Skocz do zawartości

Akcja charytatywna na rzecz Funduszu Ochrony Pielęgnic im. Stuarta M. Granta


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Minął weekend i Akcje wzmocnił jeden Klubowicz, któremu bardzo dziękuję. Znaczącym jest to, że akcję wzmocnił nasz najmłodszy niebieski czyli zdrowy_ząb ... może nie tylko zęby ma zdrowe ale i zasady. Jeszcze raz dziękuję.

Opublikowano

Nareszcie coś sie ruszyło i tym razem przykładem zaświecił człowiek od największego baniaka, należący do Klanu Predatorów ;) a do tego członek naszego Zarządu ... Perez666 ... datek jest z serca ale i znacznych rozmiarów, FOP stał się bogatszy o 50 zł.

Opublikowano

Już miałem to dawno zrobić, ale jakoś zawsze zapominałem ;)

Kwota niewielka ale może wspomóc walkę o dobro naszych milusińskich.

Zachęcam gorąco wszystkich do dołożenia cegiełki, cel jest zaiste szczytny.

Popatrzcie na swoje ryby w baniakach...oby to nie były tylko niebawem wspomnienia...

  • Dziękuję 3
Opublikowano

poszło i ode mnie.

Zachęcam pozostałych. Poświęćcie kilka piwek z miesiąca, albo, jak mówił klasyk, nie pójdźcie na sushi i pomóżcie braciom i siostrom naszych podopiecznych.

  • Dziękuję 2
Opublikowano

Zgadzam się ... jesteśmy im to winni, dla samego jeziora i jego mieszkańców najlepiej by było żeby człowiek w ogóle nie istniał ;). No ale skoro już istniejemy i skoro te ryby tak uwielbiamy, to skoro można im pomóc nawet symbolicznym datkiem to warto. Dzięki koledze kessey znowu jesteśmy bogatsi o 50 zł ... w imieniu ryb ... dziękuję.


Przypominam, że numer konta to:


WBK

63 1090 2835 0000 0001 2100 4753


Odbiorca:

F.O.P.


W przelewie można wpisać Nick, którym posługujecie się w Klubie i napisać słowo „datek”.

Z góry dziękuję za ofiarność.

Opublikowano

Koniec akcji zbliża się wielkimi krokami macie jeszcze tylko dwa dni ( poniedziałek 23.59 koniec akcji ) aby wesprzeć biedne pyszczaki atakowane na wszelkie sposoby aby zostać zjedzonymi lub aby zasilić baniaki akwarystów. Nie powiem abym czuł się syty ;) wpłat jak na lekarstwo takie najtańsze ;). Czy to aż taki wydatek rzucić dyszkę cz dwie na tak szczytny cel ? Oczywiście to wasza sprawa ... tak dla pewności jeśli ktoś wpłaci niską kwotę nie zostanie wymieniony w niniejszym wątku tak wiec nawet 5 zł to coś ;). Po tej akcji mógłby dostać "sprawność żebraka" ;) choć moje wysiłki nie powalają ... dla pyszczaków przełamał bym się i zatańczył nawet na rurze ale żadna rura tego nie wytrzyma :mrgreen: więc jednak poprzestanę na gorącej prośbie :P.

Opublikowano

Wojtek,

a czemu tę akcję kończymy? Nie możemy jej ciągnąć w nieskończoność? kto będzie miał chęć i możliwość, to wpłaci pieniądze, a Ty jako główny organizator i Prezes raz na kwartał prześlesz je dalej.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Cześć,   przygotowuję się do rozpoczęcia przygody z Malawi. Warunki mieszkalne pozwalają mi na maksymalnie 120cm akwarium. Znalazłem zestaw od Juwela Rio 350l + szafka. Akwarium 121 / 51 / 66 cm. Pytanie do doświadczonych Akwarystów czy wbudowany tam filtr wewnętrzny filtr Bioflow L z pompą Ecoflow 1000 + dołożenie wewnętrznego Aquael Turbo 2000 dadzą radę w takim zbiorniku by utrzymać odpowiednie warunki + przejrzystą wodę? Czy nie zabiorą zbyt dużo miejsca w akwarium te dwa wewnętrzne? Zależy mi na wewnętrznych ze względów bezpieczeństwa przy ewentualnej awarii filtrów zewnętrznych i zalania mieszkania. Proszę o ewentualną alternatywę do tego Bioflow'a zamiast Aquael'a Turbo, bądź alternatywę do całego innego zbiornika (bez wbudowanego filtra wewnętrznego) z odpowiednią filtracją mechaniczną i biologiczną, taką by zmieściła się do szafki i dawała efekt przejrzystej wody. Fluval FX-6 będzie zbyt duży i nie wejdzie do powyższej szafki.
    • Ze świderkami jakos żyję...w nowym szkiełku będą Helenki więc mam nadzieję że ogarną zanim ślimaki się zadomowią bo na 100 się przeniosą do nowego...właśnie z powodu itungi większe lokum się szykuje...
    • Widzę, że masz odmianę itungi. Dobrze, że zmieniasz na większe, bo to akwarium jest zdecydowanie za małe dla nich.
    • Świderki mogą być plagą. Warto z nimi zawalczyć . W innym biotopie miałem taką plagę i zwalczyłem jakąś chemią ( nie pamiętam nazwy) ale było to bardzo ryzykowne bo były już ryby i nie obyło się bez małych strat. Najlepiej zdezynfekować przed uruchomieniem akwa z osprzętem jeżeli jest wcześniej używana. W poniższym linku są ciekawe informacje na ten temat. https://forum.klub-malawi.pl/search/?q=świderki&quick=1
    • Witajcie.Chcialam przedstawić siebie i moje skromne akwarium.Dni tego oto baniaczka są już policzone bo majstruję większe lokum dla moich podopiecznych.Podglądam was od dłuższego czasu i korzystam z waszych rad i wpisów.Krótko o akwa...180 l juwel ,filtr bioflow,kamienie serpentynit, lampa aquasky,pływają Saulosi i Acei.W komplecie również plaga świderków🤪.Pozdrawiam wszystkich serdecznie. Siwa.
    • Bo Calico to pojechane ryby  W każdym razie kiedyś ja na takie trafiłem. Agresja poza skalą.  Natomiast moim marzeniem jest mieć kiedyś warunki, aby pływały u mnie Venustusy. Kiedyś, gdy nie miałem zbytniego pojęcia o biotopie, kolega mnie na nie namówił. Nie byłem świadomy, że mam za małe akwarium. No i niestety źle się to skończyło. Wówczas widziałem, co ta ryba potrafi zrobić jednym ciosem. No ale tutaj będą miały dużo lepsze warunki  
    • Dzięki za miłe słowo 😉 Mdoki miałem w poprzednim akwarium i chciałabym je mieć w obecnym. Bardzo ładne i ciekawe pod względem zachowania ryby. Venustusy narazie wolno rosną i ustępują pola Calico. Jeśli chodzi o Otoparynxa, to do tej pory zaczął się wybarwiać tylko jeden samiec, już nawet podszedł do tarła, ale samiczka po kilku dniach połknęła ikrę. Jak do tej pory, ma wyraźnie żółtą tylko płetwę grzbietową. Ciężko zrobić jakieś sensowne zdjęcie, bo jak tylko podchodzę do akwarium, to ryby szaleją jak na filmie. IMG_1328.mov    
    • No cóż, pyszczaki łatwo się krzyżują. Jakoś musiało się stworzyć tych 800 czy nawet 1000 ich gatunków. I wszystko pięknie, gdy to odbywa się w sposób naturalny. Gorzej, gdy za to bierze się człowiek.
    • Jasne, to tylko takie moje dywagacje. Oczywiście może być, że to kwestia selekcji. Ale osobiście, takiej wersji ryby bym nie kupił. Pytanie, czy kolega widział dorosłego samca i będzie wiedział, co wyrośnie z młodzieży.  I jak patrze czasami na zagraniczne hodowle, co potrafią skrzyżować i później puszczać do w świat, bo rybka wygląda bardziej kolorowo, to mi witki opadają. Właśnie oglądam krzyżówkę Kadango z Venustusem, albo A. christyi z Tyrannochromisem. I są tu już niby utrwalone linie i puszczane w świat.     
    • Nie sądzę, żeby sztucznego iceberga mieszali jeszcze z Otopharynxem. Nie słyszałem o czymś takim. Przy takiej krzyżówce ten żółty nie byłby już pewnie taki intensywny. Prędzej mogli podjąć się hodowli selektywnej i do rozmnażania wybierać osobniki z jak największą ilością żółtego na grzbiecie. 
  • Tematy

  • Grafiki

  • Videos

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.