harisimi Opublikowano 1 Sierpnia 2013 #11 Opublikowano 1 Sierpnia 2013 Gwarantuję wam, ze kolorowy telewizorek jaki nam przedstawiłeś jest podobnie jak laski z botoksem i silikonami powierzchownie miły dla oka . Jednak mój baniak w klubie najbardziej przyciągał uwagę ludzi gdy coś się w nim działo czysto biotopowego a więc walki o rewir, tarło a uroda ryb po prostu zniewalała. Taki dworzec jest atrakcyjny przez 2 minuty później jest nudno ... tak jak 2 minuty atrakcyjna jest napompowana laska ... do czasu kiedy się odezwie 3
bartlomiejb Opublikowano 6 Sierpnia 2013 #12 Opublikowano 6 Sierpnia 2013 Ja znam bardzo dobrze dwóch braci - akwarystów. Akwaria mieli od zawsze. Oboje mają raczej umiarkowane obsady. Jeden z nich z biegiem czasu doszedł do 450l. On twierdzi "rybka musi mieć gdzie pływać". Wydaję mi się, że po prostu z biegiem czasu doszli do tego, że więcej wcale nie znaczy lepiej. Co ciekawe przykład 450 - rybek około 20 raczej mix amazonia i azja. Filterek jakaś tam kaskada, bardzo dużo roślin (chyba nurzańce). Podmian wody brak (no może raz na pół roku). Pojęcia typu NO2, NO3 nieznane. A woda w teoretycznie w porządku (brak NO2, NO3 nie więcej jak 30). Glonów prawie zero. Jak o tym myślę, to wydaję mi się, że to chyba po prostu przychodzi z czasem. Nawet tu na forum jak popatrzysz, to większość nowicjuszy chce mieć dużo i kolorowo, a weterani są daleko bardziej powściągliwi w tej kwestii. Chyba, że to jest po prostu kwestia lenistwa bo cotygodniowe skrobanie glonów też z czasem się nudzi.
harisimi Opublikowano 6 Sierpnia 2013 #13 Opublikowano 6 Sierpnia 2013 Równowaga biologiczna, którą opisałeś oczywiscie jest możliwa ale przede wszystkim u ryb lubiących wodę miękka,starą i kwaśną ... no i pod warunkiem posiadania w nim dużej ilości roślin. Malawka to jednak inna bajka tutaj bez znacznych podmian sie nie obejdzie. Równowaga w jakims dziwnym hybrydzie Holender - Malawi z małą ilością ryb jest możliwa ale pozostaje kwestia świeżej wody. Pyszczaki bardzo pozytywnie reagują na odświeżanie wody i widać to gołym okiem.
bartlomiejb Opublikowano 6 Sierpnia 2013 #14 Opublikowano 6 Sierpnia 2013 Ja też to zauważyłem, że po podmiance jakoś tak "weselej". Zawsze można posiłkować się hydroponiką która w znaczny sposób potrafi ograniczyć i no3 i glony. I obniżyć sprawy obsługowe.
harisimi Opublikowano 6 Sierpnia 2013 #15 Opublikowano 6 Sierpnia 2013 Najlepsza na świecie rzecz to stała podmiana ... mam ją od pewnego czasu i cenie nawet ponad sumpa. Bezobsługowość dochodzi do tego stopnia że co 2 tygodnie tylko czyszczę przednią szybę i co 3-4 miechy pleksi po bokach i z tyłu. Co 2 tygodnie narurowce ... moim zdaniem super sprawa.
bandzior85 Opublikowano 6 Sierpnia 2013 Autor #16 Opublikowano 6 Sierpnia 2013 a ja tu się męczę z cotygodniową podmianą połączoną z czyszczeniem dna ;/ no ale harisimi jeśli masz tak duże akwa jak w podpisie to warunki w zbiorniku masz stabilniejsze i lepiej się cała biologia kręci niż w tej mojej 128 litrowej kałuży
harisimi Opublikowano 6 Sierpnia 2013 #17 Opublikowano 6 Sierpnia 2013 W sumie masz rację ale już przy 450-tce ze stałką bym kombinował
Sir_Yaro Opublikowano 6 Sierpnia 2013 #18 Opublikowano 6 Sierpnia 2013 na dzien dzisiejszy ja bym stała podmiane robił nawet w 60l o ile miałbym techniczna możliwość. przy okazji hari jesli masz stała podmiane to masz w ogole jakis filrt biologiczny ?
harisimi Opublikowano 7 Sierpnia 2013 #19 Opublikowano 7 Sierpnia 2013 Mam pod baniakiem sumpa gdzie wsypałem ogromne ilości ceramiki i grubego grysu koralowego. Tak na oko to ilość mieszcząca się w kilku FX-ach . Koledzy gdy podawałem wymiar stwierdzili że lepiej dać więcej to w związku z tym, że to mój pierwszy sumpo wzięłem sobie todo serca i mam prawie złoże zraszane . Napędza to pompa CO. Gdybym cofnał czas to bym zrobił mniejszego sumpa ale bym go zrobił. Wygodne to jest i dodatkowo gabki dzielące komory daja mechanikę.
lufa555 Opublikowano 9 Sierpnia 2013 #20 Opublikowano 9 Sierpnia 2013 Ja Wam napiszę tak. Kiedy miałem 240l a w nim 19 niedużych mbuna, wydawało mi się, że taki baniak jest minimum dla moich ryb. Z czasem gdy przyszła ochota na większy baniak, pomyślałem sobie: " fajnie, będę mógł mieć więcej ryb, więcej gatunków, duże pole do popisu". Jednak gdy postawiłem baniak 576l i tak już od miesiąca blisko obserwuję moje małe mbunki a jest ich teraz 15szt. i wydaje mi się, że to baniak 160x60x60 jest dla takich ryb całkowitym minimum. Wyznaję zasadę, jak najwięcej litrów na rybę. Wiem, że małe mam doświadczenie z malawi i zapewne nawet dla znawców tematu wydawać by się mogło przerostem formy nad treścią ale w mojej skromnej opinii to jest to co warto mieć.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się