Skocz do zawartości

parametry mojej wody...


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

witam

moje nowe akwarium to aludecor 240 l o długości 120 cm, filtr zewnętrzny aquael unimax 250 będzie zasypany ceramiką wstawiłem też sterylizator as-9W+ wewnętrzny aquael turbo 1500


zasypane 30 kg grysiuku i dodane z 15 kg skał wapiennych.

startowało 4 tygodnie temu.


pierwsze pomiary były wykonane 11.03 test zoolek, temperatura wody początkowo 27 od 21.03.2014 obniżona do 25 stopni

parametry wody:

11.03.2014

ph - 7,8

NO2- 0,025

NO3-5


19.03.2014

ph - 7,8

NO2- 0,1

NO3-5


zrobiona podmiana wody 10 % i wpuszczone 5 startowych gupików;)


21.03.2014

ph - 7,8

NO2- 0,75

NO3-5


22.03.2014

ph - 7,8

NO2- 0,5

NO3-5

NO3-0


co o tym myślicie? bo się na tym zupełnie nie znam

gupiki harcują jak opentane ale czas na wpuszczenie prawdziwej obsady


można już wpuszczać?

Opublikowano

Oczywiście, że nie można. Przy takim stężeniu NO2 pyszczaki się potrują.

Musisz czekać na spadek NO2 do zera, dopiero wtedy możesz wpuszczać obsadę.


NO2 spada, czyli cykl się powoli zamyka. Bardzo możliwe, że za kilka dni NO2 będzie wynosiło 0.


Napisz jeszcze jakimi testami badasz wodę. Pytam, bo dziwi mnie tak niskie NO3, które w końcowej fazie dojrzewania powinno rosnąć.

Opublikowano

test zoolek - kropelkowy, polskiej firmy


ZOOLEK AQUASET TEST 9w1 NO3 NH3 PH PO4 NO2 GH-KH (4015539751) - Allegro.pl - Więcej niż aukcje.@@AMEPARAM@@http://img06.allegroimg.pl/photos/400x300/40/15/53/97/4015539751@@AMEPARAM@@06@@AMEPARAM@@40/15/53/97@@AMEPARAM@@4015539751



o takie coś;)

Opublikowano

NO2 spada, ale do czasu gdy test nie będzie zupełnie żółty.(NO2 = 0,00 mg/l) nic do akwarium nie wpuszczaj. Dodatkowo, gdy NO2 spadnie do 0 zbadaj NO3. To powinno zdecydowanie skoczyć. Wtedy zbijasz NO3 podmianą wody i możesz wpuszczać ryby.

Opublikowano

Jeśli NO2 zaczęło spadać, to maksymalnie tydzień i powinno spaść do zera.


Poziom NO2 0,5 mg/l gupikom na pewno na dłuższą metę szkodzi, ale bezproblemu miesiąc albo nawet dwa sobie poradzą. Gupiki są bardzo odpornymi rybami(poza endlera i może rzadkimi odmianami) i nie musisz się nimi przejmować. Możesz nawet ograniczyć im karmienie, to trochę glonu poskubią sobie o ile taki już się pojawia.



Pamiętaj aby wyłowić je przed wpuszczenie pyszczaków, bo gupik może nie przetrwać ataku pyszczaka, nawet młdodego.

Opublikowano

Pomiary z dzis sa identyczne jak wczoraj...

Wczoraj dodalem jeszcze raz bakterii. Filtry na maxa chodza, dodatkowo kurtyna powietrzna 80 cm z pompka aqael apr 300. Swialo palilo sie ok 14 godzin.

ph- 7,8

NO2- 0,5

NO3- 5

NH3- 0


Czy napewno wszystko oki? Dalej mam czekac? Czy proces stanal?

Opublikowano

Nie wiem co za bakterie dolewasz. Jeśli są z pożywką to mogą na obecnym etapie wydłużyć czas do zarybienia.(pożywka to najczęściej amoniak, który zostanie przerobiony na NO2, które to chcesz jak najszybciej osiągnąć zerowe)


Nie pal światła dłużej niż 10-12h, nie wiem czy wiesz, ale bakterie nitryfikacyjne najlepiej się rozwijają w przyciemnionych miejscach.(nie jest to zachęta do nieoświetlania zbiornika) Napowietrzanie na pewno na obecną chwilę nie zaszkodzi, ale zanim wpuścisz ryby lepiej z niego nie korzystaj - może stresować ryby, na dodatek niepotrzebnie hałasuje.


Do zaopatrzenia wody w tlen wystarczy deszczownica, albo wylot filtra skierowany po skosie w górę, tak aby poruszał taflą wody.



Na Twoim miejscu nie ruszałbym już nic w tym akwarium, ewentualnie dolewał bakterii bez pożywek(Prodibio Biodigest itp.) i czekał. NO2 wkońcu zacznie spadać, o ile już nie zaczęło. A od tego momentu do zarybienia już niedługo.

Opublikowano

Mało informacji co do tych bakterii, ale jeden z forumowiczów startował zbiornik na tym preparacie(link) i na podstawie jego doświadczeń można stwierdzić że faktycznie są to bakterie bez pożywki.


Możesz stosować ten preparat i na pewno nie zaszkodzi, a może przyspieszyć proces. Zostawiłbym trochę tego preparatu i wlał w dzień wpuszczenia obsady.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Tak, jak napisałeś, mniejsza mbuna. I niezbyt agresywna. Może któraś z Cynotilapii, chociaż tu samice są niezbyt urodziwe. Może rdzawy, może Pseudotropheus interruptus, może saulosi (z pewnego źródła). Estherki mogą przełamać kolor i nie są nazbyt agresywne. 
    • Akwarium 832 litry, spora powierzchnia dna, jest sump 270 litrów więc filtracji nie zabraknie. Ameryka Południowa ostatecznie mi się znudziła, poszukiwania nowych domów dla dotychczasowych mieszkańców są w toku, więc pora pomyśleć o nowej obsadzie. Sprawcą całego zamieszania jest @pozner, który w innym temacie podrzucił pomysł pseudotropheus acei z gałęziami. Jako główna ryba widziałbym większą grupę właśnie ww. gatunku.  Do tego jakaś mniejsza mbuna w skały i właśnie nie wiem co dołożyć, żeby trochę urozmaicić obsadę. Można liczyć ryby z grubsza na 1000 litrów wody w obiegu.
    • Co prawda odpowiadam sam sobie, ale dużo mi pomogliście w wyborze obsady to czuje się zobowiązany żeby domknąć temat 😉 Ostatecznie po weryfikacji dostępności ryb będzie: Fossorochromis rostratus  Mdoka white lips  Exochochromis anagenys  Dimidochromis strigatus Copadichromis kadango Labidochromis caeruleus  Melanochromis parallelus  Ryby kupuje małe i planuje redukcję w miarę jak będą rosły. Od działającego akwarium lepiej odejmowac niż dokładać 😁 Zarybiam równo za 2 tygodnie, w czwartek 20 sierpnia. Ryby już zamówione, więc temat do zamknięcia (otwieram kolejny😉).
    • Tomek @Aqua-Dreams zaniedbuje forum  A potencjalni klienci są .
    • Na FB kolega Bartek  z Torunia  szukaj profil  "Pyszczaki Toruń" i kolega Tomek  Studio Akwarystyki Aqua Dreams Bydgoszcz
    • Wszystko się przeciągnęło, niestety niespodziewana delegacja w pracy, potem okres urlopowy i wyszło jak wyszło, ale ostatecznie zalane i za 3 tygodnie będą ryby🙂 Skały są na 25-30% dna. Na zdjęciu wydaje się, że mało piasku z przodu, a jest pewnie szerzej niż niejedno całe akwarium... Ostatecznie prawdopodobnie polecane wcześniej acei też trafią do obsady, ale w innym baniaku 160x80x65 😄 Coś nie dodało się zdjęcie, poprawka
    • Pisz i pytaj  śmiało. Po to jest forum. Żadnych regulaminów nie łamiesz. Skoro nigdy nie miales akwa z biotopu Malawi to tym bardziej pytaj aby uniknąć niepotrzebnych błędów. Mając inne zbiorniki z innych biotopów masz też doświadczenie dlatego dziel się nim . Jest też na naszym forum wiele tematów które są niejako gotowcami i tam też warto zaglądać. Powodzenia.
    • Każdy kiedyś zaczynał. Lepiej, gorzej, średnio. Każdy popełnia gafy, a nie myli się ten kto nic nie robi. Może nie miałeś kolego najlepszego startu, a i tak witamy Cię w naszym gronie. Pisz, poczytaj, regulaminy czasami również.  Na ludzi się nie obrażaj, pomimo różnych charakterów, to jednak fajni ludzie. Z moderatorami raczej nie staraj się kłócić, bo to starzy wyjadacze, może nie wszystkim zjedli rozumy, ale w przypadku utrzymywania porządku na forum, znajomości regulaminów to nikt im w drogę nie wchodzi, bo zazwyczaj mają tę wiedzę w jednym palcu. Gdy coś przeszkadza Ci w forum masz prawo do swoich uwag i możesz śmiało pisać, zawsze ktoś z Zarządu się wcześniej czy później nad tym pochyli i Ci odpowie. A teraz życzymy Ci korzystania z forum, tak jak chcesz, byle by zgodnie z regulaminem i pamiętaj, że inni również mogą pisać tak jak chcą, byle by zgodnie z regulaminem. Pozdrawiam  
    • To jest pewien problem, choć na razie nie aż tak duży. Aktualna obsada ma około roku, więc nie są to ryby  duże i pewnie składają mniej ikry. W mojej ocenie pływa około 10 sztuk drobiazgu i kilka podrostków w wielkości już niekonsumpcyjnej. Generalnie, to chyba mimo takiego zagruzowania spora część narybku jest zjadana. Te mniej gapkowate udaje mi się odłowić siatką, ale to było dosłownie kilka sztuk. Te nieco bystrzejsze uciekają do komina, skąd czasami udaje mi się je odłowić, albo dalej do sumpa, gdzie na pewno je wyłapuję, choć czasami trochę gonienia z tym jest.  Włożyłem do sumpa kotnik  otworem do boku i część uciekinierów tam włazi - wtedy odłowienie nie stanowi żadnego problemu. U mnie komin i sump są główną metodą eliminacji narybku, pomijając oczywiście wyjadanie przez starsze ryby, bo tego nie jestem w stanie ocenić. Myślę, że około 50  rybek odłowiło się tą drogą. Kombinowałem różne pułapki na narybek, ale żadna się nie sprawdziła. To znaczy pułapki były świetne, tylko narybek nie dorasta do mojego geniuszu. Odłowiony narybek trafia do żłobka - jak mnie najdzie wena, to go opiszę, a potem, jak rybki trochę podrosną,  do sklepu.  
    • Kolega trochę jak ksiądz udzielający nauk małżeńskich 😉  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.