Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
Cześć Grzegorz,

posłuchaj, sam jestem dość świeży i daleko mi do jakiejkolwiek krytyki, bo w porównaniu do ludzi, którzy się wypowiadali wcześniej guzik jeszcze wiem. Uwierz mi to ludzie, którzy biotop Malawi przeżarli na wylot już dawno temu, oni właśnie tworzą to forum, które wypełnione jest radami i zdjęciami zbiorników z tym biotopem. My początkujący czytamy, podpatrujemy, pytamy i w oparciu o pozyskaną wiedzę, budujemy własne Malawi. Twoje akwarium, a właściwie jego wystrój bardziej pasuje pod Amazonkę (korzeń roślinność w tle) bardziej pod Piranie jest on zrobiony, choć stanowczo dla nich za mały, dlatego właśnie doświadczeni Malawiści czują się poirytowani, kiedy na Ich podwórku wystawiasz zbiornik, zupełnie inny niżby się tego spodziewali.



Nie do końca o to chodzi. Chcąc się pochwalić swoim zbiornikiem na portalu poświęconym biotopowi Malawi, powinniśmy postarać się najpierw poznać ten biotop poprzez czytanie książek, przeglądanie albumów oraz galerii, podziwianie zdjęć zbiorników oraz ryb występujących w środowisku naturalnym. Kwintesencją założenia dobrego zbiornika z biotopem Malawi jest zrozumienie samego słowa biotop, biocenoza, środowisko. I nie ma co się obrażać za krytykę. Każdy zakładając akwarium wkłada w to dużo pracy, lecz to nie oznacza, że nie można było włożyć jeszcze więcej pracy i czegoś dopracować, doczytać, sprawdzić. Jeżeli autor wątku jeszcze raz przeczyta FAQ, bo na pewno już kilkukrotnie przeczytał, wejdzie w galerię i poświeci godzinkę wieczorem na sprawdzenie jak koledzy z forum urządzili swoje zbiorniki, dojdzie do wniosku, że wystrój zbiornika jest zły pod biotop Malawi. Zwłaszcza łupina kokosa, która bez względu jak ją przygotujesz i tak zakwasza wodę i obniża pH.


Pozdrawiam i życzę powodzenia :)

Opublikowano
Ładny termometr :-)

Praktyczna rada: przesuń go na boczną ścianę.

Pozdrawiam.



Albo kup elektroniczny, czujnik ukryj gdzieś w środku a wyświetlacz przyklej taśmą dwustronną do pokrywy ja tak mam i działa koszt ok 15zł :)

Opublikowano
Nie do końca o to chodzi. Chcąc się pochwalić swoim zbiornikiem na portalu poświęconym biotopowi Malawi,

Myślałem że jest to wątek o tytule "Przedstaw się i swoje akwarium" a nie "Przedstaw się i pochwal akwarium". Subtelna różnica ale jednak.Nie chciałem się zbytnio chwalić zbiornikiem,myślałem że zdjęcie ułatwi wam wytknięcie mi błędów praktycznych a nie estetycznych, ale ok przyjmuje tą krytykę.A teraz coś na swoją obronę.

a)Tandetne tło-macie racje jest tandetne,ale mi nie przeszkadza i sądzę że rybom też,a wcześniej mi na ręce kaktus wyrośnie niż do 200l wsadzę strukturalne.Dla mnie ono ma sens w dużo większych zbiornikach gdzie mogę sobie pozwolić na marnotrawstwo przestrzeni kosztem estetyki zbiornika.Widziałem u kumpla i mi się odechciało poza tym że ładnie wygląda raczej nie praktyczne.

b)Dlaczego lawa a nie skały wapienne- a no z tego powodu że w Nowosądecczyźnie mamy wręcz idealną wodę dla tych ryb prosto z kranu.Natomiast skały lawy wulkanicznej są jak naturalny filtr biologiczny,po przez swoją porowatą strukturę powodują to że super czują się w nich bakterie którymi zaszczepiamy akwarium przez co dodatkowo wpływają na utrzymanie równowagi biologicznej w zbiorniku nawet przy przerybieniu(testowałem to wiem).I oczywiście są dużo lżejsze od skał wapiennych co też odgrywa rolę w bezpieczeństwie baniaka.

c)korzeń i kokos-fakt zakwaszają wodę,ale z tego co mi wiadomo kokos jak i korzeń robią to na początku.Miałem je w innym akwarium dobre 5 lat więc sądzę że ich właściwości zakwaszające raczej osłabły.Ale mogę się mylić.Sprawdzę sobie w pracy pH wody jak będzie lipne to je usunę.Ale na pewno nie dla tego że kogoś rażą.

d)problem z grzałką-wcześniej pisałem dlaczego ją tak ustawiłem a nie inaczej.A ponieważ rzadko przedkładam estetykę nad praktykę więc nie widzę powodu żeby ją zmieniać.


Reasumując,mam raczej pytanie do was co w tym akwarium poza kokosem i korzeniem może niekorzystnie wpływać na samopoczucie ryb?

Opublikowano

Witaj . A nie lepiej dać folie albo pcv na tło . Kolory do wyboru(no może oprócz różowego;) ) efekt głebi fajny a niewielki koszt. Powodzenia .

Opublikowano

Ja to na szkło czekam i czekam wiec jeszcze akwarium nie mam, ale słucham rad madrzejszych od siebie mimo, ze pierwsze malawi miałem w 1998 r. I popełniłem wszystkie twoje bledy (poza jednym - nie wrzuciłem kokosów, nie wkleiłem paskudnej tapety a kiedy zobaczyłem bledy, zaczalem sluchac innych - i tak straciłem wiekszosc pyskow).


Ja obejrzałem Twoj baniaczek i powiem tak:

1. Pierwsze wrażenie - chaos. Biotop Malawi to skaly i glony, piasek, słońce pionowo walące przez głębiny. Ja byłem w Afryce, wiec powiem tak - twoje akwarium nie ma nic wspólnego z Biotopem Malawi a nawet z Afryka, poza paroma kamulcami i piaskiem na dnie. Koledzy mądrze napisali, żebyś popatrzył na aquaskaping innych Uzytkownikow. Mozna znaleść tam inspiracje. Ja sam w budowie swojego akwarium odchodze od standardów Malawi (używam skaly meteora, delikatnie nawiązującej do skał wokol jeziora a nie w jeziorze ale zachowuje zasady aquaskipingu Malawi, na stylu litoralu i pisaku), i czytam te Forum juz ponad 3 miechy, słucham mądrzejszych ode mnie, patrze na bledy popełnione przez innych i ciagle sie uczę i pytam, jak nie tutaj to w realu moich kolegow mających Malawi. I słucham ich i zmieniam koncepcje, bo wiem, ze maja racje a ja sie od nich mam uczyć.


2. Wrzucenie do tego chaosu rybek bez dojrzewania akwarium to sorry, ale zbrodnia. Zycze Ci by te ryby doczekały długich miesiecy w tym akwarium. Nie czekaj ni nie mierz pH tylko wywal ten korzeń i tego kokosa.


3. Co do tła... Mogłeś sobie kupic puszkę farby i pomalować tylna szybę na dowolny kolor (np. szmaragdowy, lazurowy, czarny) i to akwarium juz by wyglądało lepiej. Podklejenie tła kawałkiem matowej tapety o dowolnym kolorze do kupienia w sklepie z tapetami lub w sieci, to zaden wydatek. Ja kupiłem w sklepie z materiałami dla reklamiarzy dwie płachty tapety matowej z dwoma kolorami, z dostawa do domu i paroma gadżetami pod wymiar akwa za ciut ponad 50 zł. I to po 2 metry z rzędem pod akwa 160/60/50! Wiec to nie wali po kieszeni.


4. Widzisz, kazdy musi przejść przez surową ocenę swojego akwarium. Ja czekam na dzien, kiedy wkleję foty z mojego akwa jak na wyrok. Powaga. Tu sa surowi sędziowie (juz prosze o wieksza wyrozumiałość z góry ) Ale wczesniej przeczytałem i pogadalem tutaj i na innych forach, by nie s...c swojego akwarium i nie zrobic z tanka bajora. Po prostu jak juz zdecydowałem sie na akwarium, to chce by one było nie tylko ładne dla mnie, mojej Malzy, znajomych, ale po prostu takze dla ryb, ktore do akwa wsadze. Dlatego kalkuluje, przekraczam budżet i kombinuje, by na koncu efekt spełniał moje oczekiwania i oczekiwania ryb. Twoje akwarium nie jest dla Malawi. Jest tylko dla Ciebie. Wiec sorry, ale mozesz olać nasze uwagi, dalej robic to co robisz, ale ja bym skromnie podpowiedział, byś szanowal tych, co Ci tu dobre rady dają. Mozesz naprawde je olać, ale uszanuj.

Jak wyrzucisz te zielsko, zrobisz nawet z tych skałek zgrabne gruzowisko, kokosy wywalisz, korzeń (jak juz sie upierasz, by garbnikami zakłócać swoją pewnie mocno nadszarpniętą równowagę w akwa) gdzies przesuniesz, ze środka na bok, to moze ucichnie część głosów krytycznych. Ja nie widze nic złego w skałach wulkanicznych, ale poza porowatoscia, masz w tych skałkach pewne gazy i substancje, ktore niekoniecznie moga byc dobre dla rybek. Ale jesli tompplezalo juz w wodzie, sa rejony w Afryce, gdzie całe połacie dna zbiorników wypełnia pokruszona magma. Wiekszosc Malawistów wrzucilaby do akwarium mase serpentynitu wywołując u innych okrzyki zachwytu. I to szanuje. Nie oznacza to, ze ktos Cie skreśla za skałki wulkaniczne. Moga poranic pyszczaki, warto o tym pamietać.


Sorry, ze Cie nie pocieszam, ale naprawde twoje akwa nadaje sie co najwyzej na piranie albo jakies bocje, azjatyckie bagienne rybki albo gubiki. Ma pewni musisz cos zmienic, by fala krytyki sie skończyła. Szkoda na nie tych pyszczakow cos je tam wsadził.

Dobranoc

Opublikowano
Wrzucenie do tego chaosu rybek bez dojrzewania akwarium to sorry, ale zbrodnia. Zycze Ci by te ryby doczekały długich miesiecy w tym akwarium. Nie czekaj ni nie mierz pH tylko wywal ten korzeń i tego kokosa.

Oto dane dla kolegi po badaniu wody,zrobiłem jedną podmiana ok.10% po 2 tygodniach:

azotyny 0,0095 mg/l,azotany 24,66 mg/l,pH 7,91(mimo korzenia i kokosa).

A tak na marginesie gdyby kolega trochę poczytał to by się pewno dowiedział że garbniki wydzielane przez kokos jak i właściwości zakwaszające są spowodowane głównie przez włókna które się znajdują na kokosie.Wcześniej pisałem że kokos miałem jakieś 5 lat w innym zbiorniku gdzie znajdował się glonojad.Dla kolegi wiadomości te włókna są wręcz jego przysmakiem w krótkim czasie kokosy stały się gładkie jak pupcia niemowlaka a co za tym idzie ich właściwości zakwaszające spadły do minimum,to samo tyczy się garbników.

Opublikowano

Panowie... Ja muszę trochę racji przyznać Grzegorzowi.

To jest dział "Przedstaw się i swoje akwarium!" a nie "oceń i skrytykuj moje akwarium".

Jeżeli ktoś ma zastrzeżenia typu : nie taki korzeń, czy kokos to niech to oczywiście napisze, ale o gustach się nie dyskutuje.


PS Grzegorz nie mniej żeby nie było, że popieram Cię w 100%. Zgadzam się z przedmówcami i na serio przemyśl sprawę ze zmianą trochę aranżacji w akwarium m.in.

- usunięcie łupin kokosa

- dodaniem zalecanych do biotopu Malawi odpowiednich kamieni np wapień filipiński


Początek przygody z Malawi do łatwych nie należy i każdy popełnia proste błędy:) Szkoda byłoby ratować później ryby.


A tapeta to rzecz gustu jak Tobie odpowiada to ok :)


Powodzenia w Malawi!

Opublikowano

Tak? A dlaczego? Chyba tylko ze względów estetycznych :)

No i jeśli porośnie glonami to może ciężko go myć?

Jeśli tak to wracamy do punktu wyjścia, czyli gustu i co komu się podoba.



Opublikowano

Rada dla wszystkich którzy tutaj zajrzą.Jeżeli nalewacie wodę wodociągową do akwarium,wejdźcie sobie na stronę swoich wodociągów powinny się tam znajdować parametry wody.Nie zwracajcie uwagi na amoniak ,azotyny czy azotany bo te dane dotyczą wody pitnej.Natomiast istotne jest np.pH czy twardość.Od razu będziecie mieli dane które będą wam mówić coś o parametrach wody w akwarium.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • 1. Odpływ w panelu to  zły pomysł. Zmiana poziomów wody zależna od wydajności pompy. Po wyłączeniu pompy ucieczka wody do kanalizacji, na starcie brak wody i dopiero się uzupełnia. Przy małym panelu pompa zacznie pracować na sucho. W zbiorniku stabilniej. 2. Kup kilkanaście m rury np. igielitowej i włóż tam wężyk do osmozy. Ciepło spływającej wody będzie ogrzewało wodę do akwarium i dodatkowo pęknięcie wężyka nie zaleje domu.  3. Ilość wody regulowana kroplownikami z kompensacją ciśnienia. Dokładnie i niezawodnie. Ewentualnie regulatory przepływu do osmozy.  Poszukaj w stopce....
    • Najprostsze możliwe rozwiązanie. Standardowo przyjęło się w hydraulice 1 cm spadku na metr odległości. Nie będzie Ci tam leciało nie wiadomo z jakim ciśnieniem, na pewno spłynie. 40 mm będzie wystarczająco, ja mam u siebie jak dobrze pamiętam standardowo 32mm. Ogólnie stała podmiana wody jest najprostszym i praktycznie bezobsługowym rozwiązaniem. W zasadzie nie ma co tam się zepsuć i gdy już ustawisz ilość podmienianej wody to wszystko dzieje się samo. Kolanko spływowe ustaw na takiej wysokości abyś miał wygodna regulacje w pełnym zakresie. U na forum jest kilka zbiorników z takim lub podobnym sposobem podmiana wody i chyba wszyscy sobie chwalą.  U mnie wszystko jest w sumpie, wolewka w pierwszej komorze a spływ w ostatniej z pompą. Rozwiązanie bardzo podobne do Twojego opisywał w swoim wątku o zbiorniku @triamond, zerknij tam, ładnie wszystko opisał. Powodzenia!  Łukasz  
    • Nie martwię się o rachunek, tak naprawdę pierwszy raz od wielu lat będę miał akwarium na kranówie i z tak chłodną wodą 😄 Biorąc pod uwagę odpad z ro, myślę że to będzie tańsze w utrzymaniu niż 1000 litrów Ameryka Południowa.  Myślałem też żeby przetestować ile z tego filtra węglowego leci na minutę, albo założyć taki licznik na ten jeden kran.  Zapomniałem wspomnieć o jednej kwestii. Ten odpływ na jakiej powinien być wysokości? Ciężko to przewidzieć. Górna granica 0,5 cm poniżej wzmocnień będzie ok? I wtedy w razie potrzeby można przekręcić kolanko i obniżyć.
    • Będzie działało, dolewka w bardzo podobny sposób działa i u mnie, najważniejsze to dobrać tak olość wody dolewającej się do akwarium, by nie zrujnował Cię rachunek, na piczątku u mnie kapało za szybko i licznik wody potem mnie przeraził, wyregulowałem ilość wody o było potem już ok. System jak go opisujesz jest prosty i w prosty sposób działa. W tej chwili zrezygnowałem ze stałej podmianki, bo denerwowało mnie kapanie wody i na bazie tego co miałem wodę spuszczam i dolewam.
    • Baniak zbliza się wielkimi krokami, pora pomyśleć o kilku kwestiach. Na początek może podmiana, bo wiadomo ze te 30 minut wygodniowo lepiej poświęcić na podziwianie mieszkańców, niż latanie z wężami 😉 Chcę zrobić automatyczną podmianę, ale nigdy nie miałem z tym do czynienia. Mam kilku bardzo pomocnych kolegów akwarystów na miejscu, ale akurat w tym temacie też nie działali.  Trochę poszperałem i wychodzi na to, że chyba najprościej rozwiązać to na zasadzie dolewki i przelewu nadmiaru wody górą.  Może ktoś tutaj ma doświadczenie z taką podmianą wody i podpowie czy dobrze myślę. Może są jakieś minusy takiego rozwiazania, o których nie mam pojęcia?  W kwestii dolewki zrobiłbym dodatkowy kran w kotłowni, z którego kranówka przez filtr węglowy będzie lecieć bezpośrednio do akwarium. Myślałem o elektrozaworze, bo podobno z tego ustrojstwa do podmian wody leci 2-3 litry na minutę, to wychodzi 30-60 minut dolewki dziennie. Wychodzi na to, że potrzebuję tylko zmodyfikować lekko rury w okolicy gdzie mam obecnie podłączony filtr ro, kupić elektrozawor, kilka metrów wężyka 3/8 cala, parę kolanek, zrobić dziury w 2 ścianach i gotowe.  Ale jak tak o tym myślę to wydaje się aż zbyt proste. Zapomniałem o czymś? Odpływ wyglądałby tak, że w ścianie akwarium otwór ze śrubunkiem, kolanko, kawałek rurki i tam górą będzie się przelewał nadmiar wody. Obracając kolankiem można wyregulować poziom wody w akwarium. Do odpływu muszę zrobić kolejną dziurę w ścianie i mam do położenia na scianach garażu ok 11 metrów rury do odpływu. Spadek na tym dystansie to tylko ok 130 cm. Nie za mało? Nie wiem jaka średnica odpływu? 40 mm wystarczy? Dołączam schemat akwarium, zaznaczyłem gdzie wstępnie zaplanowałem dolewkę i odplyw.  1. Odpływ  2. Dolewka Lubie mieć czysty zbiornik w środku, dlatego odpływ napewno w panelu. Dolewka moze być do akwarium, bo wężyk jest niewielki i można go wymierzyć do powierzchni.  Tak jak mówiłem, to wszystko wydaje się zbyt proste. Mam wrazenie że coś istotnego mi umyka.
    • No ja bym dał zamiast hary maisona. Melano i crabro to duże i silne ryby. Maison moim zdaniem bardziej do nich pasuje.  Redy oczywiście też mogą zostać. Przy tych pięciu gatunkach już bym nie dawał acei. Tu wypadało by dać przynajmniej kilkanaście sztuk, a przy tych pięciu gatunkach może zrobić się ciasno.
    • Witam, z racji tego, że nowy zbiornik już prawie do mnie jedzie, więc muszę zrobić miejsce w salonie 😉 Sprzedaję tylko w zestawie. Cena jaka mnie interesuje to 4000 zł Zestaw 720 litrów
    • https://www.olx.pl/d/oferta/filtr-narurowy-do-akwarium-na-pompie-ibo-beta-25-60-CID103-ID19DvPp.html
    • Cześć, Nikt już się zazwyczaj nie włącza w tematy o doborze obsady bo było tego na forum "miliony" postów i zazwyczaj każdy ma inny pomysł na baniak. Ja natomiast zawsze lubię coś od siebie zaproponować   Jeśli w grę wchodzą tylko te gatunki, które wymieniłeś to ja obsadę w tym zbiorniku widziałbym taką: - Melanochromis Chipokae - stadko 8-10 sztuk - Pseudotropheus Crabro - stadko 8-10 sztuk - Labidochromis Careuleus  - stadko 8-10 sztuk - Cynotilapia hara gellireay reef - stadko 8-10 sztuk Jeśli chodzi o Pseudotropheus Crabro, to polecam kupować je z naprawdę dobrego źródła. Miałem okazję hodować takiego kupionego w niezłym sklepie zoologicznym i takiego z dobrej hodowli. Ten z hodowli był po prostu przepiękny. Dominujący samiec był kompletnie czarny i jakby matowy a samice piękne brązowo - żółte. Te ze sklepu zoologicznego po czasie robiły się brunatne i samiec nigdy nie miał tak wspaniałych płetw. Z obserwacji tego gatunku (przynajmniej u mnie) wynikało, że lepiej hodować dwa samce ponieważ nie były dla siebie zbyt groźne (miałem je w zbiorniku 450 litrów) a dzięki temu dominujący samiec wyglądał cudownie. Gdy usunąłem samca "beta", samiec dominujący już się tak nie wysilał i był po prostu ładny.
    • Witam. Wiem, że temat był już wałkowany, ale poszukuję obsady do zbiornika dekoracyjnego 200x60x60 i przychodzi mi do głowy np. coś takiego? 1. Matriaclima fainzilberi maison reef / Cynotilapia hara gellireay reef (hary mam u siebie w akwa 160x40x50 i mój samiec bardzo przypomina samca maison, z tym że jest zapewne mniejszy) 2. Melanochromis chipokae / Melanochromis maingano (maingano mam u siebie jw) 3. Pseudotropheus acei luwala / Pseudotrohheus acei itungi (luwala miałem, a itungi mam obecnie u siebie jw - moim zdaniem luwala są ładniejsze) 4. Metriaclima estherae red red (mam u siebie, ale póki co to młodzież) 5. Labidochromis careuleus kakusa? (mam u siebie, ale nie do końca jestem zadowolony, bo ryby mimo upływu czasu i sporej ilości mięsa w diecie są małe / bardzo wolno rosną albo nie rosną w ogóle - może źle trafiłem?) Chodzą mi jeszcze po głowie: Pseudotropheus crabro (nigdy nie miałem, a ryba piękna) i Cynotilapia afra jalo reef / Cynotilapia zebroides red top likoma (również nie miałem).  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.