Skocz do zawartości

parametry mojej wody...


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

No to czekamy....zobaczymy czy jutro cos drgnie....

-- dołączony post:

Parametry ciut drgnely ale nie mam calkowitej pewnosci bo skala jest powiedzmy dyskusyjna, farby drukarskie pozostawiaja pewne watpliwosci....

pH- 7,8

NO2- 0,5 - 0,75 watpliwosci z odczytem tu mam

NO3- 5 - 10 watpliwosci z odczytem skali

NH3- 0


I co o tym sadzicie?

Opublikowano

Jeśli NO2 jest 0,5 lub wyżej to zdecydowanie za dużo. Jak będziesz miał na poziomie 0,05 to możesz myśleć o tym, że cykl azotowy jest zamknięty.

Opublikowano

Tak, jest to całkowicie normalne. U mnie prawie dwa tygodnie NO2 stało na tym samym poziomie(0,5-0,75) ale jak zaczęło spadać, to spadło chyba w 3 dni do zera.


Jak chcesz to przyspieszyć trochę to lej te bakterie bez pożywki.



PS: Podmianą wody prawdopodobnie wydłużyłbyś dojrzewanie. Teraz musisz tylko czekać, NO2 zacznie spadać i spadnie do zera bez jakiejkolwiek ingerencji, w terminie nie dłuższym jak 2 tygodnie.(ale raczej krócej)

Podmiankę zrobisz aby zbić NO3, ale dopiero w momencie gdy NO2 będzie zerowe.

Opublikowano

Nie przesadzajmy, test na NO2 od zoolek jest OK. Przecież przy NO2 nie istotna jest dokładność. Wynik ma być zerowy, probówka żółta. Z tym Zoolek sobie dobrze radzi, przynajmniej z punktu widzenia praktycznego w domowym akwarium.


NO3 być może faktycznie lepiej wybrać jakiś dokładniejszy, będzie on wyznaczał % i częstotliwość podmian. Mój Zoolek NO3 jest w miarę czytelny w zakresie 0-30 mg/l NO3, dalej właściwie bardzo trudno oszacować jaki jest ten wynik.(wada jest też taka, że oczywiście zoolek NO3 można używać tylko przy NO2 = 0)

Opublikowano

ale ile jeszcze czekać?

podmianę wody mam zrobić czy czekać i nic nie robić tylko filtry na maxa, napowietrzanie i światło 10 h? no i karmienie rybek startowych:)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.