Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam potrzebuje jakiś wskazówek przy doborze obsady do mojego akwarium 560l o wymiarach 225x50x50 . Mam już swoje typy co do obsady ale nie jestem w stanie stwierdzić jakie ryby do siebie pasują czy mogą być razem . Nie jestem jeszcze tak dobrze wtajemniczony w hodowlę tych ciekawych ryb ale ciągle się uczę czytając o nich w każdej wolnej chwili . Dodam jeszcze tylko ze to będzie moje pierwsze akwarium z pyszczakami , wczśniej chodowłem takie rybki jak gupiki ,mieczyki itd. w akwarium 240l ale pomyślałem o zmianie akwarium tak wiec zmianie uległo akwarium na większe i chęć hodowania pyszczaków z grupy Mbuna .

Tak wiec ile mogłlbym trzymać w tym akwarium gatunków ?

A teraz ryby które bardzo mi się podobają :D

Labidochromis Hongi

Labidochromis Yellow

Pseudotropheus Acei

Pseudotropheus Demasoni

Elongatus Mphanga

PSeudotropheus Saulosi

LAbeotropheus Trawavarse

Oczywisicie inne tez mi sie podobaja i tez biore je po uwage :)

Czy te ryby do siebie pasują i które mogą być ze sobą trzymane i w jakich haremach najlepiej by prezentowały swoje ubarwienie, jeszcze dodam tylko ze podobają mi się zbiorniki nie przerybione :)

Opublikowano

Zacznij od tematu z przykładowymi obsadami, pooglądaj zdjęcia i wybierz sobie ryby,które podobają ci się najbardziej.Potem mogą zostać poddane konsultacji :)

Opublikowano

Witam! Z wymienionych ryb proponuję:

1. acei (2+7),

2. demasoni (12 szt),

3. hongi (1+3) lub trewavasae (1+3)

ciekawie kolorystycznie i zgodnie żywieniowo.

Opublikowano
A teraz ryby które bardzo mi się podobają Labidochromis Hongi Labidochromis Yellow Pseudotropheus Acei Pseudotropheus Demasoni Elongatus Mphanga PSeudotropheus Saulosi LAbeotropheus Trawavarse

Witaj

Wybrałeś sobie rybki naprawdę śliczne. Tylko yellow nie pasuje do demasoni i L trewavase i hongi.

Z tych ryb co sobie wybrałeś proponuje wybrać sobie

L trewavase 1+3

P acei 2+6

P saulosi 2+5

L hongi 1+3

P mpanga 1+3

Demasonków nie polecam dla początkującego bo to dość trudna rybka do hodowli na począte.

Opublikowano

Wielkie dzieki za propozycje .Teraz mam dylemat bo jedna jak I druga propozycja bardzo mi sie podoba :) Nie wiem czy to w tym temacie ale zapytam czy warto zamawiac ryby na allegro , czy ktos mail jakies niemile lub mile doswiadczenie z takimi rybami pytam bo widzialem Ze sa aukcje hodowli i maja w ofercie rozne gatunki i w ten sposob u jednego sprzedawcy kupil bym wszystkie interesujace mnie ryby :) Pytam bo w okolicy gdzie mieszkam raczej nie ma zadnej hodowli przynajmniej moje poszukiwania w internecie nie przyniosly zadnego skutku a w pobliskich sklepach sa ryby ale nie ma wyboru w gatunkach albo ceny sa kosmiczne :D

Opublikowano

Może zamiast Mpangi jakiś Melanochromis? Może Interruptus? Tylko wtedy odpada nam Saulosi, ze względu na samiczki. Na twoim miejscu zostałbym przy 4 gatunkach. Później zawsze możesz coś dołożyć/zmienić. Będziesz miał jeszcze pole do popisu. Co to za rewolwerowiec, który zaraz na początku zadymy wystrzeliwuje wszystkie naboje??;]

Opublikowano

Wywal P saulosi zostaw P mapange i dołóż M msobo Magunga.Będziesz miał popranie żywieniowo a i kolorowo. Ewentualnie zamiast msobo dodaj tak jak kolega wyżej proponuje M interruptusa. Dieta dla rybek będzie roślinna.

Moim przedmówcą chodzi o to aby nie dawać dwóch "pasiaków" w jednym zbiorniku. Bo saulosi jest podobny do mapangi i będzie wrzało na lini samciec -samiec. Akurat mam odmienne zdanie na ten temat, wiec akurat dlatego poleciłem ten pierwszy zestaw. I nie zauważyłem aby jeden pasiak gnębił drugiego.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Właśnie problem jest taki że prędzej mógłbym zwiększyć wysokość niż szerokość, fizycznie nie zmieści mi się większe w szerokości niestety. Zgaduję w takim razie że lepiej byłoby coś dobrać z mbuny w moim przypadku?
    • 50cm szerokości to mało na non mbune, wiem bo miałem w akwarium 180x50x60. Sugeruję zwiększyć do 60cm szerokości nawet kosztem wysokości. Nie będziesz żałował.
    • Trochę odkopię temat - ostatnio myślałem nad wstępną obsadą, temat większego akwarium powrócił, co prawda baniak będzie trochę skurczony rozmiarowo niż planowany był wcześniej (200 dł. x 50 szer. x 60 wys.), chcę się skupić na non-mbunie, z tym że tak; na bank chciałbym mieć Aulonocary, zależy mi szczerze na nich najbardziej, myślałem nad jacobfreibergi, ew.  baenschi lub nyassae, jako drugi gatunek z tego co rozumiem +- pod względem agresywności i żywienia pasowałby Otopharynx - myślę nad Tetrastigma / Lithobates, no i tutaj mam zonk bo wg. mnie mógłby do akwarium z tymi dwoma wejść jeszcze trzeci gatunek, ale nie wiem jaki by pasował, wolałbym raczej nie dobierać mbuny (chociaż według mnie w miarę pasowałby do tych dwóch gatunków Iodotropheus sprengerae lub L. caeruleus). Z góry dzięki za pomoc.
    • https://www.olx.pl/oferty/uzytkownik/1sZeDd/ Tutaj , przeważnie młode małe ryby chociaż też czasami są ogłoszenia z dorosłymi osobnikami.
    • Jest jeszcze Tanganika Konin, mają też malawi https://www.tanganika-konin.pl/oferta/ryby/ i Luk & Raf https://www.cichlid.pl/
    • Cześć, generalnie jestem w podobnej sytuacji, tzn. nie znam aktualnie zaufanych hodowców za bardzo, jedynie po przetrząśnięciu forum ostatnio (temat malawi powrócił po dwóch latach, ostatnio niestety nie dało rady ze względu na chorobę w domu), dowiedziałem się że Jacek z Żor jest (chyba, że coś się zmieniło) zaufany (jego strona), tak samo ta hodowla z Czech (ale przesyłka byłaby u nich raczej dość droga).  Z zaufanych sklepów był jeszcze Tan-mal, ale nie wiadomo czy uda im się w ogóle powrócić na rynek, mają remont od mniej więcej początku 2025...
    • Chcąc ochronić i zachować młode akwaryści odławiają inkubującą samicę i po wypuszczeniu przez nią młodych oddzielają ją od nich. Nie oznacza to, że samica zatraca zachowania macierzyńskie. Sam raz odłowiłem samicę C. geertsi, a później inkubowała jeszcze w ogólnym akwarium i nawet pojedyncze sztuki z dwóch miotów mi się uchowały. Moje albusy i tetrastigmy też miały młode w ogólnym i pięknie opiekowały się młodymi. Nie ma reguły. Istotną kwestią może być to, żeby samica pierwszą, czy też drugą inkubację przeprowadziła w całości w sposób naturalny. Żeby właśnie nie zatraciła naturalnych zachowań. Jak to się ma po kilku pokoleniach? Nie mam pojęcia. Wszyscy tu (włącznie ze mną) kupowali tu zawsze F1, co najwyżej F2😉😄  
    • Wydaję mi się że ryby nie zatraciły macierzystych zachowań. W warunkach akwariowych, gdzie każde akwarium jest przerybione nie ma odpowiedniej przestrzeni do wypuszczania młodych. Raz miałem okazję u siebie obserwować opiekującą się młodymi copadichromis fire crest, ale była ona sama w akwarium 112l. Łapała młode jak zbliżałem się do akwarium 😉
    • Dzięki Pozner, że przypomniałeś mi Taeniolethrinopsy. Obecnie ich nie mam, ale mam nadzieję, że to chwilowe.🙂 Zachowania ryb w znacznej mierze zależą od sposobu karmienia. Można z ryby stricte przydennej (Lethrinops red cap), grzebiącej w dnie w poszukiwaniu pokarmu, uczynić rybę „toniową” np. stosując jednolity pokarm wolnotonący mając w przy dnie gang Synodontisów njassae, miotających się (w ocenie spokojnego gatunku) w poszukiwaniu resztek pokarmu, które dotrą do dna. Przez kilka lat nie stwierdziłem natomiast u oryginalnych Synodontisów z naszego jeziora pobierania pokarmu w toni. Czyli są różne przypadki przystosowywania się. W drugą stronę – jedynym u mnie przypadkiem wśród toniowych Copadichromisów (miałem ok. 10 gatunków), który nigdy kategorycznie nie pobierał pokarmu z dna był C.cyaneus. A weźmy zachowania rozrodcze ryb po wielu pokoleniach w niewoli. Zarówno hodowcy jak i akwaryści amatorzy rzadko kiedy (mówię o non-mbuna, bo te ryby mnie interesują) doprowadzają do naturalnych macierzyńskich zachowań samic (wypuszczenie, pilnowanie młodych i łapanie w przypadku zagrożenia). Po kilku pokoleniach moim zdaniem ewolucja zaburza te zachowania. Co nie znaczy, że nie warto „szanować” naturalnych skłonności ryb, np. ich toniowości lub upodobań do kopania lub grzebania - poprzez próbę różnicowania karmienia (np. w jednych końcu zbiornika szybko opadający, w drugim końcu wolno opadający itp.), szanowania naturalnej diety (mięso – rośliny), ilości kryjówek, wielkości akwarium, nie mieszania gatunków agresywnych i spokojnych (mówimy o znacznych różnicach). Na tych osobistych poszukiwaniach moim zdaniem polega akwarystyka.
    • Również dziękuję wszystkim za wspólną zabawę.  Dyplom należy się  każdemu. I do galerii  😀. Jak wrócę to postaram się go tam umieścić na dowód tęgo,  ze forum ma się dobrze i żyje. 
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.