Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
Witam

Zauważyłem że jest filtr e900 i e901 który jest lepszy i czym oprócz zużycia się różnią



Głównie tym że modele green line są bardziej energooszczędne.I myślę że JBL głównie w to uderzał. Może być również tak że e900 mają pokrywę pod głowicą z uszczelką a e901 już mają nowszą bez uszczelki tak jak ja mam np.




[300] Malawi

Opublikowano

jbl e901 11w

a przepływ rzeczywisty będzie gdzieś koło 300l/h


za bardzo sie pogodzić tego nie da bo np AN bedzie mieć przepływ rzeczywisty około 400l/h ale weźmie 20w i ma mniej o 1 koszyk, HW-302 moc: 18 W a wydajnosć jak AN z tym, ze tańszy jest. Ja bym celował w JBL'a, jest najlepszy w swoich klasach i ma 4 koszyki a nie 3.



Przeczytalem ostatnio mnostwo opinii oraz widzalem na kanale YT testy wydajnosci Unimax'a 250 firmy Aquael.

Okazuje się że wydajność z wkładami spada do 600- 650 l/h.

Czyli w tej grupie filtrów do 250-300 litrowych zbiorników i z małym poborem prądu będzie on najsilniejszy ?

Potwierdzają się tym samym słowa eljot12.

Pytanko z mojej strony czy Unimax 250 z przepływem jak powyżej sprawdzi się lepiej nie e901 jako biolog w 240 litrowym akwarium ?

Opublikowano
Przeczytalem ostatnio mnostwo opinii oraz widzalem na kanale YT testy wydajnosci Unimax'a 250 firmy Aquael.

Okazuje się że wydajność z wkładami spada do 600- 650 l/h.

Czyli w tej grupie filtrów do 250-300 litrowych zbiorników i z małym poborem prądu będzie on najsilniejszy ?

Potwierdzają się tym samym słowa eljot12.

Pytanko z mojej strony czy Unimax 250 z przepływem jak powyżej sprawdzi się lepiej nie e901 jako biolog w 240 litrowym akwarium ?



Po pierwsze za JBL przemawia to, ze ma o 1 koszyk więcej od swoich odpowiedników z innych firm wiec daje możliwość dodatkowego wkładu lub po prostu większej powierzchni filtrującej przy jednym wkładzie na cały filtr.


A co do samego przepływu to dane zawsze podawane są na biegach jałowych. Z wężami i wkładami i równym ustawieniu przepływ spada o około 40-50%. Druga sprawa to mało kto ma równe ustawienie węzy(obcina je itd) pod akwarium i odpowiednia wysokość akwarium. Siła nośna wody do góry też trochę zmienia. Po miesiącu działania przepływ dalej spadnie w zależności od rodzaju filtracji bo JBL ma prefiltr dzięki któremu dobrze nadają się na biologa.

To nie ma tak, ze ktoś wchodzi do sklepu i mówi "ten chcę bo na kartonie pisze tak i tak". To jaki filtr kupujesz zależy do czego ma być, ile obetniesz węże, na jaką wysokość daje radę unosić wodę. Bo może potrzebujesz 3 koszyków a może 4, może potrzebujesz mechanika a moze biologa.


Inną fajną statystyką jest to, ze filtr należy myć gdy przepływ spada o 50% przepływu rzeczywistego czyli 50% z 50% czyli tak naprawdę 25% rzeczywistych danych na kartonie. Gdyby filtr miał taki przepływ jak na kartonie to wyobraź sobie jaki "gnój" musiałby mieć w środku zeby tak słabo działać. Już sam ten fakt swiadczy ile rzeczywiści pchają wody filtry.


Zauważ kto wykonuje testy bo czasem za testami stoi sponsor. Albo jak filtr jest ustawiony. Jesli filtry dasz tej samej mocy ale jeden nosi wodę wyżej to przy identycznym ustawieniu będzie lekka różnica. Jesli 1 ma koszyk więcej to przepływ będzie mniejszy ale filtracja tak naprawdę lepsza. AN ma 1 koszyk mniej wiec przepływ wychodzi na poczatku większy ale powierzchnia filtracji mniejsza. Zauważ, ze skoro masz osobnego mechanika który miesza wodę to biolog może miec mniejszy przepływ ale dużo większa powierzchnię.


Wybór filtra jest tak samo prosty jak trudny. Dlatego z czystym sumieniem polecam JBL zawsze jesli ktos nie chce wydać kasy na eheima.


Tylko pamiętaj, ja tylko proponuje bazując na doświadczeniu, wiedzy itd. To, ze ktoś uważa inaczej wynika z innych doświadczeń i wiedzy i innych potrzeb lub sposobu działania. Wcale nie musi być tak, ze ktoś ma a ktoś nie ma racji. Jedno powiem na 100%. JBL na biologa do malawi nadaje sie idealnie.

Opublikowano
Po pierwsze za JBL przemawia to, ze ma o 1 koszyk więcej od swoich odpowiedników z innych firm wiec daje możliwość dodatkowego wkładu lub po prostu większej powierzchni filtrującej przy jednym wkładzie na cały filtr.


A co do samego przepływu to dane zawsze podawane są na biegach jałowych.


Nie do końca prawda Unimax ma 4 kosze tyle co JBL. Aquael podaje dwie wartości, max wydajność pompy (tylko to podaje większość producentów) i max przepływ z wkładami, model 250 ma odpowiednio 900 i 650l/h

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • A czemu nie ?  Ja bardzo dużo piszę codziennie zawodowo i nie mam już siły i przede wszystkim czasu na pisanie dla przyjemności 🤷‍♂️ Dlatego dla mnie osobiście spotkanie/spotkania to najważniejsze daty w kalendarzu... Szkoda, że jest nas na spotkaniach mniej, dlatego zachęcam każdego do przyjazdu tym bardziej, że jest dobre połączenie PKP z Prudnikiem. Zawsze będę mógł opowiedzieć o swoich doświadczeniach z drapolami choć nie wiem czy faktycznie kogoś to interesuje. Poszukam tez i wrzucę na KM krótki artykuł, który poczyniłem kilka lat temu w tym zakresie na przykładzie Aristochromis christyi, ukazał się on co prawda jedynie w języku angielskim ale mam gdzieś pewnie "rękopis".
    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
    • Nie miałem nigdy poważnych drapoli w akwarium, ale moje doświadczenia z non mbuna oraz z pielęgnicami z Ameryki centralnej mówią że dobrym środkiem do rozładowywania agresji jest mocne przerybienie. Często propozycje obsad na tym forum czy w książce Wojtka Sierakowskiego mogą mieć rację bytu tylko do pewnego momentu. 13 ryb w 1400l to niezbyt wiele w moim odczuciu. Jakie są wasze doświadczenia w tej kwestii z drapolami?
    • To prawda Regulowałem już kilka razy, ale w środku - pod szafką jakiś czas temu założyłem jeszcze drugi, mały zbiornik, 112lz pokrywą, przez to szafka jest dość często otwierana, a czasami nawet częściowo otwarta przez kilka h. Dodam, że ten sposób prowadzenia akwarium nie jest zbyt wygodny przy serwisie, więc nie polecam a szafkę bym musiał regulować w prawie każdy weekend 
    • Bardzo ładny baniak, konkret. Jedyne do czego się można przyczepić do regulacja drzwiczek pod nim 😅
    • @S_owa dzięki za super aktualizację  Wyjątkowo mnie cieszy, bo Twoja kronika zainspirowała mnie do wystartowania akwarium z drapieżnikami. Z takich predatorów kalibru XXL mam u siebie tylko samca Aristo. Zakładam, że moje akwarium finalnie może być dla niego za małe, ale postanowiłem sprawdzić co z tego wyjdzie przy założeniu, że będzie to tylko samiec bez partnerek do harcowania. Jak na razie spokojnie sobie rośnie i nie doskwiera innym lokatorom. Ku mojemu zaskoczeniu w składzie mieszkańców, najbardziej upierdliwy dla wszystkich jest samiec Stigmatochromis Tolae. Miałem 2 samce i 2 samice. Niestety przez niefortunny wypadek jedną samicę straciłem, druga nie wytrzymała presji dwóch samców 😕 Jednego samca sprzedałem bo mi było go już szkoda i ten ostatni, który pozostał potrafi być jak taka końska mucha na łące. Dokucza wszystkim. Ma swoją norę pod kaseciakiem i jego jedynym celem życiowym jest wyganianie wszystkich z tamtego rejonu. Potrafi dać popalić 1,5 razy większemu Nimbochromisowi Polistigma... Będę go musiał usunąć bo mnie już denerwuje.  Zazdroszczę widoku pielęgnującej maluchy samicy Nimbo. Nigdy nie spotkałem się z takim widokiem u moich pyszczaków.  Pozdrawiam 👋
    • Zdecydowanie brakuje tematów na dotyczących drapieżników, a jednak co raz więcej osób dysponuje pozornie większym baniakiem na poziomie np. standardowych 720l (200x60x60). Piszę ,,pozornie" bo to temat drapieżników, a ten litraż to fajna opcja przy mbunie albo przy rozsądnie dobranej obsadzie non mbuny, ewentualnie mixu non mbuny z małymi drapieżnikami. Piszę tutaj lekko ku przestrodze bo tych większych gatunków nie ma nawet co pchać do takiego zbiornika, no chyba, że jest to tylko akwarium przejsciowe. Wrzuciłem tylko 2 filmiki z Bucco ale samiec serio potrafi mocno stłamsić swoich ,,współlokatorów". Ogólnie od kiedy dołożyłem kryjówek jest wyraźnie lepiej, ale pierwsze tarło gdzie buzowały hormony, a 3 samice czekały w kolejce to reszta załogi mogła tylko cierpliwie czekać zajmując jedyne bezpieczne pozycję po drugiej stronie baniaka. Przez 1,5 roku funkcjonowania tego akwarium, z tego co kojarzę nie robiłem żadnej ingerencji w wystrój (ułożenie i liczbę kamieni/modułów), jednak samiec Buccochromisa zmusił mnie do szukania dobrego rozwiania, przez co w ciągu 2-3 tygodni trzy razy robiłem przemeblowanie w baniaku. 80cm głębi daje już pewne możliwości, dzięki czemu ryby mają zarówno dużo miejsca do pływania, jak i pole do ukrycia, czy przemieszania za/między modułami. Na początku ku mojemu lekkiemu zdziwieniu mało z tego korzystały i lewa strona zbiornika i tak należała do samca Bucco. Z czasem nauczyły się, że można umiejętnie się skryć przed wzrokiem dominującego Bucka. W moim zbiorniku pozostałe gatunki (nawet gdy nie było samca Bucco) nie robiły aż takiego spustoszenia w okresie tarła. Mój Fossorochromis ma minimalne potrzeby jeśli chodzi o terytorium obierane w trakcie tarła, choć oczywiście chęć wytarcia samicy powoduje u niego dużą pewność siebie i zdarza mu się pogonić nawet Buccochromisa, do którego normalne boi się nawet podpłynąć. Mimo wszystko nie wyciągałbym z tego jednoznacznych wniosków i nie oznacza to, że te same gatunki (mam na myśli pozostałe gatunki, poza Bucco) w innej konfiguracji np. w mniejszym zbiorniku też pogodziłyby się dostępną przestrzenią. Dopóki w akwarium rządził Champso to on dyktował warunki i szczególnie w trakcie tarła przejmował też pół akwarium (choć ta dominacja trwała, raz, że krócej, a dwa pozostałe ryby mimo mniejszej ilości kryjówek nie były, aż tak zepchnięte do boku). Odgryzał się mu jedynie samiec Nimbo. Bardzo ciekawi mnie jak wyglądałaby sytuacja w akwarium gdyby, wszystkie gatunki występowały w konfiguracji z samicami, a najwiekszy Bucco występował w konfiguracji bez samic. Myślę, że nadal miałby najmocniejszą pozycję w zbiorniku, ale nie byłoby już okresów, w których któraś z ryb dość mocno dominuje pozostałe gatunki (szczególnie w okresie tarła).
    • Nie wiem. Też wiele razy zastanawiałem się, jak to funkcjonuje u @BombeL. Dlatego go wywołałem do tablicy.  Chyba nie bardzo załapałeś mój prześmiewczy ton😉  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.