Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
nie popieram takiego postępowania jak dla mnie w takim akwa muszą być drapieżniki

No chyba że w obsadzie z non mbuma widziałbyś jakiegoś drapieżnika do redukcji narybku ( nie planuje hodowli, a wiem po aktualnym akwa ile potrafi się wychować rybek pomiędzy dużej ilości skałek.


No mnie też "kręcą" drapieżniki, ale póki co nie mam warunków :(

Zaufaj mi, że Aulonki i choćby lithobates też gustują w narybku ;) A jeśli już szukać rybki w miare spokojnej, ładnej, ale przy okazji drapieżnika. to proponuje S. fryeri. Rybka świeci pięknym błękitem, nie rośnie aż tak duża jak choćby Nimbochromisy i jest stosunkowo spokojna.

Opublikowano
No chyba że w obsadzie z non mbuma widziałbyś jakiegoś drapieżnika do redukcji narybku ( nie planuje hodowli, a wiem po aktualnym akwa ile potrafi się wychować rybek pomiędzy dużej ilości skałek.



Zgadzam się z przedmówcą Sciaenochormis Fryeri będzie najlepszym rozwiązaniem... bowiem w sytuacji gdy wpuścisz wszystkie ryby młode drapieżniki mogłyby mieć problem z dużo agresywniejszą mbuną... ale z drugiej strony gdy już zaczną ci rosnąć drpaieżniki mogłyby zredukować ci ilość dorosłych ryb... postrzegając je jako pokarm.... 8)


Rybka świeci pięknym błękitem, nie rośnie aż tak duża jak choćby Nimbochromisy i jest stosunkowo spokojna.


Tu tak na marginesie warto wspomnieć iż nimbochromisy owiane są złą legendą :lol: sąto jedne ze spokojniejszych drapieżników... nie licząc Nimbochromis Fuscostaeunatusa bo on i Tyrannochromis Maculiceps to najwredniejsze z nich wszystkich... niestety na polskim rynku drapieżników jest tyle .. co nic :cry:



Nimbo Z chęcią poznałbym twoją obsadę na takie akwa.



Hmm... moje obsada chciałbym pomóc więc powiedz od razu czy interesowały by cię ryby z polski czy ściągałbyś z Niemiec...


W każdym razie jeżeli ja bym robił obsadę to:


kupiłbym 10 sztuk każdego gatunku:

N. Fuscostaeunatus docelowo chciałbym 1+2

N. Linni docelowo chciałbym 1+1

B. Lepturus docelowo 1+2

A Christyi doc. 1+2

E. Angenys doc. 1+1/2 (niemam rzadnego doświadczenia z rybą dlatego bym go kupił)

L. Acuticeps doc. 1+1

T. Polyodon w ostateczności Macrostoma/Maculiceps (dla info ta sama rybya z tym że inne kolory związane z występowaniem w jeziorze) doc. 1+2


i na koniec rybę bym ściągał z jeziora nawet w Niemczech nie mają :x Rhamphochromis Esox nie wiem jaki harem :)


co do obsady w stylu mbuna/nonmbuna poczekam aż powiesz czy będziesz chciał ryby z niemiec czy nie... bo jak wiadomo tam jest większa ilość gatunków...

Opublikowano

No, przy takich rybkach koledzy by nie mieli problemów z nadwyżką mbuniaków :D Oni zadowoleni, a Ty miałbyś darmowe jedzonko dla swoich pupili :P

Na pewno rybki by wyglądały fantastycznie, bo przecież rzadko widzimy w domowych akwariach pyszczaki, które osiągają prawie 30cm.

Tak z ciekawości, jak by w takim składzie radził sobie Fossorochromis rostratus?

Opublikowano
Tak z ciekawości, jak by w takim składzie radził sobie Fossorochromis rostratus?


nie miałby żadnych problemów w końcu to też drapieżnik osiągający 30cm długości ... :wink:


Na pewno rybki by wyglądały fantastycznie, bo przecież rzadko widzimy w domowych akwariach pyszczaki, które osiągają prawie 30cm.


niestety masz rację... :?

Opublikowano
Tak z ciekawości, jak by w takim składzie radził sobie Fossorochromis rostratus?


nie miałby żadnych problemów w końcu to też drapieżnik osiągający 30cm długości ... :wink:


Na pewno rybki by wyglądały fantastycznie, bo przecież rzadko widzimy w domowych akwariach pyszczaki, które osiągają prawie 30cm.


niestety masz rację... :?[/quote:18md3cta]


nimbo kolego drogi ...... pohamuj swoje hormony, ja wiem że kochasz drapieżniki i w Twoim wieku wszystko jest proste, ale nawet w takim akwa to 8 gatunków największych bydalków jakie pływaja w malawi to jest przegiecie, w dodatku proponujesz dwa gatunki o których nie masz najmniejszego pojecia tak niby w ramach eksperymentu :(

Taką obsadą to stworzyłeś jak to Harisimi nazywa dworzec kolejowy i coprawda jest szansa że samce w takim zagęszczeniu by ogłupiały i by się nic nie działo, ale raczej wyłoniłoby się dominujące z trzy gatunki i reszta by nie miała życia, byłyby problemy z wybarwieniem reszty a jak tarła by wypadły w podobym okresie to i zgony byłyby prawdopodobne tak obrazowo to dla tych co nie mieli drapieżników to IMHO taka obsada w przełożeniu na mbune to tak jak do akwa 150/50/60 nimbo by wpakował osiem gatunków mbuniaków i w tym takie typu auratus oraz tropheops


Fossorochromis rostratus nie jest drapieznikiem w typowym tego słowa znaczeniu, owszem potrafi on jakiś narybek zjesc ale podstawą jego diety są bezkręgowce, skorupiaki jakies larwy i inne żyjatka jakie znajdzie podczas przekopywania dna, a co do radzenia w takiej obsadzie to miałbym wątpliwości ponieważ dopuki jego gabaryty by zapewniały mu przewagę to jeszcze ok ale reszta w/w obsady z czasem by go przerosła i mając zdecydowanie gwałtowniejszy harakter by mogły zdominować rostratusa.

Opublikowano
nimbo kolego drogi ...... pohamuj swoje hormony, ja wiem że kochasz drapieżniki i w Twoim wieku wszystko jest proste


mam uznać jako komplement? nie rozumiem co mają do rzeczy moje hormony... aha i chciałbym żeby było u mnie wszystko było proste... :roll:



Taką obsadą to stworzyłeś jak to Harisimi nazywa dworzec kolejowy i coprawda jest szansa że samce w takim zagęszczeniu by ogłupiały i by się nic nie działo, ale raczej wyłoniłoby się dominujące z trzy gatunki i reszta by nie miała życia, byłyby problemy z wybarwieniem reszty a jak tarła by wypadły w podobym okresie to i zgony byłyby prawdopodobne tak obrazowo to dla tych co nie mieli drapieżników to IMHO taka obsada w przełożeniu na mbune to tak jak do akwa 150/50/60 nimbo by wpakował osiem gatunków mbuniaków i w tym takie typu auratus oraz tropheops


Ehh... Drapieżnik to zupełnie co innego niż mbuna ... powinno się trzymać więcej gatunków w mniejszych ilościach... wtedy samce rozłożą swoją agresje między siebie... co do drapieżników nie zgadzam się z opinią trzymania ich w małą ilość gatunków a w większych układach haremowych...


raczej wyłoniłoby się dominujące z trzy gatunki


nieprawda, w takim zagęszczeniu gatunkowym w każdym gatunku pojawiłby się jeden dominujący samice i by rządził swoim gatunkiem... tyle podczas tarła byłaby dominująca ryba w akwa...


jest szansa że samce w takim zagęszczeniu by ogłupiały i by się nic nie działo, ale raczej wyłoniłoby się dominujące z trzy gatunki i reszta by nie miała życia, byłyby problemy z wybarwieniem reszty a jak tarła by wypadły w podobym okresie to i zgony byłyby prawdopodobne tak obrazowo to dla tych co nie mieli drapieżników


dla drapieżników takie zagęszczenie jest lepsze... po raz kolejny mówię... jeżeli uważasz inaczej to twoja sprawa ale ja podpieram się słowom Szulca, Bartosa i Koningsa i co najważniejsze swoim obserwacjom...


reszta by nie miała życia


miałaby, miała oczywiście samice zawsze byłyby gonione a samce nie miałyby stałego wroga tyle rozkładają swoją agresje na większą ilość gatunków


byłyby problemy z wybarwieniem reszty a jak tarła by wypadły w podobym okresie to i zgony byłyby prawdopodobne


też się nie zgadzam na całej linii ... dominujący samiec danego taksonu zawsze się wybarwi ... czasami będzie mniej a czasami bardziej wybarwiony...


w dodatku proponujesz dwa gatunki o których nie masz najmniejszego pojecia tak niby w ramach eksperymentu


Tak w akwa 3m można już trzymać większość drapieżników ... a pozatym gdyby nie było eksperymentów nic by nie było...


Fossorochromis rostratus nie jest drapieznikiem w typowym tego słowa znaczeniu, owszem potrafi on jakiś narybek zjesc ale podstawą jego diety są bezkręgowce, skorupiaki jakies larwy i inne żyjatka jakie znajdzie podczas przekopywania dna, a co do radzenia w takiej obsadzie to miałbym wątpliwości ponieważ dopuki jego gabaryty by zapewniały mu przewagę to jeszcze ok ale reszta w/w obsady z czasem by go przerosła i mając zdecydowanie gwałtowniejszy charakter by mogły zdominować rostratusa.


Też nie do końca tak... w akwarium znajomego (400x100x100) pływają dorosłe drapieżniki w których jest m.in. Fosso i radzi on sobie bardzo dobrze są okresy w których to on jest źródłem większych konfliktów... i nawet Maculiceps wymięka... może Fosso nie jest typowym rybo żercą ale jest 100% drapieżnikiem...


A może Nimbochromis venustus ?


co venustus?

Opublikowano
W każdym razie jeżeli ja bym robił obsadę to:


kupiłbym 10 sztuk każdego gatunku:

N. Fuscostaeunatus docelowo chciałbym 1+2

N. Linni docelowo chciałbym 1+1

B. Lepturus docelowo 1+2

A Christyi doc. 1+2

E. Angenys doc. 1+1/2 (niemam rzadnego doświadczenia z rybą dlatego bym go kupił)

L. Acuticeps doc. 1+1

T. Polyodon w ostateczności Macrostoma/Maculiceps (dla info ta sama rybya z tym że inne kolory związane z występowaniem w jeziorze) doc. 1+2


i na koniec rybę bym ściągał z jeziora nawet w Niemczech nie mają :x Rhamphochromis Esox nie wiem jaki harem :)



widze ze kolega sie popisal niezla fantastyka :D mowa w tym poscie o akwarium 1500 litrow, a nie 150000 :) ale wiem, wiem drapiezniki maja w sobie cos magicznego, szkoda tylko ze tak dlugo rosna.... a i widok ryby ktora trafia do pyska takiego drapiezcy, do najpiekniejszych nie nalezy, tymbardziej ze czesto drapieznik nie da rady jej polknac i na pol zywa ze zmiazdzona glowa wypluwa, drastyczne, ale tak jest, wtedy trzeba pomoc tej wyplutej rybce :roll: :roll:

Opublikowano

Nimbo co do tego ze drapieżniki to co innego niż mbuna to się w pełni zgadzamy ale mimo wszystko pewne analogie istnieją a mi chodziło o wizualizacje sytuacji. Piszesz o zagęszczeniu powołując się na opisy innych i ok ale tak jak Lago napisął powyżej - to jest 1500 l a nie 15000 l natomiast upychać 8 gatunków w takie akwa to uparcie powtarzam ze robisz tzw „dworzec kolejowy”. Owszem twierdza oni że drapieżniki najlepiej trzymac w większej obsadzie gatunkowej ale w ilości 8 gatunków sorry ale jakoś nigdzie nie znalazłem info aby którykolwiek z nich do takiego akwa proponował osmiogatunkową obsadę Co do Twoich obserwacji któr też szanuję ale …. przepraszam jeśli się myle ale o ile pamietam to duże akwa masz około roku może troche ponad w tym czasie obsada cały była mieszana/zmieniana, sam wiesz ile drapieżniki potrzebują czasu aby w pełni wydorośleć wiec co do własnych obserwacji i stawianych tez to poczekaj jeszcze z dwa lata zanim będziesz mógł z taka stanowczością o tym pisać. Jakoś ja wolę polegać na obserwacjach osób co takie ryby mieli przez pare jak nie parenaście lat jak choćby Staszek Bodak

Napisałeś że z każdego gatunku wyłoniłby się jeden samiec i tylko podczas tarła objął by dominację nad całym akwenem - okej - tylko mi napisz gdzie miło by się podziac pozostałe samce z siedmiu innych gatunków – byłaby walka o kryjówki – a sam dobrze wiesz ze podczas tarała samiec tak potrafi „wyczyścić” zbiornik że innych ryb nie widać. Oczywiście napiszesz że trzeba zapewnic odpowiedna liczbe kryjówek itd. co imho w takim niewielkim akwa jak na 8 gatunków nie jest zbyt proste, a co jeśli w tym samym czasie do tarła będą chciały przystapić 3-4 gatunki co przy obsadzie jaka zaproponowałeś jest całkiem możliwe – bo dla mnie to to już „pachnie cmentarzem” przy możliwościach drapieżników.

Piszesz że dominujący samiec zawsze się wybarwi i to piszesz z taka pewnością, a np. u mnie gatunek Lichnochromis acuticeps który zresztą też polecasz w w/w obsadzie reklamowałem do sprzedawcy że mimo iż kupowałem prawie dorosłe ryby i był gwarantowany przez niego zamówiony układ haremowy to dostałem same samice, sytuacja te trwała około roku bo cały ten czas czekałem mając nadzieję że uda mi się samca dokupić kiedy mi się to nie udało ryby wyłowiłem do oddania i jakież moje było zdziwienie kiedy po zajrzeniu im pod ogony okazało się że samca mam jednak był on tak zestresowany że nie był wstanie się wybarwić – ryby trafiły powrotem do zbiornika i kiedyś zaobserwowałem jak próbuje odbyć z samica tarło nawet wtedy praktycznie nie był wybarwiony pojawiły się jakieś śladowe ilości kolorów – jednak aby odbyć tarło potrzebował terenu więc musiał przegonić samce innych gatunków – jego zwłoki wyłowiłem troche później. I nie jest to jedyny przykład kiedy samce innych gatunków maja problem z wybarwieniem jaki mógłbym przytoczyć, chocby mój dimidio kiedy został „przerośniety” i już nie jest w stanie rządzic w akwa ma stany depresyjne a jak „bdziewiasto” wygląda to może potwierdzić choćby Harisimi bo go widział z dwa tygodnie temu.

Co do dalszej części to oczywiście ze w akwa o długości 3,5 metra można trzymać te gatunki ale nie w takiej ilości – a co eksperymentów to dobrze wiesz że sam mam do nich skłonność ale w przypadku takiej obsady i wprowadzeniu do nie dwóch całkiem nieznanych gatunków to eksperyment by polegał tylko na tym czy one tam przeżyja, skoro się kupuje praktycznie nieznane gatunki to raczej po to aby je poznac, a żeby cos dobrze poznać to jednak najlepsze jest akwa jednogatunkowe w przypadku poznawania relacji wewnętrznych lub akwa gdzie ograniczamy liczbe do 2-3 gatunków w dodatku takich o podobnych upodobaniach i wtedy obserwujemy ich relacje zewnętrzne w ośmiogatunkowym maxprzerybieniu to za bardzo nie ma co poznawać.

Co do rstratusa to napisałem ze może być róznie – proszę uważnie czytać - bo dzięki gabarytom ma on coprawda przewagę nad sporą większością innych gatunków ale zdecydowanie nie jest to „wojownik/killer” natomiast co do zaliczenia go do grupy drapieżników to nie mam zamiaru się spierać bo raz to nie o to chodzi i jest to kosmetyka a dwa to nawet sam Ad Konings ma z tym problem bo w jednej książce zalicza go do Drapieżników a w drugiej do Haplochromisów

Opublikowano
kupiłbym 10 sztuk każdego gatunku:

N. Fuscostaeunatus docelowo chciałbym 1+2

N. Linni docelowo chciałbym 1+1

B. Lepturus docelowo 1+2

A Christyi doc. 1+2

E. Angenys doc. 1+1/2 (niemam rzadnego doświadczenia z rybą dlatego bym go kupił)

L. Acuticeps doc. 1+1

T. Polyodon w ostateczności Macrostoma/Maculiceps (dla info ta sama rybya z tym że inne kolory związane z występowaniem w jeziorze) doc. 1+2


no muszę powiedzieć że zestawienie imponujące, choć ciekaw jestem jak ostatecznie poukładała się obsada.

Biorąc pod uwagę obsadę to jednak na razie nie odważę się na drapieżniki,


a i widok ryby ktora trafia do pyska takiego drapiezcy, do najpiekniejszych nie nalezy, tymbardziej ze czesto drapieznik nie da rady jej polknac i na pol zywa ze zmiazdzona glowa wypluwa, drastyczne, ale tak jest, wtedy trzeba pomoc tej wyplutej rybce
nie wiem jak zareagowała by żona na widok zjadanej rybki przez inną rybkę :D


co do obsady w stylu mbuna/nonmbuna poczekam aż powiesz czy będziesz chciał ryby z niemiec czy nie... bo jak wiadomo tam jest większa ilość gatunków...

Optymalnie chciałbym zamówić wszystkie ryby razem i zastanawiałem się czy nie złożyć takiego kompleksowego zamówienia np w Tan-Mal ( wszelkie osobiste wyjazdy np. do niemiec odpadają ) Jak na razie nie rozpatrywałem innej firmy.

Może ktoś podpowie u kogo można dowolny zestaw zmówić.

Nastawiam się na ryby F1, odłów raczej odpada ( raz ceny dwa świadomość że ryba została wyrwana z naturalnego środowiska, jakoś mnie ściska na sercu)


Co sądzicie o takiej obsadzie

Auloncara Jacobfrebergi otter-point 2+5

Aulonocara baenschi 2+5

Aulonocara stuartgranti Chiloelo 2+5

Copadichromis borleyi Kadango 1+2

Otopharynx lithobates Zimbawe Rock m 1+2

Protomelas steveni taiwan reef 1+2

Placidochromis phenochilus mdoka Mdoka 1+2

Sciaenochromis fryeri 1+2

Plus mbuma Saulosi 3+8 lub nieco większe stado

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Moim zdaniem Juwel nie jest tu dobrym wyborem jeżeli chodzi o hodowle ryb z malawi. filtr bioflow zabiera dużo miejsca i ma słaba wydajność jak na "nasz" biotop wbudowane oświetlenie moim zdaniem będzie za mocne, chyba że chcesz hodować glony Na plus są stosunkowo mocne szafki i fajnie otwieranie pokryw Turbo 2000 to buczący, grzejący wodę archaizm. Ani to wygląda ani nie działa na dłuższa metę   Z gotowców w podobnej cenie dostaniesz Glossy ST 150 Aquael + do tego zainteresował bym się tematem kasety filtrującej jeżeli chcesz filtrację wewnętrzną. Ewentualnie z zewnętrznych Ultramax 2000 to naprawdę dobre filtry        
    • Świderki niepotrzebnie obciążają biologię przy tak niewielkim akwarium.  Można zredukować populację zbierając w nocy siatka z szyb.  
    • Dwa sprzeczne zdania Zestawu tego nie miałem to się nie wypowiem. Miałem na początku w tym biotopie akwa 240 litrowe ( 120x40x50 ) . Jako zewnętrzne miałem różne filtry . Na pierwszym miejscu zawsze patrzyłem na ich kulturę pracy . Pojęcie bezpieczeństwa to pojęcie względne w tym przypadku bo jak woda z  filtra nie wycieknie to np. szkło pęknie itp. Masz akwa masz ryzyko. O tym nie ma co myśleć i na zapas i się stresować. Postaw akwa ze sztuką stawiania awka i tyle a to już w jakiejś mierze zmniejszy ryzyko. Jak już wspomniałem , miałem akwa 240 litrowe i w końcowej fazie jego użytkowania ( zmieniłem  na 720 l)  miałem  dwa filtry Aquael 2000. Jeden miał zamontowany prefiltr Eheim  (2 moduły z gąbkami)   a drugi tylko gąbkę. Spójrz na zdjęcie tego prefiltra :   Zaletą Aquael 2000 a zarazem wadą  jest to , że się nagrzewa tym samym nie musiałem używać grzałki. Pewnie interesuje Ciebie czy dwa Aquael 2000 w takiej konfiguracji jak napisałem  , zapewnią Tobie w 350 litrach biologię? Tak . Zapewni. Ten prefitr tu  spełniający funkcje filtra można jeszcze dowolnie rozbudować. Możesz w pionie dołożyć  np. jeszcze jeden moduł. Nie proponuje rozbudowywać go w dwie pionowe linie . Ale trzy moduły w pionie tak  ewentualnie tylko tak jak jest pokazane ba powyższym rysunku. Co do oświetlenia to właściwie kwestia Twojego gustu.  Byle nie było bardzo mocne. Pamiętaj , że światło zmienia kolor podłoża. Ma  wpływ na kolor. Najlepiej wziąć trochę piasku , wrzucić do wody w akwarium albo już wykorzystać wrzucony piasek i wtedy oswietlić akwarium . To jest dobry sposób na oświetlnie  jeżeli chodzi Tobie o walory estetyczne. Ja używałem świetlówki Power Glo  Hagen 18000k.  Warto też pomyśleć o narurowcu.
    • Cześć,   przygotowuję się do rozpoczęcia przygody z Malawi. Warunki mieszkalne pozwalają mi na maksymalnie 120cm akwarium. Znalazłem zestaw od Juwela Rio 350l + szafka. Akwarium 121 / 51 / 66 cm. Pytanie do doświadczonych Akwarystów czy wbudowany tam filtr wewnętrzny filtr Bioflow L z pompą Ecoflow 1000 + dołożenie wewnętrznego Aquael Turbo 2000 dadzą radę w takim zbiorniku by utrzymać odpowiednie warunki + przejrzystą wodę? Czy nie zabiorą zbyt dużo miejsca w akwarium te dwa wewnętrzne? Zależy mi na wewnętrznych ze względów bezpieczeństwa przy ewentualnej awarii filtrów zewnętrznych i zalania mieszkania. Proszę o ewentualną alternatywę do tego Bioflow'a zamiast Aquael'a Turbo, bądź alternatywę do całego innego zbiornika (bez wbudowanego filtra wewnętrznego) z odpowiednią filtracją mechaniczną i biologiczną, taką by zmieściła się do szafki i dawała efekt przejrzystej wody. Fluval FX-6 będzie zbyt duży i nie wejdzie do powyższej szafki.
    • Ze świderkami jakos żyję...w nowym szkiełku będą Helenki więc mam nadzieję że ogarną zanim ślimaki się zadomowią bo na 100 się przeniosą do nowego...właśnie z powodu itungi większe lokum się szykuje...
    • Widzę, że masz odmianę itungi. Dobrze, że zmieniasz na większe, bo to akwarium jest zdecydowanie za małe dla nich.
    • Świderki mogą być plagą. Warto z nimi zawalczyć . W innym biotopie miałem taką plagę i zwalczyłem jakąś chemią ( nie pamiętam nazwy) ale było to bardzo ryzykowne bo były już ryby i nie obyło się bez małych strat. Najlepiej zdezynfekować przed uruchomieniem akwa z osprzętem jeżeli jest wcześniej używana. W poniższym linku są ciekawe informacje na ten temat. https://forum.klub-malawi.pl/search/?q=świderki&quick=1
    • Witajcie.Chcialam przedstawić siebie i moje skromne akwarium.Dni tego oto baniaczka są już policzone bo majstruję większe lokum dla moich podopiecznych.Podglądam was od dłuższego czasu i korzystam z waszych rad i wpisów.Krótko o akwa...180 l juwel ,filtr bioflow,kamienie serpentynit, lampa aquasky,pływają Saulosi i Acei.W komplecie również plaga świderków🤪.Pozdrawiam wszystkich serdecznie. Siwa.
    • Bo Calico to pojechane ryby  W każdym razie kiedyś ja na takie trafiłem. Agresja poza skalą.  Natomiast moim marzeniem jest mieć kiedyś warunki, aby pływały u mnie Venustusy. Kiedyś, gdy nie miałem zbytniego pojęcia o biotopie, kolega mnie na nie namówił. Nie byłem świadomy, że mam za małe akwarium. No i niestety źle się to skończyło. Wówczas widziałem, co ta ryba potrafi zrobić jednym ciosem. No ale tutaj będą miały dużo lepsze warunki  
  • Tematy

  • Grafiki

  • Videos

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.