Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
Andzrzej napisał że robił to o co pytam czyli wymieniałeś podłoże nie przenosząc ryb ?, bo głównie o to mi chodzi czy rybkom nic nie będzie


....przeniosłem tylko na moment wymiany. Po wymianie piasku włączyłem filtry i chyba za za 2-3 godziny już wpuszczałem ryby. Przeczytaj post nr 3. Tam opisałem całą akcję;)

Opublikowano
Rozumiem że cały ten czas podczas podmiany kubełek był wyłączony?.


...tak. Takie wyłączenie nawet na dwie godziny nie spowoduje nieodwracalnych zmian. Sama podmiana piasku ze zlaniem i wlaniem wody powinna Ci zając max 1 godzinę:) Spokojnie...będzie dobrze..nie obawiaj się.

Opublikowano
Dzięki za pomoc w czwartek się za to chwytam, w piątek napiszę co i jak poszło.Narazie


..jak się logistycznie dobrze przygotujesz to szybko Ci pójdzie:) Po wlaniu wody będzie sajgon ale włącz na pełną parę filtry i za jakąś godzinę wpuść ryby. Na drugi dzień nie będzie śladu po zadymie:) Ale filtry na pełną pare i non stop mają pracować tak jak zwykle.

Powodzenia:)

Opublikowano
Rozumiem że cały ten czas podczas podmiany kubełek był wyłączony?.


Również uważam, że możesz spać spokojnie. Wyłącznie kubełka nawet na 4 godziny krzywdy mu nie zrobi (ani tym bardziej biologii). Często ludzie wpadają w niepotrzebny popłoch jak im się kubeł wyłączy na parę godzin.

Opublikowano

Witam- no i piasek wymieniony poszło nawet niezle ,najgorsze było wyławianie ryb ale wyciągnołem wszystkie skały i jakoś poszło.Wodę udało mi się zlać jakieś 2/3, użyłem wszystkich możliwych misek i wiader.Kubeł był wyłączony ponad 2 godz.Po ułożeniu skał,piasku

wlałem wodę i załączyłem filtry,dodałem 2 ampułki BioDigest i nawet byłem mile zaskoczony bo woda aż tak bardzo się nie zamuliła. Po 3 godz wpuściłem ryby, żwawo pływają także chyba wszystko ok.W wodzie widać tylko minimalna mgiełkę,warto poświęcić trochę czasu przy pukaniu piasku tak jak pisał Andrzej Wałb.

Opublikowano

Oczywiście kontroluję parametry i na szczęście niema skoków NO2 ani NO3 wszystko zdaje się być ok.Woda dzisiaj czyściutka, rybcie pływają ,oby tak dalej.Dzięki wszystkim za pomoc!!!

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Trzy książki w twardej oprawie: Malawi Cichlids in natural habitat cz1 Malawi Cichlids in natural habitat cz3 Malawi Cichlids in natural habitat cz5 Książki w idealnym stanie. Cena 700zl za komplet.
    • Wyjdzie w praniu , ale nie zakładam większych problemów 😉 . Po latach moczenia łapek to jest mój 1 filtr takiej konstrukcji . Wszystko przemyślane pod nowy zbiornik .Przemek z Akwarium Szczecin robi mi wzmocnienia pod ten kaseciak tak abym gąbkę wyciągał bez odchylania i tym podobnych problemów . Zobaczymy 😉  
    • Dzięki @jaras za wskazówki 🙂 Może jeszcze spróbuję z tym pokarmem. U mnie Aristo mam wrażenie że się męczy żerując na nim bo wygląda jakby próbował się najeść powietrzem 😅
    • Na 30 ryb wielkości od 12 do 25cm daję 2 łyżeczki czubate od herbaty raz  dziennie - pokarm aller Aqua Futura pomieszany z Malawi chips oraz spiruliną granulowaną. Proporcje w miarę równe. Dodatkowo, jak mi się przypomni, to daję kryła mrożonego,nie częściej niż raz w tygodniu w ilości 7 kostek. Od czasy do czasu jakąś rybę morską , jak akurat mam na obiad - morszczuk, dorsz. Oczywiście bez obróbki termicznej. Czasami sporadycznie jeszcze płatki dla paletek d-50i to jest wszystko . Ale ja mogę mieć słabe doświadczenie w pielęgnacji ryb 40lat😃
    • @jarasa mógłbyś mi powiedzieć ile sztuk ryb masz u siebie i ile im sypiesz Futury? Tak myślę że może ja po prostu za mało im tego żarcia dawałem. Byłbym wdzięczny jakbyś podał ile wynosi jednodniowa porcja u Ciebie (o ile nie w gramach to chociaż w łyżeczkach) 🙂
    • Ja nie mam małych ryb. Nic złego nie zauważyłem stosując future. Ale od jakiegoś czasu mieszam z innymi tak jak wyżej pisałem.
    • Moim rybom podobnie jak u Ciebie nie podszedł ten pokarm. Niby z apetytem się na niego rzucały, jednak po wzięciu do pyska po chwili wypluwały. I tak kilkakrotnie, w końcu rezygnując i pozostawiając granulki. Dodatkowo od tego pobierania i wypluwania powstawało duże zmętnienie wody. Próbowałem podawania na sucho i po namoczeniu - w zasadzie efekt ten sam. U mnie jedynie fryeri połykał ten pokarm bez zastanawiania się. Reszta obsady - tak jak opisałem powyżej. Dlatego ja zostaję przy Futurze. Tym bardziej, że mam mniejsze ryby od Twoich i póki co ten rozmiar pokarmu (1,3 - 2 mm) jest dla nich odpowiedni. 
    • @jaras z tego co czytałem to na najszybszy wzrost nastawiona jest właśnie Futura. Nie mniej ten Bronze kompletnie nie pasuje tym moim bydlakom. A nie zauważasz u siebie problemu z małym rozmiarem Futury? U mnie np. zauważyłem że ryby zaczęły mieć takie dziwne kupy (jakby przerywane bąblami gazu lub bardzo cienkie) i czytałem gdzieś że ryby takich rozmiarów powinny dostawać już większe "kawały" jedzenia. Nie wiem ile w tym prawdy ale jak kilka dni pod rząd karmię mrożoną stynką to problem znika. 
    • Po namyśle, ja  nie będę kombinował i zostanę przy aller aqua futura. U siebie mam właśnie ten, pomieszany z chipsami Malawi tropical oraz spiruliną. Z tymi innymi pokarmami aller aqua trzeba uważać, bo są to pasze, nastawione na szybki przyrost masy ciała ryb w krótkim czasie. Dlatego ha nie będę ryzykował innych pokarmów z tej serii. 
    • Fajny kaseciak, czekamy na recenzję po uruchomieniu.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.