Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam. Zakupiłem karmę dla ryb "New Life Spectrum Cichlid Formula" Mam pytanie do osób karmiących ryby tą karmą. Czy przed podaniem moczycie te granulki, czy tak wsypujecie na sucho? :confused:

Opublikowano

Zamiast pytać, sprzedam Ci patent, jak sprawdzic czy 3eba moczyć.

Weź kielonek, małej wody i wrzuć jeden sztuk tego pokarmu. Obok, na np. Blacie stołu połóż sucha, jedna sztukę pokarmu. Jesli po 15 min. Ta zmoczona sztuka ma średnicę taka sama, albo niewiele wieksza od tej suchej, nie trzeba moczyć. Jesli ma wieksza o 1/3 1/4 czy 1/2, trzeba moczyć. Proste? :-)

Opublikowano
Zamiast pytać, sprzedam Ci patent, jak sprawdzic czy 3eba moczyć.

Weź kielonek, małej wody i wrzuć jeden sztuk tego pokarmu. Obok, na np. Blacie stołu połóż sucha, jedna sztukę pokarmu. Jesli po 15 min. Ta zmoczona sztuka ma średnicę taka sama, albo niewiele wieksza od tej suchej, nie trzeba moczyć. Jesli ma wieksza o 1/3 1/4 czy 1/2, trzeba moczyć. Proste? :-)



Nic nie trzeba moczyć duzo osobo tym karmi i nikt nie moczy to juz sprawdzone :D

Opublikowano
Witam. Zakupiłem karmę dla ryb "New Life Spectrum Cichlid Formula" Mam pytanie do osób karmiących ryby tą karmą. Czy przed podaniem moczycie te granulki, czy tak wsypujecie na sucho?


...nie musisz moczyć!! Ja dawałem roślinożercom tę karmę ( co jakiś czas) ale odstawiłem.

Opublikowano

Nie trzeba moczyć sypiesz prosto z pojemniczka ! Jest to informacja nie dość, że sprawdzona to sama firma NLS tak każe robić.

Opublikowano
Andrzeju dlaczego odstawiłeś? Masz jakieś złe doświadczenia z tą karmą?


...Marku ..Ja tą karmą karmiłem Pseudotropheus saulosi i Iodotropheus Sprengerae!! Czyli roślinożerne..Jak sam wiesz ryby te są uważane za wszystkożerne..I owszem...Ja podawałem im tę karmę dwa razy w tygodniu..Może to było zbyt często!! Nie wiem tak naprawdę..Ale objaw był taki ,że na jednej samicy saulosi pojawiły się takie małe czarne plamki jak sadza.. I większość ryb pływała z długimi odchodami..Ale nie był to bloat..Odchody wyglądały na zdrowe..Były długie, grube i koloru tej karmy...Choroby ryb nie są moją mocna stroną..Ale wraz z koleżanką doszedłem do wniosku ,że może to być objaw przebiałkowania...W składzie podają ,że karma zawiera lekkostrawne białko z jakiegoś kryla! Nie przekarmiałem ryb i nie przekarmiam..Bo czasami takie długie odchody też są efektem przekarmiania..

Po odstawieniu tej karmy mam spokój..Plamki z samicy Saulosi nikną a długie odchody odeszły do lamusa. Stąd mój wniosek ( może mylny) ,że ten pokarm był tego przyczyną..A może po prostu akurat moje ryby nie mogą go jeść..Dlatego uważam ,ze nie można uogólniać czy jakaś ryba jest wszystkożerna czy nie..Bo jak się okazuję u jednego te same ryby karmione tym samym pokarmem mają się świetnie a drugiego nie..Pewnie mają tu też wpływ jakieś indywidualne cechy ryby!!

Opublikowano

A no właśnie ja mam saulosi, chailosi, maingano, afre likome i drapieżniki , u żadnych nie zauważyłem ciągnących się odchodów jedynie ładne kolory i wzrost. Karmie od prawie roku NLS i tylko tym pokarmem ( z suchych pokarmów).

Pierwszy raz słyszę o przebiałkowaniu. Ryba jeżeli w składzie pokarmu ma za dużo białka po prostu je ,,spali". Jeżeli chodzi o sam pokarm to ilośc białka , węglowodanów i tłuszczy jest odpowiednio zbilansowany. Myślę, że te odchody czy plamki to jakiś zbieg okoliczności. Zresztą samice saulosi często dostają i tracą ciemne plamki.

A jeżeli chodzi o białko z kryla to jest to właśnie jedno z nie wielu białek pochodzenia zwierzęcego które, jest bardzo łatwo i prawie w 100% przyswajalne przez organizm czy to rybi czy ludzki, więc to tylko na plus dla naszych cichlids.

  • Dziękuję 1
Opublikowano

..Stan!! Ja nic więcej nie zrobiłem poza odstawieniem tego pokarmu:) Jak zaznaczyłem wyżej..choroby są moją słabą stroną..Ale po prostu taki ( może i mylny ) wniosek wyciągnąłem skutkiem czego było odstawienie tego pokarmu!! I mam spokój;))

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • A miałeś w środku jakieś media, chociaż gąbkę? Jeśli nie to chyba normalne, bo pompa zasysa z dołu komory.
    • Mam kolejne pytanie. Podłączyłem sumpa testowo na tydzień czasu i woda w ostatniej komorze tam gdzie jest pompa jest najbardziej brudna(zamulona) Na powierzchni wody w tej ostatniej komorze cały czas pływają jakieś paprochy. Czy to normalne i po podlączeniu sumpa do akwarium docelowego nie będzie tego problemu?
    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.