Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
11 minut temu, Pleziorro napisał:

Postaw pompę bezpośrednio na złożu. Czyli u Ciebie bezpośrednio na podłodze kaseciaka jest wsypane TMBT, potem na to 5cm gąbka 45PPI a na tym stoi pompa ?

Dokładnie

12 minut temu, Pleziorro napisał:

Czyli złoża biologicznego jako takiego nie posiadasz w akwarium ?

Poza kasetą mam filtr zew. ze złożem biologicznym.

Opublikowano

No to już wiadomo dlaczego zapychasz kaseciaka :)

Już pomijając kwestię podwójnej filtracji, co nie ma najmniejszego sensu :) bo wystarczy włożyć litr lawy ale nie bezpośrednio na dnie, tylko wklej podeścik 4-5cm potem lawa a na niej tmbt.

Usuń gąbkę z nad złoża, zabezpiecz pompę koszykiem, nie wiem gdzie to wyczytałeś, ale chyba jakieś początkowe wpisy, najlepiej się sprawdza pompa bezpośrednio na złożu.

Ilość otworów zasysu 8x 60x5mm, co najmniej o 3 za dużo - sugerował bym zakleić zbędne, będzie lepiej zbierać syf.

Jak wprowadzisz zmiany to napisz czy nadal masz problem ze spadkiem poziomu w komorze złoża :)

Ty to Atmanem 306 napędzasz ?

Opublikowano

Dobra silna pompa, która daje przepływ zbliżony do deklarowanego czyli 2000l/h

Skutecznie wywala wodę z komory u Ciebie, stąd taki spadek poziomu. Myślę, że w wolnej chwili zbuduj sobie kolejnego kaseciaka dla sportu, daj komorę gąbki 5cm, śmieciową 0,5 - 0,7cm zaplanuj też dodatkowe 2cm dla grzałeczki i schowaj wszystkie media w komorze pompy. A kubeł zewnętrzny sprzedaj i zapomnij :). 

Możesz pokombinować z wersjami narożnymi, możesz spróbować ukryć pudło przyklejając do niego płaski łupek.

Opublikowano
34 minuty temu, Pleziorro napisał:

Skutecznie wywala wodę z komory u Ciebie, stąd taki spadek poziomu. Myślę, że w wolnej chwili zbuduj sobie kolejnego kaseciaka dla sportu, daj komorę gąbki 5cm, śmieciową 0,5 - 0,7cm zaplanuj też dodatkowe 2cm dla grzałeczki i schowaj wszystkie media w komorze pompy. A kubeł zewnętrzny sprzedaj i zapomnij :). 

Tak naprawdę to ja w akwarium mam jakieś 40 kg lawy.Więc spokojnie biologa mógłbym już wyrzucić,ale co ma na strychu kurzem zarastać,mało prądu bierze to niech sobie działa,aż się zepsuje.:)

Opublikowano
4 godziny temu, grzegorz77 napisał:

Jak pisałem wcześniej ma problem w kaseciaku z szybko zapychająca się gąbką.Na początku wina była po mojej stronie bo zbyt nisko był zasys i zasysało piasek,po podniesieniu kasety problem z piaskiem zniknął,ale niestety od samego brudu gąbkę muszę czyścić co 4 dni.

komora na gąbkę 3,5 cm ( gąbka w wzdłuż przycięta) .

jestem chory i mało przytomny ale pstryknij ten fragment kaseciaka z wytłuszczenia i pokaż nam.

Pisałem że pod pompę można dać gąbkę grubości 1 cm ppi10 jak się ma AqC2000 który ma wlot nie osłonięty a te 5cm i ppi45 to robi dużą różnicę.

Jak piszą koledzy - sklej nowego dla sportu bez tych błędów

Opublikowano
6 godzin temu, grzegorz77 napisał:

Złoże TMBT raczej nie powoduje takich oporów.

to złoże wypuszcza dużo farfocli. Producent zaleca płukać raz w miesiącu i potem wsypać je w odwrotnej kolejności. Ja tak robię i widzę ile syfu wypłukuję co miesiąc. Jak keidyś 2 miesiące nie płukałem, to mi się zwyczajnie włóknina pod złożem zapchała. Przypominam, że mam to złoże zraszane - rura PCV, woda leci od góry.

Opublikowano
21 minut temu, wojtekr napisał:

to złoże wypuszcza dużo farfocli. Producent zaleca płukać raz w miesiącu i potem wsypać je w odwrotnej kolejności. Ja tak robię i widzę ile syfu wypłukuję co miesiąc. Jak keidyś 2 miesiące nie płukałem, to mi się zwyczajnie włóknina pod złożem zapchała. Przypominam, że mam to złoże zraszane - rura PCV, woda leci od góry.

Potwierdzam słowa kolegi, u mnie też złoże zostawiało dużo pyłu/glutów, więc trzeba było płukać co jakiś czas

Opublikowano

 

Dnia 12.09.2016 o 10:09, Pleziorro napisał:

1. Zasys pompy powinien być na dole, możliwie najdalej od prześwitu pomiędzy komorami absorbera i biologi - aby wymusić jak największy przepływ wody przez złoże.

3. Wszystko zależy od cyrkulacji, najlepiej dotnij ten otwór jeden - 1cm szerokości ale jak już będziesz pewien że cyrkulacja nagania film bakteryjny pod kaseciaka, bo u mnie w żadnym z baniaków tak się nie dzieje, więc zamiast skimmera po prostu przecinam taflę wypływem wody.

5. Tak, to niezbyt dokładny projekt, jeśli chcesz to uszczknę rąbka tajemnicy... planujemy z Heniem zrobić poradnik z 3 rodzajami kaseciaków. Jestem w fazie rysowania w 3D modeli. Myślę, że mogę Ci zaproponować ten szkic dna, wielkość komory jest pod pompę DCT4000, więc musisz sobie zwymiarować pod siebie. Reszta wymiarów jest z uwzględnieniem grubości PCV, czyli tak jak się to powinno projektować.
 

Ad 1. Zasys powinien być na samym dole ? Czyli pompa na samej górze i rurki do zasysu do samego dołu ?

Ad 3. Te otwory mają być w komorze z gąbką ?

Ad 5. Kiedy można się spodziewać poradnika ? Jaka minimalna szerokość komory z biologią i Aqc2000 ma sens przy zbiorniku 240l ?

 

Opublikowano

Na razie wszystko po wyjęciu gąbki z komory pompy działa dobrze,poziom w komorze pompy nie spada drastycznie.Co do prośby Henryka żebym zrobił zdjęcie.Jak podładuje mój aparat fotograficzny to zrobię.Przy czym zaznaczam że ścianka za gąbką jest wysuwana,co pozwala mi na delikatne wyciągniecie i swobodne wsadzenie gąbki do kaseciaka,a następnie wsuwam ściankę za komorą delikatnie dociskając gąbkę.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Chcąc ochronić i zachować młode akwaryści odławiają inkubującą samicę i po wypuszczeniu przez nią młodych oddzielają ją od nich. Nie oznacza to, że samica zatraca zachowania macierzyńskie. Sam raz odłowiłem samicę C. geertsi, a później inkubowała jeszcze w ogólnym akwarium i nawet pojedyncze sztuki z dwóch miotów mi się uchowały. Moje albusy i tetrastigmy też miały młode w ogólnym i pięknie opiekowały się młodymi. Nie ma reguły. Istotną kwestią może być to, żeby samica pierwszą, czy też drugą inkubację przeprowadziła w całości w sposób naturalny. Żeby właśnie nie zatraciła naturalnych zachowań. Jak to się ma po kilku pokoleniach? Nie mam pojęcia. Wszyscy tu (włącznie ze mną) kupowali tu zawsze F1, co najwyżej F2😉😄  
    • Wydaję mi się że ryby nie zatraciły macierzystych zachowań. W warunkach akwariowych, gdzie każde akwarium jest przerybione nie ma odpowiedniej przestrzeni do wypuszczania młodych. Raz miałem okazję u siebie obserwować opiekującą się młodymi copadichromis fire crest, ale była ona sama w akwarium 112l. Łapała młode jak zbliżałem się do akwarium 😉
    • Dzięki Pozner, że przypomniałeś mi Taeniolethrinopsy. Obecnie ich nie mam, ale mam nadzieję, że to chwilowe.🙂 Zachowania ryb w znacznej mierze zależą od sposobu karmienia. Można z ryby stricte przydennej (Lethrinops red cap), grzebiącej w dnie w poszukiwaniu pokarmu, uczynić rybę „toniową” np. stosując jednolity pokarm wolnotonący mając w przy dnie gang Synodontisów njassae, miotających się (w ocenie spokojnego gatunku) w poszukiwaniu resztek pokarmu, które dotrą do dna. Przez kilka lat nie stwierdziłem natomiast u oryginalnych Synodontisów z naszego jeziora pobierania pokarmu w toni. Czyli są różne przypadki przystosowywania się. W drugą stronę – jedynym u mnie przypadkiem wśród toniowych Copadichromisów (miałem ok. 10 gatunków), który nigdy kategorycznie nie pobierał pokarmu z dna był C.cyaneus. A weźmy zachowania rozrodcze ryb po wielu pokoleniach w niewoli. Zarówno hodowcy jak i akwaryści amatorzy rzadko kiedy (mówię o non-mbuna, bo te ryby mnie interesują) doprowadzają do naturalnych macierzyńskich zachowań samic (wypuszczenie, pilnowanie młodych i łapanie w przypadku zagrożenia). Po kilku pokoleniach moim zdaniem ewolucja zaburza te zachowania. Co nie znaczy, że nie warto „szanować” naturalnych skłonności ryb, np. ich toniowości lub upodobań do kopania lub grzebania - poprzez próbę różnicowania karmienia (np. w jednych końcu zbiornika szybko opadający, w drugim końcu wolno opadający itp.), szanowania naturalnej diety (mięso – rośliny), ilości kryjówek, wielkości akwarium, nie mieszania gatunków agresywnych i spokojnych (mówimy o znacznych różnicach). Na tych osobistych poszukiwaniach moim zdaniem polega akwarystyka.
    • Również dziękuję wszystkim za wspólną zabawę.  Dyplom należy się  każdemu. I do galerii  😀. Jak wrócę to postaram się go tam umieścić na dowód tęgo,  ze forum ma się dobrze i żyje. 
    • Ja zostawiam, przy następnej podmianie spuszczam z pół wiaderka. Już tak parę lat i nigdy nic się nie wydarzyło. U mnie korpusy są przybite na stałe do ściany w szafce pod umywalką i nigdy nie miałem ochoty bawić się w takie cuda ze spuszczaniem (tak wiem spuścić to się mogę ) Wysłane z mojego RMX3301 przy użyciu Tapatalka
    • Gratulacje @Andrzej Głuszyca i dzięki wszystkim uczestnikom za zabawę😀
    • Kwestia karmienia, to w przypadku mbuny kwestia glonów, które autor tego filmiku chce zwalczać wszelkimi sposobami. Zresztą nie tylko on. Gdyby nie zwalczał, to może zobaczył by te naturalne zachowania. Ale nawet porównując lwa do malawijskich drapieżników, bo to lepsza analogia, to i tu wszystko zależy od wielkości akwarium. Przy tych naprawdę dużych zbiornikach można pozwolić sobie na mix gatunków (mbuna, non mbuna i drapieżniki). Wtedy pewnie można poobserwować polującego drapieżnika. Nasz kolega Tom77 umieszczał dla swoich Taenilethrinopsów kulki z pokarmem pod piaskiem, żeby móc obserwować ich naturalne poszukiwanie pokarmu. Można znaleźć też na YT takie filmiki. Wszystko zależy od podejścia i możliwości. Jeśli ktoś wsadzi Nimbo, albo Dimidio do 400l czy 500l., a takich artystów jest niestety wielu, to na pewno nie zobaczy naturalnych zachowań.
    • Oczywiście, że ma znaczenie, im więcej miejsca do pływania tym lepiej. Natomiast jeśli chodzi o te wspomniane naturalne zachowania to te znaczenie nie jest tak duże. Czy lew w zoo, który ma duży wybieg i dostaję regularne posiłki pokazuję naturalne zachowania?
    • Oczywiście zachowania nie będą jeden do jednego, ale na pewno zbliżone. To są cechy i zachowania wrodzone. I mylisz się, 100 a 200cm. robi dużą różnicę. Średni rewir ryb z grupy mbuna to kilkadziesiąt centymetrów średnicy. Przy 100cm. długości już z dwoma samcami może być problem Naprawdę uważasz, że wielkość nie ma znaczenia?
    • Obsługa jak obsługa, ale Twoja AI stworzyła nową wizję Świata🤔😉😂 Gratulacje @Andrzej Głuszyca👍
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.