Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Widzisz Hari... powiem potocznie- 'co kraj to obyczaj'.

W akwarium jest podobnie. Nie mamy 100% pewnosci które rozwiązanie będzie lepsze, Twoje, czy moje... W kazdym akwa walka o dominacje moze wyjsc inaczej. W jednym akwarium na 3 samce jeden moze być tylko wpełni wybarwiony i terroryzowac 2 pozostałe. Moga równie dobrze wybarwić sie tak samo 2 samce, a ten trzeci lekko odstawać od nich. Co się dzieje, jeśli podzielą między sobą 2 rewirki? Gdy tylko jakaś samica wpłynie w poblize rewiru? Wiadomo co sie dzieje. Samców jest 2, a i wiadomo ze ten trzeci chopak tez chcialby pozyc :wink: wiec jesli ma okazje to cisnie w samiczke. I te 3 samce na 5 samic teoretycznie bylo by spoko. Jednak pozostając przy swoim dołozył bym te 2 samiczki. Nie więcej.

A co do tego meczenia nadal pozostaje przy swoim... widziałem juz kilka gat labidochrmisów w akwarium, widziałem jak wygladaja samice, nasłuchałem sie sporo równiez o wyczynach samczyków.. Np. L. zebroides u kolegi wejderozmo. Samice meczone ciągłymi zalotami, zaganianiem i wycieńczone inkubacjami wyglądały naprawde na ledwo zipiące.. pomimo bardzo dobrych warunków w akwarium i bogatej diecie pokarmowej.


Ale tak jak pisałem różne koleje los moze zgotować..

Co z tego ze damy te 3 samczyki, jak wśród nich trafi sie taki kozak, że swoich dwóch konkurentow odesle do krainy wiecznej spiruliny ? :P

A przeciez takie scenariusze nie są czymś rzadkim...

Teoria teorią i gdybanie gdybaniem.. natomiast w praktyce moze wyjsc zupełnie co innego.. coś, o czym nawet nie myslelismy będzie sprawdzało się z powodzeniem :wink:

Jak zawsze tylko moje zdanie :P


Piotr.

Opublikowano

Układ 3 na 5 IMHO się sprawdzi. Nic nie stoi jednak na przeszkodzie aby mieć np 6 samic. Zreszta i tak kupujący te rybki powinien kupić około 10-12 sztuk młodych ryb tego gatunku a wtedy sytuacja w baniaku sama pokaże czy da sie zrobić układ 3 na 7, czy 2 na 5 czy 1 na 4. Jedno jest dla mnie bezdyskuysyjne próbował bym układu z 3 samcami bo są naprawde śliczne.

  • 2 tygodnie później...
Opublikowano

Po przeczytaniu sporej ilości postów wybrałem sie na zakupy pyszczaków, w tym celu odwiedziłem dwie hurtownie. Nie mieli dokładnie tego co chciałem ale zaproponowali inne gatunki. Problem był w rozróżnieniu płci u w większości gatunków (ryby sa młode, maja ok 3-4cm) a o to rezultat zakupów:

Metriaclime red/red - 1+4

Pseudotropheus acei - 5 szt (problem z płcią)

Protomelas steveni Tajwan 2+3 (z tym miałem dylemat ale żona sie uparła ze go chce no i tez był problem z płcią)

Labidochromis caeruleus - 5 szt (problem z płcią)


do tego chciałem dorzucić jeszcze "delfinka" ale sa jeszcze za młode ( maja ok 2 cm), ale teraz sie zastanawiam czy jeszcze je dodać. Co o tym myslicie?

Opublikowano

Protomelas steveni Tajwan 2+3



Troche male akwa jak na Protomelasy


do tego chciałem dorzucić jeszcze "delfinka" ale sa jeszcze za młode ( maja ok 2 cm)


"Delfinki" calkowicie odpadaja :) chyba ze dokleisz te 60-80cm dlugosci ;)

Opublikowano

Protomelas steveni Tajwan 2+3



Troche male akwa jak na Protomelasy


do tego chciałem dorzucić jeszcze "delfinka" ale sa jeszcze za młode ( maja ok 2 cm)


"Delfinki" calkowicie odpadaja :) chyba ze dokleisz te 60-80cm dlugosci ;)



Za małe poniwaz Protomelas steveni rosna za duze czy to ze potrzebuja duzo wiecej miejsca?

Porównujac rozmiary poszczególnych gatunków to jej wymiary sa mniejsze od Pseudotropheus acei 14-15cm, max 18cm, Metriaclime red/red ok 12cm, Labidochromis caeruleus ok 8-10cm a Protomelas steveni osiagaja rozmiar ok 14 cm.


Jak pisałem wczesniej chciałbym obrac hodowle metoda kontrolowanego przerybienia opisana

http://www.malawi.pl/index1p.html.

Z czasem jak sie rybki rozrosna moznazawsze przezucic do innego zbiornika :), ktory juz jest w planie (bedzie to zbiornik ok 700l :))

  • 3 tygodnie później...
Opublikowano
czy moge mieć w akwarium 112l yellowki i labidochromis zebroides tak czy nie???????


nikt ci nie zabroni ale dobrze im nie bedzie. imo takie akwa duzo lepiej by sie prezentowalo jako jednogatunkowe a i rybkom bylo by lepiej. w archiwum znajdziesz mnostwo informacji na ten temat


pzdr

jas

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Tak, jak napisałeś, mniejsza mbuna. I niezbyt agresywna. Może któraś z Cynotilapii, chociaż tu samice są niezbyt urodziwe. Może rdzawy, może Pseudotropheus interruptus, może saulosi (z pewnego źródła). Estherki mogą przełamać kolor i nie są nazbyt agresywne. 
    • Akwarium 832 litry, spora powierzchnia dna, jest sump 270 litrów więc filtracji nie zabraknie. Ameryka Południowa ostatecznie mi się znudziła, poszukiwania nowych domów dla dotychczasowych mieszkańców są w toku, więc pora pomyśleć o nowej obsadzie. Sprawcą całego zamieszania jest @pozner, który w innym temacie podrzucił pomysł pseudotropheus acei z gałęziami. Jako główna ryba widziałbym większą grupę właśnie ww. gatunku.  Do tego jakaś mniejsza mbuna w skały i właśnie nie wiem co dołożyć, żeby trochę urozmaicić obsadę. Można liczyć ryby z grubsza na 1000 litrów wody w obiegu.
    • Co prawda odpowiadam sam sobie, ale dużo mi pomogliście w wyborze obsady to czuje się zobowiązany żeby domknąć temat 😉 Ostatecznie po weryfikacji dostępności ryb będzie: Fossorochromis rostratus  Mdoka white lips  Exochochromis anagenys  Dimidochromis strigatus Copadichromis kadango Labidochromis caeruleus  Melanochromis parallelus  Ryby kupuje małe i planuje redukcję w miarę jak będą rosły. Od działającego akwarium lepiej odejmowac niż dokładać 😁 Zarybiam równo za 2 tygodnie, w czwartek 20 sierpnia. Ryby już zamówione, więc temat do zamknięcia (otwieram kolejny😉).
    • Tomek @Aqua-Dreams zaniedbuje forum  A potencjalni klienci są .
    • Na FB kolega Bartek  z Torunia  szukaj profil  "Pyszczaki Toruń" i kolega Tomek  Studio Akwarystyki Aqua Dreams Bydgoszcz
    • Wszystko się przeciągnęło, niestety niespodziewana delegacja w pracy, potem okres urlopowy i wyszło jak wyszło, ale ostatecznie zalane i za 3 tygodnie będą ryby🙂 Skały są na 25-30% dna. Na zdjęciu wydaje się, że mało piasku z przodu, a jest pewnie szerzej niż niejedno całe akwarium... Ostatecznie prawdopodobnie polecane wcześniej acei też trafią do obsady, ale w innym baniaku 160x80x65 😄 Coś nie dodało się zdjęcie, poprawka
    • Pisz i pytaj  śmiało. Po to jest forum. Żadnych regulaminów nie łamiesz. Skoro nigdy nie miales akwa z biotopu Malawi to tym bardziej pytaj aby uniknąć niepotrzebnych błędów. Mając inne zbiorniki z innych biotopów masz też doświadczenie dlatego dziel się nim . Jest też na naszym forum wiele tematów które są niejako gotowcami i tam też warto zaglądać. Powodzenia.
    • Każdy kiedyś zaczynał. Lepiej, gorzej, średnio. Każdy popełnia gafy, a nie myli się ten kto nic nie robi. Może nie miałeś kolego najlepszego startu, a i tak witamy Cię w naszym gronie. Pisz, poczytaj, regulaminy czasami również.  Na ludzi się nie obrażaj, pomimo różnych charakterów, to jednak fajni ludzie. Z moderatorami raczej nie staraj się kłócić, bo to starzy wyjadacze, może nie wszystkim zjedli rozumy, ale w przypadku utrzymywania porządku na forum, znajomości regulaminów to nikt im w drogę nie wchodzi, bo zazwyczaj mają tę wiedzę w jednym palcu. Gdy coś przeszkadza Ci w forum masz prawo do swoich uwag i możesz śmiało pisać, zawsze ktoś z Zarządu się wcześniej czy później nad tym pochyli i Ci odpowie. A teraz życzymy Ci korzystania z forum, tak jak chcesz, byle by zgodnie z regulaminem i pamiętaj, że inni również mogą pisać tak jak chcą, byle by zgodnie z regulaminem. Pozdrawiam  
    • To jest pewien problem, choć na razie nie aż tak duży. Aktualna obsada ma około roku, więc nie są to ryby  duże i pewnie składają mniej ikry. W mojej ocenie pływa około 10 sztuk drobiazgu i kilka podrostków w wielkości już niekonsumpcyjnej. Generalnie, to chyba mimo takiego zagruzowania spora część narybku jest zjadana. Te mniej gapkowate udaje mi się odłowić siatką, ale to było dosłownie kilka sztuk. Te nieco bystrzejsze uciekają do komina, skąd czasami udaje mi się je odłowić, albo dalej do sumpa, gdzie na pewno je wyłapuję, choć czasami trochę gonienia z tym jest.  Włożyłem do sumpa kotnik  otworem do boku i część uciekinierów tam włazi - wtedy odłowienie nie stanowi żadnego problemu. U mnie komin i sump są główną metodą eliminacji narybku, pomijając oczywiście wyjadanie przez starsze ryby, bo tego nie jestem w stanie ocenić. Myślę, że około 50  rybek odłowiło się tą drogą. Kombinowałem różne pułapki na narybek, ale żadna się nie sprawdziła. To znaczy pułapki były świetne, tylko narybek nie dorasta do mojego geniuszu. Odłowiony narybek trafia do żłobka - jak mnie najdzie wena, to go opiszę, a potem, jak rybki trochę podrosną,  do sklepu.  
    • Kolega trochę jak ksiądz udzielający nauk małżeńskich 😉  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.