Skocz do zawartości

Filtracja narurowa zgrzewana-MAŁE FAQ


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
X. Jak się montuje korpus z wkładem biologicznym? Montujemy zawsze odwrotnie do kierunku strzałek na korpusie. Zakładamy rurkę spasowaną na średnicę i długość korpusu i wiercimy od dołu odpowiednią ilość dziur. Mocując odwrotnie korpus woda idzie z góry rurką i wychodzi dołem prze wywiercone otwory tak aby wszystkie złoża miały cyrkulację wody.

Mała uwaga - nie przyjmowałbym tego jako pewnik. Przy stosowaniu puszek na złoża montujemy korpusy zgodnie z kierunkiem przepływu wody/zgodnie ze strzałkami.

Opublikowano
Witam


III. Jaka pompa do filtracji


Moim zdaniem najlepszą opcją "w tej chwili" jeśli chodzi o jakość/cena/wydajność są pompy grundfos Alpha2. Osławione są długą żywotnością i bardzo niskim poborem prądu.

Ja mam filtrację opartą na pompie 25-40 w baniaku 375l i sądzę, że ten litraż jest maximum jej możliwości filtracyjnych. Przy większych baniakach polecałbym większą.



Alpha 2 - super pompa tu się zgodzę, jednak u mnie pracuje w 420l i daje radę.

Opublikowano
kilkakrotnie droższy i więcej miejsca zajmuje od reszty, złączki zawężają przeloty wew rur
Tu bym się nie do końca zgodził bo:

-dzięki temu że nie trzeba mieć tylu kolanek, zmniejsza się koszt (więc to kilkukrotnie to lekka przesada ;))

-jak wiadomo na kolankach sporo spada przepływ, więc może się okazać że bilans w rozbudowanych układach wyjdzie na zero ;)

- miejsca chyba zajmuje mniej, cieńsza średnica zewnętrzna rur i możliwość dowolnego ich wyginania ułatwia montaż na małej powierzchni (klejonych czy zgrzewanych za nic nie wcisnąłbym do mojej szafki :)).

Opublikowano

Dodam od siebie, że po dwóch latach użytkowania pompy 25-40 300l to max.

U mnie narurowiec to tylko mechanik (wata oveta-pompa- wkład sznurkowy 50m)

Dodatkowo wspomagam się cyrkulatorem jvp 101 i filtrem 650l/h(minikani)

Każdy ma inne ustawienie kamieni i dekoracji. Oczywiście każdy z Nas ma swoje pojęcie daje rade ;)

Opublikowano
Dodam od siebie, że po dwóch latach użytkowania pompy 25-40 300l to max.


A ja mam w 500l i bardzo ładnie się spisuje ! Żaden kubełek za tw same waty nawet nie leżał koło pompy CO 25-40 !

Opublikowano

Jw, z tym,że spokojnie ogarnia 700l akwarium. 2 równoległe gąbki+wata i do tego fbf. Oczywiście osobny cyrlkulator do zamiatania zgodnie ze wskazówkami zegara...poza tym fajne zestawienie :). To powinno trafić do FAQ. TRAFIŁO :)

Opublikowano

Dziękuję i cieszę się, że jest zainteresowanie tematem ze względu nawet na nowych naszych kolegów, którzy mają zamiar zbudować to "cudo";) Dla większości są to banalne pytania a czasem nawet aż za "prosto" napisane, ale chciałem to przedstawić tak jak ja bym to czytał będąc bardziej "zielonym" niż jestem:D


Pisząc post opierałem się jedynie na własnych doświadczeniach kilkudniowych.

Jak pisałem, że pompa nadaje się w granicach 300l to szczerze mówiąc sugerowałem się siłą wylotu wody która, jak to mówią u mnie na 3biegu pralki nie robi a jest porównywalna z aquael turbo 2000l:D


Aarset właśnie zapomniałem dopisać, że jest możliwość włożenia do niego puszki gdzie strzałki idą tak jak piszesz. Akurat tu sugerowałem ustawienie w moim przypadku.


Czy jest możliwość dopisywania do swojego tematu? chodzi bardziej o wzbogacenie tego o większą treść edukacyjną:D


Eljot hm nie wiem jak liczysz, że mniej kolanek pójdzie chyba że da się tak wygiąć tą rurkę, że nie trzeba ich stosować:D Ale nawet jak wygniesz to kolanko jest kolankiem i nie dosyć że to spowalnia to jeszcze mniejsza średnica rur w Alupexie.... chyba, że się mylę;)

Opublikowano
Jak pisałem, że pompa nadaje się w granicach 300l to szczerze mówiąc sugerowałem się siłą wylotu wody która, jak to mówią u mnie na 3biegu pralki nie robi a jest porównywalna z aquael turbo 2000l



A jaki masz wylot ? Znaczy średnica ?

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • 1. Odpływ w panelu to  zły pomysł. Zmiana poziomów wody zależna od wydajności pompy. Po wyłączeniu pompy ucieczka wody do kanalizacji, na starcie brak wody i dopiero się uzupełnia. Przy małym panelu pompa zacznie pracować na sucho. W zbiorniku stabilniej. 2. Kup kilkanaście m rury np. igielitowej i włóż tam wężyk do osmozy. Ciepło spływającej wody będzie ogrzewało wodę do akwarium i dodatkowo pęknięcie wężyka nie zaleje domu.  3. Ilość wody regulowana kroplownikami z kompensacją ciśnienia. Dokładnie i niezawodnie. Ewentualnie regulatory przepływu do osmozy.  Poszukaj w stopce....
    • Najprostsze możliwe rozwiązanie. Standardowo przyjęło się w hydraulice 1 cm spadku na metr odległości. Nie będzie Ci tam leciało nie wiadomo z jakim ciśnieniem, na pewno spłynie. 40 mm będzie wystarczająco, ja mam u siebie jak dobrze pamiętam standardowo 32mm. Ogólnie stała podmiana wody jest najprostszym i praktycznie bezobsługowym rozwiązaniem. W zasadzie nie ma co tam się zepsuć i gdy już ustawisz ilość podmienianej wody to wszystko dzieje się samo. Kolanko spływowe ustaw na takiej wysokości abyś miał wygodna regulacje w pełnym zakresie. U na forum jest kilka zbiorników z takim lub podobnym sposobem podmiana wody i chyba wszyscy sobie chwalą.  U mnie wszystko jest w sumpie, wolewka w pierwszej komorze a spływ w ostatniej z pompą. Rozwiązanie bardzo podobne do Twojego opisywał w swoim wątku o zbiorniku @triamond, zerknij tam, ładnie wszystko opisał. Powodzenia!  Łukasz  
    • Nie martwię się o rachunek, tak naprawdę pierwszy raz od wielu lat będę miał akwarium na kranówie i z tak chłodną wodą 😄 Biorąc pod uwagę odpad z ro, myślę że to będzie tańsze w utrzymaniu niż 1000 litrów Ameryka Południowa.  Myślałem też żeby przetestować ile z tego filtra węglowego leci na minutę, albo założyć taki licznik na ten jeden kran.  Zapomniałem wspomnieć o jednej kwestii. Ten odpływ na jakiej powinien być wysokości? Ciężko to przewidzieć. Górna granica 0,5 cm poniżej wzmocnień będzie ok? I wtedy w razie potrzeby można przekręcić kolanko i obniżyć.
    • Będzie działało, dolewka w bardzo podobny sposób działa i u mnie, najważniejsze to dobrać tak olość wody dolewającej się do akwarium, by nie zrujnował Cię rachunek, na piczątku u mnie kapało za szybko i licznik wody potem mnie przeraził, wyregulowałem ilość wody o było potem już ok. System jak go opisujesz jest prosty i w prosty sposób działa. W tej chwili zrezygnowałem ze stałej podmianki, bo denerwowało mnie kapanie wody i na bazie tego co miałem wodę spuszczam i dolewam.
    • Baniak zbliza się wielkimi krokami, pora pomyśleć o kilku kwestiach. Na początek może podmiana, bo wiadomo ze te 30 minut wygodniowo lepiej poświęcić na podziwianie mieszkańców, niż latanie z wężami 😉 Chcę zrobić automatyczną podmianę, ale nigdy nie miałem z tym do czynienia. Mam kilku bardzo pomocnych kolegów akwarystów na miejscu, ale akurat w tym temacie też nie działali.  Trochę poszperałem i wychodzi na to, że chyba najprościej rozwiązać to na zasadzie dolewki i przelewu nadmiaru wody górą.  Może ktoś tutaj ma doświadczenie z taką podmianą wody i podpowie czy dobrze myślę. Może są jakieś minusy takiego rozwiazania, o których nie mam pojęcia?  W kwestii dolewki zrobiłbym dodatkowy kran w kotłowni, z którego kranówka przez filtr węglowy będzie lecieć bezpośrednio do akwarium. Myślałem o elektrozaworze, bo podobno z tego ustrojstwa do podmian wody leci 2-3 litry na minutę, to wychodzi 30-60 minut dolewki dziennie. Wychodzi na to, że potrzebuję tylko zmodyfikować lekko rury w okolicy gdzie mam obecnie podłączony filtr ro, kupić elektrozawor, kilka metrów wężyka 3/8 cala, parę kolanek, zrobić dziury w 2 ścianach i gotowe.  Ale jak tak o tym myślę to wydaje się aż zbyt proste. Zapomniałem o czymś? Odpływ wyglądałby tak, że w ścianie akwarium otwór ze śrubunkiem, kolanko, kawałek rurki i tam górą będzie się przelewał nadmiar wody. Obracając kolankiem można wyregulować poziom wody w akwarium. Do odpływu muszę zrobić kolejną dziurę w ścianie i mam do położenia na scianach garażu ok 11 metrów rury do odpływu. Spadek na tym dystansie to tylko ok 130 cm. Nie za mało? Nie wiem jaka średnica odpływu? 40 mm wystarczy? Dołączam schemat akwarium, zaznaczyłem gdzie wstępnie zaplanowałem dolewkę i odplyw.  1. Odpływ  2. Dolewka Lubie mieć czysty zbiornik w środku, dlatego odpływ napewno w panelu. Dolewka moze być do akwarium, bo wężyk jest niewielki i można go wymierzyć do powierzchni.  Tak jak mówiłem, to wszystko wydaje się zbyt proste. Mam wrazenie że coś istotnego mi umyka.
    • No ja bym dał zamiast hary maisona. Melano i crabro to duże i silne ryby. Maison moim zdaniem bardziej do nich pasuje.  Redy oczywiście też mogą zostać. Przy tych pięciu gatunkach już bym nie dawał acei. Tu wypadało by dać przynajmniej kilkanaście sztuk, a przy tych pięciu gatunkach może zrobić się ciasno.
    • Witam, z racji tego, że nowy zbiornik już prawie do mnie jedzie, więc muszę zrobić miejsce w salonie 😉 Sprzedaję tylko w zestawie. Cena jaka mnie interesuje to 4000 zł Zestaw 720 litrów
    • https://www.olx.pl/d/oferta/filtr-narurowy-do-akwarium-na-pompie-ibo-beta-25-60-CID103-ID19DvPp.html
    • Cześć, Nikt już się zazwyczaj nie włącza w tematy o doborze obsady bo było tego na forum "miliony" postów i zazwyczaj każdy ma inny pomysł na baniak. Ja natomiast zawsze lubię coś od siebie zaproponować   Jeśli w grę wchodzą tylko te gatunki, które wymieniłeś to ja obsadę w tym zbiorniku widziałbym taką: - Melanochromis Chipokae - stadko 8-10 sztuk - Pseudotropheus Crabro - stadko 8-10 sztuk - Labidochromis Careuleus  - stadko 8-10 sztuk - Cynotilapia hara gellireay reef - stadko 8-10 sztuk Jeśli chodzi o Pseudotropheus Crabro, to polecam kupować je z naprawdę dobrego źródła. Miałem okazję hodować takiego kupionego w niezłym sklepie zoologicznym i takiego z dobrej hodowli. Ten z hodowli był po prostu przepiękny. Dominujący samiec był kompletnie czarny i jakby matowy a samice piękne brązowo - żółte. Te ze sklepu zoologicznego po czasie robiły się brunatne i samiec nigdy nie miał tak wspaniałych płetw. Z obserwacji tego gatunku (przynajmniej u mnie) wynikało, że lepiej hodować dwa samce ponieważ nie były dla siebie zbyt groźne (miałem je w zbiorniku 450 litrów) a dzięki temu dominujący samiec wyglądał cudownie. Gdy usunąłem samca "beta", samiec dominujący już się tak nie wysilał i był po prostu ładny.
    • Witam. Wiem, że temat był już wałkowany, ale poszukuję obsady do zbiornika dekoracyjnego 200x60x60 i przychodzi mi do głowy np. coś takiego? 1. Matriaclima fainzilberi maison reef / Cynotilapia hara gellireay reef (hary mam u siebie w akwa 160x40x50 i mój samiec bardzo przypomina samca maison, z tym że jest zapewne mniejszy) 2. Melanochromis chipokae / Melanochromis maingano (maingano mam u siebie jw) 3. Pseudotropheus acei luwala / Pseudotrohheus acei itungi (luwala miałem, a itungi mam obecnie u siebie jw - moim zdaniem luwala są ładniejsze) 4. Metriaclima estherae red red (mam u siebie, ale póki co to młodzież) 5. Labidochromis careuleus kakusa? (mam u siebie, ale nie do końca jestem zadowolony, bo ryby mimo upływu czasu i sporej ilości mięsa w diecie są małe / bardzo wolno rosną albo nie rosną w ogóle - może źle trafiłem?) Chodzą mi jeszcze po głowie: Pseudotropheus crabro (nigdy nie miałem, a ryba piękna) i Cynotilapia afra jalo reef / Cynotilapia zebroides red top likoma (również nie miałem).  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.