Skocz do zawartości

Projekt Malawi 240 litrow - poczatek przygody


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
Problem w tym że mam na razie tylko te piaskowce, z ktorych wyższe budowle cieżko ułożyć. Fajnie byłoby mieć jakies dwa duuuże kamienie i rozsypać mniejsze wokół ale inaczej to wygląda u Was przy użyciu serpentynitu a inaczej z piaskowcem.

Jak tylko coś wymyślę będę Was na bierząco informował.



Też miałem kiedyś piaskowca i powiem Ci, że można coś ciekawego zrobić z niego. Moja rada jest banalna: kamieni nie układaj w żadne domki, mostki, chatki i garaże. Postaraj się zrobić z tego coś takiego jakbyś wysypał je z taczki na ziemie. Taki swobodny misz masz. Ja miałem zwykłe rumowisko.

Opublikowano
Jak tylko coś wymyślę będę Was na bierząco informował.


..jak się Tobie podoba to zostaw!! Pamiętaj ,że ilu nas tu ogląda każdy może mieć inne zdanie!! Ja osobiście wolę srpentynit co nie oznacza ,że ma się innym podobać:))

Opublikowano
Też miałem kiedyś piaskowca i powiem Ci, że można coś ciekawego zrobić z niego. Moja rada jest banalna: kamieni nie układaj w żadne domki, mostki, chatki i garaże. Postaraj się zrobić z tego coś takiego jakbyś wysypał je z taczki na ziemie. Taki swobodny misz masz. Ja miałem zwykłe rumowisko.


Ponieważ skałki, które mam nie są duże co zresztą widać na fotkach, wydawało mi się że jak swobodnie rozmieszcze je na piasku to będzie za nisko. Dlatego coś tam kombinowałem żeby budowle były wyższe i żeby było trochę więcej kryjówek. Na pewno jeszcze popracuje na wystrojem, to moje pierwsze malawi ''nie od razu Rzym zbudowano''.

  • 1 miesiąc temu...
Opublikowano

Witam ponownie po małej przerwie.

W miedzy czasie pojawiła się pokrywa aluminiowa, która weszła na styk pod skos nad akwarium.

Rozmyślałem różne warianty a nawet zrobienie takie pokrywy ze spienionego PCV.

Pokrywę kupiłem przez przypadek i jestem mega zadowolony. Miedzy pokrywą, a skosem zostało dosłownie 2 milimetry różnicy co zobaczycie na fotkach, dlatego szukałem w miarę niskiej pokrywy do max 8,5 centymetrów wysokości. Pokrywa ma zdejmowane panele na czym mi zależało gdyż przez skos nie miałbym jak pokrywy podnieść do góry.

Dodatkowo zmieniłem trochę ułożenie kamieni co mi się osobiście bardziej podoba niż pierwsza wersja.

Następny etap to dobranie oświetlenia i tu proszę o Waszą opinie. Teraz mam do tej pokrywy belkę oświetleniową T8 z profilu aluminiowego zamkniętego 2 x 38W, natomiast ja chcę zastosować oświetlenie led.


Wariant A: to 1 lub 2 naświetlacze led 10-watowe COB zimny biały (producenci naświetlaczy podają barwę 6000-6500K ). Ponieważ nie mam wysokiej pokrywy w grę wchodzi tylko wersja SLIM (4.5 cm wysoka)


Wariant B: To zrobienie oświetlenia z wykorzystaniem wodoodpornej taśmy led SMD na diodach 5050, również barwa zimna biała. Tu niestety brak mi informacji jak miałoby to wyglądać.


Osobiście skłaniam się do wariantu A, ponieważ dostanę gotowy produkt, gdzie zostanie mi tylko montaż i podłączenie dwóch przewodów.

Czekam na Wasze opinie i propozycję

P.S I kilka fotek jak to aktualnie u mnie wygląda...

post-14290-14695716876227_thumb.jpg

post-14290-14695716877296_thumb.jpg

post-14290-14695716878286_thumb.jpg

Gość pemergency
Opublikowano
Witam ponownie po małej przerwie.

W miedzy czasie pojawiła się pokrywa aluminiowa, która weszła na styk pod skos nad akwarium.

Rozmyślałem różne warianty a nawet zrobienie takie pokrywy ze spienionego PCV.

Pokrywę kupiłem przez przypadek i jestem mega zadowolony. Miedzy pokrywą, a skosem zostało dosłownie 2 milimetry różnicy co zobaczycie na fotkach, dlatego szukałem w miarę niskiej pokrywy do max 8,5 centymetrów wysokości. Pokrywa ma zdejmowane panele na czym mi zależało gdyż przez skos nie miałbym jak pokrywy podnieść do góry.

Dodatkowo zmieniłem trochę ułożenie kamieni co mi się osobiście bardziej podoba niż pierwsza wersja.

Następny etap to dobranie oświetlenia i tu proszę o Waszą opinie. Teraz mam do tej pokrywy belkę oświetleniową T8 z profilu aluminiowego zamkniętego 2 x 38W, natomiast ja chcę zastosować oświetlenie led.


Wariant A: to 1 lub 2 naświetlacze led 10-watowe COB zimny biały (producenci naświetlaczy podają barwę 6000-6500K ). Ponieważ nie mam wysokiej pokrywy w grę wchodzi tylko wersja SLIM (4.5 cm wysoka)


Wariant B: To zrobienie oświetlenia z wykorzystaniem wodoodpornej taśmy led SMD na diodach 5050, również barwa zimna biała. Tu niestety brak mi informacji jak miałoby to wyglądać.


Osobiście skłaniam się do wariantu A, ponieważ dostanę gotowy produkt, gdzie zostanie mi tylko montaż i podłączenie dwóch przewodów.

Czekam na Wasze opinie i propozycję

P.S I kilka fotek jak to aktualnie u mnie wygląda...




Jeśli chodzi o ułożenie kamoli to oczywiście rzecz gustu, osobiście postawiłbym dwie grupy i małą "wyspę" po środku. Co do oświetlenia to o taśmie zapomnij, strata kasy. Naświetlacze to zdecydowanie lepszy pomysł, u mnie świeciły 2x10W (moim zdaniem było za ciemno) teraz świecą 2x20W, boki nadal są lekko niedoświetlone (naświetlacze są 5mm nad taflą), tak więc słup światła nie rozprasza się zbyt mocno, a ponieważ to 20W to jest teraz dużo jaśniej. Zakupiłem naświetlacze slim, wąskie na 14cm i długie na 18cm, są zamocowane wzdłużnie, a nie po szerokości bo inaczej nie mieściły się pomiędzy przednią częścią korony a oryginalną belką na świetlówki. Z tego powodu nie mogę regulować konta nachylenia przód - tył, tak jak to miało miejsce przy 10W, ale nie ma takiej potrzeby, generalnie jestem zadowolony. Także jeśli musisz, lub bardzo chcesz świecić led bez kombinowania z cree to śmiało polecam naświetlacze. Taka mała uwaga, czytaj dokładnie co jest na opakowaniu (na małej naklejce), ja dopiero po 5 miesiącach zorientowałem się, że sprzedali mi 3000k zamiast 6500k (na fakturze było 6500k). Pozdro

Opublikowano
Jeśli chodzi o ułożenie kamoli to oczywiście rzecz gustu, osobiście postawiłbym dwie grupy i małą "wyspę" po środku. Co do oświetlenia to o taśmie zapomnij, strata kasy. Naświetlacze to zdecydowanie lepszy pomysł, u mnie świeciły 2x10W (moim zdaniem było za ciemno) teraz świecą 2x20W, boki nadal są lekko niedoświetlone (naświetlacze są 5mm nad taflą), tak więc słup światła nie rozprasza się zbyt mocno, a ponieważ to 20W to jest teraz dużo jaśniej. Zakupiłem naświetlacze slim, wąskie na 14cm i długie na 18cm, są zamocowane wzdłużnie, a nie po szerokości bo inaczej nie mieściły się pomiędzy przednią częścią korony a oryginalną belką na świetlówki. Z tego powodu nie mogę regulować konta nachylenia przód - tył, tak jak to miało miejsce przy 10W, ale nie ma takiej potrzeby, generalnie jestem zadowolony. Także jeśli musisz, lub bardzo chcesz świecić led bez kombinowania z cree to śmiało polecam naświetlacze. Taka mała uwaga, czytaj dokładnie co jest na opakowaniu (na małej naklejce), ja dopiero po 5 miesiącach zorientowałem się, że sprzedali mi 3000k zamiast 6500k (na fakturze było 6500k). Pozdro


Podejrzewam, że ułożenie kamieni zanim wszystko skompletuje jeszcze ulegnie małej zmianie.

Dzisiaj pojechałem do Castoramy oraz Leroy'a zobaczyć naświetlacze.

Jakie było moje zdziwienie w różnicach cen. Castorama 39 pln, natomiast w Leroy Merlin aż 120 pln. Niestety w obu marketach nie mieli wersji slim.

W związku z powyższym proszę Was o jakiś namiar na sprawdzonego sprzedawcę online typu ''alledrogo''.

Opublikowano
Dziękuje za opinie. Patrząc na Wasze zbiorniki to faktycznie kiepsko

..wcale nie jest kiepsko!! Musisz pamiętać ,że tego rodzaju kamienie dają inne możliwości praktycznego i dekoracyjnego ustawienia jak np. serpentynit czy rzeczne otoczaki. Fakt..wyglądają może trochę "garażowato"..Ale nawet kwesta ich ustawienie pewnie ulegnie zmianie po tym jak będziesz miał ryby i będziesz musiał je ustawić metodą prób i błędów tak aby była dobra cyrkulacja!! Jeżeli takie kamienie Ci się podobają to oki...Jeżeli nie to możesz jeszcze je zmienić:))

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Dzięki Pozner, że przypomniałeś mi Taeniolethrinopsy. Obecnie ich nie mam, ale mam nadzieję, że to chwilowe.🙂 Zachowania ryb w znacznej mierze zależą od sposobu karmienia. Można z ryby stricte przydennej (Lethrinops red cap), grzebiącej w dnie w poszukiwaniu pokarmu, uczynić rybę „toniową” np. stosując jednolity pokarm wolnotonący mając w przy dnie gang Synodontisów njassae, miotających się (w ocenie spokojnego gatunku) w poszukiwaniu resztek pokarmu, które dotrą do dna. Przez kilka lat nie stwierdziłem natomiast u oryginalnych Synodontisów z naszego jeziora pobierania pokarmu w toni. Czyli są różne przypadki przystosowywania się. W drugą stronę – jedynym u mnie przypadkiem wśród toniowych Copadichromisów (miałem ok. 10 gatunków), który nigdy kategorycznie nie pobierał pokarmu z dna był C.cyaneus. A weźmy zachowania rozrodcze ryb po wielu pokoleniach w niewoli. Zarówno hodowcy jak i akwaryści amatorzy rzadko kiedy (mówię o non-mbuna, bo te ryby mnie interesują) doprowadzają do naturalnych macierzyńskich zachowań samic (wypuszczenie, pilnowanie młodych i łapanie w przypadku zagrożenia). Po kilku pokoleniach moim zdaniem ewolucja zaburza te zachowania. Co nie znaczy, że nie warto „szanować” naturalnych skłonności ryb, np. ich toniowości lub upodobań do kopania lub grzebania - poprzez próbę różnicowania karmienia (np. w jednych końcu zbiornika szybko opadający, w drugim końcu wolno opadający itp.), szanowania naturalnej diety (mięso – rośliny), ilości kryjówek, wielkości akwarium, nie mieszania gatunków agresywnych i spokojnych (mówimy o znacznych różnicach). Na tych osobistych poszukiwaniach moim zdaniem polega akwarystyka.
    • Również dziękuję wszystkim za wspólną zabawę.  Dyplom należy się  każdemu. I do galerii  😀. Jak wrócę to postaram się go tam umieścić na dowód tęgo,  ze forum ma się dobrze i żyje. 
    • Ja zostawiam, przy następnej podmianie spuszczam z pół wiaderka. Już tak parę lat i nigdy nic się nie wydarzyło. U mnie korpusy są przybite na stałe do ściany w szafce pod umywalką i nigdy nie miałem ochoty bawić się w takie cuda ze spuszczaniem (tak wiem spuścić to się mogę ) Wysłane z mojego RMX3301 przy użyciu Tapatalka
    • Gratulacje @Andrzej Głuszyca i dzięki wszystkim uczestnikom za zabawę😀
    • Kwestia karmienia, to w przypadku mbuny kwestia glonów, które autor tego filmiku chce zwalczać wszelkimi sposobami. Zresztą nie tylko on. Gdyby nie zwalczał, to może zobaczył by te naturalne zachowania. Ale nawet porównując lwa do malawijskich drapieżników, bo to lepsza analogia, to i tu wszystko zależy od wielkości akwarium. Przy tych naprawdę dużych zbiornikach można pozwolić sobie na mix gatunków (mbuna, non mbuna i drapieżniki). Wtedy pewnie można poobserwować polującego drapieżnika. Nasz kolega Tom77 umieszczał dla swoich Taenilethrinopsów kulki z pokarmem pod piaskiem, żeby móc obserwować ich naturalne poszukiwanie pokarmu. Można znaleźć też na YT takie filmiki. Wszystko zależy od podejścia i możliwości. Jeśli ktoś wsadzi Nimbo, albo Dimidio do 400l czy 500l., a takich artystów jest niestety wielu, to na pewno nie zobaczy naturalnych zachowań.
    • Oczywiście, że ma znaczenie, im więcej miejsca do pływania tym lepiej. Natomiast jeśli chodzi o te wspomniane naturalne zachowania to te znaczenie nie jest tak duże. Czy lew w zoo, który ma duży wybieg i dostaję regularne posiłki pokazuję naturalne zachowania?
    • Oczywiście zachowania nie będą jeden do jednego, ale na pewno zbliżone. To są cechy i zachowania wrodzone. I mylisz się, 100 a 200cm. robi dużą różnicę. Średni rewir ryb z grupy mbuna to kilkadziesiąt centymetrów średnicy. Przy 100cm. długości już z dwoma samcami może być problem Naprawdę uważasz, że wielkość nie ma znaczenia?
    • Obsługa jak obsługa, ale Twoja AI stworzyła nową wizję Świata🤔😉😂 Gratulacje @Andrzej Głuszyca👍
    • Wg mnie te naturalne zachowania ryb to trochę mit. Akwarium 300 czy 1300l ma się nijak do warunków w naturze. W naturze ryba ma w każdej chwili możliwość uciec po przegranym pojedynku, w akwarium takiej możliwości nie ma i to czy akwarium ma długość 100cm czy 200cm nie robi wielkiej różnicy.
    • Jeśli jedynym celem ma być przeżywalność ryb, to sposób jest dobry. Jednak to jest pójście na łatwiznę i trudno w takich okolicznościach obserwować naturalne zachowania ryb. Myślę, że największy problem występuje w mniejszych akwariach. W nich ludzie zmuszeni są radzić sobie w ten sposób. W dużych akwariach, gdzie ryby mają większe przestrzenie do dyspozycji, łatwiej jest utrzymać obsadę. Nie ma potrzeby przerybiania akwarium. Ale i w tych mniejszych można zarządzić tak przestrzenią, żeby nie musieć posuwać się do takiego rozwiązania.  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.