Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Jak chcesz ff to może w innym kierunku.

Placidochromis spec. 'gissel'

Fire Fish

Yellow

Całość w większych grupach i masz kolorowo, ryby znajomi będą widzieć ;) nie musisz koniecznie przerybiać.

-------------

Do tego, jak już musi być więcej gatunków, dodaj Sciaenochromis fryeri w małym haremie ;)

Opublikowano

Dzięki harisimi za cały wysiłek i cierpliwość do mnie. Nie zdążyłem już przeczytać Twojej odpowiedzi ani od eljota ale wybrałem tak jak doradziłeś:). Decyzja zapadła - rybki mam już w domu. Właśnie się przyzwyczajają do wody i zaraz będę wpuszczał. Kupiłem od bardzo dobrego hodowcy 46 rybek za 170zł. i tak mam:


1. Pseudotropheus saulosi 13 sztuk (10 pomarańczowe i 3 żółte)

2. Labidochromis caeruleus 9 sztuk

3. Melanochromis cyaneorhabdos 8 sztuk

4. Pseudotropheus sp. Elongatus Mpanga 8 sztuk

5. Aulonocara Fire Fish 8 sztuk


Z Fire fish po prostu zaryzykowałem. Jeśli będzie miała ciężko i nie utrzymie się w tym zestawieniu zamiast niej dokupię (jak zalecał harisimi) - Metriaclima callainos. Póki co poobserwują jakiś czas. Obecnie największe są Yelow i Maingano. Mniejsze są Mpanga i Saulosi a chyba najmniejsze Fire Fish. Wszystkie mają od 2 do 4cm. Jestem zadowolony. Będę z czasem kontynuował ten wątek dla zainteresowanych i wyciągał wnioski.

Opublikowano

Powiem Wam, że maluchy przepięknie wyglądają w tym zbiorniku! Pływają sobie gromadkami pomiędzy skałami. Jeden samiec Maingano już opanował jaskinię i broni jej:) Wyglądają na zadowolone. Mimo, że Fire Fish i Mpanga są jeszcze blade chciałbym żeby już nie rosły. Wpuściłbym wtedy ze 100 sztuk przeróżnych gatunków i cieszył się tymi maluchami. Robią mega wrażenie. Zastanawiam się czy czekać jeszcze co stanie się z Fire Fish czy zaryzykować i dodać teraz Callainos?

Opublikowano

Nie wariuj te ryby urosną zaczną się walki ... u mnie red i rubin red miały przechlapane z socolofi i maingano ale ich nie zabiły. Natomiast samiec reda zdominował yellow i saulosi. Masz kupiłeś teraz popatrz co nawarzyłeś ;). Szanse ze nie trafi tam callainos są a jak go dodasz jako następnego zaczniesz gotować grochówkę a nie tworzyć Malawkę;). Kup se jeszcze ze 2 baniaki a nie ryby chcesz upychać :D;-):lol:

Opublikowano

No właśnie - drugi baniak byłby idealnym rozwiązaniem żeby zmieścić choć część co mi się podoba - jednak to nie przejdzie. Faktycznie odpuszczę sobie póki co Callainos. Nacieszę się tym co mam. A mam 5 gatunków. Gdyby z każdego utrzymać po samcu i kilka samic byłoby ok 22-23 rybki a to już mnie całkowicie zadowala:) A Socolofi i tak jeszcze kiedyś będę miał bo to przepiękne rybsko!:)

Opublikowano
Gdyby z każdego utrzymać po samcu i kilka samic byłoby ok 22-23 rybki a to już mnie całkowicie zadowala:)


Mnie też zadawala ;)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.