Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Zakupiłem TETRATEC EX700 około 2 tygodni temu, ale dalej mam kilka nie jasnosci dotyczących wkładów. Z tego co wiem to woda płynie od dołu do góry, a moje wkłądy (dół>góra):

-1 koszyk gąbki

-1 koszyk gabka/ceramika z poprzedniego filtra

-1 koszyk oryginalnej ceramiki z tetry

-1 koszyk oryginalnych biobali z tetry


Pytania:

1. Mam akwa 112 litrów na razie jest stara bardzo mała obsada, ale za kilka dni chce załozyc tam Malawi, czy takie wkąłdy jakie teraz mam są dobre czy moze jednak coś zmienić? W tym akwa działa również kaskada AquaClear 50 wypełniona gąbką.

2. Ceramika Tetry w porównaniu z ceramiką którą zakupiłem wcześniej (hagen chyb) jest bardzo gładka, czy jest ona tak samo skuteczna jak ta bardziej (z wyglądu) porowata?


Dzięki za pomoc

Zaszczyk

Opublikowano

Mi się wydaje że płynie odwrotnie z góry na dół :? ale że filtr jest u kumla a nie u mnie to nie będę się upierał.

Użyj funkcji szukaj bo o filtrach i ich wypełnieniach było mnustwo, jak chocby tu:

http://forum.klub-malawi.pl/viewtopic.php?t=1262

lub

http://forum.klub-malawi.pl/viewtopic.php?t=1219

dotyczy to coprawda innych modeli ale ogólna zasada jest tas sama, wystarczy tylko przeanalizować sprawdzic kierunki przepływu i dopasowac do własnego modelu.


1. Ja bym zmienił na modłe podana w linkach powyżej, kaskada niech robi za mechaniczny narazie a z czasem ja wymień na wewnetrzy i już.


2. To co nam się wydaje głdkie moze posiadać wiele mikroporów i być bdb medium dla bakteryjek, porowatość "dotykowa" nie jest jednoznaczna z dużą pow czynną medium. Jednak są ceramiki które są przeznaczone do filtracji wstepnej mechanicznej i one na ogół są bardziej "gładkie" niż te do filtracji bio. Producenci w ramach oszczędności na ogół w zestawie sprzedaja te gorsze ceramiki i np kolega w Tetrze EX1200 miał ceramike ale własnie do filtracji mechanicznej, zapewne u Ciebi też tak jest i w tm przypadku wspomniane przez Ciebie z Hagena zapewne BioMaxy sa o niebo lepsze wręcz bez porównania.

Opublikowano

Czyli tą ceramikę co była już w filtrze wywalić i dokupić jakąś porządną? W takim razie czy taka kolejnosć wkładów bedzie dobra (od dołu):

-1 koszyk gąbka/ceramika

-1 koszyk bioballi?

-2 koszyki ceramiki

Opublikowano

Pozwole sobie wklaeić kawałek mojego posta z innego Topicu:

"ja bym zrobił taka konfiguracje [przez pierwszy koszyk mam na myśli ten przez który woda leci najpierw] i tak bym dał do pierwszego koszyka grubą gąbke na wierzch ..... potem drobna gąbke [nawet mimo prefiltra lubi coś tam do środka wlecieć] do drugiego koszyka możesz dać te plastikowe czarne "kulki" a jak jest jeszcze w tym koszyku miejsce do bym do nich dosypał tą białą ceramike która jest w zestawie, natomiast do trzeceiego i czwartego koszyka wsypał ceramike jak najwyższej jakości "

Ty chyba miałeś to samo na mysli prezentująć swoją rozpiske :wink: ale tak dla pewności to usciśliłem.

Tej ceramiki z zestawu nie musisz wyealać całkiem, tak jak napisałem możesz ją wymieszzać z tymi czarnymi plastikowymi lub tak jak napisałeś dać w koszyk z gąbkami, chodzi o to aby dwa koszyki były z dobrą ceramika bio.

Opublikowano

Patrząć na układ syfu jaki wytworzył się w moim EX700 mam wrazenie ze jednak bedzie woda płyneła z dołu do góry. Na dole kubła miałem błotkomimo gabki w srodkowej strefie która była znacznie mnie zabrudzona niz ta dolna.

Opublikowano

Hej

Ja mem tetre1200 i z całą pewnością woda płynie z dołu do góry. Sam fakt że na samej górze (czyli jako ostatnie medium filtrujące ) znajduje się w zestawie startowym ta biała włuknina. Z tego co mi sie wydaje to jej zadaniem jest ostateczne zatrzymywanie smieci chcących opuścic filtr. Zresztą to właśnie na niej zawsze dokładnie widac z której strony te brudy lecą(od dołu)


Tetra 700 ma dokładnie taka samą budowę jak 1200. Różni się tylko wielkością i ilościa koszyków. Tak mi sie przynajmniej wydaje bo nigdy 700-ki ne widziałem


pozdro

Opublikowano
Opublikowano

:shock: ale dyskusja o kierunku przepływu sie zrobiła :lol:

dlatego staram się pisać że pierwszy koszyk to ten przez który woda płynie najpierw, a jak już płynie w konkretnym modelu to juz najlepiej powinien wiedzieć posiadacz :wink::D bo modeli i marek to teraz od groma.

Opublikowano

Hej

Ale się mars nerwowy zrobiłeś.

Chodzi tylko o to zeby raz na zawsze ustalić pewien fakt, zeby np nie stało sie tak ze ktos czegos tam nie doczyta i strzeli babola.


A tak na marginesie to poskładałem swoja tetre wg twojego przepisu i wydaje się ze wszystko jest ok. Tak wiec jeszcze raz wielkie dzieki i pozdrawiam

  • 3 tygodnie później...
Opublikowano

Zrobiłem tak jak mi radziliście i zakupiłem 500g biomaxów fluvala wrzuciłem je do koszyka w którym wcześniej była ceramika tetry i zostało trochę miejsca więc zamówiłem jeszcze mniejszą paczuszke (325g chyba) biomaxów i wrzuce je do tego samego koszyka. Co do ceramiki tetry to część wrzuciłem na sam dół kubełka, nie do żadnego koszyczka tylko tam na samo dno gdzie jest ok. 2 cm szpara, myślę że wspomoże to nieco filtracje.


Przy okazji dorzucenia wkładów zauważyłem ze mimo prefiltra i koszyka gąbki ceramika która jest jako 1 od dołu strasznie się zabrudziła taki brązowym szlamem.


To tyle z moich spostrzeżeń :D

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Poglądowo do wypowiedzi @lukBB bo też mam w ramce z tym, że ja mam przez długość akwarium.
    • Witaj, ja panel ledowy mam osadzony na ramce z kątownika aluminiowego bodajże 1,5x1,5. Całość mam położone bezpośrednio na wzmocnieniu podłużnym. 
    • Witaj, możesz pomyśleć o sklejeniu czegoś ze szkła, ja tak zrobiłem lampa leży na dwóch wspornikach w kształcie litery T , które stoją na wzmocnieniu poprzecznym na środku akwa. Na tym zdjęciu mniej więcej to widać.
    • Cześć. Planuję zrobić lampę DIY do akwarium Malawi 100x50x50 i szukam inspiracji dotyczących samego montażu lampy nad akwarium. Interesują mnie rozwiązania DIY, a nie gotowe lampy typu Chihiros czy Skylight. Jak rozwiązaliście: mocowanie szerokiego profilu/radiatora aluminiowego, nóżki opierane o szybę, kątowniki lub płaskowniki aluminiowe, belki oparte bezpośrednio na akwarium, inne estetyczne sposoby montażu nad otwartym zbiornikiem? Jeśli macie zdjęcia swoich lamp i mocowań, będę wdzięczny za fotki oraz informację z czego wykonaliście uchwyty. Zależy mi na estetycznym wykonaniu, bo akwarium stoi w salonie.
    • Aristochromis christyi – to jedyny przedstawiciel rodzaju Aristochromis o charakterystycznym kształcie pyska, który przypomina dziób drapieżnego ptaka lub jak pisze Ad Konings „arystokratyczny nos”. To właśnie temu wyjątkowemu kształtowi pyska zawdzięcza on swój przydomek – Jastrząb z Malawi. Fot. Łeb dorosłego samca Aristochromis christyi z profilu. Gatunek ten występuję w całym jeziorze głównie w strefie przejściowej. Osiąga dość znaczne rozmiary, samiec dorasta do ok. 30 cm., samica jest nieco mniejsza i osiąga 25 cm. Jest typowym rybożercą, a jego menu składa się głównie z przedstawicieli ryb z grupy "Mbuna". Osobliwa budował pyska przystosowała Aritochromis  do chwytania znacznych rozmiarów ryb stanowiących nawet 1/3 długości jego ciała. Fot. Ukazuje rozmiar „paszczy” dorosłego osobnika Dymorfizm płciowy u tego gatunku jest bardzo wyraźny ale dopiero u dorosłych ryb młode wyglądają identycznie – srebrzyste ciało z charakterystyczną wyraźną skośną czarną pręgą. Dorosłe osobniki jak już wspomniałem różnią się znacznie, jeżeli chodzi o kolorystykę samice pozostają podobne do młodych, może trochę ciemnieją ale wydaje mi się, że jest to bardziej cecha konkretnego osobnika i diety. Samce natomiast z wiekiem nabierają coraz więcej niebieskiego odcienia, który zaczyna od głowy „rozlewać” się na resztę ciała choć pełne wybarwienie osiągają dopiero w okresie zalotów i tarła. Dodatkowo u samców wydłużaniu i zaostrzeniu ulegają płetwy – grzbietowa posiadająca mnóstwo pomarańczowych plam, której górną krawędź okala biło-pomarańczowy pas i odbytowa, która dodatkowo zabarwia się na kolor pomarańczowy z wyraźnymi białymi atrapami jajowymi. Fot. Młode osobniki, które już przy rozmiarze ok. 9 cm. wykazywały rywalizację wewnątrzgatunkową. Fot. Dorosły samiec.   Fot. Dorosła samica.   Opisywany gatunek nie należy do szybkich pływaków, preferuje polowanie z zasadzki w dość osobliwy sposób. W trakcie polowania ustawia się głową w dół i bokiem do potencjalnej ofiary, potrząsa przy tym ciałem co ma imitować ranną lub chorą rybę. W momencie kiedy nieuważna ofiara zbliży się zbyt blisko do „Jastrzębia” następuje błyskawiczny atak, a duże i silne szczęki nie dają jej żadnych szans. Fot. Dorosły samiec „wiszący” w toni i przygotowujący się do ataku.   Pierwszy raz młode Aristochromis zobaczyłem „na żywo” w 2005 r. na giełdzie akwarystycznej w Łodzi przy. ul. Św. Teresy. Zaraz po powrocie do domu zacząłem czytać na temat tego gatunku ale szybko okazało się, że z uwagi na rozmiar osiągany przez rybę nie będę w stanie zapewnić jej odpowiedniej przestrzeni. Jednak już wtedy wiedziałem, że kiedyś będę cieszył się widokiem Jastrzębia z Malawi siedząc we własnym fotelu. Jako, że w akwarystyce cierpliwość to ponoć podstawa, stadko sześciu młodych około 6 centymetrowych Aristochromis christyi trafiło do mnie w kwietniu 2017 r. Młodzież trzymała się razem do osiągnięcia ok. 9-10 cm. Ryby karmione były sztucznymi pokarmami premium i raz w tygodniu mrożonymi krewetkami, zresztą tak jest do obecnej chwili. Gatunek ten rośnie zdecydowanie wolniej niż inne popularne wśród akwarystów drapieżne pielęgnice z jeziora Malawi. W tym okresie zaczęła uwidaczniać się umiarkowana agresja wewnątrz gatunkowa i odtąd ryby wolały przebywać pojedynczo w różnych miejscach zbiornika. Zarówno u młodych jak i dorosłych ryb nie zaobserwowałem znaczącej agresji w stosunku do innych gatunków, nawet podczas tarła samiec był dużo spokojniejszy niż przedstawiciele rodzaju Nimbochromis czy Dimidiochromis.   Fot. Dorosły samiec podczas karmienia mrożonymi krewetkami „z ręki”. W grupie zdecydowanie szybciej rosły samce, których jak się okazało były dwie sztuki i przy rozmiarze 13 cm. byłem ich już pewny, a przy około 15 cm. dokonałem redukcji stada zostawiając w zbiorniku parę, która w zdrowiu pływa w nim po dziś dzień. Fot. Para dorosłych Aristochromis christyi. Para dość regularnie podchodziła do tarła jednak pierwsze trzy razy samica nie donosiła ikry i wypluwała ją po kilku dniach ale z czasem udało się jej dochować młode. W czasie tarła samiec oczyszcza dno z grubszych frakcji i kopie krater średnicy ok. 30 cm., do którego wabi samicę i tam dochodzi do tarła. Tak jak wcześnie już wspominałem samiec podczas tarła nie był zbyt zaborczy ani dla samicy ani dla innych gatunków i to pomimo faktu, że mój zbiornik jest zbyt mały dla Aristochromis w obsadzie wielogatunkowej ale o tym później. Fot. Samiec podczas przygotowywania tarliska. Moje wnioski na temat Aristochromis christyi oparte zostały na prawie pięcioletnim już okresie obserwacji tego gatunku w moim standardowym 720 l. W tym miejscu muszę wyraźnie zaznaczyć, że jest to zbiornik zdecydowanie za mały by trzymać Aristochromis w obsadzie wielogatunkowej tym bardziej, że jedynymi (z uwagi na rozmiary i dietę) słusznymi towarzyszami dla niego są inni silni przedstawiciele drapieżników z jeziora Malawi, np. z rodzaju: Buccochromis, Champsochromis, Dimiodiochromis, Nimbochromis czy Tyrannochromis. Nie byłbym jednak sobą gdybym nie pochwalił się sukcesem w zbudowaniu relatywnie zgodnej obsady wielogatunkowej złożonej obok Aristochromis z kilku gatunków z ww. rodzajów drapieżników. Moim zdaniem podstawą budowania zgodnej obsady jest zakup młodych ryb w jednym momencie co pozwoli im przyzwyczaić się do siebie, „nauczyć” się dzielić zbiornik i ustalać hierarchię w miarę wzrostu. Niewątpliwe jednak wiele też zależy od czynnika, na który żaden malawista nie ma wpływu czyli „charakteru” poszczególnych osobników w obrębie danego gatunku. Co do zasady nie zalecam jednak budowania wielogatunkowej obsady wokół Aristochromis christyi w zbiorniku 720 l. Uważam, że za minimum należy tu przyjąć zbiornik o wymiarach 250 x 70 x 70 cm. Natomiast zbiornik 200 x 60 x 60 cm. z całą pewnością można uznać za wystarczające zaplecze dla stworzenia jednogatunkowej obsady z Aristochromis christyi, oczywiście w układzie z jednym samcem. Fot. Dorosły w pełni wybarwiony samiec. Z całą odpowiedzialnością mogę stwierdzić, że jest to jeden z moich ulubionych gatunków spośród drapieżników z jeziora Malawi i zawsze będę go brał jako pewniaka budując w przyszłości obsady moich zbiorników. Mam nadzieję, że również Wam udzieli się mój podziw i sympatia dla Jastrzębia z Malawi i ryba ta „padnie” wyborem każdego malawisty, który dysponuje odpowiednio dużym akwarium.   Literatura: Konings A., 2003. „Back to Nature”.  Przewodnik po świecie pielęgnic z Malawi.  Konings A., 2016. „Malawi cichlids in their natura habitat” 5rd Edition. Cichlid Press, El Paso, USA. Łątka L., Sierakowski W., 2018. “Pielęgnice jeziora Tanganika i Malawi”. Wydanie pierwsze. Angraf, Piła.  
    • A nie zabaczyłeś, że jesteś na forum ryb z j. Malawi nie z Tanganiki? Polecam forum tanganiki, tam na pewno otrzymasz rzetelną informację.
    • Witam wpadłem na pomysł żeby przerobić moje 100l pod gatunki z Tanganiki. Kupiłem skały ‘elephant skin’ i ułożyłem małą konstrukcje w jednym z rogów. Dolożylem trochę roślin dla lepszego efektu wizualnego Microsorium Pteropus i Anubias barteri.  Reszta to drobny jasny piach i kupiłem około 25 wielkich muszli po ślimakach escargot- Helix pomatia(jeszcze nie dojechały). Plan jest taki żeby obsadzic parą Julidochromis transcriptus i kupić około 6 Neolamprologus multifasciatus, Jakieś sugestie, przeciwskazania co do obsady? Samo akwarium jakieś uwagi ? Filter oase 200 thermo, lampa chichiros b series. TDS wody kranowej 388pp.    (zdjęcia zrobione kilka minut po zalaniu) Pozdrawiam.      
    • A czemu nie ?  Ja bardzo dużo piszę codziennie zawodowo i nie mam już siły i przede wszystkim czasu na pisanie dla przyjemności 🤷‍♂️ Dlatego dla mnie osobiście spotkanie/spotkania to najważniejsze daty w kalendarzu... Szkoda, że jest nas na spotkaniach mniej, dlatego zachęcam każdego do przyjazdu tym bardziej, że jest dobre połączenie PKP z Prudnikiem. Zawsze będę mógł opowiedzieć o swoich doświadczeniach z drapolami choć nie wiem czy faktycznie kogoś to interesuje. Poszukam tez i wrzucę na KM krótki artykuł, który poczyniłem kilka lat temu w tym zakresie na przykładzie Aristochromis christyi, ukazał się on co prawda jedynie w języku angielskim ale mam gdzieś pewnie "rękopis".
    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.