Skocz do zawartości

Ile czasu dziennie poświecacie na obserwację swojego akwarium?



Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Rzucam taki temat, bo nie wiem, może jestem jakiś dziwny, ale potrafię godzinami wgapiać się w swój baniak. Różnie to oczywiście bywa, w zależności od wolnego czasu, ale ogólnie najbardziej relaksuje mnie obserwacja moich Aulon z dobrą muzyczką w tle.

A jak to wygląda u Was?

  • Dziękuję 1
Opublikowano

Ja spędzam również sporo czasu przed jednym i drugim akwarium. Bardzo mnie to wycisza i relaksuje. Ostatnim czasu wiele radości sprawia mi obserwowanie młodych predatorków ;-).

Opublikowano

Hmm jak jestem w domu ciągle spogladam i co jakiś czas siadam na 5 do 20 min..więc zaznaczam między 1 a 2 godzinami

Opublikowano

Niestety niewiele,chociaż stoi akurat naprzeciw stanowiska dowodzenia (tj. stołu z komputerem). Najczęściej nic ciekawego się w nim nie dzieje :)

Opublikowano

Ja mam "malawkę" w przedpokoju i krewetkarium w pokoju gościnnym. Za każdym razem przechodząc przedpokojem zatrzymuję się na moment. Często przechodząc gdy zauważę jakiegoś malucha między skałami zatrzymam się na dłużej i poobserwuję bo wiem, że za kilka dni go nie będzie. Akwarium widać z pokoju gościnnego gdy siedzę przy stole. Wszyscy wiedzą, że to miejsce dla taty ;) Gdy jemy obiad wszyscy patrzą np. na telewizor - ja na akwa. Gdy są goście i siedzimy przy stole to spoglądam na nie ;) Znowu gdy siedzimy na sofie to na przeciwko mam krewetkarium. Wszyscy patrzą w telewizor ja na krewetki.

Teraz siedzę przy kompie w małym pokoju i też patrze na "malawkę". Generalnie to akwarium mam w takim miejscu, że widać je prawie z każdego pomieszczenia w mieszkaniu (poza kuchnią) więc nie ma opcji na nie nie spoglądać, chcąc nie chcąc:p

P.S Gdybym leżał w wannie lub siedział na tronie :mrgreen: przy otwartych drzwiach pewnie też bym na nie patrzył :D

Podsumowując: nie jesteśmy dziwni, my to po prostu kochamy:p

Opublikowano

Ja spędzam sporo czasu przed baniakiem po prostu w niego patrząc w przeciwieństwie do Krzyśka uważam, że zawsze się tam coś dzieje ;). Trudno to określić nieraz jest to 2x po 10 minut ale czasem łącząc obserwacje u mnie i w klubie ponad 2 godziny dziennie. Zaznaczyłem pomiędzy 2 a 3 godzinami bo ja akurat baniak też mam na wprost gdy siedzę przy kompie i wtedy prowadzę tak zwane mikroobserwacje, to samo robię gdy rozmawiam z żoną a nawet znajomymi więc trochę sie tego nazbiera ;). Jak miałem baniaki u znajomych ( teraz praktycznie ostał się tylko jeden ;( ) było tego jeszcze więcej nie mówiąc już o kotnikach, których teraz nie mam. Podobnie jak inicjatora tego wątku bardzo mnie to uspokaja no i bardzo to lubię :). Łącząc obserwację z mikobserwacjami myślę ze pod te 2 h podejdę ;)

Opublikowano
Gdybym (...) siedział na tronie :mrgreen: przy otwartych drzwiach pewnie też bym na nie patrzył :D



Dla bezpieczeństwa domowników lepiej tego nie rób :D


Ja odkąd mam malawkę to uczę się tylko i wyłącznie siedząc na fotelu przed akwarium. Nauka mniej efektywna, bo połowa czasu spędzona jest na oglądaniu ryb, ale za to jaka przyjemna :)

Opublikowano

Po pierwsze brawa dla autora wątku...U mnie baniak STAŁ w centralnym miejscu salonu.

Sytuacja wyglądała następująco...Jak nie było gości to wpatrywanie się w baniak zabierało parę godzin.Z kolei jak były odwiedziny to każdy siadał vis a vis i kukał,lukał,pytał...A że u mnie często i mnogo gości stwierdzam,że akwa obserwowane było naprawdę często...gęsto...;)

Opublikowano
Rzucam taki temat, bo nie wiem, może jestem jakiś dziwny, ale potrafię godzinami wgapiać się w swój baniak.


..wcale nie jesteś dziwny:)) Chyba wszyscy z nas zachowują się podobnie..Ale to jest nasze hobby które bardzo lubimy i stąd takie nasze zachowania..Może w oczach innych wydajemy się dziwni ale tego to nie wiem:)) Ja pierwsze akwarium założyłem w 87 roku a zlikwidowałem w 2000 r. Przez parę lat śniło mi się bardzo często,że te ryby czekają na mnie ,że są głodne ale żyją..Mało tego..w śnie pamiętałem wszystkie szczegóły z realnego akwarium... A żeby było śmiesznej to w śnie pamiętałem jakie ryby miałem w ostatnim śnie:))..No i wróciłem po paru latach do naszego hobby!!

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.