Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam posiadam akwarium o wymiarach 145 długość 35 szerokość 30 wys. ma 152l

Prosiłbym o pomoc w obsadzie myślałem o P. Saulosi 3+9 tylko nie wiem czy nie będzie zbyt dużej agresji samców i czy akwa nie za małe na pyszczaki (powierzchnia dna w miarę ale litraż kiepski)

Opublikowano

Witaj, faktycznie litraz nieduzy ale w malawi wazna jest dlugosc ktora masz nienajgorsza i glebokosc choc tu moglaby byc wieksza.Wysokosc nie odgrywa az takiej roli.Mysle, ze w tym zbiorniku mozesz pokusic sie o taka obsade jak planujesz.To ze beda 3 samce ma swoje plusy jak i minusy.Rywalizacja samcow bedzie zmuszala silniejsze z nich do lepszej ekspozycji swoich zalet czyli barw ;) nie wiadomo jednak jak to bedzie pod wzgledem agresywnosci.Gdy samce beda ze soba w tym zbiorniku od samego poczatku jest szansa, ze beda sie w miare dobrze dogadywac.Jezeli zas zauwazylbys zbyt duza agresje wzgledem ktoregos z samcow to poprostu zredukujesz ich liczbe o najslabszego osobnika samice pozostawiajac w takiej liczbie jak na poczatku lub tez redukujac do 7-8 sztuk to juz zalezy od ciebie i poczucia estetyki i nadmiaru koloru zoltego w baniaku.Reasumujac dalbym taka obsade jak planujesz a w razie koniecznosci korygowalbym.Pozdrawiam i zycze samych sukcesow w hodowli ;)

Opublikowano

To nie jest duża ryba i mogłoby się udać, gdyby nie bardzo kichowate wymiary akwarium. Po wsypaniu piasku i odjęciu kilku cm do krawiędzi do poziomu wody zostanie z 22cm słupa wody? Niestety słaba opcja. Druga sprawa: agresja samców przy dorastających rybach będzie znaczna i trudno ci będzie się pogodzić ze stratami w obsadzie.

Opublikowano

no ale czy taki uklad saulosi da rade w tym baniaku czy nie? wiem ze muszlowce z tanganiki dadza rade ale jakos malawi mnie bardziej inspiruje. mialem kiedys saulosi 1+4 w 126l i zbiornik troche

maly niby minimum ale ryby nie czuly sie tam dobrze. Akwarium stoi na komodzie puste i czeka

Opublikowano

Dla multików rezydujących przy dnie zbiornik idealny,ale pysczaki malawijskie będą miały bardzo ciasno.Chyba,że planujesz większe akwarium a póki dorosnie obsada zbuduje się większe. Wtedy to może służyć jako kotnik/przedszkole.

Opublikowano

Czy utrzymasz 3 samce nikt ci nie da stuprocentowej odpowiedzi, te ryby to indywidualiści i może się okazać że zostanie jeden. Ja osobiście poleciłbym ci do takiego akwa. Melanochromis interruptus 1+4 i żeby nie było za żółto Labidochromis spec. 'Mbamba' w takim samym układzie. Oba gatunki lubią skały więc niski baniak nie będzie dla nich zbyt uciążliwy.

----------------

Wierzę że do roku chwycisz bakcyla i powiększysz im lokum :)

Opublikowano

Ja bym jednak spróbował. Jeżeli w 112stce, która jest tylko po 5 cm wyższa i szersza za to wiele krótsza udaje się utrzymać harem saulosków to myślę, że i tu by się udało. Spróbowałbym z 3 samcami saulosi albo z obsadą, którą zaproponował eliot

Opublikowano

Tak jak mowilem mialem saulosi w 126l na poczatku bylo ok samiec obral rewir ryby tarly sie ale pozniej jak zmienilem aranzacje juz tak nie bylo ryby sie gonily i byly niespokojne ogolnie to mialem wrazenie ze maja za ciasne mieszkanko. mysle ze sprobuje uruchomic to akwa podziele je mniej wiecej na trzy rewiry poczekam az dojrzeje i wpuszcze p.Saulosi mysle o 2+6 lub 3+8 i bede bacznie obserwowal zachowania ryb. Czytalem ze w malawi wazna jest pow. dna a wysokosc jest mniej istotna.udalo mi sie znalesc takie akwa idealne na moja komode, mysle ze w przyszlosci jak reszta rodziny zakceptuje malawi to pojawi sie baniak 375 lub 450l.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
    • Po co nawozisz? Trafiłeś na forum miłośników ryb z j. Malawi, nie uświadczysz u nas bogactwa roślin. Podejrzewam, że Ty założyłeś akwarium z innym biotopem.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.