Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
to pudełko 12x5,5cm na dwu gąbkach z przepływem wody w tym w jednej przez jej wysokość a więc oceniam na ok 10l/h nijak nie pasuje do Malawi. :

Z kapelusza wziąłeś te przepływy?

Ten filterek napędza pompka 400l/h ,przez sam skimer leci woda ok 10l/h. Gdyby nie bardzo szeroki wylot wyprowadzony z filtra to w akwarium byłoby tornado


by na koniec dowiedzieć się że wystarczy wkleić w rogu baniaka 1000l szklane pudełeczko 12x5,5 cm i Malawi lata jak ta lala.

Gdzie ja pisałem takie pierdoły?

Filtr 12x5,5x24 jest do akwarium 25l.

Ponad 0,8l to miejsce wykorzystane na różne wkłady filtracyjne.Czyli śmiało można powiedzieć ,że stosunek objętości filtracyjnej do pojemności akwarium jest więcej niż przyzwoity.Dla porównania; dla akwa 300l musiałbyś zrobić filtr ,który pomieści 10l masy filtracyjnej.

W większych akwariach mam oczywiście większe filtry z mocniejszymi pompkami,ale wszędzie są one relatywnie małe dzięki temu,ze mają wysokość równą wysokości akwarium(-1cm).

Miałem filtr wykonany z pvc.Filtr mimo,ze mały i był mocowany 4 sporymi przyssawkami "odkleił" się od szyby,sporo wody poszło na podłogę.

Stad pomysł ,żeby mimo trudności ,zrobić filtr ze szkła o wysokości akwarium(-1cm)

Jako ,że inspirację na ten filtr znalazłem tutaj ,to też tutaj wkleiłem zdjęcia filtra

A nuż ktoś na tym skorzysta i zrobi sobie szklaniaka.Nic nie stoi na przeszkodzie ,żeby zrobić komorę zasysu(wskazaną w przypadku Waszych szkieł) -w moim przypadku jest to rozwiązanie nieoptymalne.

Ten filtr nigdy sam się nie odklei:D

Opublikowano

Dzięki panowie za wasza idę z wzorami kaseciakow. Szykuję sie powoli do przesiadki na klasyczne 720 litrów i szukałem inspiracji. Odzucilem sumpa i kubelki został, narurowiec i kaseciak. Próbowałem przebrnąć przez wasz temat, ale wasze schematy szybko stają sie nie jasne dla osoby, ktora kaseciaka widziała tylko na zdjęciach. I teraz taka moja proźba czy w waszych wzorcach będzie uwzględniony (ewentualny,niezbędny) sprzęt i sposób jego instalacji w akwarium? Prosiłbym też, o pełne nazwy produktów, które zostały użyte w projekcie bo googlowanie waszych skrótów często prowadzi na to forum xD.

Opublikowano

Fao napisz na mojego maila -masz w profilu to wspólnie dopracujemy twoją wersję kaseciaka.

Nie ma co tu bić piany, każdy się pogubi z nadmiaru info sam już tylko śledzę wariacie na temat kaseciaka.:D

  • 3 tygodnie później...
Opublikowano

witam, jaką pompę użyć do kaseciaka na akwarium 550l(200x50x55) ? najlepiej aby miała jak najmniejsze zużycie prądu a wystarczyła do tego akwarium, i jaka pompę cyrkulacyjną do tego zestawu polecacie? pozdrawiam :)

Opublikowano

możesz go umieścić gdzie tylko Ci się podoba, możesz go obudować ala moduł BTN lub inną dekorację, może mieć kształt prostokąta, kwadratu, koła czy innej figury oby miał przegrody wewnątrz i obieg wody był zachowany ...


edit. i sensowną pojemność.

  • Dziękuję 1
Opublikowano

CZesc jestem Maciek i jestem nowy na forum.

Genialna sprawa z tym kaseciakiem (kawał dobrej roboty zrobiliście). Od dwóch lat męczę się w akwa roślinnym z filtracją bo nie mam jak zamontować kubła i widze że jest szansa w końcu to osiagnąć. Planuje zrobić kaseciak (20x13x37,5) do akwa 160l, wzdłuż tylnej ściany akwa w rogu. Wzmocnienie (4cm) zaczyna się 13 cm od brzegu (czyli zakryje mi czesciowo 7 cm planowanej kasety). Filtr planuje wkeić na stałe na silikonie. I teraz moja rozterka.. czy takie wzmocnienie uniemożliwi mi sprawne wyciaganie gąbek do czyszczenia. Ktoś może miał podoby problem?


Jeżeli to nie ma racji bytu to mam inne opcje:

zrobić układ filtra tak żeby pod wzmocnienie szłą komora z pompą (łatwiej wyciągnąć niż brudne gąbki).


Kaseciak będzie miał skimmer z wcięciem zęba ok 4cm i wlot dolny 5X7cm 10 cm od dna i komory wg kolejności wlotu:2,5 cm prefiltr (20 ppi), 5cm gąbki (45 ppi), 2 cm gąbki tapicerskiej T 35). Gąbki oddzilone 1 cm paseczkami pcv, tak jak pokazywaliście wcześniej, następnie przegroda z przepływem dolnym wyokość 10-12 cm,

i druga komora (z pompą) od spodu podstawka z siatką, 1 L matrixa, gąbka i na to głowica Eheim 1212 600l/h (jedyna przy której moge spać ;) do tej komory planuje włożyć jeszcze grzałke i dyfuzor CO2, ew druga pompa żeby lepiej rozpuścić tam gaz.


Poniżej daje pogladowy rysunek filtra.

ZAstanawiam sie czy przed scianą komory drugiej powinna być taka mała scianka za ostatnią gąbką żeby nie była bezpośrednio przycisnięta do przelotu pod komorami czy nie jest to konieczne

Z góry dzięki za krytyke i jakies sugestie.



http://www.fotosik.pl/zdjecie/738ec58082f18e54

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Chcąc ochronić i zachować młode akwaryści odławiają inkubującą samicę i po wypuszczeniu przez nią młodych oddzielają ją od nich. Nie oznacza to, że samica zatraca zachowania macierzyńskie. Sam raz odłowiłem samicę C. geertsi, a później inkubowała jeszcze w ogólnym akwarium i nawet pojedyncze sztuki z dwóch miotów mi się uchowały. Moje albusy i tetrastigmy też miały młode w ogólnym i pięknie opiekowały się młodymi. Nie ma reguły. Istotną kwestią może być to, żeby samica pierwszą, czy też drugą inkubację przeprowadziła w całości w sposób naturalny. Żeby właśnie nie zatraciła naturalnych zachowań. Jak to się ma po kilku pokoleniach? Nie mam pojęcia. Wszyscy tu (włącznie ze mną) kupowali tu zawsze F1, co najwyżej F2😉😄  
    • Wydaję mi się że ryby nie zatraciły macierzystych zachowań. W warunkach akwariowych, gdzie każde akwarium jest przerybione nie ma odpowiedniej przestrzeni do wypuszczania młodych. Raz miałem okazję u siebie obserwować opiekującą się młodymi copadichromis fire crest, ale była ona sama w akwarium 112l. Łapała młode jak zbliżałem się do akwarium 😉
    • Dzięki Pozner, że przypomniałeś mi Taeniolethrinopsy. Obecnie ich nie mam, ale mam nadzieję, że to chwilowe.🙂 Zachowania ryb w znacznej mierze zależą od sposobu karmienia. Można z ryby stricte przydennej (Lethrinops red cap), grzebiącej w dnie w poszukiwaniu pokarmu, uczynić rybę „toniową” np. stosując jednolity pokarm wolnotonący mając w przy dnie gang Synodontisów njassae, miotających się (w ocenie spokojnego gatunku) w poszukiwaniu resztek pokarmu, które dotrą do dna. Przez kilka lat nie stwierdziłem natomiast u oryginalnych Synodontisów z naszego jeziora pobierania pokarmu w toni. Czyli są różne przypadki przystosowywania się. W drugą stronę – jedynym u mnie przypadkiem wśród toniowych Copadichromisów (miałem ok. 10 gatunków), który nigdy kategorycznie nie pobierał pokarmu z dna był C.cyaneus. A weźmy zachowania rozrodcze ryb po wielu pokoleniach w niewoli. Zarówno hodowcy jak i akwaryści amatorzy rzadko kiedy (mówię o non-mbuna, bo te ryby mnie interesują) doprowadzają do naturalnych macierzyńskich zachowań samic (wypuszczenie, pilnowanie młodych i łapanie w przypadku zagrożenia). Po kilku pokoleniach moim zdaniem ewolucja zaburza te zachowania. Co nie znaczy, że nie warto „szanować” naturalnych skłonności ryb, np. ich toniowości lub upodobań do kopania lub grzebania - poprzez próbę różnicowania karmienia (np. w jednych końcu zbiornika szybko opadający, w drugim końcu wolno opadający itp.), szanowania naturalnej diety (mięso – rośliny), ilości kryjówek, wielkości akwarium, nie mieszania gatunków agresywnych i spokojnych (mówimy o znacznych różnicach). Na tych osobistych poszukiwaniach moim zdaniem polega akwarystyka.
    • Również dziękuję wszystkim za wspólną zabawę.  Dyplom należy się  każdemu. I do galerii  😀. Jak wrócę to postaram się go tam umieścić na dowód tęgo,  ze forum ma się dobrze i żyje. 
    • Ja zostawiam, przy następnej podmianie spuszczam z pół wiaderka. Już tak parę lat i nigdy nic się nie wydarzyło. U mnie korpusy są przybite na stałe do ściany w szafce pod umywalką i nigdy nie miałem ochoty bawić się w takie cuda ze spuszczaniem (tak wiem spuścić to się mogę ) Wysłane z mojego RMX3301 przy użyciu Tapatalka
    • Gratulacje @Andrzej Głuszyca i dzięki wszystkim uczestnikom za zabawę😀
    • Kwestia karmienia, to w przypadku mbuny kwestia glonów, które autor tego filmiku chce zwalczać wszelkimi sposobami. Zresztą nie tylko on. Gdyby nie zwalczał, to może zobaczył by te naturalne zachowania. Ale nawet porównując lwa do malawijskich drapieżników, bo to lepsza analogia, to i tu wszystko zależy od wielkości akwarium. Przy tych naprawdę dużych zbiornikach można pozwolić sobie na mix gatunków (mbuna, non mbuna i drapieżniki). Wtedy pewnie można poobserwować polującego drapieżnika. Nasz kolega Tom77 umieszczał dla swoich Taenilethrinopsów kulki z pokarmem pod piaskiem, żeby móc obserwować ich naturalne poszukiwanie pokarmu. Można znaleźć też na YT takie filmiki. Wszystko zależy od podejścia i możliwości. Jeśli ktoś wsadzi Nimbo, albo Dimidio do 400l czy 500l., a takich artystów jest niestety wielu, to na pewno nie zobaczy naturalnych zachowań.
    • Oczywiście, że ma znaczenie, im więcej miejsca do pływania tym lepiej. Natomiast jeśli chodzi o te wspomniane naturalne zachowania to te znaczenie nie jest tak duże. Czy lew w zoo, który ma duży wybieg i dostaję regularne posiłki pokazuję naturalne zachowania?
    • Oczywiście zachowania nie będą jeden do jednego, ale na pewno zbliżone. To są cechy i zachowania wrodzone. I mylisz się, 100 a 200cm. robi dużą różnicę. Średni rewir ryb z grupy mbuna to kilkadziesiąt centymetrów średnicy. Przy 100cm. długości już z dwoma samcami może być problem Naprawdę uważasz, że wielkość nie ma znaczenia?
    • Obsługa jak obsługa, ale Twoja AI stworzyła nową wizję Świata🤔😉😂 Gratulacje @Andrzej Głuszyca👍
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.