Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
4 minuty temu, Scoby napisał:

To grzałka i pompa hahah :D Aquael 500, a tak się starałem żeby choć trochę przypominało to co ma przypominać ;p

Pompa trochę słaba,dałbym taką o przepływie 1000l/h

4 minuty temu, Scoby napisał:

A tak przy okazji jeżeli nie przyklejać tej kasety do akwa to co z tą wodą co jest między kasetą a akwarium? 

Jeśli zrobisz sobie wiszącego kaseciaka nad dnem to będzie(2-3mm) luzu miedzy kaseciakiem a szybą...

Opublikowano
30 minut temu, suricade napisał:

 

33 minuty temu, Scoby napisał:

A tak przy okazji jeżeli nie przyklejać tej kasety do akwa to co z tą wodą co jest między kasetą a akwarium? 

 

To nie żadnego znaczenia.

 

ok

Opublikowano

Scoby po tych wyjaśnieniach uważam że robisz wszystko by ci się kaseciak nie udał i nie sprawdził :(.

Masz małe 112l z wklejonymi wzmocnieniami wzdłużnymi?  nie jest to typowa 112l  więc podaj wymiary o które już prosiłem - szerokość wzmocnienia , odległość końca wzmocnienia do szyby bocznej, wymiary baniaka.

To mały wąski zbiornik i stawianie kaset w poprzek baniaka na szybie bocznej tylko dlatego że kupiłeś Azoo sponge i masz narzuconą szerokość kasety to pomyłka. Kaseta będzie blisko szyby przedniej przez co wyjątkowo widoczna i rzucająca się w oczy.

Mam gdzieś te trzy gąbki w śmieciach i poza zręczna reklamą i trzema róznymi kolorami to te gąbki są gruboziarniste i daleko im do filtracji jaką mamy przez ppi45.

Jeśli już to  czerwone to pierwsza gąbka Azoo to nie masz komory śmieciowej wcale więc nie masz i filtracji przez gąbki będzie woda leciała tylko przez te wielkie szpary a 70% gąbek - nieczynne.

Za to po gąbkach narobiłeś komór bez sensu - pisałem co powinno być.

Wady tej konstrukcji:

brak komory śmieciowej

nie pracują gąbki cała powierzchnią,

gąbki piękne ale za grube wystarczy jedna 5cm ppi45

pompa 500l/h za mała jak pisali powinna być 1000l/h np Hydor Pico 1150

grzałka nie powinna być w złożu ceramiki

pompa nie na wierzchu kasety tylko najniżej jak złoże pozwala

Może  zacznij od początku:D

Opublikowano

Broniłem się trochę przed wersją wiszącą kaseciaka z kilku powodów, ostatecznie wybrałem tą wersję ale mam wątpliwości odnośnie jeszcze jednej rzeczy. Jak radzicie sobie z czyszczeniem szyby pod filtrem, szczególnie w samym rogu pod kaseciakiem ? Wiele osób ma wersje wiszącą przyklejoną do szyby. Jak w takim przypadku czyścicie szybę z glonów pod kasetą ? Planuje nie przyklejać kaseciaka tylko dać na magnesy i go wyciągać do czyszczenia, nie wiem tylko czy taka konstrukcja wytrzyma jak będzie tak często wyjmowana.

Opublikowano
7 godzin temu, deccorativo napisał:

 

Scoby po tych wyjaśnieniach uważam że robisz wszystko by ci się kaseciak nie udał i nie sprawdził :(.

 

Nie wiem dlaczego tak uważasz skoro napisałem parę postów wcześniej że:

"Ogólnie zrozumiałem swoje błędy, za szybko chciałem i za dużo błędów po drodze, ale poprawie się kolejny model będzie lepsiejszy  obiecuję ! (tylko skończe tą lekture)"

 

7 godzin temu, deccorativo napisał:

Jeśli już to  czerwone to pierwsza gąbka

No tak ... a która jest u mnie bo chyba jednak nie do końca się zrozumieliśmy ... ?

 

7 godzin temu, deccorativo napisał:

pompa nie na wierzchu kasety tylko najniżej jak złoże pozwala

To tylko poglądowo czy da się upchnąć oczywiście pompa spocznie najniżej jak się da ;)

 

Co do samego akwa to wydaje mi się że mam najnormalniejsze w świecie... ?

długość: 80 cm

wysokość: 40 cm

glębokość: 30 cm

akwarium wym.jpg

Opublikowano
20 minut temu, spiochu napisał:

Może że szkła 4mm ;)
Miłego, zazwyczaj takie baniaki nie mają wzmocnień wzdłużnych.

Wysłane z telefonu
 

Autor wątku w projekcie podaje 6mm a baniak ma 96l

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
    • Nie miałem nigdy poważnych drapoli w akwarium, ale moje doświadczenia z non mbuna oraz z pielęgnicami z Ameryki centralnej mówią że dobrym środkiem do rozładowywania agresji jest mocne przerybienie. Często propozycje obsad na tym forum czy w książce Wojtka Sierakowskiego mogą mieć rację bytu tylko do pewnego momentu. 13 ryb w 1400l to niezbyt wiele w moim odczuciu. Jakie są wasze doświadczenia w tej kwestii z drapolami?
    • To prawda Regulowałem już kilka razy, ale w środku - pod szafką jakiś czas temu założyłem jeszcze drugi, mały zbiornik, 112lz pokrywą, przez to szafka jest dość często otwierana, a czasami nawet częściowo otwarta przez kilka h. Dodam, że ten sposób prowadzenia akwarium nie jest zbyt wygodny przy serwisie, więc nie polecam a szafkę bym musiał regulować w prawie każdy weekend 
    • Bardzo ładny baniak, konkret. Jedyne do czego się można przyczepić do regulacja drzwiczek pod nim 😅
    • @S_owa dzięki za super aktualizację  Wyjątkowo mnie cieszy, bo Twoja kronika zainspirowała mnie do wystartowania akwarium z drapieżnikami. Z takich predatorów kalibru XXL mam u siebie tylko samca Aristo. Zakładam, że moje akwarium finalnie może być dla niego za małe, ale postanowiłem sprawdzić co z tego wyjdzie przy założeniu, że będzie to tylko samiec bez partnerek do harcowania. Jak na razie spokojnie sobie rośnie i nie doskwiera innym lokatorom. Ku mojemu zaskoczeniu w składzie mieszkańców, najbardziej upierdliwy dla wszystkich jest samiec Stigmatochromis Tolae. Miałem 2 samce i 2 samice. Niestety przez niefortunny wypadek jedną samicę straciłem, druga nie wytrzymała presji dwóch samców 😕 Jednego samca sprzedałem bo mi było go już szkoda i ten ostatni, który pozostał potrafi być jak taka końska mucha na łące. Dokucza wszystkim. Ma swoją norę pod kaseciakiem i jego jedynym celem życiowym jest wyganianie wszystkich z tamtego rejonu. Potrafi dać popalić 1,5 razy większemu Nimbochromisowi Polistigma... Będę go musiał usunąć bo mnie już denerwuje.  Zazdroszczę widoku pielęgnującej maluchy samicy Nimbo. Nigdy nie spotkałem się z takim widokiem u moich pyszczaków.  Pozdrawiam 👋
    • Zdecydowanie brakuje tematów na dotyczących drapieżników, a jednak co raz więcej osób dysponuje pozornie większym baniakiem na poziomie np. standardowych 720l (200x60x60). Piszę ,,pozornie" bo to temat drapieżników, a ten litraż to fajna opcja przy mbunie albo przy rozsądnie dobranej obsadzie non mbuny, ewentualnie mixu non mbuny z małymi drapieżnikami. Piszę tutaj lekko ku przestrodze bo tych większych gatunków nie ma nawet co pchać do takiego zbiornika, no chyba, że jest to tylko akwarium przejsciowe. Wrzuciłem tylko 2 filmiki z Bucco ale samiec serio potrafi mocno stłamsić swoich ,,współlokatorów". Ogólnie od kiedy dołożyłem kryjówek jest wyraźnie lepiej, ale pierwsze tarło gdzie buzowały hormony, a 3 samice czekały w kolejce to reszta załogi mogła tylko cierpliwie czekać zajmując jedyne bezpieczne pozycję po drugiej stronie baniaka. Przez 1,5 roku funkcjonowania tego akwarium, z tego co kojarzę nie robiłem żadnej ingerencji w wystrój (ułożenie i liczbę kamieni/modułów), jednak samiec Buccochromisa zmusił mnie do szukania dobrego rozwiania, przez co w ciągu 2-3 tygodni trzy razy robiłem przemeblowanie w baniaku. 80cm głębi daje już pewne możliwości, dzięki czemu ryby mają zarówno dużo miejsca do pływania, jak i pole do ukrycia, czy przemieszania za/między modułami. Na początku ku mojemu lekkiemu zdziwieniu mało z tego korzystały i lewa strona zbiornika i tak należała do samca Bucco. Z czasem nauczyły się, że można umiejętnie się skryć przed wzrokiem dominującego Bucka. W moim zbiorniku pozostałe gatunki (nawet gdy nie było samca Bucco) nie robiły aż takiego spustoszenia w okresie tarła. Mój Fossorochromis ma minimalne potrzeby jeśli chodzi o terytorium obierane w trakcie tarła, choć oczywiście chęć wytarcia samicy powoduje u niego dużą pewność siebie i zdarza mu się pogonić nawet Buccochromisa, do którego normalne boi się nawet podpłynąć. Mimo wszystko nie wyciągałbym z tego jednoznacznych wniosków i nie oznacza to, że te same gatunki (mam na myśli pozostałe gatunki, poza Bucco) w innej konfiguracji np. w mniejszym zbiorniku też pogodziłyby się dostępną przestrzenią. Dopóki w akwarium rządził Champso to on dyktował warunki i szczególnie w trakcie tarła przejmował też pół akwarium (choć ta dominacja trwała, raz, że krócej, a dwa pozostałe ryby mimo mniejszej ilości kryjówek nie były, aż tak zepchnięte do boku). Odgryzał się mu jedynie samiec Nimbo. Bardzo ciekawi mnie jak wyglądałaby sytuacja w akwarium gdyby, wszystkie gatunki występowały w konfiguracji z samicami, a najwiekszy Bucco występował w konfiguracji bez samic. Myślę, że nadal miałby najmocniejszą pozycję w zbiorniku, ale nie byłoby już okresów, w których któraś z ryb dość mocno dominuje pozostałe gatunki (szczególnie w okresie tarła).
    • Nie wiem. Też wiele razy zastanawiałem się, jak to funkcjonuje u @BombeL. Dlatego go wywołałem do tablicy.  Chyba nie bardzo załapałeś mój prześmiewczy ton😉  
    • @pozner Nie herezję, tylko znam problem, bo miałem te ryby....przez 3lata  Krzysztof pomyśl przez chwilę. Buccochromis 35cm - łowca, czyli szybki. Jakk on na funkcjonować w 720l długoterminowo z innymi rybami  60cm szer to nawet nie 2 długości jego ciała. To jest naprawdę szybka ryba i masa też robi swoje. Taka ryba rozpędzona, nie ma jak się zatrzymać w małym akwarium.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.