Skocz do zawartości

Pomoc w przeprowadzce do 450l


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witajcie,

nadszedł czas na przeprowadzkę z 240 na 450 baniak (150X50X60). Stąd też proszę o merytoryczne wsparcie w tej zakrojonej na szeroką skalę operacji.

Po pierwsze,

zamierzam przenieść obecną obsadę: cynotilapia afra (5 samic, 2 samce) labidochromis caeruleus (5 samców(!), 1 samica, jeden młody nieokreślonej płci), iodotropheus sprengerae (5 sztuk, w tym przynajmniej jedna samica i samiec) i czy coś tu skorygować w ilości, bowiem chciałbym (o ile mogę) dorzucić jakiś żywotny temperamentny gatunek, (red-red?)

Po drugie,

filtracja obecnie wygląda następująco:

kubełki zasypane ceramiką eheim 2213 i 2228 oraz wewnętrzny aquel fan 3. Filtr denitryfikacyjny podłączony do 2228. Łącznie przepływu jest blisko 2300 litrów na godzinę i bardzo ładnie to chodzi, no ale nowy baniak dwa razy większy więc mój pomysł zostawić 2228 i aquela a dokupić:

HYDOR pompa głowica SELTZ L40 2800l/h 55W REWEL! (3487558970) - Allegro.pl - Więcej niż aukcje.@@AMEPARAM@@http://img04.allegroimg.pl/photos/400x300/34/87/55/89/3487558970@@AMEPARAM@@04@@AMEPARAM@@34/87/55/89@@AMEPARAM@@3487558970


założyć gąbkę na wlot. Ciekawa ta głowica, bo można trzymać ją poza akwarium i przepływ słuszny. Łącznie będzie 4550 l/h więc powinno się sprawdzić. Czy ktoś z Was użytkuje taką głowicę? Jakieś alternatywne propozycje?

Po trzecie,

czy 2213 mógłbym przeznaczyć na zasypanie grysem koralowym dla podniesienia Ph, gdyż obecnie mam 7,5 i wartość ta jest za mała?

Po czwarte,

w budowie mam pokrywę z aluminium, w którą zamierzam wmontować lampę hqi o mocy 70 W (mogę po wymianie elektroniki mieć 150 W) Lampa świeci punktowo zatem pewnie trzeba będzie dorzucić coś po bokach. Mam możliwość dołożenia T5 2X39W.


Na razie to tyle, z góry dziękuję

Arkady

Opublikowano

Po pierwsze,


Nie ma problemu abyś ją przeniósł jednak powinienes przy okazji dokonac korekt i tak proponuję:


- cynotilapia afra (5 samic, 2 samce) zostaw bez zmian;

-labidochromis caeruleus (5 samców(!), 1 samica, jeden młody nieokreślonej płci) - zlikwiduj ze 2 samce i dodaj 4-5 samic albo z 8 młodych nie określonej płci ;)

-iodotropheus sprengerae (5 sztuk, w tym przynajmniej jedna samica i samiec) - tu na razie zostaw bo układ 1 samiec na 4 samice to ideał a moze jeszcze tak być, jeśli nie będzie to dodaj tak aby było 2 na 5 czy nawet 3 na 5

- red redy możesz dodac bez obawy bo to ryba oderwana od substratu a i baniak dla niej dobry. Kup z 8 młodych bo musisz zobaczyć co sie wyklaruje w pozostałych stadach i jakaś szansa na dwusamcowość powinna być.


Po drugie:


2228 działa jako denitryfikator ? Czy w jakiś sposób napędza denitryfikator obok podstawowej funkcji


Po trzecie:


Napisze ci jak mnie oświecisz w tym po drugie ;)


Po czwarte:


Jak nie masz roślin to sam musisz zdecydowac czy ci wystarczy te hqi ja bym dołożył tą T5 ale musu nie masz bo decydują względy wizualne

Opublikowano

2228 napędza denitryfikator, zasypany jest ceramiką po brzegi więc działa w podwójnej roli. Zamierzam użyć go z tą różnicą, że pewnie pozbędę się całego wkładu, przez co zwiększy się przepływ wody, gdyż denitryfikator zbija mi NO3 do poziomu 5-10 jednostek. Będę musiał tylko zwiększyć długość węża, aby przy zwiększonej obsadzie ryb NO3 utrzymało się na podobnym poziomie.

O naświetlaczach Led pierwszy raz słyszę, proszę więcej szczegółów jaka barwa, jaka moc, skolko stoit eta.

Opublikowano

Nie lepiej ci rozwiązać to w ten sposób że 2228 zrobisz czystym biologiem nie obciążając go denitryfikatorem ( o ile go obciąża bo nadal nie widzę tego jak to rozwiązałeś ;) ) a denitryfikacje dołączysz do 2213 i zostawiając wewnętrzny. Wtedy już na milion % starczy ci i biologii i mechaniki. Nie wiem jak rozwiązałeś denitryfikacje ... fotka mile widziana ;). Biolog i denitryfikacja mają rozbieżne wymogi, denitryfikator potrzebuje mega słabego przepływu więc sadze ze to jakieś rozgałęzienie.

  • Dziękuję 1
Opublikowano

Denitryfikator podłączony jest do 2228 w ten sposób, że do węża wylotowego wstawiony jest trójnik, od którego "idzie" 20 metrów węża ogrodowego 3/4 cala zwiniętego pod szafką od akwarium w poziomie. Na jego końcu jest zawór od pralki podłączony do czasowego wyłącznika, który steruje czasem wypuszczania wody do akwarium (8 razy na dobę po 2 minuty). Jak go zakładałem podpiąłem go pierwotnie do 2213, który okazał się za słaby, aby przepchać wodę przez taką ilość węża. Zatem podłączenie do 2213 odpada. W sumie wyrzucenie z 2228 biologii jest uzasadnione, gdyż całą robotę usuwania NO3 robi denitryfikator. Jeśli po usunięciu biologii będzie "przepychał" więcej wody w denitryfikatorze, wówczas ograniczę go czasem otwarcia aby zawsze na wylocie woda miała NO3=0, a w samym akwarium 5-10 jednostek. Z 2213 też jestem gotowy pozbyć się biologii i zasypać gryzem koralowym lub czymś innym dla podniesienia ph. Po tym jak zaczął u mnie działać denitryfikator zrozumiałem jak niesamowicie mało skuteczne są wkłady biologiczne (ja mam sera siporax i jakieś kulki).

Opublikowano

Nie bardzo rozumiem co ma deni do klasyczego biologa? Oba filtry pełnią inną rolę, biolog produkuje NO3 usuwając amoniak i aztyny a deni kończy dzieło pozbywjąc się azotanòw. Usuwając wkłady bio prosisz się o kłopoty.

  • Dziękuję 1
Opublikowano

Proces nietryfikacji powstaje także poza wkładem np na powierzchni gąbek, które mam w ilości 3 sztuk 2 na każdym kubełku i jedna na mechaniku. Zastanawiam się jednak, czy faktycznie nie zaburzę równowagi tych dwóch procesów całkowicie usuwając wkłady.

Opublikowano

Oczywiście że, gąbka jest dobrym wkładem bio ale ma jedną wadę, szybko się zapycha i trzeba ją czyścić, usuwając tym samym sporą część bakterii nitryfikacyjnych. Planujesz zwiększyć obsadę czyli, będziesz miał więcej produktów przemiany materii do obróbki a tym samym potrzeba będzie więcej bakterii.

  • Dziękuję 1

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Możem ale nie musi. @Pikczer widzisz tu blat?
    • No. Po wspólnych ustaleniach z rodziną doszliśmy do porozumienia - akwarium będzie stało w salonie, i najprawdopodobniej wymiarowo będzie wyglądało następująco: 200 cm długości, 80 szerokości i 60 wysokości. Czeka mnie pewnie sporo czytania żeby jakoś w miarę dobrze zgrać obsadę, z tatą zastanawiamy się generalnie nad mbuną (najbardziej podobają nam się rumowiska skalne/generalnie miejsca gdzie jest dużo skały) tata ma już z nią doświadczenia sporo, w przeciwieństwie do mnie, ale na pewno jeszcze zdążę się wiele dowiedzieć bo jeszcze jestem całkiem młody :). Także tak, dzięki za nakierowanie generalnie bo na pewno wyjdzie to dla pyszczaków na duży plus, a takie akwarium jak już zostało tutaj słusznie zauważone będzie piękną ozdobą salonu.
    • Jasne, macie racje, myślałem sobie nad tym i rzeczywiście nie ma co się z tym wszystkim spieszyć, finalnie akwarium najprawdopodobniej będzie w salonie bo u mnie w pokoju miejsca jest trochę, ale nie na tyle żeby móc postawić bardzo duże akwarium. Bardzo wam dziękuję za porady, bo uświadomiliście mi parę rzeczy . Tapatalkowane.
    • Koledzy podpowiadają Ci o maksymalizacji akwarium, uwierz mi, że mam akwarium 300 cm i do dzisiaj żałuję, że nie zrobiłem większego, bo mam miejsce. Gdyby go nie było i wcisnął bym na styk, nawet gdyby było to 200 cm to nie miał bym do siebie pretensji. Co do stelaża, blatu i innych ważnych rzeczy. Jeżeli ma to być w salonie, musi być to estetyczne i współgrać z całością. U mnie 3 tony stoi na meblu. Oczywiście mebel nie jest z IKEI ani z żadnej sieciówki, zrobiłem go pod zamówienie, a stolarz wiedział co robi. Pieniądze też są bardzo ważne, ale robienie czegoś , a potem poprawianie, bo coś się nie podoba, kosztuje dużo więcej. Ja swoje akwarium stawiałem 2 lata, zbieranie funduszy, czekanie na to co chcę. Dziś uważam, że warto, dozbierać kasę, przemyśleć wszystkie aspekty akwarystyczne, takie jak wielkość akwarium, sposób filtracji, podmiany wody itp. A moje o 60 cm za małe akwarium wygląda na szybko, tak.
    • Skoro to nie jest na 10cm gruby blat z prawdziwego orzecha włoskiego albo dębu to czy musisz koniecznie od niego zaczynać? Wyobraź sobie, że nie masz tego blatu i wtedy spróbuj obrać plan i wylicz to co chcesz. Ja wiem że ten blat też kosztuje ale przy takiej inwestycji nie ma sensu, aby się wszystko kręciło dookoła tego blatu, to nie Słońce.  Stelaż i akwarium najważniejsze elementy. Zobacz na ile wystarcza fundusze i to kalkuluj.  No i najważniejsze, odpowiedz sobie na pytanie: czy podoba mi się ten blat? Uwierz mi, że nawet jeśli nie jesteś pedantem to ten widoczny pod akwarium blat może szczypać w oczy, zawsze, każdego dnia.  Umiesz spawać? A Twój Tata umie? Idealny moment aby wspólnie zrobić stelaż pod akwarium. Jeśli masz taką możliwość to ją wykorzystaj.  Pamiętaj, że zarówno ja jak i większość tutaj ludzi absolutnie się nie mądrzy tylko są to zazwyczaj przytaczane własne doświadczenia i niekiedy wpadki.  Dobra, czas na kawę
    • Mogłem z tą grubością polecieć za mocno, za co przepraszam. Sprawdziłem przed chwilą i wyszło że ma 4 cm grubości, no miary w oczach to ja nie mam ;/. I tak, jest z płyty wiórowej.
    • Coo -Blat 10cm grubości? Jeszcze takiego nie widziałem z płyty drewnianej - wiórowej? Czy coś źle zrozumiałem?
    • Jak masz blat dwa metry to nie bierz akwarium 120cm. Miałem mniejsze i też takie 120 no i sobie były. Niby ładne. A teraz mam nieco większe 180cm i spod 50cm i przód 60cm. Mimo że skromne to na żywo robi na wszystkich wrażenie, bo jest "wielkie". Może nie gigant ale je widać w salonie.  Pomyśl nad stalowym stelażem. Ja chciałem nauczyć się spawać, bo taki miałem kaprys. Kupiłem więc materiały i chińską dobrą, wygodną spawarkę. Fajna zabawa a wyszło wszystko jakieś 70% tego co bym zapłacił za gotowca. Mocna, stabilna konstrukcja, która rozkłada ciężar i już. Przez 2lata ze sklejki miałem obudowę bo brakowało lasy ale i tak było estetycznie. Teraz mam obudowany spod pod wzór mebli. Nie wszystko na raz. Ale posłuchaj wszystkich powyżej i nie bierz akwarium 120cm, bo to na gupiki się nadaje tylko.  A jak sobie wstawisz takie 180 czy 200cm (albo większe ) to zapewniam Cię, że każdy (i Ty też) chociaż w myślach zawsze na widok tego akwarium będzie mówił : ale ku... fajne wielkie akwarium:)  A jak wstawisz 120cm to będą ( i Ty też) mówić: o jest akwarium, z rybkami, woda nawet chlupie sobie, no fajne...
    • Dobieranie akwarium do rozmiaru blatu to trochę dziwny pomysł.  Ale jeśli masz miejsce na akwarium 200x50 to nawet nie zastanawiaj się nad 120x40x50, bo po kilku miesiącach stwierdzisz, że jest za małe i będziesz sobie pluł w brodę, że nie postawiłeś większego. Sprawdź jak duże akwarium możesz zmieścić w pokoju. Potem poprzesuwaj meble, żeby weszło większe. Potem pomyśl czy wszystkie meble są naprawdę potrzebne, sprzedaj te zbędne (budżet wzrośnie), poprzestawiaj znowu te które zostały, żeby zrobić więcej miejsca. Ścian na razie nie burz (to przyjdzie później, jak złapiesz bakcyla), blat olej i celuj w takie szkło i stelaż jakie tam wciśniesz.  Jeśli nie mieszkasz w zabytkowej kamienicy to stropem się nie przejmuj, akwarium 500l waży tyle co dwóch Amerykanów stojących obok siebie, stropy się pod nimi nie zawalają. Jeśli Twój tata się o nie martwi to możesz podłożyć płytę pod stelaż żeby lepiej rozłożyć obciążenie podłogi. Fajnie, że pytasz i szukasz rozwiązań, to dobrze wróży na przyszłość. Jeśli jednak zdecydujesz się na 120x40x50 to bierz tego Juwela o którym pisał @Bartek_De, też od niego zaczynałem - solidny zestaw na początek, służył mi lata bez żadnych problemów.       
    • Różnica w cenie spora. Ale możesz wziąć pod uwagę zamontowanie jednego wzmocnienia poprzecznego . Ja tak zrobiłem gdy pękło moje. Trochę to może komplikować 'grzebanie" w akwa ale niespecjalnie . To tylko kwestia włożenia tła w przyszłości  ale i z tym można sobie poradzić.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.