Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Zrobię ruszt w komorze pompy, na ruszt położę koszyczek z TMBT i na tym postawie pompę... Czy muszę dać gąbkę między pompą a TMBT? Ewentualnie mogę zrobić koszyczek " z wieczkiem" ... 

  • 3 miesiące temu...
Opublikowano (edytowane)

Witam.Chcialem przedstawic swoja koncepcje filtra kasetowego pod pompy np.Aquanova r-nmc 4000 lub jecod dct 4000.Mysle ze zdjecia zasade dzialania przedstawia.W moim zamysle nie ma miejsca na absorber poniewaz ja ide w jak najmniejszy rozmiar.Jesli kogos zastanawia co to za przegrodki za gąbka  a pod pompa, jest to miejsce dla ok 3l ceramiki.Zastosowalem tez saslone kratki zasysajacej aby moc regulowac zasys jak i spraedzic ile w praktyce wyjdzie najlepszy wynik.Ponizej wspomniana zaslepka zasysu.

IMG_20171214_210916_HDR.jpg

IMG_20171214_211057_HDR.jpg

IMG_20171214_211214_HDR.jpg

IMG_20171214_214231_HDR.jpg

IMG_20171214_214216_HDR.jpg

Edytowane przez RavenPl
Opublikowano

Mam kaseciaka i widzę, że możesz mieć drobny problem z zapychaniem się gąbki. Chodzi o to, że masz zmniejszoną powierzchnię wylotową z gąbki, gdyż zastosowałeś za gąbką stałe pełne przegrody, zamiast prowadnic.

Opublikowano

To jest chyba z 30 moja kaseta i za kazdym razem poprawiam bledy z poprzedniej.Z przodu jest prowadnica a tyl ma odpowiednio duzy przelot.W weekend na nowej pompie zrobie testy bo obecna dct 8000 jest za szeroka.

Opublikowano

30 kaseta czy setna nie jest ważne.

Wsadzenie gąbki do komory śmieciowej zawsze kończy się niepowodzeniem.

Dotykanie gąbki do pcv w płaszczyżnie przepływu wody wyłącza ten   kawałek gąbki i to obojętne po której stronie gąbki to się zdarzy.

Opublikowano
2 godziny temu, deccorativo napisał:

30 kaseta czy setna nie jest ważne.

Wsadzenie gąbki do komory śmieciowej zawsze kończy się niepowodzeniem.

Dotykanie gąbki do pcv w płaszczyżnie przepływu wody wyłącza ten   kawałek gąbki i to obojętne po której stronie gąbki to się zdarzy.

Jak wyżej, kup niebieską gąbkę i zobacz że będzie czysta na dole i górze i brudna po środku.

Opublikowano (edytowane)

Witam,

Czy opierając się na tej konstrukcji w miejsce gdzie jest blok purolite i grzałki mogę zamiast w nich wrzucić jakąś dodatkową gąbkę czy całkiem zrezygnować w z tej komory? Może z czasem bym dołożył taki taki absorber z purolite.

Przy okazji, którą pompę polecacie do akwarium o wym.: 180x50x60h

1. Aqua Nova N-RMC 5000

2. Jebao DCS-5000 

Czy może jakąś inną, mniejszą? Tańszą? :D Byle by wydalała i byłą w miarę cicha :)

kaseta.jpg

Edytowane przez Grz3si3k91

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Dzięki Pozner, że przypomniałeś mi Taeniolethrinopsy. Obecnie ich nie mam, ale mam nadzieję, że to chwilowe.🙂 Zachowania ryb w znacznej mierze zależą od sposobu karmienia. Można z ryby stricte przydennej (Lethrinops red cap), grzebiącej w dnie w poszukiwaniu pokarmu, uczynić rybę „toniową” np. stosując jednolity pokarm wolnotonący mając w przy dnie gang Synodontisów njassae, miotających się (w ocenie spokojnego gatunku) w poszukiwaniu resztek pokarmu, które dotrą do dna. Przez kilka lat nie stwierdziłem natomiast u oryginalnych Synodontisów z naszego jeziora pobierania pokarmu w toni. Czyli są różne przypadki przystosowywania się. W drugą stronę – jedynym u mnie przypadkiem wśród toniowych Copadichromisów (miałem ok. 10 gatunków), który nigdy kategorycznie nie pobierał pokarmu z dna był C.cyaneus. A weźmy zachowania rozrodcze ryb po wielu pokoleniach w niewoli. Zarówno hodowcy jak i akwaryści amatorzy rzadko kiedy (mówię o non-mbuna, bo te ryby mnie interesują) doprowadzają do naturalnych macierzyńskich zachowań samic (wypuszczenie, pilnowanie młodych i łapanie w przypadku zagrożenia). Po kilku pokoleniach moim zdaniem ewolucja zaburza te zachowania. Co nie znaczy, że nie warto „szanować” naturalnych skłonności ryb, np. ich toniowości lub upodobań do kopania lub grzebania - poprzez próbę różnicowania karmienia (np. w jednych końcu zbiornika szybko opadający, w drugim końcu wolno opadający itp.), szanowania naturalnej diety (mięso – rośliny), ilości kryjówek, wielkości akwarium, nie mieszania gatunków agresywnych i spokojnych (mówimy o znacznych różnicach). Na tych osobistych poszukiwaniach moim zdaniem polega akwarystyka.
    • Również dziękuję wszystkim za wspólną zabawę.  Dyplom należy się  każdemu. I do galerii  😀. Jak wrócę to postaram się go tam umieścić na dowód tęgo,  ze forum ma się dobrze i żyje. 
    • Ja zostawiam, przy następnej podmianie spuszczam z pół wiaderka. Już tak parę lat i nigdy nic się nie wydarzyło. U mnie korpusy są przybite na stałe do ściany w szafce pod umywalką i nigdy nie miałem ochoty bawić się w takie cuda ze spuszczaniem (tak wiem spuścić to się mogę ) Wysłane z mojego RMX3301 przy użyciu Tapatalka
    • Gratulacje @Andrzej Głuszyca i dzięki wszystkim uczestnikom za zabawę😀
    • Kwestia karmienia, to w przypadku mbuny kwestia glonów, które autor tego filmiku chce zwalczać wszelkimi sposobami. Zresztą nie tylko on. Gdyby nie zwalczał, to może zobaczył by te naturalne zachowania. Ale nawet porównując lwa do malawijskich drapieżników, bo to lepsza analogia, to i tu wszystko zależy od wielkości akwarium. Przy tych naprawdę dużych zbiornikach można pozwolić sobie na mix gatunków (mbuna, non mbuna i drapieżniki). Wtedy pewnie można poobserwować polującego drapieżnika. Nasz kolega Tom77 umieszczał dla swoich Taenilethrinopsów kulki z pokarmem pod piaskiem, żeby móc obserwować ich naturalne poszukiwanie pokarmu. Można znaleźć też na YT takie filmiki. Wszystko zależy od podejścia i możliwości. Jeśli ktoś wsadzi Nimbo, albo Dimidio do 400l czy 500l., a takich artystów jest niestety wielu, to na pewno nie zobaczy naturalnych zachowań.
    • Oczywiście, że ma znaczenie, im więcej miejsca do pływania tym lepiej. Natomiast jeśli chodzi o te wspomniane naturalne zachowania to te znaczenie nie jest tak duże. Czy lew w zoo, który ma duży wybieg i dostaję regularne posiłki pokazuję naturalne zachowania?
    • Oczywiście zachowania nie będą jeden do jednego, ale na pewno zbliżone. To są cechy i zachowania wrodzone. I mylisz się, 100 a 200cm. robi dużą różnicę. Średni rewir ryb z grupy mbuna to kilkadziesiąt centymetrów średnicy. Przy 100cm. długości już z dwoma samcami może być problem Naprawdę uważasz, że wielkość nie ma znaczenia?
    • Obsługa jak obsługa, ale Twoja AI stworzyła nową wizję Świata🤔😉😂 Gratulacje @Andrzej Głuszyca👍
    • Wg mnie te naturalne zachowania ryb to trochę mit. Akwarium 300 czy 1300l ma się nijak do warunków w naturze. W naturze ryba ma w każdej chwili możliwość uciec po przegranym pojedynku, w akwarium takiej możliwości nie ma i to czy akwarium ma długość 100cm czy 200cm nie robi wielkiej różnicy.
    • Jeśli jedynym celem ma być przeżywalność ryb, to sposób jest dobry. Jednak to jest pójście na łatwiznę i trudno w takich okolicznościach obserwować naturalne zachowania ryb. Myślę, że największy problem występuje w mniejszych akwariach. W nich ludzie zmuszeni są radzić sobie w ten sposób. W dużych akwariach, gdzie ryby mają większe przestrzenie do dyspozycji, łatwiej jest utrzymać obsadę. Nie ma potrzeby przerybiania akwarium. Ale i w tych mniejszych można zarządzić tak przestrzenią, żeby nie musieć posuwać się do takiego rozwiązania.  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.