Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Czyli przepływ musiałeś mieć coś koło 60lph


I popraw Twój posta po chyba powinno być w mg, a nie w gramach (poza różnicą)

Opublikowano

Wystartowałem u mnie pochłaniacz.

Przepływ ustawiony na ok 16l/h.

Początkowe stężenie NO3=35 mg/l

Zakładam jakieś 900 l wody netto = 31500 mg NO3


Chcę zjechać do 10 mg/l czyli wyssać jakieś 22,5 g NO3. Taką ilość powinienem pochłonąć w ok 40h, pytanie czy wcześniej złoże nie przestanie działać.

-- dołączony post:

Pomiar kontrolny po 4h - praktycznie niezauważalna różnica co zgadzałoby się z wyliczeniami.

Można spokojnie zostawić na noc.

Opublikowano
Wystartowałem u mnie pochłaniacz.

Przepływ ustawiony na ok 16l/h.

Początkowe stężenie NO3=35 mg/l

Zakładam jakieś 900 l wody netto = 31500 mg NO3


Chcę zjechać do 10 mg/l czyli wyssać jakieś 22,5 g NO3. Taką ilość powinienem pochłonąć w ok 40h, pytanie czy wcześniej złoże nie przestanie działać..



No kolego to słuszny baniaczek i gigantyczna ilość NO3 do zaabsorbowania. Napisz nam czy ta ilość NO3 to dlatego że ryb dużo i duże czy podmianki były zbyt małe, czy też w kranówie masz azotany.

Tu wiaderkowanie może doprowadzić do przepukliny.

Jarku twój test będzie absolutnie miarodajny ( z założeniem nie kalibrowanej wartości) bo nie przekładasz bloku. Wszystko w ramach jednego dużego baniaka z ogromnym ładunkiem azotanów NO3.

Prośba - poświęć się dla nas i rób także test tego co wypływa z bloku.

Z moich wyników oraz podobnej ilości Purolite A520E w bloku, dedukuję że na raz nie usuniesz tyle azotanów co masz w akwarium i sumpie by spadło do 10mg/l.

Będziemy wtedy mieli info czy złoże zapełnia się powoli czy tak jak u mnie było gwałtownie.

Będziesz także wiedział kiedy się zapełniło i trzeba robić regenerację.

Będzie to także pewna weryfikacja moich wyników i spostrzeżeń.


Napisz na jakiej głowicy to uruchomiłeś i czy przepływ ustawiałeś na solance czy z wodą płuczącą.

Z cennych uwag kolegi kunty wynika wniosek że przepływ należy najlepiej ustawiać już w akwarium po zanurzeniu bloku na głębokość pracy.

O szybkości wypływu decyduje gęstość cieczy ale także jej temperatura oraz wysokość podnoszenia ponad lustro wody.

Opublikowano

Rano zrobiłem tylko szybki test wody w baniaku i na pewno nie ma zagrożenia, że wyssało za dużo.

Nie miałem już czasu zrobić testu wody wypływającej z kolumny. Jak tylko wrócę do domu to pomierzę.

Z uwag, to rano przepływ okazał się sporo większy niż ten ustawiony wczoraj, konieczna była korekta, podejrzewam, że kwestia dokładności odpowietrzenia pompki.


A co do ilości azotanów, to stan 30-40 mg przed podmianką jest u mnie standardowy. Podmianka to ok 100-200 l tygodniowo.

ps. Wiaderkowania to nie mam bo podmianka to kwestia wystawienia węża za okno i odkręcenia kranu z wodą :-)

Opublikowano

No, no... powiem temat bardzo ciekawy!! Czytałem go niczym dobrą i wciągającą książkę ;) Chłopaki trzymam kciuki za powodzenie waszych testów! Liczę, że się wszystko powiedzie i w przyszłości będę mógł zbudować sobie takie cudo :P

Opublikowano


Napisz na jakiej głowicy to uruchomiłeś i czy przepływ ustawiałeś na solance czy z wodą płuczącą.

Z cennych uwag kolegi kunty wynika wniosek że przepływ należy najlepiej ustawiać już w akwarium po zanurzeniu bloku na głębokość pracy.

O szybkości wypływu decyduje gęstość cieczy ale także jej temperatura oraz wysokość podnoszenia ponad lustro wody.



Dla uzupełnienia info: ustawiane na czystej kranówie już po dokładnym przepłukaniu złoża (jakieś 20 min na kranówie) poza baniakiem. Pompka atman at-301 z regulacją przepływu.

Mierzony czas wypływu 0,5 l wody

Opublikowano

Ja tak tylko na marginesie zapytam gdzie kupujecie Purolite?

Ja znalazlem tylko w workach 25kg po przeszlo £200


Wysłane z mojego GT-I9300 przy użyciu Tapatalka

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • A czemu nie ?  Ja bardzo dużo piszę codziennie zawodowo i nie mam już siły i przede wszystkim czasu na pisanie dla przyjemności 🤷‍♂️ Dlatego dla mnie osobiście spotkanie/spotkania to najważniejsze daty w kalendarzu... Szkoda, że jest nas na spotkaniach mniej, dlatego zachęcam każdego do przyjazdu tym bardziej, że jest dobre połączenie PKP z Prudnikiem. Zawsze będę mógł opowiedzieć o swoich doświadczeniach z drapolami choć nie wiem czy faktycznie kogoś to interesuje. Poszukam tez i wrzucę na KM krótki artykuł, który poczyniłem kilka lat temu w tym zakresie na przykładzie Aristochromis christyi, ukazał się on co prawda jedynie w języku angielskim ale mam gdzieś pewnie "rękopis".
    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
    • Nie miałem nigdy poważnych drapoli w akwarium, ale moje doświadczenia z non mbuna oraz z pielęgnicami z Ameryki centralnej mówią że dobrym środkiem do rozładowywania agresji jest mocne przerybienie. Często propozycje obsad na tym forum czy w książce Wojtka Sierakowskiego mogą mieć rację bytu tylko do pewnego momentu. 13 ryb w 1400l to niezbyt wiele w moim odczuciu. Jakie są wasze doświadczenia w tej kwestii z drapolami?
    • To prawda Regulowałem już kilka razy, ale w środku - pod szafką jakiś czas temu założyłem jeszcze drugi, mały zbiornik, 112lz pokrywą, przez to szafka jest dość często otwierana, a czasami nawet częściowo otwarta przez kilka h. Dodam, że ten sposób prowadzenia akwarium nie jest zbyt wygodny przy serwisie, więc nie polecam a szafkę bym musiał regulować w prawie każdy weekend 
    • Bardzo ładny baniak, konkret. Jedyne do czego się można przyczepić do regulacja drzwiczek pod nim 😅
    • @S_owa dzięki za super aktualizację  Wyjątkowo mnie cieszy, bo Twoja kronika zainspirowała mnie do wystartowania akwarium z drapieżnikami. Z takich predatorów kalibru XXL mam u siebie tylko samca Aristo. Zakładam, że moje akwarium finalnie może być dla niego za małe, ale postanowiłem sprawdzić co z tego wyjdzie przy założeniu, że będzie to tylko samiec bez partnerek do harcowania. Jak na razie spokojnie sobie rośnie i nie doskwiera innym lokatorom. Ku mojemu zaskoczeniu w składzie mieszkańców, najbardziej upierdliwy dla wszystkich jest samiec Stigmatochromis Tolae. Miałem 2 samce i 2 samice. Niestety przez niefortunny wypadek jedną samicę straciłem, druga nie wytrzymała presji dwóch samców 😕 Jednego samca sprzedałem bo mi było go już szkoda i ten ostatni, który pozostał potrafi być jak taka końska mucha na łące. Dokucza wszystkim. Ma swoją norę pod kaseciakiem i jego jedynym celem życiowym jest wyganianie wszystkich z tamtego rejonu. Potrafi dać popalić 1,5 razy większemu Nimbochromisowi Polistigma... Będę go musiał usunąć bo mnie już denerwuje.  Zazdroszczę widoku pielęgnującej maluchy samicy Nimbo. Nigdy nie spotkałem się z takim widokiem u moich pyszczaków.  Pozdrawiam 👋
    • Zdecydowanie brakuje tematów na dotyczących drapieżników, a jednak co raz więcej osób dysponuje pozornie większym baniakiem na poziomie np. standardowych 720l (200x60x60). Piszę ,,pozornie" bo to temat drapieżników, a ten litraż to fajna opcja przy mbunie albo przy rozsądnie dobranej obsadzie non mbuny, ewentualnie mixu non mbuny z małymi drapieżnikami. Piszę tutaj lekko ku przestrodze bo tych większych gatunków nie ma nawet co pchać do takiego zbiornika, no chyba, że jest to tylko akwarium przejsciowe. Wrzuciłem tylko 2 filmiki z Bucco ale samiec serio potrafi mocno stłamsić swoich ,,współlokatorów". Ogólnie od kiedy dołożyłem kryjówek jest wyraźnie lepiej, ale pierwsze tarło gdzie buzowały hormony, a 3 samice czekały w kolejce to reszta załogi mogła tylko cierpliwie czekać zajmując jedyne bezpieczne pozycję po drugiej stronie baniaka. Przez 1,5 roku funkcjonowania tego akwarium, z tego co kojarzę nie robiłem żadnej ingerencji w wystrój (ułożenie i liczbę kamieni/modułów), jednak samiec Buccochromisa zmusił mnie do szukania dobrego rozwiania, przez co w ciągu 2-3 tygodni trzy razy robiłem przemeblowanie w baniaku. 80cm głębi daje już pewne możliwości, dzięki czemu ryby mają zarówno dużo miejsca do pływania, jak i pole do ukrycia, czy przemieszania za/między modułami. Na początku ku mojemu lekkiemu zdziwieniu mało z tego korzystały i lewa strona zbiornika i tak należała do samca Bucco. Z czasem nauczyły się, że można umiejętnie się skryć przed wzrokiem dominującego Bucka. W moim zbiorniku pozostałe gatunki (nawet gdy nie było samca Bucco) nie robiły aż takiego spustoszenia w okresie tarła. Mój Fossorochromis ma minimalne potrzeby jeśli chodzi o terytorium obierane w trakcie tarła, choć oczywiście chęć wytarcia samicy powoduje u niego dużą pewność siebie i zdarza mu się pogonić nawet Buccochromisa, do którego normalne boi się nawet podpłynąć. Mimo wszystko nie wyciągałbym z tego jednoznacznych wniosków i nie oznacza to, że te same gatunki (mam na myśli pozostałe gatunki, poza Bucco) w innej konfiguracji np. w mniejszym zbiorniku też pogodziłyby się dostępną przestrzenią. Dopóki w akwarium rządził Champso to on dyktował warunki i szczególnie w trakcie tarła przejmował też pół akwarium (choć ta dominacja trwała, raz, że krócej, a dwa pozostałe ryby mimo mniejszej ilości kryjówek nie były, aż tak zepchnięte do boku). Odgryzał się mu jedynie samiec Nimbo. Bardzo ciekawi mnie jak wyglądałaby sytuacja w akwarium gdyby, wszystkie gatunki występowały w konfiguracji z samicami, a najwiekszy Bucco występował w konfiguracji bez samic. Myślę, że nadal miałby najmocniejszą pozycję w zbiorniku, ale nie byłoby już okresów, w których któraś z ryb dość mocno dominuje pozostałe gatunki (szczególnie w okresie tarła).
    • Nie wiem. Też wiele razy zastanawiałem się, jak to funkcjonuje u @BombeL. Dlatego go wywołałem do tablicy.  Chyba nie bardzo załapałeś mój prześmiewczy ton😉  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.