Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Akwarystyką zajmuję się od 5 lat. Teraz zachorowałem na Malawi. Docelowo chcę postawić większy zbiornik, ale uczę się na małych błędach i na razie odpalam 126l.


Opis akwarium:


Kształt: profil


Filtracja: Zewnętrzny filtr Eheim 2426


Filtr wewnętrzny Aquael Fan-3 Plus


Ogrzewanie: Grzałka Aquael 150W.


Oświetlenie: Oświetlacz LED COB 10W, Listwa LED RGB 66cm


Temperatura: 26 stopni


Woda: Kran


Parametry wody:

(wg testu paskowego JBL'a)

pH 7,8 (podniesione sztucznie sodą oczyszczoną oraz grysem koralowym w filtrze).

KH 5

GH 15

NO2 0

NO3 25

PO4 <0,05 (test kropelkowy JBL'a nie wykrywa, nie barwi się w ogóle)


Tło: Łupek naklejony na plexi


Roślinność: Brak


Nawożenie: Brak



Pokarm:

Tropical Bio-Vit

Tropical Spirulina płatki 36%

Tropical Vitality&Color - raz na kilka dni szczypta



Obsada:


Harem 6+1 Pseudotropheus Saulosi


Aktualne foto:


akwa2.jpg


Samiec Alpha:


alpha.jpg

Opublikowano

No i prawie nic nie wiesz o swojej wodzie poza PO4 i w przybliżeniu twardościach.

Testy paskowe JBL 6in1 szczególnie w Malawce są za mało dokładne a co zatem nieprzydatne.

Baniaczek moim zdanie bardzo sympatyczny szczególnie te klejone łupki mnie fascynują.

Opublikowano

Baniaczek jak na taki litraż wyszedł Ci bardzo fajnie. Dwie uwagi to układ piszemy 1+6 czyli wpierw samce potem samice i druga to to, ze zdjęcia wynika że raczej masz pseudotropheusa saulosi coral , a nie czystego saulosi ;-).

Opublikowano
ze zdjęcia wynika że raczej masz pseudotropheusa saulosi coral , a nie czystego saulosi ;-).


Po czym to stwierdziles, jezeli mozna wiedziec?

Nie zebym sie czepial, ale "coral" jest bardziej pomaranczowy, a tutaj IMHO samice sa zolte. Nie jest to moze "czysta zolc" ale tutaj moze byc juz winna swiatla, zdjecia, czy tez ktorego to pokolenia sa ryby.

Samiec widoczny w tle tez ma "ladne" paski co nie jest domena u samcow saulosi "coral"

Opublikowano

Popatrz na samca, a dokładnie ilość i gęstość pasków na ciele. A kolor samic no cóż WB aparatu może zdziałać cuda przy takim niebieskim oświetleniu.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Paaanie, takie cuda to nie w Irlandii. Szkoda, bo ryba przepiękna. 
    • Hara spasuje bardzo dobrze ale ja bym zaproponował M. Zebra Gold Kawanga może w wersji OB?    
    • Moim zdaniem bardzo dobrze pasuje.
    • Od ponad dwóch lat pływa u mnie w 450L w salonie to co w podpisie: Pseudotropheus sp. "acei" Iodotropheus sprengerae Labidochromis caeruleus Do tego jeden Dimidiochromis compressiceps (najpewniej samica), ma krzaki z mchu jawajskiego, w których sobie siedzi.  Pięć giętozębów (dwa wyrośnięte, trzy młode). Jedyna agresja jaką widziałem to yellowki czasem łapiące się za mordy, ale nie musiałem wyławiać z akwa żadnego trupka. Problem w tym, że populacja mi się za bardzo rozrosła; muszę wywalić kamloty i zrobić redukcję.  Kilka razy odłowiłem po parę sztuk, za dorosłe Acei sklep dawał po 10 euro kredytu, więc sprzedadzą je za 2-3 razy tyle a jeśli ktoś płaci takie pieniądze za rybę to raczej nie po to, żeby ją zamęczyć - nie oddałbym ryb za darmo na olx, oddanie do zaufanego sklepu to co innego.  Baniak jest zagruzowany w ca 50% (po skosie, z frontem wolnym do pływania dla Acei, ale na płaskich kamieniach, żeby był przepływ i schowanka). Obsada jest przetestowana, ale jest chyba miejsce na jeszcze jeden gatunek, a mi brakuje mi trochę w baniaku wybarwionego i charakternego samca. Zapytałem ejaj, podpowiedziała że zgodna żywieniowo, bez ryzyka krzyżowania i w miarę kompatybilna temperamentowo jest Cynotilapia sp. "hara". Jak myślicie?     
    • To jest tu kluczowe - przeszczep zrobiłeś do szkła, które sobie tydzień stało, więc jakiekolwiek związki chloru były w kranicy zdążyły odparować. Wtedy przeszczep działa, pełna zgoda, też kilka razy stosowałem. Zgadzam się też, że akwarium to nie laboratorium NASA, ale akurat cykl azotowy jest bardzo dobrze opisany i łatwy do ogarnięcia nawet idąc na przeszczepowy skrót - co OP może zrobił prawidłowo, a może nie - nie chciał napisać.     
    • To prawda, ale to akwarium miało taką pojemność. W nim było ok. 450kg. kamienia. Tak czy siak było więcej, ale i tak kolega nie powinien mieć problemów po wpuszczeniu ryb. Co do NO3, to kilka razy sprawdziłem u siebie (tak z ciekawości) i wynik był na poziomie ok. 50, więc nie przesadzał bym z tą granicą 20.
    • Do 40 jest bezpieczne
    • Byłem u Sebastiana z Tanganika Konin w zeszłym tygodniu. Ma piękne Othopharynx, Placidochromis, Lethrinops i sporo innych których nie rozpoznałem na pierwszy rzut oka. W ogóle nie ma mbuny. Rybska w świetnej kondycji, nic tylko kupować.  Widziałem też masę pięknej Tanganiki i bardzo się nakręciłem na kolejne Lamprologini. Już mam ogromny dylemat 😉
    • Od lat startuje swoje zbiorniki po "przeszczepie biologii" z dojrzałego akwarium. Zazwyczaj ryby wpuszczam 3 do 7 dni po zalaniu. Zawsze monitoruje związki azotu: NH3 i NO2 ma być zero, NO3 max 10 ppm. Przy No3 >20 nie wpuściłbym ryb.  Zjedź z NO3 podmianami, sprawdzaj czy w międzyczasie nie pokaże się NO2 lub NH3.   @pozner1000 litrów to cztery razy więcej wody do rozpuszczania związków azotu niż u autora wątku. 
    • Jeden panel ma wymiar 300x60x7 cm, więc np. do standardowej 450 wystarczy na obklejenie trzech boków. do 576 l. także. W 720l już tylko dwa boki.   
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.