Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam


To moje pierwsze Malawi, akwarium już zalane, za 3-4 tygodnie zapewne wpuszczę pierwsze ryby. Tutaj pytanie, czy przy poniższej aranżacji jest duża szansa na utrzymanie 3 samców Pseudotropheus saulosi? Zamierzam kupić młode osobniki ok. 3-4 cm, czy jest możliwe odróżnienie przy tych rozmiarach płci? Jeśli nie, to jaką ilość wstępnie młodzieży proponujecie tam wypuścić?


Zdjęcia akwarium:

33lhzy9.jpg

jt2bnk.jpg

502zc2.jpg

Opublikowano

Szansa na utrzymanie 3 samców zawsze jest z tym że znając życie tylko dwa będą wybarwione.

Jeżeli nie znasz tych ryb to będzie ciężko rozpoznać płeć.

Na początek kup 15 maluchów i zobaczysz co z tego wyjdzie

Opublikowano

..póki będą małe to tak!! Z biegiem czasu będzie Ci coraz trudniej utrzymać trzy samce saulosi. Też tak miałem ale w 240 litrach.. Zostały dwa z tym ,że samiec alfa jest pięknie wybarwiony a ten drugi jest zdominowany i jego wybarwienie jest po prostu dużo jaśniejsze!!

Opublikowano

Czytałem gdzieś, że łatwiej utrzymać właśnie 3 samce, bo agresja rozkłada się bardziej równomiernie...


Starałem się przygotować aranżację pod 3 terytoria, zakładając, że jeden samiec obierze sobie większy kamień i grotę z lewej(granica - roślina), kolejny na środku(od rośliny) kamień i grotę i ostatni zupełnie na prawo - grota.



Tylko czy roślina nie stanie się może centrum któregoś z terytoriów? Spotkał się ktoś z czymś takim, że samiec obiera sobie rewir wkoło rośliny?

Opublikowano
Czytałem gdzieś, że łatwiej utrzymać właśnie 3 samce, bo agresja rozkłada się bardziej równomiernie...


..nie dałem Ci teoretycznej odpowiedzi !! Moje akwarium też ma 120 cm długości i niestety jest jak opisałem wyżej:)

..ale wszystko jest możliwe:))

Opublikowano
Czytałem gdzieś, że łatwiej utrzymać właśnie 3 samce, bo agresja rozkłada się bardziej równomiernie...

To jest prawda, chociaż ten najsłabszy będzie obrywał po całości od pozostałej dwójki. Nie wiem za bardzo o jakich rewirach teoretyzujesz, w tym zbiorniku praktycznie nie będzie kryjówek.

Opublikowano
Czytałem gdzieś, że łatwiej utrzymać właśnie 3 samce, bo agresja rozkłada się bardziej równomiernie...


Podobnie jest z Demasoni. Warto aby w stadku było więcej samców aby agresja się bardziej rozłożyła. Wydaje mi się, że 3 samców będzie jak najbardziej ok. Przydałoby się trochę więcej skrytek. Szczególnie dla tego 3 zdominowanego samca i ewentualnie inkubujących samic.

Opublikowano

@nabe


Tam jest 50 kg serpentynitu, mam jeszcze trochę w zanadrzu - może gdzieś coś dorzucić? Na tył może coś dać? Mam tło z tworzywa - wewnętrzne, więc i nawet mogę tam oprzeć coś.


Jak macie jakieś propozycje to chętnie je zastosuję - póki nie ma ryb to nie jest aż taki problem.

Opublikowano

50 kg już jest w środku? Nie wygląda. Ja bym postarał się tak poustawiać to rumowisko, aby sięgało mniej więcej do 2/3 wysokości akwarium, bo teraz chyba nawet nie sięga połowy. Przydałoby się też chociaż trochę zakryć filtr po prawej. Generalnie nie jest źle;)

Opublikowano

Zapewne perspektywa zdjęcia trochę "umniejsza" kamienie na wysokość - aczkolwiek zgadzam się z tym, że są niskie. Najwyższe kamienie mają wysokość ok. 25cm(mierzone od piasku do szczytu) i zostaje ok. 20cm do powierzchni wody.


Poprzestawiałem trochę kamienie, obecnie akwarium wygląda tak:

2ag535x.jpg

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
    • Po co nawozisz? Trafiłeś na forum miłośników ryb z j. Malawi, nie uświadczysz u nas bogactwa roślin. Podejrzewam, że Ty założyłeś akwarium z innym biotopem.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.