w docelowym układzie 2+5. Odpuściłbym saulosi z żółtymi samicami, bo żółty byłby yellow.


Jeśli chcesz mieć akwarium na które miło popatrzeć a nie martwić się o pokiereszowane ryby, wystarczy skombinować dobrze obsadę.


Ciekawym jest też mix spokojnej mbuny z małą Aulonocarą jaki prezentuje moja 240.

Opublikowano

Ja bym jednak odradzał w takim akwarium Afry i Yellowki, ponieważ kolega jak widac nie ma doświadczenia, zaczną sie problemy np. z Afrą i znowu pytanie powróci.

Polecałbym Saulosi i Rdzawe.


Generalnie ja bym do standardowego 240l akwarium bym nie wpuścił Afry.

Opublikowano

Witam i dziękuję za wszystkie informacje, akwarium ma już półtora roku i dotychczas bitew mimo wszystko nie było, z tego co obserwuję to prawdopodobnie pojawił się konkurencyjny samiec i stąd całe zamieszanie.


Niemniej biorąc pod uwagę wszystkie opinie muszę odchudzić bardzo znacznie załogę.


pozdrawiam i dziękuję raz jeszcze

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
    • Po co nawozisz? Trafiłeś na forum miłośników ryb z j. Malawi, nie uświadczysz u nas bogactwa roślin. Podejrzewam, że Ty założyłeś akwarium z innym biotopem.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.