Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Nie dawno odpaliłem akwarium 450 l i ze starego przerzuciłem ryby które posiadałem

yellow - 1 samiec, 1 samica

red red - 2 samiec

acei - 1 samiec, 2 samice


W chwili obecnej obsadę dobrałbym inaczej ale z racji, że męczyłem ww. ryby w 112l prawie przez rok nie chciałbym się pozbywać żadnego z gatunku.


Proszę o informację po ile sztuk ryb dokupić z danego gatunku oraz czy do powyższych ryb mogę dorzucić Metriaclima Greshakei Albino?

Jeżeli nie to może jakiegoś ciekawego pasiaka zaproponujecie?

Opublikowano

Jak chcesz zatrzymać te gatunki,to musisz zdobyć samice żeby uzupełnić haremy.W przypadku red red 2+6-8,reszta 1+4-5. Gdyby nie udało Ci się zdobyć samic,to musisz dokupić maluchy po 8szt.,i czekać. Greshakei możesz sobie dać,ciekawy pasiak-może któryś melanochromis? lub zebra chilumba maison reef.

Opublikowano
W przypadku red red 2+6-8,reszta 1+4-5.

Tu akurat się nie zgodzę z kolegą, dwa samce red red to chyba nie jest najlepsze rozwiązanie. A po drugie P acei jest rybą która najlepiej czuje się w większych ilościach. Proponuję P acei 2+6/7, red-red 1+4/5, yellow 2+4. Greshakei osobiście bym sobie odpuścił a w to miejsce P elongatus Mpanga. Już słyszę głosy innych że red z yellowem będzie za żółto:-)

Opublikowano
Tu akurat się nie zgodzę z kolegą, dwa samce red red to chyba nie jest najlepsze rozwiązanie.
Bo ja wiem? w takim baniaku 2 samce mogłyby dać radę;)
Opublikowano

yellow - 1 samiec, 1 samica

red red - 2 samiec

acei - 1 samiec, 2 samice


Rozumiem, ze posiadasz to co wypisałes i to chcesz zostawić. Masz je oczywiście w złych proporcjach i powinieneś uzupełniać. Jeśli dorosłymi rybami ( osobiście nie uważam, że jest to fajne rozwiązanie ) to do red - redów musiał byś kupić co najmniej 5 samic ( 7 ryb ), do yellow 3 samice ( 5 ryb ) i do aceiek 4 samice ( 7 ryb ). Razem było by 19 ryb a więc miejsce na pasiaka w ukałdzie 1+4 by sie znalazło. Najlepiej aby to była ryba terytorialna bo nie masz takiej w swoim zestawie no i jednak nie za duża. Pomysłał bym a którejś z afr, kolorytu ci nie brakuje i jedyne szare samice byś przeżył a ta dynamiczna ryba wkomponowała by sie w towarzystwo twoich krówek. Czy samce red reda w 450 tce się pogodzą trudno powiedzieć mi się prawie zawsze udawało ale niektórzy mają odmienne doświadczenia. Pyski to ryby inteligentne i indywidualnosci mi nawet w 450 tce nie udało sie miec więcej niż jednnego samca yellow ale widziałem układy wz trzema w 450 tce. To że twoje 2 samce żyły razem w 112tce jeszcze o niczym nie przesądza bo raz zyły w karcerze ;) czytaj mało miejsca a dwa chyba bez samic a to inna bajka. Na siłe jednak nie redukuj bo moze sie okazac że podzielą sie bańką i będzie OK. Generalnie zamiast dorosłych ryb kupiłbym 6 młodych u yellow i po 8 red redów i aceiek i czekał co z tego wyniknie. Dopieropo dobraniu się ryb podjałbym decyzję co do 4tego gatunku. Może ci bowiem zostać u red redów 2+4 bo będa jeszcze wśród młodych redków 4 samce i bedziesz je musiał ewakuować bo stare nie dadza im żyć, 3+5 u acei bo reszta to młode samce i 3+5 u yellow i wtedy na 4 gatunek zabraknie miejsca. Twoją decyzją bedzie czy pozostawisz zredukowane obsady aby zrobic miejsce jeszcze jednemu gatunkowi. Może byc jednak tak że zostanikesz w każdym ukąłdzie z jednym samce i wtedy 1+4 u yellow i redów oraz 1+6 u acei i spokojnie dorzuciesz afry.

Opublikowano

Dziękuję za rady.

Oczywiście zdawałem sobie sprawę, że muszę potworzyć haremy i od tego właśnie zacznę. Zobaczę jakie ryby uda się dokupić i jak się podobierają i dopiero wówczas zastanowię się nad czwartym gatunkiem.

Z afr podoba mi się Cynotilapia afra (Cobue). Tylko nie wiem czy jest do dostania w mojej okolicy. Do reszty gatunków powinna pasować? Co o tym myślicie?

Opublikowano

Witam!

Ja na Twoim miejscu dokupił bym cynotilapia hara gallireya reef uzupełni baniak o piękny jasny błękit którego brakuje.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • 1. Odpływ w panelu to  zły pomysł. Zmiana poziomów wody zależna od wydajności pompy. Po wyłączeniu pompy ucieczka wody do kanalizacji, na starcie brak wody i dopiero się uzupełnia. Przy małym panelu pompa zacznie pracować na sucho. W zbiorniku stabilniej. 2. Kup kilkanaście m rury np. igielitowej i włóż tam wężyk do osmozy. Ciepło spływającej wody będzie ogrzewało wodę do akwarium i dodatkowo pęknięcie wężyka nie zaleje domu.  3. Ilość wody regulowana kroplownikami z kompensacją ciśnienia. Dokładnie i niezawodnie. Ewentualnie regulatory przepływu do osmozy.  Poszukaj w stopce....
    • Najprostsze możliwe rozwiązanie. Standardowo przyjęło się w hydraulice 1 cm spadku na metr odległości. Nie będzie Ci tam leciało nie wiadomo z jakim ciśnieniem, na pewno spłynie. 40 mm będzie wystarczająco, ja mam u siebie jak dobrze pamiętam standardowo 32mm. Ogólnie stała podmiana wody jest najprostszym i praktycznie bezobsługowym rozwiązaniem. W zasadzie nie ma co tam się zepsuć i gdy już ustawisz ilość podmienianej wody to wszystko dzieje się samo. Kolanko spływowe ustaw na takiej wysokości abyś miał wygodna regulacje w pełnym zakresie. U na forum jest kilka zbiorników z takim lub podobnym sposobem podmiana wody i chyba wszyscy sobie chwalą.  U mnie wszystko jest w sumpie, wolewka w pierwszej komorze a spływ w ostatniej z pompą. Rozwiązanie bardzo podobne do Twojego opisywał w swoim wątku o zbiorniku @triamond, zerknij tam, ładnie wszystko opisał. Powodzenia!  Łukasz  
    • Nie martwię się o rachunek, tak naprawdę pierwszy raz od wielu lat będę miał akwarium na kranówie i z tak chłodną wodą 😄 Biorąc pod uwagę odpad z ro, myślę że to będzie tańsze w utrzymaniu niż 1000 litrów Ameryka Południowa.  Myślałem też żeby przetestować ile z tego filtra węglowego leci na minutę, albo założyć taki licznik na ten jeden kran.  Zapomniałem wspomnieć o jednej kwestii. Ten odpływ na jakiej powinien być wysokości? Ciężko to przewidzieć. Górna granica 0,5 cm poniżej wzmocnień będzie ok? I wtedy w razie potrzeby można przekręcić kolanko i obniżyć.
    • Będzie działało, dolewka w bardzo podobny sposób działa i u mnie, najważniejsze to dobrać tak olość wody dolewającej się do akwarium, by nie zrujnował Cię rachunek, na piczątku u mnie kapało za szybko i licznik wody potem mnie przeraził, wyregulowałem ilość wody o było potem już ok. System jak go opisujesz jest prosty i w prosty sposób działa. W tej chwili zrezygnowałem ze stałej podmianki, bo denerwowało mnie kapanie wody i na bazie tego co miałem wodę spuszczam i dolewam.
    • Baniak zbliza się wielkimi krokami, pora pomyśleć o kilku kwestiach. Na początek może podmiana, bo wiadomo ze te 30 minut wygodniowo lepiej poświęcić na podziwianie mieszkańców, niż latanie z wężami 😉 Chcę zrobić automatyczną podmianę, ale nigdy nie miałem z tym do czynienia. Mam kilku bardzo pomocnych kolegów akwarystów na miejscu, ale akurat w tym temacie też nie działali.  Trochę poszperałem i wychodzi na to, że chyba najprościej rozwiązać to na zasadzie dolewki i przelewu nadmiaru wody górą.  Może ktoś tutaj ma doświadczenie z taką podmianą wody i podpowie czy dobrze myślę. Może są jakieś minusy takiego rozwiazania, o których nie mam pojęcia?  W kwestii dolewki zrobiłbym dodatkowy kran w kotłowni, z którego kranówka przez filtr węglowy będzie lecieć bezpośrednio do akwarium. Myślałem o elektrozaworze, bo podobno z tego ustrojstwa do podmian wody leci 2-3 litry na minutę, to wychodzi 30-60 minut dolewki dziennie. Wychodzi na to, że potrzebuję tylko zmodyfikować lekko rury w okolicy gdzie mam obecnie podłączony filtr ro, kupić elektrozawor, kilka metrów wężyka 3/8 cala, parę kolanek, zrobić dziury w 2 ścianach i gotowe.  Ale jak tak o tym myślę to wydaje się aż zbyt proste. Zapomniałem o czymś? Odpływ wyglądałby tak, że w ścianie akwarium otwór ze śrubunkiem, kolanko, kawałek rurki i tam górą będzie się przelewał nadmiar wody. Obracając kolankiem można wyregulować poziom wody w akwarium. Do odpływu muszę zrobić kolejną dziurę w ścianie i mam do położenia na scianach garażu ok 11 metrów rury do odpływu. Spadek na tym dystansie to tylko ok 130 cm. Nie za mało? Nie wiem jaka średnica odpływu? 40 mm wystarczy? Dołączam schemat akwarium, zaznaczyłem gdzie wstępnie zaplanowałem dolewkę i odplyw.  1. Odpływ  2. Dolewka Lubie mieć czysty zbiornik w środku, dlatego odpływ napewno w panelu. Dolewka moze być do akwarium, bo wężyk jest niewielki i można go wymierzyć do powierzchni.  Tak jak mówiłem, to wszystko wydaje się zbyt proste. Mam wrazenie że coś istotnego mi umyka.
    • No ja bym dał zamiast hary maisona. Melano i crabro to duże i silne ryby. Maison moim zdaniem bardziej do nich pasuje.  Redy oczywiście też mogą zostać. Przy tych pięciu gatunkach już bym nie dawał acei. Tu wypadało by dać przynajmniej kilkanaście sztuk, a przy tych pięciu gatunkach może zrobić się ciasno.
    • Witam, z racji tego, że nowy zbiornik już prawie do mnie jedzie, więc muszę zrobić miejsce w salonie 😉 Sprzedaję tylko w zestawie. Cena jaka mnie interesuje to 4000 zł Zestaw 720 litrów
    • https://www.olx.pl/d/oferta/filtr-narurowy-do-akwarium-na-pompie-ibo-beta-25-60-CID103-ID19DvPp.html
    • Cześć, Nikt już się zazwyczaj nie włącza w tematy o doborze obsady bo było tego na forum "miliony" postów i zazwyczaj każdy ma inny pomysł na baniak. Ja natomiast zawsze lubię coś od siebie zaproponować   Jeśli w grę wchodzą tylko te gatunki, które wymieniłeś to ja obsadę w tym zbiorniku widziałbym taką: - Melanochromis Chipokae - stadko 8-10 sztuk - Pseudotropheus Crabro - stadko 8-10 sztuk - Labidochromis Careuleus  - stadko 8-10 sztuk - Cynotilapia hara gellireay reef - stadko 8-10 sztuk Jeśli chodzi o Pseudotropheus Crabro, to polecam kupować je z naprawdę dobrego źródła. Miałem okazję hodować takiego kupionego w niezłym sklepie zoologicznym i takiego z dobrej hodowli. Ten z hodowli był po prostu przepiękny. Dominujący samiec był kompletnie czarny i jakby matowy a samice piękne brązowo - żółte. Te ze sklepu zoologicznego po czasie robiły się brunatne i samiec nigdy nie miał tak wspaniałych płetw. Z obserwacji tego gatunku (przynajmniej u mnie) wynikało, że lepiej hodować dwa samce ponieważ nie były dla siebie zbyt groźne (miałem je w zbiorniku 450 litrów) a dzięki temu dominujący samiec wyglądał cudownie. Gdy usunąłem samca "beta", samiec dominujący już się tak nie wysilał i był po prostu ładny.
    • Witam. Wiem, że temat był już wałkowany, ale poszukuję obsady do zbiornika dekoracyjnego 200x60x60 i przychodzi mi do głowy np. coś takiego? 1. Matriaclima fainzilberi maison reef / Cynotilapia hara gellireay reef (hary mam u siebie w akwa 160x40x50 i mój samiec bardzo przypomina samca maison, z tym że jest zapewne mniejszy) 2. Melanochromis chipokae / Melanochromis maingano (maingano mam u siebie jw) 3. Pseudotropheus acei luwala / Pseudotrohheus acei itungi (luwala miałem, a itungi mam obecnie u siebie jw - moim zdaniem luwala są ładniejsze) 4. Metriaclima estherae red red (mam u siebie, ale póki co to młodzież) 5. Labidochromis careuleus kakusa? (mam u siebie, ale nie do końca jestem zadowolony, bo ryby mimo upływu czasu i sporej ilości mięsa w diecie są małe / bardzo wolno rosną albo nie rosną w ogóle - może źle trafiłem?) Chodzą mi jeszcze po głowie: Pseudotropheus crabro (nigdy nie miałem, a ryba piękna) i Cynotilapia afra jalo reef / Cynotilapia zebroides red top likoma (również nie miałem).  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.