Skocz do zawartości

Biostartery - Mity i fakty


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Jak masz stałą podmianę to ciężko będzie z pomiarami ;). Myślę że ilość bakterii na dekoracjach, piachu i w narurowcu + podmiana, bez problemu ogarnie biologię. Dodatkowo nie wierzę że wyparzałeś wkłady z sumpa :).

Opublikowano

Jak zobaczysz w innym wątku mogłem się z nimi co najwyżej wykąpać :mrgreen:. Nie podoba mi się to obcieranie ... płukanie gąbek, grysu, ceramiki w wodzie kranowej dla moich delikatnych rączek :P ustawione na temperaturę do 30 stopni. Jeszce w kominie mam ponad pół metra biobali których nie ruszałem a też zapewne jakaś biologia się tam buja. Jednak zakręciłem stałą wreszcie powinno coś się pokazać albo zielony amoniak albo pomarańczowe NO3.

Opublikowano

Dzisiaj wyniki w obu zbiornikach były takie:


NH3 pomiędzy 1 mg/l a 5 mg/l bliżej tego wyższego wyniku

NO2 bez zmian jakieś śladowe pomiędzy 0,3 mg/l a 0.9 mg/l

NO3 niewykrywalne.


Zamontowałem filtry w obu baniakach na najmniejszym przepływie, w jednym baniaku dodałem zgodnie z instrukcja Nitrivec korek na 25 litrów w drugim nie wlewałem nic. Jutro zmierzę ponownie parametry.

Opublikowano

Pierwsza doba i na razie bez zmian. Wyniki identyczne jak wczoraj. Zwiększyłem przepływ w filtrach bo jak troszke dużo idzie tych testów ;) więc może szybciej zadziała na maksymalnych obrotach.

Opublikowano

Niech policzę.


09.10 - wrzuciłem kostki mrożonego serca indyczego rozpoczynajac fazę psucia wody ;);

14.10 - zamontowałem filtry i wpuściłem do jednego ze zbiorników Nitrivec - rozpoczynajac faktyczny test

16.10 - w sumie mięcho gnije prawie tydzień ( koło 17 tej będzie tydzień ),

a bakterie pracują teoretycznie drugą dobę ( wyniki po tej drugiej dobie będą około 17 - tej ).


Przepraszam, ze nie robię fotorelacji ale raz błysk flesza zakłamuje wyniki a dwa już teraz robię je w Klubie wiec nie mam ze sobą aparatu a komórka już zupełnie nic nie pokazuje.

Opublikowano

Jak dla mnie to fotek nie musi być (nie masz interesu przekłamywać wyników). Ważna jest sama relacja z testu Ciekawi mnie jak wypadną testy biostartera vs czysta woda.

Opublikowano

No dla mnie ma to wymiar praktyczny. Jeśli test wskaże, że nie ma różnicy to raz bez sensu wydawac kasę na białą wodę a dwa nadal pozostaję w razie zachwiania biologii z reką w nocniku. Konieczny bedzie test Tetry aby sprawdzić czy o tamtym środku tylko dobrze mówią bo go sprzedają czy jest OK. Wg mnie zgodnie z tym co mówił Pan na filmiku ( prawie go zmęczyłem ale jednak 1,5 godziny toto ma ;) ) Nitrosomonas pcha jon amonowy do azotynów. Bakterie te są na pewno i w śrdoku tetry i sery. Mój test pokazuje, że samoczynnie też to sie działo bez filtra bo pojawiło się minimalne NO2. Dalej już nic bez filtra sie nie działo i NO3 nie było wykrywalne. Zgodnie z logicznym myśleniem Nitrivec powinien pchnąć choć cykl o jeden stopień czyli z NH3/4 na NO2. Później zgodnie ze słowami Tymoteusza powinny zacząć sie schody i dalszy stopień przemiany nie powinien następować. Jednak poczekamy obaczymy. Usatysfakcjonowany będę gdy uda mi sie przeprowadzić równiez testy środka Tetry lub gdy tempo działania środka sery okaże się szybkie. U mnie bakterie mają tyle żarcia że każda powinna już dzisiaj ważyć z 1,5 kg :mrgreen:

Opublikowano

Pchnięcie wody szybciej dało efekt. Dzieją się ciekawe rzeczy. Najpierw powąchałem wodę :P poważnie ... zawsze niuchaczem sprawdzam czy jest coś nie OK. Woda w zbiorniku bez Nitrivecu miała bardziej intensywny zapach. Z początku zmierzyłem NH3/4 i wynik w obu zbiornikach był taki sam i mniej więcej taki sam jak wczoraj ... niech żyje dokładność testów kropelkowych ;). Może i było jaśniejsze niż wczoraj ale skoro nie mam już testu z wczoraj to nie mam jak porównać mieści się jednak w tym samym zakresie. Pomyślałem że niuchacz mnie oszukał i zabrałem się za test NO2, młody to on nie jest ale zadziałał. Wczoraj skończyły mi się testy sery i dostałem w prezencie od Nabe test Zooleka. Zmierzyłem i się zdziwiłem bo mimo że NH3/4 wygląda tak samo to NO2 różnią się wyraźnie do tego stopnia, że w tym akwarium bez Nitrivecu test wskazał około 0,5 a w akwa z bakteriami około 1,0. Nie będąc pewnym testów Zooleka zbadałem NO3 i tutaj w ogóle się zdziwiłem bo też już wystartowało i w akwarium bez bakterii jest niemierzalne a w akwarium z bakteriami 10 mg/l. Poprosiłem chłopaczka z Klubu aby mi to sfocił bo jego komórka mogła dać radę a moja nie i się w sumie udało ... daje to jakiś pogląd w sprawie. Myślę że w NH3/4 są też różnicę tyle że nie widoczne w teście. Cykl wystartował w akwarium z Nitrivec ale to akurat jeszcze niczego nie dowodzi. Amoniak jest jeszcze bardzo wysokim poziomie z tego co zrozumiałem w arcie i prelekcji problemem Nitrobacter jest to że obumierają a nie ma tego w przypadku Nitrospira. Czas więc pokaże czy cykl wystartował na dobre i amoniak po przerobieniu w azotyny zamieni się w azotany czy też cykl po pięknym starcie się zatrzyma. Jutro wezmę aparat bo nie mam zajęć z chłopakami a więc i dobrej komórki ;). Nie chodzi tu o materiał dowodowy bo i tak test opiera się o zaufanie, zawsze mógłbym dodać soku z buraczków i miałbym NO2 jak ta lala ;) chodzi o jakąś pamiątkę dla potomnych ;).


Podsumowanie drugiej doby:


Akwarium A bez Nitrivec


NH3 pomiędzy 1 mg/l a 5 mg/l bliżej tego wyższego wyniku

NO2 około 0,5 mg/l

NO3 niewykrywalne


Akwarium B z Nitrivec


NH3 pomiędzy 1 mg/l a 5 mg/l bliżej tego wyższego wyniku

NO2 około 1,0 mg/l

NO3 około 10 mg/l

post-6453-14695714979871_thumb.jpg

post-6453-1469571498518_thumb.jpg

post-6453-14695714990267_thumb.jpg

  • Dziękuję 3
Opublikowano

Czyli jakieś bakterie w nitrivecu są :). Pewnie szybciej by zadziałało gdybyś od razu podłączył filtry. Chyba na tym filmiku była mowa o tym że, bakterie lubią rozmnażać się w ciemności ;).

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • 1. Odpływ w panelu to  zły pomysł. Zmiana poziomów wody zależna od wydajności pompy. Po wyłączeniu pompy ucieczka wody do kanalizacji, na starcie brak wody i dopiero się uzupełnia. Przy małym panelu pompa zacznie pracować na sucho. W zbiorniku stabilniej. 2. Kup kilkanaście m rury np. igielitowej i włóż tam wężyk do osmozy. Ciepło spływającej wody będzie ogrzewało wodę do akwarium i dodatkowo pęknięcie wężyka nie zaleje domu.  3. Ilość wody regulowana kroplownikami z kompensacją ciśnienia. Dokładnie i niezawodnie. Ewentualnie regulatory przepływu do osmozy.  Poszukaj w stopce....
    • Najprostsze możliwe rozwiązanie. Standardowo przyjęło się w hydraulice 1 cm spadku na metr odległości. Nie będzie Ci tam leciało nie wiadomo z jakim ciśnieniem, na pewno spłynie. 40 mm będzie wystarczająco, ja mam u siebie jak dobrze pamiętam standardowo 32mm. Ogólnie stała podmiana wody jest najprostszym i praktycznie bezobsługowym rozwiązaniem. W zasadzie nie ma co tam się zepsuć i gdy już ustawisz ilość podmienianej wody to wszystko dzieje się samo. Kolanko spływowe ustaw na takiej wysokości abyś miał wygodna regulacje w pełnym zakresie. U na forum jest kilka zbiorników z takim lub podobnym sposobem podmiana wody i chyba wszyscy sobie chwalą.  U mnie wszystko jest w sumpie, wolewka w pierwszej komorze a spływ w ostatniej z pompą. Rozwiązanie bardzo podobne do Twojego opisywał w swoim wątku o zbiorniku @triamond, zerknij tam, ładnie wszystko opisał. Powodzenia!  Łukasz  
    • Nie martwię się o rachunek, tak naprawdę pierwszy raz od wielu lat będę miał akwarium na kranówie i z tak chłodną wodą 😄 Biorąc pod uwagę odpad z ro, myślę że to będzie tańsze w utrzymaniu niż 1000 litrów Ameryka Południowa.  Myślałem też żeby przetestować ile z tego filtra węglowego leci na minutę, albo założyć taki licznik na ten jeden kran.  Zapomniałem wspomnieć o jednej kwestii. Ten odpływ na jakiej powinien być wysokości? Ciężko to przewidzieć. Górna granica 0,5 cm poniżej wzmocnień będzie ok? I wtedy w razie potrzeby można przekręcić kolanko i obniżyć.
    • Będzie działało, dolewka w bardzo podobny sposób działa i u mnie, najważniejsze to dobrać tak olość wody dolewającej się do akwarium, by nie zrujnował Cię rachunek, na piczątku u mnie kapało za szybko i licznik wody potem mnie przeraził, wyregulowałem ilość wody o było potem już ok. System jak go opisujesz jest prosty i w prosty sposób działa. W tej chwili zrezygnowałem ze stałej podmianki, bo denerwowało mnie kapanie wody i na bazie tego co miałem wodę spuszczam i dolewam.
    • Baniak zbliza się wielkimi krokami, pora pomyśleć o kilku kwestiach. Na początek może podmiana, bo wiadomo ze te 30 minut wygodniowo lepiej poświęcić na podziwianie mieszkańców, niż latanie z wężami 😉 Chcę zrobić automatyczną podmianę, ale nigdy nie miałem z tym do czynienia. Mam kilku bardzo pomocnych kolegów akwarystów na miejscu, ale akurat w tym temacie też nie działali.  Trochę poszperałem i wychodzi na to, że chyba najprościej rozwiązać to na zasadzie dolewki i przelewu nadmiaru wody górą.  Może ktoś tutaj ma doświadczenie z taką podmianą wody i podpowie czy dobrze myślę. Może są jakieś minusy takiego rozwiazania, o których nie mam pojęcia?  W kwestii dolewki zrobiłbym dodatkowy kran w kotłowni, z którego kranówka przez filtr węglowy będzie lecieć bezpośrednio do akwarium. Myślałem o elektrozaworze, bo podobno z tego ustrojstwa do podmian wody leci 2-3 litry na minutę, to wychodzi 30-60 minut dolewki dziennie. Wychodzi na to, że potrzebuję tylko zmodyfikować lekko rury w okolicy gdzie mam obecnie podłączony filtr ro, kupić elektrozawor, kilka metrów wężyka 3/8 cala, parę kolanek, zrobić dziury w 2 ścianach i gotowe.  Ale jak tak o tym myślę to wydaje się aż zbyt proste. Zapomniałem o czymś? Odpływ wyglądałby tak, że w ścianie akwarium otwór ze śrubunkiem, kolanko, kawałek rurki i tam górą będzie się przelewał nadmiar wody. Obracając kolankiem można wyregulować poziom wody w akwarium. Do odpływu muszę zrobić kolejną dziurę w ścianie i mam do położenia na scianach garażu ok 11 metrów rury do odpływu. Spadek na tym dystansie to tylko ok 130 cm. Nie za mało? Nie wiem jaka średnica odpływu? 40 mm wystarczy? Dołączam schemat akwarium, zaznaczyłem gdzie wstępnie zaplanowałem dolewkę i odplyw.  1. Odpływ  2. Dolewka Lubie mieć czysty zbiornik w środku, dlatego odpływ napewno w panelu. Dolewka moze być do akwarium, bo wężyk jest niewielki i można go wymierzyć do powierzchni.  Tak jak mówiłem, to wszystko wydaje się zbyt proste. Mam wrazenie że coś istotnego mi umyka.
    • No ja bym dał zamiast hary maisona. Melano i crabro to duże i silne ryby. Maison moim zdaniem bardziej do nich pasuje.  Redy oczywiście też mogą zostać. Przy tych pięciu gatunkach już bym nie dawał acei. Tu wypadało by dać przynajmniej kilkanaście sztuk, a przy tych pięciu gatunkach może zrobić się ciasno.
    • Witam, z racji tego, że nowy zbiornik już prawie do mnie jedzie, więc muszę zrobić miejsce w salonie 😉 Sprzedaję tylko w zestawie. Cena jaka mnie interesuje to 4000 zł Zestaw 720 litrów
    • https://www.olx.pl/d/oferta/filtr-narurowy-do-akwarium-na-pompie-ibo-beta-25-60-CID103-ID19DvPp.html
    • Cześć, Nikt już się zazwyczaj nie włącza w tematy o doborze obsady bo było tego na forum "miliony" postów i zazwyczaj każdy ma inny pomysł na baniak. Ja natomiast zawsze lubię coś od siebie zaproponować   Jeśli w grę wchodzą tylko te gatunki, które wymieniłeś to ja obsadę w tym zbiorniku widziałbym taką: - Melanochromis Chipokae - stadko 8-10 sztuk - Pseudotropheus Crabro - stadko 8-10 sztuk - Labidochromis Careuleus  - stadko 8-10 sztuk - Cynotilapia hara gellireay reef - stadko 8-10 sztuk Jeśli chodzi o Pseudotropheus Crabro, to polecam kupować je z naprawdę dobrego źródła. Miałem okazję hodować takiego kupionego w niezłym sklepie zoologicznym i takiego z dobrej hodowli. Ten z hodowli był po prostu przepiękny. Dominujący samiec był kompletnie czarny i jakby matowy a samice piękne brązowo - żółte. Te ze sklepu zoologicznego po czasie robiły się brunatne i samiec nigdy nie miał tak wspaniałych płetw. Z obserwacji tego gatunku (przynajmniej u mnie) wynikało, że lepiej hodować dwa samce ponieważ nie były dla siebie zbyt groźne (miałem je w zbiorniku 450 litrów) a dzięki temu dominujący samiec wyglądał cudownie. Gdy usunąłem samca "beta", samiec dominujący już się tak nie wysilał i był po prostu ładny.
    • Witam. Wiem, że temat był już wałkowany, ale poszukuję obsady do zbiornika dekoracyjnego 200x60x60 i przychodzi mi do głowy np. coś takiego? 1. Matriaclima fainzilberi maison reef / Cynotilapia hara gellireay reef (hary mam u siebie w akwa 160x40x50 i mój samiec bardzo przypomina samca maison, z tym że jest zapewne mniejszy) 2. Melanochromis chipokae / Melanochromis maingano (maingano mam u siebie jw) 3. Pseudotropheus acei luwala / Pseudotrohheus acei itungi (luwala miałem, a itungi mam obecnie u siebie jw - moim zdaniem luwala są ładniejsze) 4. Metriaclima estherae red red (mam u siebie, ale póki co to młodzież) 5. Labidochromis careuleus kakusa? (mam u siebie, ale nie do końca jestem zadowolony, bo ryby mimo upływu czasu i sporej ilości mięsa w diecie są małe / bardzo wolno rosną albo nie rosną w ogóle - może źle trafiłem?) Chodzą mi jeszcze po głowie: Pseudotropheus crabro (nigdy nie miałem, a ryba piękna) i Cynotilapia afra jalo reef / Cynotilapia zebroides red top likoma (również nie miałem).  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.