Ja zaplanowałam ten filtr wewnętrzny z bólem serca po lekturze kilkunastu (jak nie kilkudziesięciu) wątków na forach, w których filtracja mechaniczna za pomocą filtra wewnętrznego była przedstawiana jako jedyne dobre rozwiązanie. Czytając fora, miałam wrażenie, że nawet jeżeli ktoś próbował mocno się bronić przed filtrem wewnętrznym prezentując różne rozwiązania, zawsze znajdowało się kilku akwarystów, którzy sprowadzali takiego "estetę" na ziemię. Znalazłam nawet wpisy, z których wynikało, że estetyka w akwarium to coś w ogóle mało istotnego i nie należy się nią za bardzo kierować [sic!].
W tej chwili, po przeczytaniu Waszych rad, skłaniam się ku temu, żeby zastosować kubełek JBL e1501 z prefiltrem narurowym i cyrkulator polecony przez Eljota12 (który wydaje się na tyle zgrabny, że nie będzie mnie denerwował nawet jeżeli niczym go nie przesłonię).
Misiek, Twoje tematy rzeczywiście są dla mnie przydatne. Dzięki