Skocz do zawartości

Pierwsze Malawi - 200l


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Jeżeli chodzi o JBL1501 to mam ten filt od roku i złego słowa nie powiem, jest praktycznie nie słyszalny i ładnie pracuje. Chińczyki typu HW 302 też mam i są praktycznie nie słyszalne. Od czasu do czasu muszę sprawdzać po przez dotyk czy pracuje HW302. Zużycie prądu chińczyków w rzeczywistości jest mniejsze niżeli deklaruje producent i było to już kilku krotnie sprawdzane na tym forum.

Prefiltr narurowy , żeby dobrze spełniał swoje zadanie musi mieć minimum kubeł o przepływie 1500l/h inaczej jego wydajność będzie zbyt mała żeby ogarnąć odpowiednie czyszczenie akwarium 200l. Chociaż sam idea prefiltra narurowaego jest bardzo dobra ponieważ do kubełka będziesz musiała zaglądać raz na rok i tylko po to żeby przesmarować uszczelkę pod głowicą.

Opublikowano

Po przeczytaniu Waszych postów, skłaniam się najbardziej do rozwiązania z narurowcem, ale zastanawia mnie jeszcze jedna rzecz - czy przy czyszczeniu narurowca kubełek nie będzie się zapowietrzał? Stan76, z tego co piszesz, wynika, że JBL e1501 i HW-303a mogą nie pociągnąć prefiltra (oba mają przepływ 1400l/h). Czy mógłbyś polecić mi jakiś konkretny kubełek?

Opublikowano

Z tego co pamiętam ( chyba że mnie pamięć zawodzi) to JBl1501 ma przepływ 1500l/h , ale tak czy siak to ja mam właśnie korpus narurowy podpięty do JBL1501. Ja dla lepszego przepływu wypełniłem tylko trzy kosze w tym jeden matrixem Seachemu ( w zupełności to wystarczy na 200l) i wkład sznurkowy 100mikronów odwijam z 1/3 objętości(polepsza to przepływ i nie wpływa na jakość wody w akwarium). Oczywiście jeżeli chcesz dać kubeł z większym przepływem to w niczym to nie przeszkadza , wręcz o wiele wydajniej będzie filtrował taki kubeł wodę. No i oczywiście potrzebny będzie ci cyrkulator np. JVP101 3000l/h. Dla lepszej cyrkulacji w akwarium.

  • Dziękuję 1
Opublikowano

Stan76, dzięki. Na moje oko wynika z nazwy tego JBL-a, że ma on przepływ taki jak piszesz, ale w opisach na stronach produktu jest podane 1400l/h. Nie wnikam, bo się na tym (jeszcze) nie znam i nawet nie wiem, jaką różnicę robi w praktyce 1000l/h. Za to bardzo mi pomogło to, że napisaliście mi (Ty i koledzy przed Tobą), co się u Was sprawdziło i co ma szansę się sprawdzić u mnie. Dziękuję, Panowie! :)

Opublikowano
jaką różnicę robi w praktyce 1000l/h

ogromną.


Jeśli jednak miałaś na myśli 100 to żadną. Poza najmocniejszym HW ciężko będzie znaleźć Ci kubeł o większym przepływie w rozsądnej kasie. e1501 to najmocniejszy model JBL. HW-304 ma przepływ 2000, ale pożera dość sporo prądu.


Moim zdaniem, jeśli chcesz pakiet niskobudżetowy to HW-303, jeśli wydanie na kubeł 200zł więcej to nie kłopot kupuj JBL. Tylko jak wspomniałem wcześniej warto poszukać wersji wyposażonej we wkłady Ceramiczne. Chyba, że i tak kupisz Matrix (robiąc tak jak Stan), to bierz najtańszy dostępny z gąbkami.

Opublikowano

posiadam tetratec'a 1200


jeśli używany: wymień ew. wszystkie uszczelki (jest ich ok 9) bez głowicy (opcjonalnie), pobór 21 lub 22W,

polecam.


ps. przyznam, że nie mam porównania do eheima lub jbl'a podobnej klasy!

Opublikowano

Jbl 1501 ma przepływ 1400l/h bez wkładów. Z wkładami 900l/h. Jeśli bym się zdecydował na JBL z narurowcem to wybrał bym model 1500 bo jest ciut mocniejszy.

Opublikowano
1500 bo jest ciut mocniejszy.


ale i o wiele bardziej prądożerny i to sporo, a dokładnie;

- jbl 1501= 20W

- jbl 1500= 35W

Taką różnice trzeba brać już pod uwagę. Za te dodatkowe 15W można podłączyć NP. dwa falOwniki jvp101(dwa ciągną 12W). Jak dla mnie odpada jbl1500 między innymi z tego powodu jak i tego że nie ma w nim uszczelki wraz z przykrywką na ostatnim koszu (uszczelnia wkład filtracyjny dociskając uszczelkę do kosza) ma to duże znaczenie.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Podpytałem AI Gemini o konstrukcję sumpa z zasysem wody z dna zbiornika. Uzyskany opis w zasadzie pokrywa się z tym, co napisał Bartek (zasada "komina w kominie"). Problem w tym, że pozostawienie szczeliny między dodatkową, drugą ścianą komina a podłożem, przy intensywnie kopiących  rybach Malawi, raczej się nie sprawdzi bo może ona zostać bardzo szybko zasypana piaskiem   Do tego AI wskazał na inne ważne apsekty techniczne: Opisana wcześniej modyfikacja konstrukcji komina w Malawi nie zda zatem egzaminu i pozostaje regularne odmulanie. Ale właśnie odnośnie odmulania i podmian wody, jeszcze jedna sprawa mnie zastanawia. Rozumiem, że na ten czas wyłączamy pompę sumpa, a po wszystkim wlewamy do akwarium świeżą wodę do chwili, aż zacznie się ona przelewać do komina i rurą spływu do samego sumpa - czy tak?  Biorąc pod uwagę te wszystkie niuanse, zaczynam brać jeszcze pod uwagę filtr kasetowy, bardzo ostatnio chwalony przez wielu. Z  tego co czytam, potrafi również dobrze jak sump  klarować wodę, skuteczniej zasysać odchody i cały detrytus z dnia, do tego jest jeszcze bezpieczniejszy (0% ryzyka rozszczelnienia czy zalania). Jeśli chodzi o estetykę, to zabiera miejsce w środku zbiornika, no ale podobnie jak komin sumpa (choć ten jest zwykle trochę mniejszy).  Sump na pewno daje dużo większe możliwości jeśli chodzi o filtrację biolgiczną no i jest łatwiejszy w serwisie (nie trzeba wkłaać łap do akwarium). Biorąc jednak pod uwagę, że kaseciak to dużo tanśze i prostsze rozwiązanie, do tego ma swoje w/w przewagi, zaczynam rozumieć, dlaczego niektórzy wybierają tę opcję...
    • Mam akwarium podobne wielkością do Twojego - 720 l, 240 cm długie i  sumpa. Na dnie piasek rzeczny, nie kwarcowy śnieżno-biały, bo nienaturalnie wygląda. Trochę żwiru, żeby to nie było takie jednorodne, sterylne. Kupy na dnie gromadzą się w zasadzie w jednym miejscu, więc ściąganie ich nie jest dużym problemem, robię to zwykle raz w tygodniu przy podmianie, czasami dodatkowo w międzyczasie. Praktycznie jest to walka z wiatrakami, bo moi podopieczni na bieżąco uzupełniają ubytki i nawet bezpośrednio po czyszczeniu coś tam jest. Ponadto, nawet jak sobie odpuszczę sprzątanie, to ilość zalegająca na dnie jest mniej więcej taka sama - coś przybędzie, coś się rozpuści - nie kumuluje się. A zalety sumpa są tak duże, że te trochę kup można zaakceptować.😉 Tyle jest  6 dni po sprzątaniu i w zasadzie dzień po było niewiele mniej
    • Chyba nie jest to aktualne. Kolega Bombla był nawet partnerem KM i miał tutaj swoją reklamę.  Prywatnie załatwiał też Karol @Mortis od siostry z USA.  Ale Karol rzadko tutaj zagląda i nie wiadomo czy by się podjął. 
    • Generalnie chodzi o konstrukcję samego komina. Wklejasz standardowy komin, ale nieco niższy (górna krawędź musi być poniżej lustra wody) i obudowujesz go drugą ścianą, która u góry musi wyjść ponad taflę wody, a dół zostawiasz otwarty i wklejasz grzebień. Mniej więcej tak w dużym uproszczeniu  
    • Po śmierci Jarka firma została sprzedana. Ta spirulina to był chyba jakiś "patent" Jarka, on to porcjował i wysyłał, więc po sprzedaży nikt chyba tego nie ciągnął.
    • Sumpa też da się zbudować z zasysem z dna 😉
    • No właśnie... Też mnie to ciekawi, gdybym miał sumpa to musiałbym ręcznie te kupy odmulaczem usuwać, ewentualnie dobrze zagruzować tak że te kupy będą niewidoczne w gruzach się rozkładały.
    • Cześć, Przesiadam się z dotychczasowego akwarium 180x50x50 na nowe 220x70x50 (zmiana z 450 na 770 litrów) i mam dylemat odnośnie filtracji. Do tej pory korzystam z dwóch kubełków Aquael Ultramax 2000 i jestem zadowolony, bo woda klarowna i brak zalegających odchodów na dnie. Oczywiście wiem, że wydajność sumpa byłaby nieporównywalnie większa, ale jak zakładam, nie ma on szans zaciągać odchody ryb z podłoża, a jak wiadomo w Malawi ich produkcja jest na wysokim poziomie Zastanawia mnie więc jak osoby posiadające sumpa radzą sobie w tym aspekcie, aby widok zalegających zwałów rybich kupek na białym piasku/żwirku nie psuł estetyki zbiornika - czy odmulacie dno niemal codziennie, czy dodatkowo stosujecie jakieś filtry zewnętrzne z wlotem zasysającym wodę blisko dna? Ale przy takiej długości nie ma chyba szans, aby jeden taki filtr załatwił całą sprawę, więc dodatkowo jeszcze cyrkulatory...? Ostatnio w swoim obecnym akwa (180 cm długośći), na próbę wlot zasysający wodę jednego filtra przeniosłem z dołu zbiornika do góry pod samo lustro wody, aby zasymulować działanie sumpa, natomiast wlot drugiego filtra pozostał bez zmian przy dnie. I już po pierwszej nocy zobaczyłem na dnie mnóstwo zalegających na piasku odchodów, widok nieobserwowany przeze mnie od dawna. Co dało mi jeszcze więcej do myślenia, jakby to wyglądało, jeśli w dużo dłuższym zbiorniku postawiłbym tylko na sumpa?  Stąd moje pytanie do użytkowników sumpów, jak sobie radzicie z oczyszczaniem dna? 
    • A szkoda, bo moje ryby przepadały za northfin. Kiedyś chyba @BombeL organizował jakiś zakup grupowy pokarmów northfin.
    • Ok dzięki  ale zapytam jeszcze o spirulina z  Fisch Magic jak mogę  ją  zamówić  kontakt  znaleziony w internecie nie aktualny, ktoś  wie?  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.