Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam, mój pierwszy kaseciak leży już w akwa ale nie jestem do końca z niego zadowolony. Zrobiłem jedną z pierwszych wersji kaseciaka z tego forum i na dodatek nawet nie postarałem się, żeby zrobić komorę na absorber(lenistwo - głupota). Dlatego korzystając z pomysłu kolegi Darek73 i po wprowadzeniu poprawek, które polecił deccorativo, chciałem zapytać czy taka konstrukcja jest optymalna do akwa o dlugości 100cm, a w późniejszej perspektywie 150cm.

Póki co, chodzi aquael 2000, do 150cm chce kupić Jebao DC3000.

Planuje zakup Jebao WP-40, żeby poprawić cyrkulację w baniaku.

Chciałbym jeszcze prosić o opinie z doświadczenia, który zasys będzie najlepszy, a może zupełnie inny niż przygotowałem.

post-14966-14695718609966_thumb.jpg

post-14966-14695718616147_thumb.jpg

Opublikowano

Witam,


Ja bym jednak zaproponował 3 rozwiązania polegające na zostawienie wlotu na dole filtra nie za dużego aby ciąg był większy + skimmer na górze. Przy zbyt dużej powierzchni wlotu ssanie jest małe i niestety nie do końca filtr radzi sobie z nieczystościami przy pompie Aquael2000. Tak ja to widzę u siebie.

Natomiast po zastosowaniu mocniejszej pompy być może, że siłą ciągu będzie OK dla większej powierzchni wlotowej.


Można jeszcze poeksperymentować i zastosować coś w rodzaju przysłony o regulowanym położeniu na wlotach.

Opublikowano
Zrobiłem jedną z pierwszych wersji kaseciaka z tego forum i na dodatek nawet nie postarałem się, żeby zrobić komorę na absorber(lenistwo - głupota).


chciałem zapytać czy taka konstrukcja jest optymalna do akwa o dlugości 100cm, a w późniejszej perspektywie 150cm.

Póki co, chodzi aquael 2000, do 150cm chce kupić Jebao DC3000.

Planuje zakup Jebao WP-40, żeby poprawić cyrkulację w baniaku.

Chciałbym jeszcze prosić o opinie z doświadczenia, który zasys będzie najlepszy, a może zupełnie inny niż przygotowałem.



Od samego początku -prosiłem nie róbcie najmniejszego nie walczcie o każdy centymetr, pamiętajcie o komorze chemii - ale cenię twoją szczerość.

Sama konstrukcja moim zdaniem jest poprawna i będzie pracował jak należy ale tylko z AqC2000 .


Dobrze że myślisz na przyszłość uwzględniając większy baniak i pompy z serii Jebao DC ale

ta DC3000 nie wejdzie do tej komory bo ma długość 14 cm i musi być choć jeszcze + 3-4 cm by się nie przyssała do ścianki a wypływ był nie tłumiony.

Tu macie prawidłowe wymiary tych pomp na naszych stronach internetowych są wymiary błędne

http://www.fish-street.com/jebao_dc_water_return_pump


:D :D :D :D :D

Muszę was uprzedzić że nie oceniony mój przyjaciel pemergency z Londynu przysłał mi link do kaseciaka fabrycznego chyba chińskiego. Więc wreszcie chińczycy nadeszli z kaseciakami.

Popełniłem więc nową wersję 7.0 filtra kasetowego !!!! jako alternatywa do wersji 6.0 czyli obie równoważne

ale nie publikuję bo nie mam już śmiałości po raz trzeci prosić kolegę dariusha o wizualizację.

Nie potrafię tego robić a na naukę trochę póżno:(

Powiem tylko że jest szczególnie polecany do płytkich baniaków od 40-45 cm bo ma wysokość kasety tylko 28 cm więc nawet w takich wisi wysoko nad dnem. Przypomina z wyglądu filtr kaskadowy ale jest grawitacyjny czyli oparty o stare sprawdzone konstrukcje filtra hamburskiego ( jak ma kolega meszek) lub panelowego czyli morszczyzna.

Pozostałe wymiary takiego pod pompy Jebao DC3000-9000l/h

szerokość 41 cm grubość 10-15cm.

Ta konstrukcja nie ma skimmera choć w poprzedniej też skimmer działa słabiutko albo wcale.

Pod pompę AqC2000 może mieć minimalne wymiary wys 28 grub 10 szer 29

ma miejsce na grzałkę i krystalizator wody z absorberem NO3:D czego chinol nie ma:( .

Muszą jeszcze troszkę nad tym popracować.

Opublikowano
A jak się sprawuje skimer, bo mnie wciąż męczy jak trafić w proporcję wielkości kratki zasysu?
Sprawa powierzchni kratek męczyła mnie już wcześniej. To jest właśnie zagadka jakie dobrać wielkości otworów aby i ciąg był dobry przy Aq2000 i jeszcze skimer działał. W obecnym kaseciaku, mam zasys, jak z rysunku po lewej. Musiałem jednak trochę przykryć górną kratkę aby lepiej zaciągał syf przy podłożu.

To jest fizyka. Przy tej samej mocy pompy, jak damy mniejsze otwory zasysu to i siła wciągająca jest większa. Po zwiększeniu powierzchni kratek siła zasysu maleje. Stąd też wspomaganie cyrkulatorem. Większa moc pompy rozwiąże ten problem przy zachowaniu tych samych wymiarów kratek.


Na dniach będę sklejał nowego kaseciaka, gdzie zrobię niewielką kratkę na dole, bo najbardziej mi zależy na zbieraniu syfu latającego przy kamieniach. Mam nadzieję, że dzięki temu zwiększy się siła zasysu. Spójrzmy na użytkowników narurowców. Tam wloty zasysu są średnicy standardowych rur PCV do instalacji wodnej i zbierają ten cały bałagan.

Natomiast, ta wersja kaseciaka będzie trochę zmniejszona na długości. Od tygodnia w obecnym filtrze w ramach testów wymieniłem gąbkę ppi45 (10cm) na gąbkę „Seby” ;) 3cm (gąbka, pianka tapicerska T35, koszt 12zł). Są one bardzo gęste. Poziom wody w komorze pompy spadł do takiego samego poziomu, kryształ wciąz jest a 7cm ubyło. Wsadzałem też gąbkę T40 2cm ale tu już woda ledwo co się przedostawała przy tej mocy pompy.

Gość pemergency
Opublikowano

Panowie, a czy ktokolwiek pomyślał, żeby dać nacięcia skimmera w górnej części komory pompy? ;) przykryć pompę watą i po sprawie, tam spadek wody jest tak duży, że skimmer będzie działał jak wodospad :D i nie wpłynie to kompletnie na działanie samego kaseciaka (funkcji zasysów bocznych)

Opublikowano
Panowie, a czy ktokolwiek pomyślał, żeby dać nacięcia skimmera w górnej części komory pompy? ;) przykryć pompę watą i po sprawie, tam spadek wody jest tak duży, że skimmer będzie działał jak wodospad :D i nie wpłynie to kompletnie na działanie samego kaseciaka (funkcji zasysów bocznych)


właściwie to wpłynie i to znacznie na zasys od stron gąbek, a to przez to że poziom w głównej komorze się podniesie i z głównej komory w zasadzie będzie wypompowywana w większej mierze woda która dostała się przez owy skimer, kolejna sprawa to wysokość takich nacięć jak zbyt małe to szybko przestaje działać z uwagi na odparowanie wody, jak za duże to zbyt duża ilość wody dostaje się do komory głównej i spada zasys z komór bocznych

  • Dziękuję 1
Opublikowano
Planuje zakup Jebao WP-40


Jak do akwarium które planujesz (200l) to jest to mega przesada. Ta pompa wydmucha Ci wsio w akwarium. Kup WP25 i tylko pierwszy bieg i z tym będziesz miał niezły kociołek ;-)

Przepraszam za OT no ale musiałem ostrzec kolegę przed tornadem w akwarium.

Opublikowano
Panowie, a czy ktokolwiek pomyślał, żeby dać nacięcia skimmera w górnej części komory pompy? :wink: przykryć pompę watą i po sprawie, tam spadek wody jest tak duży, że skimmer będzie działał jak wodospad :grin: i nie wpłynie to kompletnie na działanie samego kaseciaka (funkcji zasysów bocznych)



To by miało sens. Trzeba by jedynie skrócić nieco gąbki aby nie wystawały nad poziom wody i mogła ona spokojnie przepływać górą.


właściwie to wpłynie i to znacznie na zasys od stron gąbek, a to przez to że poziom w głównej komorze się podniesie i z głównej komory w zasadzie będzie wypompowywana w większej mierze woda która dostała się przez owy skimer, kolejna sprawa to wysokość takich nacięć jak zbyt małe to szybko przestaje działać z uwagi na odparowanie wody, jak za duże to zbyt duża ilość wody dostaje się do komory głównej i spada zasys z komór bocznych


To niestety też trzeba brać pod uwagę...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Witam wpadłem na pomysł żeby przerobić moje 100l pod gatunki z Tanganiki. Kupiłem skały ‘elephant skin’ i ułożyłem małą konstrukcje w jednym z rogów. Dolożylem trochę roślin dla lepszego efektu wizualnego Microsorium Pteropus i Anubias barteri.  Reszta to drobny jasny piach i kupiłem około 25 wielkich muszli po ślimakach escargot- Helix pomatia(jeszcze nie dojechały). Plan jest taki żeby obsadzic parą Julidochromis transcriptus i kupić około 6 Neolamprologus multifasciatus, Jakieś sugestie, przeciwskazania co do obsady? Samo akwarium jakieś uwagi ? Filter oase 200 thermo, lampa chichiros b series.   (zdjęcia zrobione kilka minut po zalaniu) Pozdrawiam.      
    • A czemu nie ?  Ja bardzo dużo piszę codziennie zawodowo i nie mam już siły i przede wszystkim czasu na pisanie dla przyjemności 🤷‍♂️ Dlatego dla mnie osobiście spotkanie/spotkania to najważniejsze daty w kalendarzu... Szkoda, że jest nas na spotkaniach mniej, dlatego zachęcam każdego do przyjazdu tym bardziej, że jest dobre połączenie PKP z Prudnikiem. Zawsze będę mógł opowiedzieć o swoich doświadczeniach z drapolami choć nie wiem czy faktycznie kogoś to interesuje. Poszukam tez i wrzucę na KM krótki artykuł, który poczyniłem kilka lat temu w tym zakresie na przykładzie Aristochromis christyi, ukazał się on co prawda jedynie w języku angielskim ale mam gdzieś pewnie "rękopis".
    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
    • Nie miałem nigdy poważnych drapoli w akwarium, ale moje doświadczenia z non mbuna oraz z pielęgnicami z Ameryki centralnej mówią że dobrym środkiem do rozładowywania agresji jest mocne przerybienie. Często propozycje obsad na tym forum czy w książce Wojtka Sierakowskiego mogą mieć rację bytu tylko do pewnego momentu. 13 ryb w 1400l to niezbyt wiele w moim odczuciu. Jakie są wasze doświadczenia w tej kwestii z drapolami?
    • To prawda Regulowałem już kilka razy, ale w środku - pod szafką jakiś czas temu założyłem jeszcze drugi, mały zbiornik, 112lz pokrywą, przez to szafka jest dość często otwierana, a czasami nawet częściowo otwarta przez kilka h. Dodam, że ten sposób prowadzenia akwarium nie jest zbyt wygodny przy serwisie, więc nie polecam a szafkę bym musiał regulować w prawie każdy weekend 
    • Bardzo ładny baniak, konkret. Jedyne do czego się można przyczepić do regulacja drzwiczek pod nim 😅
    • @S_owa dzięki za super aktualizację  Wyjątkowo mnie cieszy, bo Twoja kronika zainspirowała mnie do wystartowania akwarium z drapieżnikami. Z takich predatorów kalibru XXL mam u siebie tylko samca Aristo. Zakładam, że moje akwarium finalnie może być dla niego za małe, ale postanowiłem sprawdzić co z tego wyjdzie przy założeniu, że będzie to tylko samiec bez partnerek do harcowania. Jak na razie spokojnie sobie rośnie i nie doskwiera innym lokatorom. Ku mojemu zaskoczeniu w składzie mieszkańców, najbardziej upierdliwy dla wszystkich jest samiec Stigmatochromis Tolae. Miałem 2 samce i 2 samice. Niestety przez niefortunny wypadek jedną samicę straciłem, druga nie wytrzymała presji dwóch samców 😕 Jednego samca sprzedałem bo mi było go już szkoda i ten ostatni, który pozostał potrafi być jak taka końska mucha na łące. Dokucza wszystkim. Ma swoją norę pod kaseciakiem i jego jedynym celem życiowym jest wyganianie wszystkich z tamtego rejonu. Potrafi dać popalić 1,5 razy większemu Nimbochromisowi Polistigma... Będę go musiał usunąć bo mnie już denerwuje.  Zazdroszczę widoku pielęgnującej maluchy samicy Nimbo. Nigdy nie spotkałem się z takim widokiem u moich pyszczaków.  Pozdrawiam 👋
    • Zdecydowanie brakuje tematów na dotyczących drapieżników, a jednak co raz więcej osób dysponuje pozornie większym baniakiem na poziomie np. standardowych 720l (200x60x60). Piszę ,,pozornie" bo to temat drapieżników, a ten litraż to fajna opcja przy mbunie albo przy rozsądnie dobranej obsadzie non mbuny, ewentualnie mixu non mbuny z małymi drapieżnikami. Piszę tutaj lekko ku przestrodze bo tych większych gatunków nie ma nawet co pchać do takiego zbiornika, no chyba, że jest to tylko akwarium przejsciowe. Wrzuciłem tylko 2 filmiki z Bucco ale samiec serio potrafi mocno stłamsić swoich ,,współlokatorów". Ogólnie od kiedy dołożyłem kryjówek jest wyraźnie lepiej, ale pierwsze tarło gdzie buzowały hormony, a 3 samice czekały w kolejce to reszta załogi mogła tylko cierpliwie czekać zajmując jedyne bezpieczne pozycję po drugiej stronie baniaka. Przez 1,5 roku funkcjonowania tego akwarium, z tego co kojarzę nie robiłem żadnej ingerencji w wystrój (ułożenie i liczbę kamieni/modułów), jednak samiec Buccochromisa zmusił mnie do szukania dobrego rozwiania, przez co w ciągu 2-3 tygodni trzy razy robiłem przemeblowanie w baniaku. 80cm głębi daje już pewne możliwości, dzięki czemu ryby mają zarówno dużo miejsca do pływania, jak i pole do ukrycia, czy przemieszania za/między modułami. Na początku ku mojemu lekkiemu zdziwieniu mało z tego korzystały i lewa strona zbiornika i tak należała do samca Bucco. Z czasem nauczyły się, że można umiejętnie się skryć przed wzrokiem dominującego Bucka. W moim zbiorniku pozostałe gatunki (nawet gdy nie było samca Bucco) nie robiły aż takiego spustoszenia w okresie tarła. Mój Fossorochromis ma minimalne potrzeby jeśli chodzi o terytorium obierane w trakcie tarła, choć oczywiście chęć wytarcia samicy powoduje u niego dużą pewność siebie i zdarza mu się pogonić nawet Buccochromisa, do którego normalne boi się nawet podpłynąć. Mimo wszystko nie wyciągałbym z tego jednoznacznych wniosków i nie oznacza to, że te same gatunki (mam na myśli pozostałe gatunki, poza Bucco) w innej konfiguracji np. w mniejszym zbiorniku też pogodziłyby się dostępną przestrzenią. Dopóki w akwarium rządził Champso to on dyktował warunki i szczególnie w trakcie tarła przejmował też pół akwarium (choć ta dominacja trwała, raz, że krócej, a dwa pozostałe ryby mimo mniejszej ilości kryjówek nie były, aż tak zepchnięte do boku). Odgryzał się mu jedynie samiec Nimbo. Bardzo ciekawi mnie jak wyglądałaby sytuacja w akwarium gdyby, wszystkie gatunki występowały w konfiguracji z samicami, a najwiekszy Bucco występował w konfiguracji bez samic. Myślę, że nadal miałby najmocniejszą pozycję w zbiorniku, ale nie byłoby już okresów, w których któraś z ryb dość mocno dominuje pozostałe gatunki (szczególnie w okresie tarła).
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.