Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam koledzy mam pokrywę zrobioną z plexi tzn. akwarium jest przykryte dociętą na wymiar plexi i chciałbym Was zapytać czy można na to położyć świetlówkę z odbłyśnikiem czy raczej odpada bo się będzie nagrzewać czy odkształcać. Teraz mam tak położone i się nic nie dzieje przenikanie światła też jest dobre tylko nie wiem, czy jak świetlówka się nagrzeje nie będzie się topić alb coś. Pozdrawiam.

Opublikowano
Witam koledzy mam pokrywę zrobioną z plexi tzn. akwarium jest przykryte dociętą na wymiar plexi i chciałbym Was zapytać czy można na to położyć świetlówkę z odbłyśnikiem czy raczej odpada bo się będzie nagrzewać czy odkształcać. Teraz mam tak położone i się nic nie dzieje przenikanie światła też jest dobre tylko nie wiem, czy jak świetlówka się nagrzeje nie będzie się topić alb coś. Pozdrawiam.


Bardzo mądre rozwiązanie. Tanie, lekkie i mobilne - można oświetlenie przesuwać wzdłóż osi przód-tył zbiornika. W efekcie dobrać najlepsze oświetlenie ryb i wystroju widoczne przez przednią szybę. Najlepiej dwie świetlówki jedna blisko przedniej szyby druga środek lub tył.

wogóle się nie obawiaj - kładz . Plexa fachowo nazywana tworzywo PMMA ma temperaturę mięknięcia od 105 C do 115 C . Nie spotkałem takich świetlówek by osiągały tą temperaturę.

Pewno też masz z braku korony widoczną linię wody na przodzie szkła. Tanio i w dowolnym efekcie drewna lub metalu zrobisz przyklejając taką 4-5 cm szerokości taśmę samoklejącą.

OKLEINA MEBLOWA DREWNOPODOBNA 23 WZORY szer. 90cm (4011426037) - Allegro.pl - Więcej niż aukcje.@@AMEPARAM@@http://img04.allegroimg.pl/photos/400x300/40/11/42/60/4011426037@@AMEPARAM@@04@@AMEPARAM@@40/11/42/60@@AMEPARAM@@4011426037

Opublikowano

Acha czyli spokojnie da radę. Trochę nie estetycznie to wygląda leząca świetlówka z odbłyśnikiem ale nie mam jej jak zamontować bo na środku mam wspornik a świetlówka ma 120 cm. Muszę coś pomyśleć jak ją włożyć pod ten wspornik i wtedy przykryć plexi żeby nic nie wystawało. Tak się przedstawia.

post-11102-14695716795189_thumb.jpg

post-11102-14695716795254_thumb.jpg

Opublikowano
A nie pomyślałeś o zakupie takiej belki aluminiowej z nóżkami na jedną świetlówkę?

A po co wydawać kasę na belkę. Belka i tak wystaje ponad akwarium mi chodzi o to aby nic nie wystawało i było plexi przykryte coś będę musiał wymyślić.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Wydaję mi się że ryby nie zatraciły macierzystych zachowań. W warunkach akwariowych, gdzie każde akwarium jest przerybione nie ma odpowiedniej przestrzeni do wypuszczania młodych. Raz miałem okazję u siebie obserwować opiekującą się młodymi copadichromis fire crest, ale była ona sama w akwarium 112l. Łapała młode jak zbliżałem się do akwarium 😉
    • Dzięki Pozner, że przypomniałeś mi Taeniolethrinopsy. Obecnie ich nie mam, ale mam nadzieję, że to chwilowe.🙂 Zachowania ryb w znacznej mierze zależą od sposobu karmienia. Można z ryby stricte przydennej (Lethrinops red cap), grzebiącej w dnie w poszukiwaniu pokarmu, uczynić rybę „toniową” np. stosując jednolity pokarm wolnotonący mając w przy dnie gang Synodontisów njassae, miotających się (w ocenie spokojnego gatunku) w poszukiwaniu resztek pokarmu, które dotrą do dna. Przez kilka lat nie stwierdziłem natomiast u oryginalnych Synodontisów z naszego jeziora pobierania pokarmu w toni. Czyli są różne przypadki przystosowywania się. W drugą stronę – jedynym u mnie przypadkiem wśród toniowych Copadichromisów (miałem ok. 10 gatunków), który nigdy kategorycznie nie pobierał pokarmu z dna był C.cyaneus. A weźmy zachowania rozrodcze ryb po wielu pokoleniach w niewoli. Zarówno hodowcy jak i akwaryści amatorzy rzadko kiedy (mówię o non-mbuna, bo te ryby mnie interesują) doprowadzają do naturalnych macierzyńskich zachowań samic (wypuszczenie, pilnowanie młodych i łapanie w przypadku zagrożenia). Po kilku pokoleniach moim zdaniem ewolucja zaburza te zachowania. Co nie znaczy, że nie warto „szanować” naturalnych skłonności ryb, np. ich toniowości lub upodobań do kopania lub grzebania - poprzez próbę różnicowania karmienia (np. w jednych końcu zbiornika szybko opadający, w drugim końcu wolno opadający itp.), szanowania naturalnej diety (mięso – rośliny), ilości kryjówek, wielkości akwarium, nie mieszania gatunków agresywnych i spokojnych (mówimy o znacznych różnicach). Na tych osobistych poszukiwaniach moim zdaniem polega akwarystyka.
    • Również dziękuję wszystkim za wspólną zabawę.  Dyplom należy się  każdemu. I do galerii  😀. Jak wrócę to postaram się go tam umieścić na dowód tęgo,  ze forum ma się dobrze i żyje. 
    • Ja zostawiam, przy następnej podmianie spuszczam z pół wiaderka. Już tak parę lat i nigdy nic się nie wydarzyło. U mnie korpusy są przybite na stałe do ściany w szafce pod umywalką i nigdy nie miałem ochoty bawić się w takie cuda ze spuszczaniem (tak wiem spuścić to się mogę ) Wysłane z mojego RMX3301 przy użyciu Tapatalka
    • Gratulacje @Andrzej Głuszyca i dzięki wszystkim uczestnikom za zabawę😀
    • Kwestia karmienia, to w przypadku mbuny kwestia glonów, które autor tego filmiku chce zwalczać wszelkimi sposobami. Zresztą nie tylko on. Gdyby nie zwalczał, to może zobaczył by te naturalne zachowania. Ale nawet porównując lwa do malawijskich drapieżników, bo to lepsza analogia, to i tu wszystko zależy od wielkości akwarium. Przy tych naprawdę dużych zbiornikach można pozwolić sobie na mix gatunków (mbuna, non mbuna i drapieżniki). Wtedy pewnie można poobserwować polującego drapieżnika. Nasz kolega Tom77 umieszczał dla swoich Taenilethrinopsów kulki z pokarmem pod piaskiem, żeby móc obserwować ich naturalne poszukiwanie pokarmu. Można znaleźć też na YT takie filmiki. Wszystko zależy od podejścia i możliwości. Jeśli ktoś wsadzi Nimbo, albo Dimidio do 400l czy 500l., a takich artystów jest niestety wielu, to na pewno nie zobaczy naturalnych zachowań.
    • Oczywiście, że ma znaczenie, im więcej miejsca do pływania tym lepiej. Natomiast jeśli chodzi o te wspomniane naturalne zachowania to te znaczenie nie jest tak duże. Czy lew w zoo, który ma duży wybieg i dostaję regularne posiłki pokazuję naturalne zachowania?
    • Oczywiście zachowania nie będą jeden do jednego, ale na pewno zbliżone. To są cechy i zachowania wrodzone. I mylisz się, 100 a 200cm. robi dużą różnicę. Średni rewir ryb z grupy mbuna to kilkadziesiąt centymetrów średnicy. Przy 100cm. długości już z dwoma samcami może być problem Naprawdę uważasz, że wielkość nie ma znaczenia?
    • Obsługa jak obsługa, ale Twoja AI stworzyła nową wizję Świata🤔😉😂 Gratulacje @Andrzej Głuszyca👍
    • Wg mnie te naturalne zachowania ryb to trochę mit. Akwarium 300 czy 1300l ma się nijak do warunków w naturze. W naturze ryba ma w każdej chwili możliwość uciec po przegranym pojedynku, w akwarium takiej możliwości nie ma i to czy akwarium ma długość 100cm czy 200cm nie robi wielkiej różnicy.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.