vilu Opublikowano 22 Kwietnia 2014 #1 Opublikowano 22 Kwietnia 2014 Dziś zdarzyła mi się taka awaria 2 miesięcznego filtra. Obudowa pękła sama z siebie u góry na rogu zalewając szafkę i pokój. Miał ktoś może takie nie miłe doświadczenie z tym chińczykiem ? Wysłałem dziś wiadomość do sklepu w którym go kupiłem przez znany portal aukcyjny ,ciekawe czy uznają reklamację ?:?
Gość pemergency Opublikowano 22 Kwietnia 2014 #2 Opublikowano 22 Kwietnia 2014 Dziś zdarzyła mi się taka awaria 2 miesięcznego filtra. Obudowa pękła sama z siebie u góry na rogu zalewając szafkę i pokój. Miał ktoś może takie nie miłe doświadczenie z tym chińczykiem ? Wysłałem dziś wiadomość do sklepu w którym go kupiłem przez znany portal aukcyjny ,ciekawe czy uznają reklamację ?:? Mi nie, ale ogólnie nie polecam nikomu tych filtrów. Nie to żebym je demonizował, ale moim zdaniem są kiepsko wykonane, głośne i żrą mega duże ilości prądu w stosunku do wydajności. Pomijam fakt, że sztuka sztuce jest nie równa, trochę jak z rosyjską ruletką albo będzie tanio, albo dobrze... to tak na przyszłość.
pablojogi Opublikowano 23 Kwietnia 2014 #3 Opublikowano 23 Kwietnia 2014 Mi nie, ale ogólnie nie polecam nikomu tych filtrów. Nie to żebym je demonizował, ale moim zdaniem są kiepsko wykonane, głośne i żrą mega duże ilości prądu w stosunku do wydajności. Pomijam fakt, że sztuka sztuce jest nie równa, trochę jak z rosyjską ruletką albo będzie tanio, albo dobrze... to tak na przyszłość. Tak do końca nie masz racji kolego wcale nie są głośne, a prądu faktycznie nie żrą tyle ile jest na oznaczeniu, po prostu pech więc nie ma co się tak nastawiać do tych filtrów, ja mam 303B i już 3 rok chodzi bez zarzutu, zero awarii/ zalań poprzez rozszczelnienie.
stan Opublikowano 23 Kwietnia 2014 #4 Opublikowano 23 Kwietnia 2014 Karol te filtry (hw302) nie żrą więcej prąd niżeli jest na etykiecie wręcz sporo mniej ( był o tym wątek). A druga sprawa mam taki dwa filtry od roku i jeden i drugi chodzi bezszelestnie. Podobnych opinii jak moja jest sporo. Sumując musiałeś mieć pecha ;-). Jeżeli chodzi o plastiki to rzeczywiście du... nie urywa i raczej piszę tu o koszach, ale żeby obudowa pękła , o takim wypadku nie słyszałem.
Gość pemergency Opublikowano 23 Kwietnia 2014 #5 Opublikowano 23 Kwietnia 2014 Karol te filtry (hw302) nie żrą więcej prąd niżeli jest na etykiecie wręcz sporo mniej ( był o tym wątek). A druga sprawa mam taki dwa filtry od roku i jeden i drugi chodzi bezszelestnie. Podobnych opinii jak moja jest sporo. Sumując musiałeś mieć pecha ;-). Jeżeli chodzi o plastiki to rzeczywiście du... nie urywa i raczej piszę tu o koszach, ale żeby obudowa pękła , o takim wypadku nie słyszałem. Dlatego Stasiu napisałem że sztuka sztuce nie równa. Mój 303 wyje jak farelka z czasów komuny i żre prawie tyle co dwa kubły jbl i fluval razem wzięte. Co do wydajności to się nie wypowiadam więcej bo mnie zjecie Moim skromnym zdaniem, stara kasy, ale jak komuś odpowiadają to czemu nie.
marek_z_81 Opublikowano 23 Kwietnia 2014 #6 Opublikowano 23 Kwietnia 2014 Nie chce mi się wierzyć, że filtr pękł tak sam z siebie. Przecież tam nie ma żadnego ciśnienia. Myślę, że wcześniej musiał gdzieś być uderzony. Już nawet nie chodzi o to czy to chińczyk czy niemiec czy jeszcze inny. Zrozumiałbym jakby filtr zaczął ciec, ale żeby pękła obudowa...?
Maciej Opublikowano 23 Kwietnia 2014 #7 Opublikowano 23 Kwietnia 2014 Musiał ktoś/coś mocniej uderzyć w filtr. Nie wierzę, że obudowa pękła sama z siebie. Posiadam HW-302 i HW-303 - zero zastrzeżeń do pracy tych filtrów (jedynie słabej jakości "osprzęt").
rawa Opublikowano 23 Kwietnia 2014 #8 Opublikowano 23 Kwietnia 2014 Mam 2 takie wynalazki od 5 miesięcy moje pomiary poboru mocy : HW 303B 21,5 W ( 227V*0,095A) z UV 54,5W (227V*0,24A) HW 302 18,6W (227v*0,082A) Jak widać włączenie lampy UV 9W powoduje wyrost poboru mocy o 33W więc nawet trudno nazwać to zasilaczem do żarnika. Filtry sprawdziłem w hurtowni przy zakupie podpinając zasilanie na sekundę ( wiem że na sucho nie należy ale hurtownia nie miała nic przeciwko). Oba filtry nie były słyszalne i tak jest do tej pory. Nie miałem problemów ze szczelnością ( były już dwukrotnie czyszczone). Sprawdziłem ekstremalnie możliwość wypięcia głowicy zaworów i uważam że to niemożliwe. Może dobrze trafiłem ale to są przecież powtarzalne rzeczy na taśmach produkcyjnych. Większy wydatek na filtr też nie daje gwarancji chyba ze razem z polisą. Obudowy są elastyczne i nie za bardzo delikatne i uważam że nie mogą pęknąć samodzielnie. Jest to chyba najtańszy sprzęt na rynku i jeśli działa prawidłowo nie jest najgorszy. Najgłośniejszym biologiem jest 3 awaryjny kubełek Eheim 2224, ale ze ma już 7 lat może to nic dziwnego.
vilu Opublikowano 23 Kwietnia 2014 Autor #9 Opublikowano 23 Kwietnia 2014 Filtr nie był uderzony nic z tych spraw stał sobie spokojnie w szafce pod akwarium. Zakupiłem go i został dostarczony przez kuriera w oryginalnym pudełku. Najgorsze że pokój zaczął pływać a co by było jak by nas nie było w domu. Tu macie foty tego pęknięcia https://picasaweb.google.com/110221608032906853396/Filtr
rawa Opublikowano 23 Kwietnia 2014 #10 Opublikowano 23 Kwietnia 2014 W tym miejscu to nawet trudno o uderzenie , jeśli montaż i przypinanie górnej części nie było na "siłę" to moim zdaniem pęknięcie było już w chwili zakupu a rozszczeliło się po czasie. Daj znać czy zadziałała reklamacja. Nie można spokojnie patrzeć na takie zdjęcia jeśli się wie co to oznacza pod nieobecność domowników. Te filtry mają zabezpieczenie - po obniżeniu lustra wody powinno się dostać do obiegu tyle powietrza, że dalsze odwadnianie zbiornika nie następuje. Nie zadziałało czy nie założyłeś ?
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się